Cześć ![]()
Długo nie miałem okazji się tutaj zarejestrować, lecz często czytałem wasze wątki. Dobra, do rzeczy ![]()
Zdecydowałem się ze swoja dziewczyną na ten pierwszy raz. Mieliśmy zapewniony spokój, sporo czasu, antykoncepcja, obie strony tego chciały. Nie obyło się też bez stresu (wydaje mi się, ze ten zawsze występuje. W końcu to bardzo ważny moment, przełomowy w życiu mojej dziewczyny, jak i dla mnie). Do samej penetracji nie doszło, przy pierwszej próbie wszedł na ok 1 cm, lecz ona i ja sie wycofaliśmy - ją musiało boleć, ja nie wiedziałem o jednym - słyszałem, ze same przebicie błony powinno być wykonane szybko - lecz co z samym początkowym wprowadzeniem penisa do pochwy - zrobić to szybko, czy może powoli, wycofując go i wkładając z powrotem coraz dalej? Może jakiś petting na początek (gra wstępna wystąpiła, z moich obserwacji była "odpowiednia")? Co proponujecie?
Ps. Rozmawiałem o tym wszystkim z dziewczyną, odpowiedziała mi, że sama nie wie jak to powinno się odbyć. Dla tego chce sie zwrócić do was, bardziej doświadczonych osób ![]()