Jutro czeka nas 500km podróż z 5-miesięcznym niemowlakiem. Wyjazd planuję na noc, ponieważ nasz bąbel nie jest zwolennikiem jazdy , więc mam nadzieję, że całą drogę prześpi.
Trasa zajmie nam 5-6h.
Wszystkie poradniki każą robić przerwy co 2 h. I tu drogie mamy moje pytanie. Czy jeśli dzieciątko będzie smacznie spało to mimo wszystko robić te przystanki i wybudzać dziecko ? Czy dać mu spać?