Moja nieśmiałość :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Moja nieśmiałość :(

Witam! smile Mam nadzieję że to dobry dział wink

Otóż zaczęło się tak...nie specialnie się interesowałem dziewczynami. Miałem o wiele ciekawsze zajęcia. No i nadszedł czas że jednak zaczęło mi brakować drugiej połówki...a że jestem nieśmiały wolałem poszukać na portalu randkowym. Nie musiałem długo czekać...poznałem kobietę moich marzeń. Byliśmy jak dwie krople wody. Zawruciła mi w głowie, zmieniła życie nie do poznania,  pozbawiła nałogów (PC już się nie dotykam praktycznie, a fajki żuciłem z dnia na dzień)  Przez pół roku pisaliśmy do siebie i w końcu nadszedł czas na spotkanie. Było super. W pewnym momencie spotkania była "okazja" lecz bałem się...nie chciałem jej urazić / odstraszyć. Dręczyło mnie to ale jakoś to tłumiłem w sobie. Doszło do drugiego spotkania...było cudownie tylko chyba znów mi nie poszło (mówię ogólnie) ale było dużo lepiej niż za pierwszym razem i po spotkaniu piszemy w nocy i nie wytrzymałem i jej napisałem. A ona mi odpisała że jej to nie mogło to urazić bo jest moją dziewczyną i mnie kocha. Za tydzień kolejne spotkanie mimo że mieszka 80 km ode mnie a mnie zatyka. sad
To ja nie wiem co jest ze mną nie tak.  sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Moja nieśmiałość :(

Kup trochę nawozu i wyhoduj jaja.

3

Odp: Moja nieśmiałość :(

W jaki sposób miałbyś ją urazić?!
Zbliżenie dwóch ludzi - to jest silny instynkt. Jest pożądanie? Jak się pożądacie to śmiało.

4

Odp: Moja nieśmiałość :(

Musisz byś odważny, skoro dziewczynie zależy to zbliżaj się do niej bo ona na to czeka! smile

5

Odp: Moja nieśmiałość :(

Można zamknąć, wszystko poszło z górki wink

6

Odp: Moja nieśmiałość :(

Ja też mam taki problem z nieśmiałością . Praktycznie jak byłam mała to przeprowadziłam się na wieś i byłam bardzo nieśmiała . Teraz mam 13 lat i moja nieśmiałość od tamtego czasu się polepszyła ale i tak nie mam wspólnych tematów z koleżankami i mało mówię w szkole . W szkole jestem  małomówna a w domu jestem gadułą .Mam tylko jedną jedyną przyjaciółkę z którą mogę gadać o wszystkim . Chciałabym mieć wspólne tematy z koleżankami i nie być nieśmiała ale one na przerwach śmieją z byle czego i wydurniają się oraz latają za chłopakami . Nie wiem czy można z tej nieśmiałości wyrosnąć czy nie ?

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024