Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Nie jesteś zalogowany.
Nie wiem co robię źle i gdzie tkwi błąd, ale mimo że wysłałam wiele Cv, nie zostałam zaproszona na zbyt wiele rozmów. Jak powinnam je napisać,żeby zostały zauważone i żebym miła okazję sie zaprezentować pracodawcy osobiście. Myślę,że na tyle mam w sobie pewności i swobody,że dałabym radę, ale nikt mi nie daje tej szansy, nie ci którzy mnei naprawdę interesują!
Offline
Wszystkie szkoły pisania CV i listów każą tworzyć oryginalne CV,żeby się wyróżnić...co mogę powiedzieć jako osoba, która miała do czynienia z rekrutacją, to zależy, jak się szuka specjalisty to nawet jak ma kiepskie CV, ale odpowiednie kompetencje to zostanie zaproszony na interview, a nawet zatrudniony!Jeśli szukamy na stanowiska ogólne i bierzemy pod uwagę absolwentów to często zwracamy uwagę na ciekawe CV, ale też na doświadczenie, bo zwykle szukamy ciekawych osobowości, więc nie ma reguły, ważne by było uporządkowane ,przejrzyste a stanowiska i miejsca pracy pogrubione...reszta zależy od tego co jest w tym CV:))))
Offline
Podstawowe zasady przy pisaniu CV to brak błędów, estetyczność. W liście motywacyjnym unikanie ogólników typu "w odpowiedzi na Państwa ogłoszenie zdecydowałam/em się aplikować na to stanowisko" (wysilcie się, porzućcie szablony kopiuj - wklej i wpiszcie nazwę stanowiska i źródło, z którego macie informację o ogłoszeniu).
Osobiście doceniam takie CV w których widać logiczną strukturę i informację na temat okresu pracy, nazwy firm i obejmowanych stanowisk wraz z wypisanym zakresem obowiązków.
I co ważne- CV na 1 str to mit- 3-4 str są w porządku. Jak dostaję CV napisane czcionką 7 to mnie szlak trafia.
Offline
Miałam przyjemność być po drugiej stronie, bo pracowałam w agencji rekrutacyjnej i musze powiedzieć,że mało którzy kandydaci mają naprawdę oryginalne dokumenty aplikacyjne. Raczej przeciętne i nie wyróżniające się, a jednak mimo wszystko decydowaliśmy się na kontakt z kandydatami, dając im szansę by skoro nie potrafią pisemnie, spróbowali sprzedać się w drodze rozmowy telefoniecznej lub w trakcie bezpośredniego spotkania.Gdyby tylko dokumenty aplikacyjne miały decydować o zatrudnianiu ludzi, musielibyśmy odrzucać 90% kandydatów.Bardziej zwraca się uwagę na doświadczenie,nawet jak jest tylko wpisana w CV nazwa firmy, a tak właśnie często jest.Więcej szczegółów można wyciągnąć od kandydata w trakcie rozmowy.Jeżeli będzie chciał coś ubarwić lub skłamać,od razu go zdemaskujemy.
Przewczytałam ostatnio, by nie napisać w liście motywacyjnym nawet pół zdania o korzyściach dla pracodawcy wynikających z zatrudnienia kandydata i że powinno się koncentrować tylko na własnych korzyściach. A ideałem byłaby równowaga - należy przekonać pracodawcę, ze to on będzie miał z zatrudnienia nas co najmniej tyle samo korzyści, co my z podjęcia pracy u niego. Układ musi opłacać się obu stronom(taa, naczelna dewiza biznesu). Ale mnie z doświadczenia wydaje się, że powoli następuje koniec ery listu motywacyjnego:)
Offline