Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Witajcie,

Mam takie pytanie, do zadania którego zainspirowała mnie moja młodsza siostra. W czerwcu skończyła studia i właśnie rozpoczęła pracę. Pracuje w biurze, ale nie w obsłudze klienta, tylko jakieś tam administracyjne stanowisko.
Od dwóch tygodni łazi po sklepach i kupuje nową garderobę... niby dress-code jej nie obowiązuje, ale powiedziała, że większość pań do biura przychodzi w spódnicach, garsonkach itd. Odkąd ja pamiętam, to moja mała siostrzyczka biegała wszedzie w portkach smile, no może na jakieś wyjątkowe okazje i na egzamin wkładała spódnice. Nie czuje się w nich za dobrze, więc na moje pytanie dlaczego ubiera się na przekór swojej wygodzie odpowiada, że musi się przyzwyczaić smile

A Wy koleżanki? Czym się kierujecie wybierając garderobę do pracy? Koniecznością? Wygodą? Czy może, tak jak moja siostrzyczka nie musicie ale chcecie wyglądać kobieco?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Hm, specjalnie do pracy nakupowałam sobie masę marynarek. Różne kolory, wydaje mi się, że większość z nich jest na luzie. Do tego jakieś fajne tshirty/bluzeczki, spodnie materiałowe i wydaje mi się, że takie wydanie też jest kobiece. Szpilki zakładam od święta, bo za bardzo słychać moje szybkie tuptanie wink
Zawsze ubierałam się na sportowo, ale takie zestawy bardzo mi się spodobały. Tym bardziej, że czerwona marynarka wcale źle nie wygląda z czerwonymi trampkami.
Gorzej czuję się w sukienkach i spódnicach, więc staram się na siłę niczego nie zakładać. Trzeba dobrze czuć się w tym w czym się chodzi - naprawdę daje to dużo pewności siebie.
Może pogadaj z siostrą, żeby stworzyła sobie swój własny business look, w którym będzie czuła się komfortowo i zarazem kobieco?

3

Odp: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Ja w pracy niestety mam narzucony dress-code odgórnie (sieciówka) i muszę paradować w czarnych spodniach, czarnych butach i koszulce w biało czarne paski, która po kilku praniach wygląda jak worek kartofli tongue . Nie powiem, żeby taki strój mi się podobał, bo faktycznie jest okropny, ale nie możemy póki co mieć innego. Moja kierowniczka regionalna wpadła na "genialny" pomysł, żeby dopełnieniem naszego looku były czerwone paznokcie i czerwone usta, co pozostawię bez zbędnego komentarza.

Zazdroszczę Wam, że same możecie wybierać sobie strój do pracy tongue

4

Odp: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?
blackberry88 napisał/a:

Szpilki zakładam od święta, bo za bardzo słychać moje szybkie tuptanie wink

Skądś to znam smile))

blackberry88 napisał/a:

Zawsze ubierałam się na sportowo, ale takie zestawy bardzo mi się spodobały. Tym bardziej, że czerwona marynarka wcale źle nie wygląda z czerwonymi trampkami.

Trampki z marynarką to mi się głownie z Kubą Wojewódzkim kojarzą, ale z chęcią spróbuję smile

blackberry88 napisał/a:

Może pogadaj z siostrą, żeby stworzyła sobie swój własny business look, w którym będzie czuła się komfortowo i zarazem kobieco?

Myślę, że jak się siostra trochę oswoi z praca to jakiś własny business look sobie wyrobi smile

5

Odp: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

moNniaaaa

współczujemy smile)))

6

Odp: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Też musiałam zmienić swoją garderobę gdy zaczęłam pracę w biurze, ale powoli oswajam się z tym nowym stylem (garsonki,marynarki) smile może siostrze też się spodoba wink

7

Odp: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Jak pracowałam, dress codu określonego z góry nie było. Ale był zwyczaj - ubiór dość elegancki.
Lubię spódnice i sukienki, czuję się w nich lepiej niż w spodniach, więc problemu nie mam smile

8

Odp: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Ja w pracy też mam firmową koszulkę i zapaskę. Ale buty trampeczki - wygodne. No i raczej spodnie, bo też wygodne, to już ode mnie zależy jakie sobie założę. Raz tylko założyłam spódnicę, tak od święta tongue
A póki co, 30 października jest dzień noszenia spódnicy, więc chyba skorzystam z okazji wink

9

Odp: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Pracuję zdalnie, więc bywa, że i w piżamie czy bieliźnie.

Napiszę na przykładzie swojej mamy - ona na co dzień ubiera się raczej na sportowo, tak samo na sportowo śmigała do pracy, gdy była rehabilitantką w sanatorium. Jak zmieniła pracę i siedzi za biurkiem, to ubiera się bardziej elegancko, ale też nie bez przesady - żadnych garsonek, czasem jakaś sukienka, eleganckie spodnie czy żakiet, ale wszystko to jest przełamane jakimś elementem "luzu". Elegancko w pełni ubiera się do pracy na uczelni na wykłady, ale na ćwiczenia też - z przymusu - luźniej.

Odp: Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Eileen - z rozrzewnieniem wspominam te czasy big_smile.
A ja lubię nosić spódnice i sukienki, choć w pracy nikt tego ode mnie nie wymaga.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Spódnica - przekonanie, wygoda czy konieczność?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024