Hey wszystkim nie mam z kim pogadać więc pisze do was chyba jestem zazdrosna o narzeczoną mojego szwagra. Jest ładna szczupła nie taka jak ja wszyscy ją lubią niby mnie też ale o niej wyrażają się jak o jakimś bogu. Chociaż staram się jak mogę pomagam we wszystkim co tylko chcą teściowe i tak ona jest ta najlepsza tak jak ostatnio kupiła bilet na kabarety i wszyscy oglądali w tv bo ona tam jest tak samo jak ja miałam kilka pryszczy to do mnie teściowa powiedziała że ale masz twarz ale jak zobaczyła ją bez make up że ma cała twarz w pryszczach nic jej nie powiedziała. Zawsze jest tylko ona nawet jak ubrała się na wesele to wszyscy tylko do niej jak pięknie jest ubrana nie-wiem co mam robić pomóżcie prosze
2 2014-09-02 20:10:48 Ostatnio edytowany przez darksoul (2014-09-02 20:11:31)
Powinnaś wyluzować.
Urządzasz jakiś wyścig szczurów.Tylko po co?
Zajmij się swoim życiem,nie porównuj się do niej.A jak jest Tobie tak źle to zadbaj o siebie.
3 2014-09-02 20:16:43 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-09-02 20:17:39)
Zazdrość jest brzydką, negatywną emocją. Powinnaś ją jakoś zwalczyć.
Co innego mamy ci niby doradzić? Zrzuć ją ze schodów?
Pomóc ci? Jak? My mamy ją zrzucić?
Ja myślę, że niepotrzebnie się do niej równasz. Dlaczego tak bardzo zależy Ci na komplementach od rodziny? Myślę, że lekiem na Twoją zazdrość byłby facet, który prawiłby Ci komplementy i sprawiał, że byś się lepiej czuła. Jednak, żeby takiego znaleźć to trzeba zaakceptować siebie i pokochać. Dopiero wtedy inne osoby zobaczą ten "blask", który bije od osób co czują się dobrze w swojej skórze.
Jak ona by mieszkała z teściową, a Ty nie, to Ty byś była tą najlepszą i chwaloną XD Normalne XD
6 2014-09-22 13:41:05 Ostatnio edytowany przez asia245 (2014-09-22 20:41:04)
hey wszystkim mam problem chce zapomnieć o koledze któremu wyznałam miłość. Ponieważ spotykaliśmy się zawsze gdy przyjeżdżał i dzwonił do mnie pisaliśmy gdy się widzieliśmy zawsze nam się super gadało flirtował ze mną. Nagle któregoś dnia się pocałowaliśmy ale on chciał o tym zapomnieć więc nic nie gadałam o swoich uczuciach kiedyś nie wytrzymałam i mu o tym powiedziałam ale on nic sobie z tego nie zrobił pokłóciliśmy się bo mu wygarnęłam i się pokłóciliśmy i teraz niewiem jak o nim zapomnieć
widzę, że zazdrość o tę dziewczynę nie jest największym Twoim problemem. Rogi męża przede wszystkim.
widzę, że zazdrość o tę dziewczynę nie jest największym Twoim problemem. Rogi męża przede wszystkim.
Coś, jak zachwianie priorytetów ![]()