Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 173 ]

1

Temat: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Witam wszystkich.
Chciałbym się zapytać w jaki sposób odbieracie zachowanie faceta, który kompletnie olewa wszystkie dziewczyny nie wchodzące w skład jego rodziny.
Wyobraźcie sobie taką sytuację, że w środowisku w którym żyjecie jest facet, z którym nie jesteście spokrewnione i olewa was całkowicie, kontaktuje się on z płcią przeciwną tylko w przypadku gdy owa rozmowa jest mu potrzebna do dalszego funkcjonowania.
Prosiłbym o 100% szczere opinie na ten temat a nie tylko złośliwe.
Po prostu jest gościu, który zlewa na potęgę dziewczyny, nie wita się z nimi (no wiadomo, że jak któraś się do niego 1wsza przywita to on odpowie), nie rozmawia z nimi, po prostu olewa jak powietrze.
Proszę o szczere wypowiedzi

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Hej.

Z mojego punktu widzenia ten "Gość" jak go nazywasz, ma jakiś problem z płcią piękną. Bo jak inaczej to wyjaśnić? Szczerze nigdy się nie spotkałam z takim zachowaniem , wręcz przeciwnie. Olewał kobiety w rodzinie, a z dla obcych był super przyjaciel.
Pozdrawiam.

3

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Dzięki za odpowiedź
Napisałaś, że ten typ prawdopodobnie posiada jakiś problem z płcią piękną
a masz jakiś pomysł jaki by to mógł być problem z Twojego pkt. widzenia? czy tylko uważasz, że to jest jakiś tam problem ale nie ma co w to wnikać?
Jak o tym myślisz?

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Może jest nieśmiały i wstydzi się obcych kobiet?

5

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Nieśmiały może i trochę jest, może i się wstydzi ale to nie jest chyba główny powód dla którego tak postępuje.
Nieśmiały to wiadomo, że do kobiet nie będzie startował ale 1wszy sie przywita, potrafi pożyczyć długopis itd. itp. a mi chodzi o przypadek takiego faceta, który nie tyle co jest nieśmiały co po prostu zlewa z góry wszystkie kobiety nie ważne jak by wyglądały i się zachowywały, o taki typ człowieka mi chodzi bardziej.

6 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-08-14 21:56:43)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Znaczy mamy się bawić w psychoanalizę na odległość? :]

7

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Oj tam zaraz bawić smile
Po prostu chciałem o opinie na ten temat, wydaje mi się, że opisana sytuacja nie jest chyba trudna do wyobrażenia?
Możecie sobie wyobrazić taki przypadek i napisać tutaj co o nim byście szczerze myślały.
Gościu co ignoruje w 100% kobiety (spoza swojej rodziny), kontaktujący się z kobietami tylko w celu uzyskania informacji niezbędnych do jego dalszego funkcjonowania. Sam się nie przywita z płcią przeciwną ale wiadomo, że odpowie na przywitanie się. Przechodzi koło kobiet traktując je jak 100% powietrze, jest niegroźny tylko ignoruje na maksa jak się da, nie patrzy się na nie, nie gada z nimi, nie wita nic a nic wink

8

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Dziwna historia....
Nawet nie wiem czy realna na dobrą sprawę. Może faktycznie nieśmiały. Albo gej.

9

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

"nieśmiały albo gej", serio? tylko to i nic więcej? tylko taka przelotna myśl nt. gościa, który zachowuje się nietypowo w środowisku? takie krótkie przemyślenie nt. przypadku 1 na 1000000? smile
Nieśmiały tak ale napisałem wyżej na temat tej nieśmiałości, więc nie ma ona zbytnio dużo wspólnego z takim zachowaniem, gejem nie jest aczkolwiek lubi przebywać w towarzystwie chłopaków. Jest hetero.

10

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

hmmm chwilę pomyslalam i mi również nic na mysl nie przychodzi tongue

jest nieśmiały po prostu mega. boi sie kobietek i tyle big_smile nie wiem cz jest coś głebszego w tym.
dlaczego Ciebie to tak nurtuje? może się go zapytaj ? smile

11

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Kurde, takie tutaj są odpowiedzi, że przeczytałem wszystko od początku, jestem zszokowany tym co czytam big_smile
Dlaczego zszokowany? bo jak przedstawiłem identyczną sytuację na innej stronie to zbierałem takie baty ze stron kobiet, że byłem aż ogłuszony, a tutaj wiadomości typu: nie no spoko / no nieśmiały chyba, ide na kawe.  i to wszystko smile

12 Ostatnio edytowany przez paul (2014-08-15 00:03:19)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Ja myślę, że kiedyś zraził się do kobiet (a zapewne do jednej konkretnej) i teraz przyjmuje rolę totalnie bierną wobec nich, sam oczekując ich zainteresowania wobec siebie. Taki skrzywdzony narcyz wink

13

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

No zraził się przez wiele kobiet a nie akurat przez jakąś konkretną. Dokładnie jest prawda w tym, że przyjmuje rolę w 100% bierną a nawet ignorującą.
Niestety problem polega właśnie na tym, że w ogóle nie oczekuje najmniejszego zainteresowanie z ich strony wobec siebie, nie jest też narcyzem smile

14

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?
On2020 napisał/a:

Nieśmiały tak ale napisałem wyżej na temat tej nieśmiałości, więc nie ma ona zbytnio dużo wspólnego z takim zachowaniem, gejem nie jest aczkolwiek lubi przebywać w towarzystwie chłopaków. Jest hetero.

Mi ten post wygląda na kalambury, zgaduj - zgadula - kim jest gość co się boi kobiet?
Ja nie mam pomysłu, ale może ktoś bardziej bystry zgadnie.

15 Ostatnio edytowany przez On2020 (2014-08-15 00:20:04)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

To nie chodzi o zgaduj zgadula, dlaczego uważacie, że gościu boi się kobiet? nie boi się ich (no chyba, że kobieta ma 2m wzrostu i 130kg wagi to tak, boi się smile ), po prostu mnie tylko trochę dziwi, że kobiety pomyślałyby o nim, że jest nieśmiały, gej (standardowe myślenie) i w sumie to wszystko. Czyli można wywnioskować, że byście w ogóle o nim nie myślały? nawet jakby przechodził koło was i nie powiedziałby nawet do was zwykłego cześć czy nawet by się na was nie spojrzał a byście miały z nim styczność codziennie.

16

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

a moim zdaniem ten chłopak udaje niedostępnego smile

17

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

TakaSobieJa25, moja droga, chłopak nie udaje niedostępnego. Faceci, którzy udają niedostępnego robią tak z reguły by zwrócić na siebie uwagę a on zachowuje się jak niedostępny z myślą żeby żadna do niego nie chciała podejść i też tak się dzieje wink

18

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Ten opis pasuje zupełnie do mojego znajomego. Jeżeli faktycznie głównym powodem jest nieśmiałość, to istnieje coś takiego jak 'love shyness' http://www.love-shy.com/ Gdyby nie znajomy, nie wiedziałabym o takiej przypadłości.

19

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Oj tam! Można go zapytać wprost dlaczego nic nie mówi. I zagadka się wyjaśni.

Niektórzy obawiają się, że jak się odezwą, to będą obiektem zalotów, bo przecież są tacy przystojni. Są tacy, którzy gburowatość mają we krwi i uważają, że nie warto kobiety nawet zaszczycić   spojrzeniem, bo  nie wypada odzywać się do kobiet, jako osób niższego rzędu. A są też nieśmiali. Wnioskuję, że ten osobnik ma naście lat.

20

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Czy tu chodzi o autora? Mamy zgadąć dlaczego tak się zachowujesz? Chcesz się pośmiać z dziewczyn, które nie odpowiedzą poprawnie?

Ja bym miała w nosie takiego gościa. Ma swój świat, swoją rzeczywistość/wychowanie, ewentualnie priorytety w których nie bierze pod uwagę kobiet, uważa, że będą mu przeszkadzały/szkodziły dlatego aby nie wchodzić z nimi w kontakty intymniejsze niż koniecznie, zwyczajnie je ignoruje. Ma w tym po prostu cel, bo nic się nie dzieje bez przyczyny.

21 Ostatnio edytowany przez Zuza33 (2014-08-15 10:00:48)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Mam pytanie do założyciela wątku: po co Ci ta wiedza?!
Moim zdaniem zwyczajnie mamusia nie nauczyła młodzieńca kultury.
  I tyle.
"Podrośnie"to może zmądrzeje-albo i nie!

22

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Witam, dziękuję za odpowiedzi smile

KatCa - Hmm, jak już wcześniej wspominałem chłopak jest nieśmiały lecz to nie jest jego głównym powodem jego zachowania. Gdyby był najśmielszą osobą w mieście to i tak dalej zachowywałby się jak się zachowuje, więc ta nieśmiałość/śmiałość zbyt dużo tutaj nie wpływa a często jest błędnie brana jako rozwiązanie tego problemu.
Co do strony 'love shyness' i tematów w niej zawartych to stwierdzam, że nie o to się chyba rozchodzi smile Gościu nie ma tam żadnych problemów z miłościami i związkami, on po prostu olewa ten temat jak się tylko da. 'Gdyby nie znajomy, nie wiedziałabym o takiej przypadłości.' no i właśnie dlatego, że jest to przypadek 1 na 1mln to utworzyłem tutaj taki temat z chęcią poznania opinii wśród kobiet.

Summerka - No, jakbyś się go zapytała wprost czemu nic nie mówi to gwarantuję, że nie odpowiedziałby z prawdą ale mi nie chodzi głównie o powód jego zachowania tylko interesuje mnie jak taki osobnik jest spostrzegany przez kobiety.
'Są tacy, którzy gburowatość mają we krwi i uważają, że nie warto kobiety nawet zaszczycić   spojrzeniem', o proszę, czyli uważasz, że jak osobnik ma problem i nie odzywa się, nie patrzy na kobiety to już z góry jest gburowatym chamem? nie uważasz, że to jest pakowanie osoby do jakiegoś większego wora?
'Wnioskuję, że ten osobnik ma naście lat.', ponad 20.

duszyczka -Jak już napisałem kilka razy mi nie chodzi byście bawili się w zgaduj zgadula czemu ten typek tak się zachowuje, mi tylko chodzi co byście sobie pomyślały o takim zachowaniu i ew. napisały z czego to wynika waszym zdaniem (a nie zgaduj jak faktycznie jest), a to różnica.
Nie chcę się pośmiać z dziewczyn, które "zgadną" źle (w sumie nie moje poczucie humoru), dlaczego napisałem ten temat? to już wyjaśniałem kilka razy.
Poniżej napisałaś fajną odp. na moje pytanie, w końcu się mniej więcej dowiedziałem co taka dziewczyna mogłaby o nim pomyśleć (nie chodzi by zgadywała jak jest faktycznie ale mi chodzi o to w jaki sposób jego zachowanie jest odbierane przez płeć przeciwną).
Czyli innymi słowy nie wnikałabyś bardziej co takiemu w głowie siedzi? nie chciałabyś lepiej poznać jego problem? tylko zwrotny ignor?

Zuza33 - Po co mi ta wiedza? po prostu chcę wiedzieć co kobiety myślą o takim osobniku, wiedza mi się może przydać.
Czyli uważasz, że gościu jest niewychowanym chamem i prostakiem? tylko dlatego, że nie odzywa się do dziewczyn? trochę dziwna teoria i bardzo krzywdząca no ale jak tak uważasz to rozumiem.

23

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Gdybym miała (nie)przyjemność z takim osobnikiem to raczej nie zadawałabym sobie trudu na analizowanie jego zachowania. Jeśli ktoś mnie ewidentnie ignoruje to swoje kontakty z nim ograniczam do form grzecznościowych (przywitać się i pożegnać).

Jak bym go postrzegała? Jako nieobyte towarzysko chamidełko. Skoro piszesz, że facet "olewa" wszystkie kobiety to nie obchodzi mnie przyczyna - u dorosłego faceta deonstracyjne olewanie kogokolwiek jest zwyczajnie prostackie i chamskie.

On2010 napisał/a:

Czyli uważasz, że gościu jest niewychowanym chamem i prostakiem? tylko dlatego, że nie odzywa się do dziewczyn? trochę dziwna teoria i bardzo krzywdząca

Dziwna teoria? Chyba raczej najbardziej oczywista. Od tego mamy wszelkie formy grzecznościowe i inne zasady zachowań społecznych, których dzieci intesywnie uczone są od przedszkola, żeby je stosować i oczekiwać od innych och znajomości.
Podkreślałeś, że jego "nieodzywanie" jest ewidentnym ignorowaniem kobiet - więc ocenienie go jako prostego chamczyka jest krzywdząca? A bycie przez niego olewanym krzywdzące nie jest? Trochę dziwna teoria big_smile

24

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

On2020 wyobrażam sobie, że  spotykacie się razem, a rzeczony chłopak (ponad 20 lat) wszystkich wita  za wyjątkiem dwóch dziewczyn, które nie należą do jego rodziny. Jak one mają się czuć? Jak myślisz?  Wytłumaczą to sobie jego chorobliwą  nieśmiałością?  Aha, i jeszcze dodajesz, że on nie ma żadnych oporów  w kontaktach z dziewczynami.  I to nazywasz wrzucaniem do jednego wora wraz  z innymi gburami?  Dla jednych jest miły, grzeczny, a innych nawet nie zauważa?
Jakby go zapytać o powody takiego zachowania, to  nie powie prawdy?  A cóż takiego jeszcze kryje, o czym Ty nie masz zielonego pojęcia? 
To odwróćmy sytuację. Jest dziewczyna, która nie widzi Ciebie. Z wszystkimi rozmawia, żartuje, tylko Ciebie traktuje jak powietrze. Troszeczkę empatii autorze wątku!

25

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

vinnga - Czyli po prostu ignorowałabyś go tak jak on ignorowałby Ciebie, dokładnie tak?
Napisałaś jeszcze "Jeśli ktoś mnie ewidentnie ignoruje to swoje kontakty z nim ograniczam do form grzecznościowych (przywitać się i pożegnać)." a co jeżeli on 1wszy by się nie witał z Tobą? to byś się z nim pierwsza witała?
Innymi słowy człowieka z problemem wrzuciłabyś do wora oznaczonego "gbury i chamidła"? Dlaczego jeżeli ktoś nas wrzuca do 1 wora to z tym walczymy a sami segregujemy innych bez głębszej analizy co taki człowiek mógł przejść w przeszłości? czy to nie jest hipokryzja? w sumie tak często hipokryzję widać u ludzi, że to słowo jest bardzo często przeze mnie pisane wink
Chodzi o to, że gościu nie olewa facetów, tylko olewa kobiety lecz gejem nie jest.
"ocenienie go jako prostego chamczyka jest krzywdząca?" Wow!, osoba, która się do Ciebie nie odzywa, która nie zawraca Tobie 4 liter, która Ci nie krzywdzi, która Ci nic nie chce zrobić jest przez Ciebie postrzegana jako prosty cham? no nieźle wink
Nie wiem czy brak naprzykrzania się jest krzywdzący więc kobiety raczej nie są krzywdzone przez niego.

Summerka - "On2020 wyobrażam sobie, że  spotykacie się razem, a rzeczony chłopak (ponad 20 lat) wszystkich wita  za wyjątkiem dwóch dziewczyn, które nie należą do jego rodziny." Dokładnie tak wink
Wiadomo, że jak jest jakaś grupka ludzi, których zna i wśród tej grupki są kobiety i faceci to on podejdzie do takiej grupy, z facetami normalnie poda rękę, powie cześć, a do kobiet nie tyle co się nie przywita co nawet na nie nie spojrzy. Nie naprzykrza im się.
"Jak one mają się czuć? Jak myślisz?  Wytłumaczą to sobie jego chorobliwą  nieśmiałością?", właśnie po to założyłem ten temat by się dowiedzieć co czują co myślą, o to mi tutaj chodziło.
"Aha, i jeszcze dodajesz, że on nie ma żadnych oporów  w kontaktach z dziewczynami.  I to nazywasz wrzucaniem do jednego wora wraz  z innymi gburami?  Dla jednych jest miły, grzeczny, a innych nawet nie zauważa?" no tak, to nie chodzi czy ma opory czy jest nieśmiały do kobiet, to nie ma żadnego wpływu, czy on byłby śmiały/nieśmiały miałby/nie miałby oporów to i tak nie wpływa na jego postawę wobec kobiet.
Jakby zapytać go o powody, jakby to wyglądało? 'hej siema czemu robisz tak i tak...' no to przecież nie powiedziałby Ci tego jak alfabet, to oczywiste chyba.
"To odwróćmy sytuację. Jest dziewczyna, która nie widzi Ciebie. Z wszystkimi rozmawia, żartuje, tylko Ciebie traktuje jak powietrze. Troszeczkę empatii autorze wątku!", no cóż, gdyby ten chłopak byłby w takiej sytuacji gdzie byłaby taka dziewczyna to jak myślisz, czy przejąłby się tym skoro i tak on sam wszystkie ignoruje? pomyślmy wink

26 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-08-15 14:18:53)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?
On2020 napisał/a:

Oj tam zaraz bawić smile
Po prostu chciałem o opinie na ten temat, wydaje mi się, że opisana sytuacja nie jest chyba trudna do wyobrażenia?
Możecie sobie wyobrazić taki przypadek i napisać tutaj co o nim byście szczerze myślały.
Gościu co ignoruje w 100% kobiety (spoza swojej rodziny), kontaktujący się z kobietami tylko w celu uzyskania informacji niezbędnych do jego dalszego funkcjonowania. Sam się nie przywita z płcią przeciwną ale wiadomo, że odpowie na przywitanie się. Przechodzi koło kobiet traktując je jak 100% powietrze, jest niegroźny tylko ignoruje na maksa jak się da, nie patrzy się na nie, nie gada z nimi, nie wita nic a nic wink

No jak to co bym pomyślała? Że jest ortodoksyjnym muzułmaninem!

A tak serio? Miałabym w nosie jego zachowanie - albo facet jest gburem. albo chory psychicznie - w obu przypadkach najbliższa rodzina już dawno powinna zasugerowac mu terapię.

On2020 napisał/a:

"To odwróćmy sytuację. Jest dziewczyna, która nie widzi Ciebie. Z wszystkimi rozmawia, żartuje, tylko Ciebie traktuje jak powietrze. Troszeczkę empatii autorze wątku!", no cóż, gdyby ten chłopak byłby w takiej sytuacji gdzie byłaby taka dziewczyna to jak myślisz, czy przejąłby się tym skoro i tak on sam wszystkie ignoruje? pomyślmy wink

Masz trudnosci z mysleniem abstrakcyjnym?
Mowa była o odwroceniu sytuacji  a wiec ten chlopak nie moze byc taki jak jest bo to nie jest odwrotnosc - zaburzenia w kontaktach z plcia przeciwna ma w rym wypadku ta druga osoba (w podanym przykladzie kobieta)

27

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

A ja bym zapytała na Twoim miejscu  czy się gniewa na te dziewczyny, że do nich słowa nie powie.  Na pewno nie udawałabym, że nic się nie stało.

Pewnie rodzinka przymyka oko na takie zachowania?

Kiedyś   na takiego chłopaka było jedno niefajne określenie, którego nie  tu nie przytoczę:)

28 Ostatnio edytowany przez On2020 (2014-08-15 15:08:51)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

wink Z początku odpowiedzi były bardzo niewinne "pewnie nieśmiały" "pewnie ma inne cele w życiu nie uwzględniające kobiet" itd. itp. lecz jak temat się rozkręcił to zaczynają wychodzić prawdziwe myśli.
Widzicie moje drogie jakby istniał facet, który miałby problem z komunikacją miejską z której musiałby codziennie korzystać, czyli unikałby jej, nie wsiadałby do tramwaju a musiałby dotrzeć do roboty i przez to chodziłby 10km na pieszo to byście chciały mu doradzić, że powinien iść na terapie itd.
Jeżeli byłby facet, który miałby problemy w kontaktach z chłopakami w pracy, że nie rozmawiałby z nimi, nie patrzyłby na nich, to byście chciały mu pomóc, że powinien iść na terapie itd.
Lecz jeżeli jest gościu co ma problem z Wami moje drogie użytkowniczki tego forum, to już piszecie, że jest gejem, chory, gbur, cham, debil, idiota itd. itp. wink w sumie to nie uważam, że takie zachowanie jest w normie ale pomału zaczynam rozumieć jego postępowanie...

Iceni napisał/a:

A tak serio? Miałabym w nosie jego zachowanie - albo facet jest gburem. albo chory psychicznie - w obu przypadkach najbliższa rodzina już dawno powinna zasugerowac mu terapię.

Oczywiście osoba, która by nic Tobie złego nie robiła, nie naprzykrzałaby Ci się byłaby nazwana przez Ciebie gburem? a tak to uważasz, że powinien iść na terapię? jaką dokładnie?

Iceni napisał/a:

Masz trudnosci z mysleniem abstrakcyjnym?
Mowa była o odwroceniu sytuacji  a wiec ten chlopak nie moze byc taki jak jest bo to nie jest odwrotnosc - zaburzenia w kontaktach z plcia przeciwna ma w rym wypadku ta druga osoba (w podanym przykladzie kobieta)

"To odwróćmy sytuację. Jest dziewczyna, która nie widzi Ciebie. Z wszystkimi rozmawia, żartuje, tylko Ciebie traktuje jak powietrze. Troszeczkę empatii autorze wątku!"

To nie chodzi, że mam trudności z myśleniem abstrakcyjnym, wydaje mi się, że dobrze opisałem jego sytuację.
Jeżeli ja byłbym w takim przypadku, gdzie byłaby kobieta, która ignorowałaby wszystkich facetów to nigdy na serio bym nie pomyślał, że jest jakąś lesbą, chorą psychicznie, chamką i gburem w wer. żeńskiej.
Jedynie co bym pomyślał to, że może miała nieciekawą przeszłość z facetami, ze może ktoś ją kiedyś zranił, bił, molestował seksualnie i teraz ma uraz do facetów?
nie pomyślałbym o niej to co Wy myślicie o nim.

Summerka napisał/a:

Kiedyś   na takiego chłopaka było jedno niefajne określenie, którego nie  tu nie przytoczę:)

O tym już wspominałem wcześniej wink
gej, pedał, chory, gbur, cham, prostak - zawsze tak pomyślicie
kobieta go zraniła, jakaś kobieta go kiedyś wykorzystywala seksualnie/materialnie, był znęcany przez kobiety - żadna nie pomyśli.

Dziękuję tylko, ze tym zdaniem rozwinęłaś moją myśl.

Summerka napisał/a:

A ja bym zapytała na Twoim miejscu  czy się gniewa na te dziewczyny, że do nich słowa nie powie.  Na pewno nie udawałabym, że nic się nie stało.
Pewnie rodzinka przymyka oko na takie zachowania?

Gościu w życiu prywatnym nie spotyka się z dziewczynami więc rodzinka nawet nie ma jak zauważyć takiego zachowania a co tu dopiero mowa o przymykaniu oka na to tongue
Tu nie chodzi by się pytać czemu tak a nie inaczej, mnie ciekawi reakcja dziewczyn na takie zachowanie i tyle.

29

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

A moim zdaniem jest gejem smile

30

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Onn 2020, moją pierwszą myślą również było to, że facet jest nieśmiały w kontaktach z płcią przeciwną, ale wyjaśniłeś, że on demonstracyjnie olewa kobiety i nie można pomylić tego z nieśmialością.
Skoro olewa to cham.
Olewanie jest chamskie. Proste jak budowa cepa.
Z jakiej racji oczekiwać od olewanych kobiet, że będą dokonywały głębokiej psychoanalizy jego zachowania? Większość kobiet miała w przeszlości jakieś niemiłe doświadczenia z facetami - czy to znaczy, że teraz mają wszystkich facetów ignorować? Nie uważasz, że taka reakcja na zdarzenia z przeszłości nie jest normalna? I to ten facet ma problem, nie kobiety, które jego olewanie ich uznają za gburowate.
Jest różnica między "nienaprzykrzaniem się" a ignorowaniem. Omawiany tu egzeplarz stosuje drugie zachowanie. Jeśli podchodzi do grupy, w której wita się tylko z facetami a kobiety omija to w naszej kulturze jest to zwyczajnie chaskie zachowanie. Niezależnie od urazów na pewno zasady kultury sa mu znane. Jesli nie chce ich stosować - jego sprawa. Ale niech się nie dziwi, że będzie uznany za gbura i chamidło.

31

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

MissyLady, ehh wink no oczywiście, że pewnie jest gejuchem zboczuchem! przecież nie wpadnie do główki pomysł, że mógł być skrzywiony psychicznie przez kobiety kiedyś big_smile
No i oczywiste jest to, że jak facet olewa kobietę (czyt. nie chce jej zaciągnąć do łóżka), to kobieta będzie uważała go za geja, proste wink

vinnga, Czyli wg. Ciebie takie zachowanie to zachowanie gbura i chamidła? smile no w sumie nic nowego się nie dowiedziałem, to, że Ciebie by olewał oznaczałoby, że jest gburowatym homo? nieźle big_smile
Tu nie chodzi już o to by kobieta dokonywała ostrej psychoanalizy jego osobowości, lecz martwi mnie fakt, że wszystkie uznają go za pedzio i chamidło. Gdyby jakaś wasza koleżaneczka tak się zachowywała w stosunku do facetów to chciałybyście jej pomóc albo pomyślałyście by, że to normalne gdyż kiedyś jakiś gościu ją ostro poranił.

32 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-08-15 15:46:33)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Czyli teraz bedziesz chciał nam wmówić, że kobiety to jakieś potwory, bo źle myślą o kimś, kto ich olewa?

No ok, gość był bity przez panią w przedszkolu i dlatego znienawidził wszystkie obce kobiety i przestał się z nimi witać big_smile

A ty robisz z tego jakąś zagadkę dla psychoanalityka tongue

Kobiety nic nie pomysla i nie beda sobie zawracac glowy kims, kto je traktuje jak zarazę i morowe powietrze .

P.S. Ktos, kto się zachowuje jak gbur jest gburem bez wzgledu na plec i traumę. I nie mam zamiaru glaskac ze wspolczuciem po glowce kogos, kto nic ze swoim zachowaniem nie robi.

33 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-08-15 15:56:15)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?
On2020 napisał/a:

wink Z początku odpowiedzi były bardzo niewinne "pewnie nieśmiały" "pewnie ma inne cele w życiu nie uwzględniające kobiet" itd. itp. lecz jak temat się rozkręcił to zaczynają wychodzić prawdziwe myśli.
Widzicie moje drogie jakby istniał facet, który miałby problem z komunikacją miejską z której musiałby codziennie korzystać, czyli unikałby jej, nie wsiadałby do tramwaju a musiałby dotrzeć do roboty i przez to chodziłby 10km na pieszo to byście chciały mu doradzić, że powinien iść na terapie itd.
Jeżeli byłby facet, który miałby problemy w kontaktach z chłopakami w pracy, że nie rozmawiałby z nimi, nie patrzyłby na nich, to byście chciały mu pomóc, że powinien iść na terapie itd.
Lecz jeżeli jest gościu co ma problem z Wami moje drogie użytkowniczki tego forum, to już piszecie, że jest gejem, chory, gbur, cham, debil, idiota itd. itp. wink w sumie to nie uważam, że takie zachowanie jest w normie ale pomału zaczynam rozumieć jego postępowanie...

Iceni napisał/a:

A tak serio? Miałabym w nosie jego zachowanie - albo facet jest gburem. albo chory psychicznie - w obu przypadkach najbliższa rodzina już dawno powinna zasugerowac mu terapię.

Oczywiście osoba, która by nic Tobie złego nie robiła, nie naprzykrzałaby Ci się byłaby nazwana przez Ciebie gburem? a tak to uważasz, że powinien iść na terapię? jaką dokładnie?

Iceni napisał/a:

Masz trudnosci z mysleniem abstrakcyjnym?
Mowa była o odwroceniu sytuacji  a wiec ten chlopak nie moze byc taki jak jest bo to nie jest odwrotnosc - zaburzenia w kontaktach z plcia przeciwna ma w rym wypadku ta druga osoba (w podanym przykladzie kobieta)

"To odwróćmy sytuację. Jest dziewczyna, która nie widzi Ciebie. Z wszystkimi rozmawia, żartuje, tylko Ciebie traktuje jak powietrze. Troszeczkę empatii autorze wątku!"

To nie chodzi, że mam trudności z myśleniem abstrakcyjnym, wydaje mi się, że dobrze opisałem jego sytuację.
Jeżeli ja byłbym w takim przypadku, gdzie byłaby kobieta, która ignorowałaby wszystkich facetów to nigdy na serio bym nie pomyślał, że jest jakąś lesbą, chorą psychicznie, chamką i gburem w wer. żeńskiej.
Jedynie co bym pomyślał to, że może miała nieciekawą przeszłość z facetami, ze może ktoś ją kiedyś zranił, bił, molestował seksualnie i teraz ma uraz do facetów?
nie pomyślałbym o niej to co Wy myślicie o nim.

Summerka napisał/a:

Kiedyś   na takiego chłopaka było jedno niefajne określenie, którego nie  tu nie przytoczę:)

O tym już wspominałem wcześniej wink
gej, pedał, chory, gbur, cham, prostak - zawsze tak pomyślicie
kobieta go zraniła, jakaś kobieta go kiedyś wykorzystywala seksualnie/materialnie, był znęcany przez kobiety - żadna nie pomyśli.

Dziękuję tylko, ze tym zdaniem rozwinęłaś moją myśl.

Summerka napisał/a:

A ja bym zapytała na Twoim miejscu  czy się gniewa na te dziewczyny, że do nich słowa nie powie.  Na pewno nie udawałabym, że nic się nie stało.
Pewnie rodzinka przymyka oko na takie zachowania?

Gościu w życiu prywatnym nie spotyka się z dziewczynami więc rodzinka nawet nie ma jak zauważyć takiego zachowania a co tu dopiero mowa o przymykaniu oka na to tongue
Tu nie chodzi by się pytać czemu tak a nie inaczej, mnie ciekawi reakcja dziewczyn na takie zachowanie i tyle.

To wyjaśniłeś mniej więcej.
Nie żądaj, by ktoś się od razu domyślał nie wiadomo czego. Współczuję dziewczynom w jego towarzystwie.

34

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

On2020, gdzie ja napisałam cokolwiek o jego homo orientacji? W życiu nie łączyłabym prostactwa z homoseksualnością, bo to nie zalezy od orientacji seksualnej smile

Tak, dla mnie to gbur i prostak. Tak bym go postrzegała. Jeżeli jego chamskie zachowanie wobec kobiet wynika z głębszych problemów to on sam powinien zająć się rozwiazaniem tychże probleów zaiast oczekiwać, że olewane otoczenie będzie się nad nim litowało, w dodatku nie znając przyczyny.
Wątpię czy Ty, widząc grubaśną dziewczynę zastanawiasz się czy ona ma problemy z tarczycą, bierze silne leki czy po prostu uznajesz, że jest gruba bo dużo żarła. Taka dziewczyna jest postrzegana przez większość jako żarłoczny grubas i ma 3 możliwości: 1.informować każdego napotkanego człowieka, że jej otyłość ma podłoże chorobowe, 2. iść na chirurgiczne odsysanie tłuszczu połączone z drakońską dietą do końca życia, 3. nie robić nic i pogodzic się z ty, że niektórzy postrzegają ją tak jak postrzegają.
Opisywany przez Ciebie facet ma analogiczne 3 możliwości. Jeśli chce się dalej zachowywać tak jak się zachowuje to musi pogodzić się z tym, że będzie postrzegany tak jak jest teraz.

I przestań teraz odwracać kota ogonem smile Napisałeś, że OLEWA kobiety, więc jakies cudaczne teksty w stylu, że jest porządny bo nie chce ich zaciagnąć do łóżka, że się im nie naprzykrza itp. są śieszne.

35

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Raz piszesz że facet demonstracyjnie omija kobiety w towarzystwie, nie wita sie z nimi itp a jak ci odpowiedzi nie pasują to robisz z niego biednego żuczka co to nikomu nie wadzi a kazdy go szturcha.

Jeżeli ktos ostentacyjnie ignoruje czyjas obecnosc to jest to zachowanie chamskie - niezreczna sytuacja skupiajaca uwage otoczenia na postronnej osobie.

Jezeli on ma prawo ignorowac mnie. ja mam prawo ignorowac jego - tak naprawde mam gdzies czy on pojdzie na terapie czy nie - chodzilo mi bardziej o jego wlasny komfort zycia - jak ktos ma traume na tyle gleboka ze rzutuje ona na jego zycie codziennw to powinien sie jej pozbyc a nie oczekiwac ze caly swiat bedzie go glaskal po glowie i tolerowal jego dziwactwa.

Ale oczywiscie mozesz dalej manipulowac faktami by wyszlo na twoje - tak. jestesmy sukami bez serca i twoj kolega ma racje, ze unika lobiet jak malarii.

36

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?
Iceni napisał/a:

Czyli teraz bedziesz chciał nam wmówić, że kobiety to jakieś potwory, bo źle myślą o kimś, kto ich olewa?

Nikomu nie wmawiam, że kobiety to potwory, lecz odpowiedz sobie sama na pytanie kim jest człowiek, który źle myśli o chłopcu, który ma problem? czy ten człowiek jest w porządku co do tego faceta?

Iceni napisał/a:

No ok, gość był bity przez panią w przedszkolu i dlatego znienawidził wszystkie obce kobiety i przestał się z nimi witać

To nie za fajnie, że ludzie sobie robią z takich sytuacji żarty, ale zaraz pewnie napiszesz, że na siłę robię z kobiet potwory...
albo dodasz, że nie mam dystansu lub kiepskie poczucie humoru, wybierz co Ci będzie lepiej pasować oraz wybierz to co "pokaże innym", że na siłę robie z kobiet potwory.

Iceni napisał/a:

Kobiety nic nie pomysla i nie beda sobie zawracac glowy kims, kto je traktuje jak zarazę i morowe powietrze .

Wcześniej uważałybyście go za homo chamidło a teraz nic a nic? kobieta zmienną jest smile

Iceni napisał/a:

Ktos, kto się zachowuje jak gbur jest gburem bez wzgledu na plec i traumę. I nie mam zamiaru glaskac ze wspolczuciem po glowce kogos, kto nic ze swoim zachowaniem nie robi.

Nie no, wiadomo, że gbur, po co starać się zrozumieć drugiego człowieka.

Summerka napisał/a:

To wyjaśniłeś mniej więcej. Nie żądaj, by ktoś się od razu domyślał nie wiadomo czego. Współczuję dziewczynom w jego towarzystwie.

Staram się wyjaśnić jak najlepiej, dlaczego współczujesz kobietom w jego towarzystwie? przecież on na nie nawet nie patrzy nie mówiąc o jakiejkolwiek krzywdzie, którą mógłby im wyrządzić.

vinnga napisał/a:

gdzie ja napisałam cokolwiek o jego homo orientacji? W życiu nie łączyłabym prostactwa z homoseksualnością, bo to nie zalezy od orientacji seksualnej

Ty może nie napisałaś ale wiele kobiet by właśnie tak pomyślało z tego co tutaj widać smile że gościu jest chamidłem gburowym + pakiet gejowski big_smile

vinnga napisał/a:

on sam powinien zająć się rozwiazaniem tychże probleów zaiast oczekiwać, że olewane otoczenie będzie się nad nim litowało, w dodatku nie znając przyczyny.

Jeżeli kobiety nie chcą nawet poznać jego przyczyn zachowań tym bardziej mu pomóc to nie powinny myśleć o nim z takim ciepłem jak Hitler o Żydach, prawda?
Co do grubej kobiety hmm... gruba to nie znaczy zaraz gorsza, akurat z grubymi jest fajne to, że można spoko z nimi porozmawiać, z reguły są miłe i ciepłe, takie jest moje spostrzeżenie.
Osobiście nie myślałbym nic na temat jej grubości, jej żarcie jej sprawa, jej tłuszczyk jej sprawa, nie myślałbym o niej źle, po prostu wink
A co do olewania kobiet i zaciągania do łóżka. Racja olewa kobiety ale z tego co mogę wywnioskować po waszych wypowiedziach, to musi być z góry gejem skoro nie chce zamoczyć w was, hm...

Iceni napisał/a:

Jezeli on ma prawo ignorowac mnie. ja mam prawo ignorowac jego - tak naprawde mam gdzies czy on pojdzie na terapie czy nie

Spoko, to rozumiem w 100% on was olewa wy olewacie go.
On o was złego zdania nie ma a Wy macie o nim zdanie... wink

37

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Zrozum jedno - jego zachowanie jest chamskie. Nikt nie ma mocy prześwietlania myśli, więc kieruje się tym co widzi i czego doświadcza. Jeśli ktoś sie zachowuje w sposób chamski - jest postrzegany jako cham. Nic tu skomplikowanego nie ma. Dlaczego kobiety miałyby snuć przypuszczenia dlaczego on się chamsko zachowuje? Przypuszczać możemy dużo, fakt pozostaje faktem. Czy on biedny po doświadczeniach czy się gburowaty urodził - AKTUALNIE zachowuje się wobec kobiet chamsko. Jeśli nie chce być postrzegany jako cham - niech zmieni swoje zachowanie. To dorosly facet, nie 2-letnie dziecko, któremu mamusia ma obowiazek wskazywać właściwą drogę.

38

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

vinnga, No spoko, jeżeli uważacie, że jego zachowanie jest chamskie to może i tak jest ale po co do tego dodawać buraka i gejucha?
Czyli typowo polskie myślenie: "Nikt nie ma mocy prześwietlania myśli, więc kieruje się tym co widzi i czego doświadcza."
Jeżeli nie mogę zrozumieć to obrzucę mięsem, no ale tak to już w tym kraju jest big_smile
Gwarantuję, że takie zachowanie będzie już raczej do końca, nie robi nikomu krzywdy więc kobiety powinny zrozumieć, że chce żyć w pokoju.

39 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-08-15 17:08:05)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Czy jakaś kobieta powiedziała mu kiedyś. że jest chamem? Nigdy żadna sie nie zastanowuła nad tym dlaczego taki jest?


Jak dla mnie to na sile robisz teraz z niego ofiare.

Poza tym zrozum jedno - my nie oceniamy tego faceta tylko zachowanie jakie opisujesz - a im bardziej robisz to nieudolnie ( a robisz to raz piszac o olewaniu drugi raz robiac z niego pokrzywdzonego przez los chlopaczka) tym bardziej my stajemy sie nieprzychylne w ocenie. Poniewaz sposob w jaki opisujesz go wplywa na nasza ocene - bo opieramy sie TYLKO na twoim opisie.

Mnie osobiscie twoje podejscie juz zmeczylo - piszesz tak, jakbys chcial by konieczmie wyszlo na twoje, wiec sam ten fakt juz sprawia, ze nie podchodze do sprawy obiektywnie.

40

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

lol, widze ze nie tylko kobitki lubia sie bawić w psychoanalize big_smile
Miałam takiego typa w klasie w liceum, nikomu nie wadził, dziewczyny chyba go nawet nie zauwazaly, on miał swoich kolegów i tak życie sie toczyło dalej. Nikt nie poswiecał mu szczegolnej uwagi.
Uwazam ze nawet jesli miałby jakies problemy to on powinnien poprosic o pomoc, bo nie ma nic gorszego od nadopiekunczosci i pomocy wbrew czyjejs woli. Być może on juz taki był i wcale mu to nie przeszkadzało, kto go wie ... ;p

41

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Obstawiam, że żadna go chamem nie nazwała. Po prostu kobiety ignoruja go tak jak on je. To dośc naturalne.
A co komu przeszkadza, że kobiety MYŚLĄ, że on jest chamem? Czy swoimi myślami robią mu jakąś krzywdę? Czy na pewno on nie robi im większej przykrości pomijając przy powitaniu w grupie? Dziwne to musi być uczucie kiedy podchodzi facet i wita się tylko z facetami mnie ostentacyjnie pomijając... To wpływa na samopoczucie i komfort innych osób - myśli, choćby nie wiem jak dziwne, na niczyj komfort nie wpływają.

42

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Iceni, No jak widać żadna kobieta mu nic takiego nigdy nie powiedziała, przecież najłatwiej z góry przylepić łatę i mieć wywalone, prawda?
Kiedyś była sytuacja, że jedna kobieta powiedziała coś w stylu by dać mu spokój bo jeszcze bardziej nie będzie lubił kobiet.
Nie robie z niego ofiary, lecz Wasze opisy sprawiają, że na takiego wychodzi. Piszesz, że opierasz się tylko na moim opisie? ja chyba opisałem już wszystko nt. jego zachowania, sam nie wiem co mógłbym więcej dopisać/ co mógłbym więcej razy powtórzyć.
Powiedzmy sobie szczerze jak to wygląda, gościu zachowuje się nie przyzwoicie i takiego go postrzegacie, nie interesujecie się czemu tak jest tylko nie miło o nim byście pomyślały i koniec, prawda?

Radkka, Ooo no proszę, wymagałem odpowiedzi tylko podając teorię a mamy tutaj praktykantkę wink
No właśnie i co tak szczerze myślałaś o tym gościu? ale w jaki sposób on reagował na dziewczyny? olewał je tak jak ja to opisałem? nie witał się z nimi pierwszy? nie patrzył się na nie szczególnie? nie rozmawiał z nimi? olewał je jak wiatr? rozwiń proszę swoją myśl smile

43

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

vinnga, Oczywiście, żadna nie podeszła do niego albo w inny sposób mu tego nie powiedziała: Ty chamie smile
On je ignoruje, one ignorują go (tak to działa), lecz on nie myśli o kobietach źle, ale one o nim już trochę tak.

vinnga napisał/a:

Czy na pewno on nie robi im większej przykrości pomijając przy powitaniu w grupie?

Nie szkodzi im jakoś specjalnie, jeżeli dziewczyny czują się pokrzywdzone tym, że je olewa to chyba nie fajnie. Przecież je nie bije, nie gada z nimi, nie patrzy się na nie z nienawiścią, nie obraża ich, więc czy je krzywdzi?? raczej nie.

vinnga napisał/a:

Dziwne to musi być uczucie kiedy podchodzi facet i wita się tylko z facetami mnie ostentacyjnie pomijając... To wpływa na samopoczucie i komfort innych osób - myśli, choćby nie wiem jak dziwne, na niczyj komfort nie wpływają.

Dokładnie występują takie sytuacje jak napisałaś, ale przecież jak się z nimi nie wita to nie znaczy, że chce im wbić nożyk w plecy, on im nie wadzi, jest nieszkodliwy.
Najlepsze jest to, że dla niego nie przywitanie się z kobietą jest tak normalne, tak nie nadzwyczajne, tak oczywiste jak chociażby.. mruganie czy kolor trawy.

44

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

On jest nieszkodliwy, myśli kobiet również w żaden sposób nie krzywdzą jego - i wszyscy są szczęśliwi.

45

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Czyli podsumowując kobiety o nim myślą jak o śmieciu, geju, chamidle, gburze? smile Teraz to już kompletnie się mu nie dziwię, choć dziwnie się zachowuje.

46

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Nie przesadzaj. Kobiety myślą, że jego zachowanie jest chamskie. I tyle. Pierwsze odpowiedzi Cię nie zadowoliły, ciągnąłeś za język to jakieś wspominki o gejach się pojawiły. Prawda jednak jest taka, że kobieta mająca bezpośrednią styczność z taką sytuacją uzna, że facet nie umie się zachować i nie będzie się specjalnie rozwodzić ani nad ocenianiem go, ani tym bardziej nad analizą przyczyn jego zachowania.
Zasady kultury są proste - podchodzisz do towarzystwa to witasz się ze wszystkimi. Jeśli ktoś tego nie robi to znaczy, że nie posiada elementarej kultury. I nieważne czy mamusia go nie nauczyła czy tak sobie postanowił - zachowuje się jak prostak to jest postrzegany jako prostak. Żadnej głębokiej filozofii ani kobiecego okrucieństwa tu nie ma.

Ale, jeśli mam się już bawić w glęboką pseudopsychoanalizę ( tongue ) to uważam, że opisujesz swój własny problem, nie żadnego kolegi smile Nikt o zdrowym myśleniu by nie wydedukował, że jeśli ktoś w odpowiedzi na chamskie ignorowanie uzna kogoś za chama to znaczy, że chamskie traktowanie mu się należało big_smile

47

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

To, że kobiety uważają, że jest chamem to już wiem, niektóre wspomniały nawet, że może być gejem i gburem, tak napisały koleżanki z forum wink
No widzisz, bo kolega by tak nie pomyślał o kobiecie, która zachowywała by się identycznie w stosunku do facetów. No ale wiadomo jak to jest tutaj.

48

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?
On2020 napisał/a:

To, że kobiety uważają, że jest chamem to już wiem, niektóre wspomniały nawet, że może być gejem i gburem, tak napisały koleżanki z forum wink
No widzisz, bo kolega by tak nie pomyślał o kobiecie, która zachowywała by się identycznie w stosunku do facetów. No ale wiadomo jak to jest tutaj.

No i co z tego że ON by tak nie pomyslał? Za to pomyślałoby tak trzy tysiące innych facetow nie majacych problemow emocjonalnych lub fobii spolecznych .

49

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Dlaczego współczuję kobietom w jego towarzystwie? Jak to nic złego nie robi?  Niegrzecznie się zachowuje.   Traktuje istotę ludzką, jakby nie istniała. To wystarczający powód do niekomfortowego samopoczucia dla kobiet.
W ogóle dziwią mnie twoje uprzedzenia do kobiet. Wszystko, co powiemy obraca się przeciwko nam:)


Jak na razie niech się liczy z tym, że nie będzie mile odbierany na wstępie.

50

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Iceni, jak to "co z tego"? przecież gadka jest właśnie na jego temat a nie na temat tych 3tys facetów. Gdybym pisał o tych 3tys facetów to miałabyś w tym momencie 100% rację. Lecz ja mówię o tym 1, o tym, o którym każda kobieta myśli najgorsze a najlepiej to go wieszać bo rani wszystkie kobiety swoim nie naprzykrzaniem się wink

Summerka, Moja droga ale jak on może się niegrzeczne zachowywać skoro on się w ogóle nie zachowuje w stosunku do płci przeciwnej? big_smile
Masz rację, traktuje kobiety jakby nie istniały to racja, ale dlaczego zaraz ma być postrzegany jako chamidło? przecież Ty się nie witasz z każdym na ulicy, prawda? on robi tak samo tylko, że w stosunku do kobiet z którym żyje w środowisku, proste smile
"W ogóle dziwią mnie twoje uprzedzenia do kobiet. Wszystko, co powiemy obraca się przeciwko nam:)" No nie wszystko, ale obelgi na temat kolegi smile już tak tongue

51

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

No to powolutku się wyjaśnia. To są kobiety z jego środowiska, których chyba nie akceptuje? Nie godzi  się z faktem ich obecności? Nie patrzę na was, to was tu nie ma. Zabawne.

Na ulicy  nie, ale już  w windzie tak. To są zasady  przyjęte w naszej kulturze.

52

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?
On2020 napisał/a:

Iceni, jak to "co z tego"? przecież gadka jest właśnie na jego temat a nie na temat tych 3tys facetów. Gdybym pisał o tych 3tys facetów to miałabyś w tym momencie 100% rację. Lecz ja mówię o tym 1, o tym, o którym każda kobieta myśli najgorsze a najlepiej to go wieszać bo rani wszystkie kobiety swoim nie naprzykrzaniem się wink

Summerka, Moja droga ale jak on może się niegrzeczne zachowywać skoro on się w ogóle nie zachowuje w stosunku do płci przeciwnej? big_smile
Masz rację, traktuje kobiety jakby nie istniały to racja, ale dlaczego zaraz ma być postrzegany jako chamidło? przecież Ty się nie witasz z każdym na ulicy, prawda? on robi tak samo tylko, że w stosunku do kobiet z którym żyje w środowisku, proste smile
"W ogóle dziwią mnie twoje uprzedzenia do kobiet. Wszystko, co powiemy obraca się przeciwko nam:)" No nie wszystko, ale obelgi na temat kolegi smile już tak tongue

Drogi Autorze, wiesz jak wyglada dialog z tobą? Mniej więcej tak:

- Kochanie, czy ja ci się podobam?
-Tak, kochanie.
- Ale popatrz, jakaś fałdka mi się tu robi na brzuchu... i uda jakieś takie większe mi się zrobiły...
-...
- Myślisz, ze powinnam się zacząć odchudzać?
- Jak wolisz, kochanie.
- Powinnam schudnąć!
- ...
- Ale jak schudnę to mi się piersi zrobią mniejsze... Wolałbyś takie większe, czy mniejsze?
- Wolałbym większe.
- Wolałbyś większe?! Sadzisz, że mam za małe piersi?
- Nie, kochanie, są w sam raz.
- Ale powiedziałeś, ze wolałbyś większe!!
- Odpowiedziałem tylko na twoje pytanie.
- No ale ja pytałam, czy wolałbyś żebym miała większe piersi!!
- No tak...
-...i odpowiedziałeś, ze wolałbyś większe!!
- Ale...
- Ty świnio!! Zawsze wiedziałam, że chciałbyś żebym wyglądała jak te cycate zdziry z rozkładówek!! Wy wszyscy jesteście tacy sami!!

53

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Summerka, No to świetnie, że się powolutku wyjaśniają pewne sprawy związane z tym tematem, od tego tu jestem big_smile
On nie to, że nie akceptuje kobiet, gdyż każdą znosi, po prostu ignoruje wszystkie kobiety spoza jego rodziny, a z tymi kobietami kontaktuje się tylko gdy jest mu to potrzebne do dalszej egzystencji.
On godzi się z faktem ich obecności, po prostu traktuje je jak powietrze, jak wyjdziesz na podwórko i będzie wiało to czujesz ten wiatr, wiesz, że tutaj jest ale teraz wyobraź sobie jak będziesz rozmawiała/kontaktowała się z wiatrem, no nie będziesz, prawda? takie samo on ma podejście do kobiet wink

Iceni, Raczej ja tak widzę tą rozmowę smile z początku: pewnie nieśmiały, wrażliwy. Na końcu: gejowate chamidło które zachowuje się jak prostak smile

54 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-08-15 23:32:46)

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Ja nie pisalam o postrzeganiu osoby owego chlopaka tylko o rozmowie z toba. Ale jestes już tak zafiksowany w swych argumentach, że nawet tego nie dostrzegasz...

On2020 napisał/a:

On nie to, że nie akceptuje kobiet, gdyż każdą znosi, po prostu ignoruje wszystkie kobiety spoza jego rodziny, a z tymi kobietami kontaktuje się tylko gdy jest mu to potrzebne do dalszej egzystencji.
On godzi się z faktem ich obecności, po prostu traktuje je jak powietrze, jak wyjdziesz na podwórko i będzie wiało to czujesz ten wiatr, wiesz, że tutaj jest ale teraz wyobraź sobie jak będziesz rozmawiała/kontaktowała się z wiatrem, no nie będziesz, prawda? takie samo on ma podejście do kobiet ;)

Iceni, Raczej ja tak widzę tą rozmowę :) z początku: pewnie nieśmiały, wrażliwy. Na końcu: gejowate chamidło które zachowuje się jak prostak :)

No to teraz go (siebie?) podsumowałes pieknie.

Przewróci sie kolo niego jakas kobieta, a on ja minie i pojdzie dalej, bo dla niego to "powietrze". Dwoch dresow bedzie zaczepialo siostre jego kolegi ale co on sie bedzie wtracal jak przeciez zadnego interesu w tym nie ma.

Wiesz, gbur pozostaje gburem. W taki sposob nie traktujw sie ludzi, a mizoginizm nie jest postawa godna pochwaly.

Jakbys go nie chcial bronic, to z kazdym argumemtem pograzasz bardziej

I nudny juz sie w tym stajesz.
Traktowanie ludzi "jak powietrze" to nieuprzejmosc -tlumaczenie tego w taki sposob jak ty to robisz - to brak szacunku do drugiego czlowieka.

55

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Ineci, Oczywiście, jestem zfiksowany w argumentach, nudny, w sumie nic nowego się o sobie nie dowiedziałem tak szczerze mówiąc smile
No jeżeli dwóch dresów by zaczepiało siostre jego najlepszego kumpla to wiadomo, że by zareagował (czyt. dostałby solidny wp.. od dresów big_smile )
Ale zareagowałby nie ze względu na to, że jest to kobieta, tylko dlatego, że w okół dzieje się przemoc smile Dlatego mówimy na to sprawy wyższego/niższego rzędu.
No widzisz i tutaj się możemy sprzeczać, bo zauważ, że dla niego przykładowo traktowanie kobiet jak powietrze może być odbierane w taki sposób, że nie jest godzien się nawet do nich zbliżać, że nie jest godzien in zawracać czasu, po prostu nie jest godzien by przebywać w ich towarzystwie no ale i tak sobie te kobiety pomyślą, że jest.... gburem..

56

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?
On2020 napisał/a:

Iceni, jak to "co z tego"? przecież gadka jest właśnie na jego temat a nie na temat tych 3tys facetów. Gdybym pisał o tych 3tys facetów to miałabyś w tym momencie 100% rację. Lecz ja mówię o tym 1, o tym, o którym każda kobieta myśli najgorsze a najlepiej to go wieszać bo rani wszystkie kobiety swoim nie naprzykrzaniem się wink

Summerka, Moja droga ale jak on może się niegrzeczne zachowywać skoro on się w ogóle nie zachowuje w stosunku do płci przeciwnej? big_smile
Masz rację, traktuje kobiety jakby nie istniały to racja, ale dlaczego zaraz ma być postrzegany jako chamidło? przecież Ty się nie witasz z każdym na ulicy, prawda? on robi tak samo tylko, że w stosunku do kobiet z którym żyje w środowisku, proste smile
"W ogóle dziwią mnie twoje uprzedzenia do kobiet. Wszystko, co powiemy obraca się przeciwko nam:)" No nie wszystko, ale obelgi na temat kolegi smile już tak tongue

A jakież to obelgi? To, że jest niegrzeczny?

A kto to mówi o wieszaniu? Samemu mu będzie źle, skoro tych kobiet nie zauważa. Dziwię się, że te kobieciny się tak godzą na takie zachowanie, że  normalnie ich nie widzi, a jak czegoś potrzebuje, to się nagle odzywa. Strasznie to dziecinne, a jednocześnie bardzo wygodne, dopóki  kobiety nie reagują.
Jeśli taka postawa wynika z wcześniejszych przykrych przeżyć, to może warto, żeby udał się na terapię. Oby  tylko terapeutką nie była kobieta. Albo niech zmieni środowisko na męskie.

Co do tej rozmowy, to przyznaję rację Iceni:)

57

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

No oczywiście, że nie grzeczny, no bo jak to możliwe żeby facet nie chciał zaciągnąć kobiety do łóżka na 1wszej randce? a potem widzimy tematy typu: seks na 1wszej randce ku przestrodze.
Jeżeli facet olewa kobiety, nie chce ich zgwałcić, nie chce im wbić noża w plecy, nie chce ich obrzucić mięsem, nie chce im marnować swego czasu, uważa, że nie jest godzien przebywać w towarzystwie kobiet, uważa, że nie powinien zawracać 4 liter kobietom to taki facet jest chamidłowatym gburem z pakietem homo.
Lecz jeżeli facet ciągle by podrywał, gapił się na cycki itd, zagadywał i zaciągał do łóżka to już jest prawidłowy hetero, kulturalny, przystojny mający coś od siebie z południowca big_smile
Samemu mu będzie źle? a co jeżeli on sobie nie wyobraża innego życia jak bycie sam? wyobraź sobie matkę, która ma 3 dzieci i męża, zabierz jej to wszystko, jak myślisz, będzie jej dobrze, czy źle? zapewne źle bo zmienił jej się cały świat. Tak samo z kolegą, któremu nagle byś dała dziewczyne, albo żone od razu i do tego dzieci, chłopak by sie powiesił na miejscu.
Dziwisz się, że kobieciny zgadzają się na takie zachowanie? haha a co mają robić? mają mu zwracać uwagę by do nich zalatywał? czy Ty nie widzisz, że to już się przeinacza w paranoje? Z tego co wiem, to jego środowisko prywatne stanowią sami faceci, z kobietami ma do czynienia w życiu codziennym co jest dla niego udręką.

58

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Zaraz zaraz! To chodzi powitanie czy zagadywanie? Ja miałam na myśli powitanie:)  Od powitania do zaciągania do łóżka  to ho ho!
Daleka droga!
To znaczy, że on się boi osaczenia przez kobiety, jeśli je grzecznie powita?
Nie musi zagadywać.  Zagadywanie  w pracy nie jest mile widziane. Poza tym umiejętność rozmowy z dziewczynami to nie tylko komplementowanie, a przede wszystkim traktowanie jak równorzędnych partnerów do dyskusji. Wychodzi na to, że ma słabość do kobiet i woli do nich w ogóle nic nie mówić w obawie przed molestowaniem:)

Ja nie zamierzam dawać żadnej dziewczyny, sam sobie znajdzie, jak będzie chciał. Myślę, że nie doceniasz dziewczyn.  Wkładanie wszystkich do jednego worka jest krzywdzące dla innych. To, że trafił akurat na takie, wykorzystuje, jak się da.
Pisząc, że będzie mu źle miałam na myśli umiejętność  dogadywania się z kobietami, a nie samotność.  Ale jak czytam, to on nie musi ich witać i tak go słuchają. Stąd tyle pogardy dla nich.

59

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Chodziło o kontakt pomiędzy gościu-kobitki, jeżeli chodzi o zaciągania do łóżka to nie byłbym taki pewien z tym, że to daleka droga czy krótka droga, nie jeden mi się chwalił jak to po tygodniu już mieszał parówką w słoiku z musztardą... ale są też tacy, którzy pomimo ślubu i długiego związku w ogóle nie uprawiają seksu (białe małżeństwo). Owy przypadek nie chce się zbliżać do dziewczyn bo nie są mu potrzebne zbytnio do życia, kolega nie lubi po prostu żeńskiego umysłu, woli tylko męskie. Po prostu kolega ma takie podejście, że nie uważa by był godzien przebywać w towarzystwie kobiet a tym bardziej by się do nich odezwać, dlatego zachowuje się jak zachowuje.
Na pewno nie będzie mu źle z tym, że nie kontaktuje się z dziewczynami smile całe życie się z nimi nie zadawał więc jest tak już przyzwyczajony do swojego stanu, że nie wyobraża sobie mieć jakieś koleżanki itd. itp.

60

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Ten kolega to niestety zaburzony gość, który nie radzi sobie w społeczeństwie, jak wiadomo składającym się z mężczyzn i kobiet.
I nikt mi nie mówi, że to jest normalne, że przedstawiciel jakiejkolwiek płci nie jest w stanie wejść w zwykłą interakcję z płcią przeciwną.

Żeński umysł, hahaha...A co jeśli jego przełożonym, w męskiej dziedzinie, jak mniemam, zostanie kobieta? Też ja będzie ignorował.

Rozumiem, że ktoś jest AS-em ( osobnikiem aseksualnym, tu wolącym jednak kontakty społeczne z mężczynami), ale kultura osobista jednak wymaga pewnych ustalonych normą zachowań.

61

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Kolega uważa, że jest w 100% zdrowy, jak już wcześniej wspominałem dla niego ignorowanie kobiet jest tak czymś oczywistym jak to, że deszcz spada z góry na dół a nie na odwrót smile
Dlaczego ma sobie nie radzić w społeczeństwie? jakoś chłopina to życie swoje ciągnie a to, że ignoruje kobiety jakoś mu w tym nie przeszkadza. No widzisz, problem faktycznie jest w tym, że on nie jest w stanie wejść w relacje (jakiekolwiek) z płcią przeciwną, głównie jest to spowodowane tym, że przez całe życie specjalnie nie miał ani jednej koleżanki chociażby do rozmowy o tzw. pogodzie, przez co jest mocno przyzwyczajony do sytuacji w której się osobiście znajduje, dlatego więc nie jest w stanie żyć z kobietami bo nie są mu potrzebne do bycia w jego towarzystwie tak samo jak przez całe życie w jego towarzystwie ich nigdy nie było.
Nie jest asem, jest hetero ale uważa, że kobieta to coś więcej niż tylko worek na plemniki dlatego nie lubi pytań o jego sferę seksualną.

62

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

"Czyli innymi słowy nie wnikałabyś bardziej co takiemu w głowie siedzi? nie chciałabyś lepiej poznać jego problem? tylko zwrotny ignor?"

Sam napisałeś, że facet nie komunikuje się z dziewczynami poza tym, jeśli czegoś nie potrzebuje, więc jakim celem byloby wypytywanie się o jakiś problem lub jego brak? Tym bardziej jeśli jest znany z tego, że ignoruje kobiety i daje to odczuć, to sam do siebie je zraża. Jedna drugiej powie "nie zaczepiaj go, i tak cię oleje" i tak się opinia niesie. Czy byłaby to ode mnie reakcja zwrotna ignorowania? Nie. Raczej nie wtrącanie się w nie moje sprawy i zycie. Jeśli koleś mnie ignoruje, to ja się nie narzucam. Jeśli o coś zapyta, to odpowiadam.
Chyba, że to jest typ manipulatora?

63

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Chodziło mi o to, że z reguły zamiast postarać się zrozumieć dany przypadek (zaakceptować jego inność) kobiety z tego forum wolałyby przypiąć mu łatę homo dziwoląga. Mi nie chodziło o to by jakaś kobieta na siłe wtrącała sie w jego życie ale by starała się chociaż trochę zrozumieć, zaakceptować itd.
Nie jest też typem manipulatora, czyli widzę, że traktowałabyś go w miarę normalnie? Jakby Cie o coś poprosił to byś pomogła itp. Nie uznałabyś go za świra?

64

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Mnie pierwsze co przyszloby do glowy po poznaniu/niepoznaniu takiego faceta, to "burak" :-)

65

Odp: Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

A mnie się wydaje, że autor pisze o sobie w trzeciej osobie i chce wiedzieć jak kobiety w jego środowisku mogą postrzegać jego zachowanie. Podaje wiele szczegółów + broni się przed negatywnymi opiniami, jakby mu coś zależało...

Posty [ 1 do 65 z 173 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Drogie kobiety, jak odbieracie takie zachowanie faceta?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024