Coś na zmniejszenie apetytu... - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-09-25 23:41:23

sad
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 88

Coś na zmniejszenie apetytu...

Już nie mogę patrzeć na siebie w lusterku... Coraz to wiecej i wiecej tych kilogramów... nie potrafie się powstrzymać od jedzenia.. już nie tylko słodyczne mnie teraz wciągnęły, ale jadłabym wszystko całymi dniami...

Poradźcie coś... może jakies herbatki, żeby ten apetyt był mniejszy, może coś na odchudzanie.. albo żeby zapchać ten brzuch i żebym tyle nie jadla... ograniczam sie ze słodyczami już...

ciągle przed oczami mam te dziewczyny szczuplutkie z piekna figura... a ja sad(

Offline

 

#2 2009-09-25 23:42:31

iziaaaaak
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 9391

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

chrom organiczny- preparat który na mnie troche działa, "zapominam" o jedzeniu, a lubie tez podjadac, smile


Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

Offline

 

#3 2009-09-25 23:44:04

nancymw
100% Netkobieta
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 972

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

jeśli chodzi o chrom to zmniejsza ochotę na słodycze - bynajmniej u mnie


Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

Offline

 

#4 2009-09-25 23:57:44

sad
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 88

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

a moze polecacie jakies tabletki na odchudzanie których używałyście??

Offline

 

#5 2009-09-26 09:13:21

błysKOTKA
Woman In Red
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-07-31
Posty: 242

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Tez mialam problem o obzeraniem sie slodyczami.
Moze to banalnie brzmi, ale podstawowa zasada- nie kupowac- nie masz , nie jesz.
Ja robilam tak, ze np na sniadanie, zamiast jesc jajecznice, czy kanapke  z wedlina, staralam sie jesc cos slodkiego- np, kanapke z miodem, zupe mleczna z cukrem. W ten sposob dostalam juz porcje cukru i nie ejdlam po sniadaniu slodyczy.
Jesli chodzi o popoludniowa chec na slodkosci. ja szczegolnie po obiedzie mailam na nie chce- to szlam na dlugi spacer, pilam duzo wody mineralnej. Sprobuj-ja jak bylam zmeczona to nie mialam ochoty na zadne jedzenie!! 
Przede wszytskim trzeba sie czymszajac!!!


Zycze silnej woli!

Offline

 

#6 2009-09-26 12:12:15

Agatka
100% Netkobieta
Wiek: 32
Zarejestrowany: 2009-01-01
Posty: 9748

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Sad, dziewczyny mają rację z tym chromem.On ogranicza ochotę na słodycze. Z tego, co pamiętam to powinno się brać dziennie jedną tabletkę zaraz z rana i popić szklanką wody. Ale pewnie w ulotce będzie wszystko opisane. A jeśli chodzi o to jedzenie to musisz troszkę skurczyć żołądek. Jedz mniej, ale częściej i małokalorycznie. Może jedzenie nakładaj na mniejszy talerz a zupę do większej miseczki. Słyszałam, ze człowiek "je" też oczami i może ten mniejszy talerz podziała. Poza tym dużo pij: wody, herbaty czerwonej i zielonej. Jeśli chcesz schudnąć to nie tylko dieta, ale przede wszystkim ćwiczenia.Może zapisz się na jakiś aerobik albo biegaj czy po prostu ćwicz w domu. Życzę powodzenia smile

Offline

 

#7 2009-09-26 12:46:36

sad
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 88

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

nie bede sie glodowac, po prostu ogranicze jedzenie, zaczne brać ten chrom i od czasu do czasu poćwicze w domu, a co myslicie o tenisie?? zawsze chcialam grać, czy to pomoze chociaz troche w odchudzaniu smile. a i oczywiscie zero slodyczy smile, chociaz to az tak b mnie nie ciągnie... piję herbatkę wspomagajaca odchudzanie bio-active (coś takiego) i wydaje mi sie ze dam rade zgubić kilka kilogramów. Wczoraj czyt na temat tabletek Meridia podobno są po nich duże efekty, ale są na recepte...

Offline

 

#8 2009-09-26 12:48:25

Agatka
100% Netkobieta
Wiek: 32
Zarejestrowany: 2009-01-01
Posty: 9748

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Sad, tenis jest jedną z dyscyplin sportowych, podczas której traci się bardzo dużo kalorii. Więc jeśli miałabyś chęć i możliwości to graj. I przy tym pij dużo wody niegazowanej. I przede wszystkim nie załamuj się tylko ustal sobie rozsądny plan odchudzania i konsekwentnie go realizuj. Napewno schudniesz.

Offline

 

#9 2009-09-26 13:01:34

sad
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 88

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

najgorzej ze u mnie to cięzko z tą systematycznością smile ale mam koleżankę która też zaczyna odchudzanie smile także we dwie raźniej i może w końcu sie uda smile. Wodę piję caly czas, także przyzwyczajona do niej jestem smile ale zaczne być konsekwentna w moich działaniach wink

Offline

 

#10 2009-09-26 13:33:05

lalinea
Na razie czysta sympatia
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-09-18
Posty: 27

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Trzymam za Ciebie kciuki, najwazniejsza w tym wszystkim silna wola, rozsadek w jedzeniu i spoooooort!!!!Zadnych tabletek, chyba ze naturka - chrom jak najbardziej. Jestes mlodziutka i musisz dba o siebie:) Ja stosujac diety zawsze wspomagalam sie woda z octem jablkowym - oczywisce musi byc naturalny i nie powiem, pomaga, bynajmniej u mnie, nie odczulam i nie slyszalam nigdy o zadnych skutkach uboczych, same plusy - niby... Wszystko  siedzi w glowie, wiec pamietaj - KONSEKWENCJA:) A z tym wspomaganiem sie z kolezanka, to wiesz, uwazaj - bo z doswiadczenia wiem jak to jest - jedna druga namawia na "jeden malutki kawalek ciasta, tylko ten jeden raz", dostaje sie przyzwolenie i nie ma zadnych wyrzutow sumienia, bo wina jest rozproszona:) Takze wiesz, twardo tam trzymaj i siebie i kolezanke:)


"Stop, children
what's that sound
everybody look what's going down..."

Offline

 

#11 2009-09-26 13:49:28

Kami90
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 8006

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

brałam kiedyś chrom,ale  jestem jakaś odporna na to, bo miała po tym taki sam apetyt...
Mimo wszytko najlepiej woda, dużo wody, owoce, a żeby odechciało się jeść to są dwie metody, one mi ograniczają apetyt, po umyciu zębów nie mam ochoty jeść, więc można tak ograniczyć spożywanie jedzenia, i jeszcze wypić szklankę czegoś słodkiego, dostarcza dużo kalorii, a po tym na pewno się już nie chce słodyczy czy czegokolwiek, oby dwa patenty wypróbowane wielokrotnie wink

Ostatnio edytowany przez Kami90 (2009-09-26 13:49:54)


"Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody." W. Szymborska

Offline

 

#12 2009-09-27 08:22:45

Sky-high-etris
Netchłopak
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-07-28
Posty: 1404

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Z moich doświadczeń wiem, że skutek ciągłego jedzenia wynika z naszych nudów. Zajmij się czymś co Cię interesuje, zapomnisz o jedzeniu. Wychodź gdzieś częściej. Bo zapewne 3/4 siedzisz w domu przed kompem. A tenis polecam ale stołowy :-) kocham tę grę %-)


Oto i on... boski prototyp.
Mutant, który nigdy nie wszedł do masowej produkcji, zbyt pokręcony, by żyć i zbyt rzadki, by umrzeć...

Offline

 

#13 2009-10-01 23:54:26

Saddaś
Powoli się zadomawiam
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2009-09-17
Posty: 53

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

sad napisał:

nie bede sie glodowac, po prostu ogranicze jedzenie, zaczne brać ten chrom i od czasu do czasu poćwicze w domu, a co myslicie o tenisie?? zawsze chcialam grać, czy to pomoze chociaz troche w odchudzaniu smile. a i oczywiscie zero slodyczy smile, chociaz to az tak b mnie nie ciągnie... piję herbatkę wspomagajaca odchudzanie bio-active (coś takiego) i wydaje mi sie ze dam rade zgubić kilka kilogramów. Wczoraj czyt na temat tabletek Meridia podobno są po nich duże efekty, ale są na recepte...

Zdecydowanie odradzam Ci Meridie!!!
Efekty są, fakt, ale tymczasowe. Chudniesz dlatego, że nie jesz a nie jesz dlatego, że nie masz apetytu - tak to działa - na mózg zamiast żołądka. Efekty uboczne są straszne - wieczna suchość w ustach, zawroty i bóle głowy, brak ostrości widzenia lub przeciwnie - zbyt duża ostrość... Więcej nie będę pisał. W każdym razie szkoda Twoich pieniędzy i zdrowia, zwłaszcza, że efekt jojo murowany. Weź się za siebie dziewczyno, tak jak ja się wziąłem, napisz do mnie, dam Ci dietę. Na mnie działa, nie jest zbyt męcząca. Nie chodzisz głodna, nie masz chęci na słodycze. A ja ich zjadałem naprawdę dużo.
Nie schudniesz jeśli nie będziesz tego naprawdę mocno chciała! Wymaga to wyrzeczeń ale nie aż tak znów wielu smile
Rozpisałem się, hehe:)


Ja w sprawie wielkiej wagi...
start - 11.10.2010 - 117 kg
obecnie 110,4 kg
cel 90 kg

Offline

 

#14 2009-11-09 08:17:16

aleksandra06
Zbanowany
Zarejestrowany: 2008-11-06
Posty: 122

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Mówia ze chrom jest pomocny.Ale mnie bardzo pomogła dieta składajaca sie z duzej ilosci błonnika.I tak gotowane warzywka w philipiaku na parze, do tego jakis dietetyczny sosik jogurtowy.Pomocna tez moze sie okazac woda mineralna .

Offline

 

#15 2009-11-13 15:52:20

LadyBe
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-09-08
Posty: 16

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Na zmniejszenie apetytu: warzywa bogate w błonnik oraz duże ilości wody.


Akcja społeczna przeciwko pijanym kierowcom ilemogewypic.pl oraz alkomaty

Offline

 

#16 2010-01-12 13:49:00

madox
Do zakochania jeden krok
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2010-01-11
Posty: 41

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Brałam meridie nie biorę juz długo zaczynam tyć nie pomaga mi chrom organiczny kupiłam brałam ale nie powoduje u mnie sytości hmm Ciagle jestem głodna a niechcę juz brać meridi ani innej chemii ...Pomocy
A wodę jak pije to i tak jestem głodna bo moja praca to siedzenie przez 8 gdzin przed kompem i ciągle chce mi sie podjadać co podjadać aby nie tyć ???

Offline

 

#17 2010-01-12 22:39:01

sad
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 88

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

a mnie ten chrom pomóg, faktycznie po nim nie mialam apetytu, a na słodycze to w ogole... madox niestety nie potrafie pomoc...moze spróbuj dłuższy czas brać ten chrom? no nie wiem... a może po prostu po pracy jakaś siłownia i waga chociaz nie wzrośnie smile pozdrawiam

Offline

 

#18 2010-01-13 10:16:55

madox
Do zakochania jeden krok
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2010-01-11
Posty: 41

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

co do siłowni to święta racja naperwno by pomogło smile nawet sobie kupiłam twister na bioderka stoper na nogi i ławeczke do brzuszków ale niestety po 15 minutach jestem wypruta jak niewiem a po godzinie zjadła bym wszystko ...hahahahaha
Ale faktycznie może muszę troszke dłużej ten chrom pobrać to będzie jakis efekt ...ale co do chromu mam jeszcze jedno pytanko jak go biorę to straszne mam bole głowy czy to moze byc od niego czy to akurat jakis przypadek ...hmm

Offline

 

#19 2010-01-13 17:20:14

sad
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 88

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

niestety nie wiem czy chrom moze wywoływac bole glowy.... a bol glowy nie jest przypadkiem ze zmęczenia, bo osobiście rzadko miewam bóle głowy, a jak już mnie boli to od zmęczenia i biorę w takich momentach magnez i przechodzi, wiem że to śmiesznie brzmi, ale  mnie pomaga.

Offline

 

#20 2010-01-14 11:54:03

lenka8990
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2009-12-23
Posty: 55

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Nie brzmi śmiesznie , a prawdziwie. Mg jest polecany m.in. przy stresie i innych stanach nerwowych, bo działa trochę uspakajająco( wzmacnia odporność na stres, a nie tak jak np.melisa, że rozleniwia i usypia), przy skurczach mięśni( a to też może być ze zmęczenia) i pewnie dlatego ci pomaga:)

Myślę, że bóle głowy nie są związane z zażywaniem chromu; może przyzwyczaiłaś się do dużych ilości słodyczy i kiedy je odstawiłaś właśnie pojawiły się bóle? albo się nieregularnie odżywiasz i stąd to się bierze? Musisz poprostu dbać o siebie i przeczekać ten nienajciekawszy okres,a będzie dobrze. Uwierz, że jesteś silna , bo przecież jedzienie nie może tobą rządzić! Pomyśl, ty jesteś istotś żywą, a jedzenie to tylko jedzenie, takie martwe coś

Offline

 

#21 2010-01-14 12:58:27

madox
Do zakochania jeden krok
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2010-01-11
Posty: 41

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

smilesmile i w tym właśnie twi problem ....ja jadam nieregularnie ,wiecznie podświadomie mysle sobie tak po co jeść rano i koło południa jak głodu nie czuje a tone pochłaniam wieczorem ;/ a potem właśnie sobie myśle co jest nie jem prawie wcale a nie chudnę ....hehehe

Offline

 

#22 2010-01-19 12:47:48

sniezynka061
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-01-19
Posty: 2

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Witam posiadam meridia:)
WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH ZAPRASZAM 504673889

Offline

 

#23 2010-01-19 12:49:19

sniezynka061
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-01-19
Posty: 2

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

MERIDIA MAM TE TABLETKI WSZYSTKI ZAINTERESOWANYCH ZAPRASZAM 504673889

Offline

 

#24 2010-01-20 07:04:31

karina1
Zbanowany
Zarejestrowany: 2008-10-16
Posty: 114

Re: Coś na zmniejszenie apetytu...

Leki na receptę od lekarza tak, ale na własna rękę przestrzegam. Dyscyplina i silna wola to sukces do szczupłej sylwetki, chociaz to piekielnie trudne...

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013