...żeby nadal być normalną?
Można długo...
a dokładniej?
A co dokładnie rozumiesz przez "samotną"? Brak partnera, przyjaciół, znajomych, rodziny?..
Partnera... W sensie erotycznym.
A, to zależy od wieku. Im jesteś starsza, tym da się dłużej ;P
A przed 25 rokiem życia?
Niektórym jeden dzien nie starcza i już szaleją. Wszystko zalezy od tego jak sobie radzisz ze sobą i jakie masz zycie. Jak nie radzisz to pewnie mysli kłębią się w kierunku posiadania kogoś i dlatego 'nienormalniejesz'. Oczywiscie zgubna sprawa, bo jest wiele samotnych ludzi i jakoś żyją bez uszczerbku na zdrowiu. Ba, wolą być sami bo w koncu zwiazek to tez odpowiedzialnosc za druga osobe, poswiecanie jej swojej energii zyciowej.
A przed 25 rokiem życia?
A, przed 25 to ciężej. Trzeba sobie znaleźć jakąś odskocznię, żeby było na czym się skupić jak myśli zaczynają krążyć wokół erotyki.
Ale odradzam bieganie. Działa wprost odwrotnie ![]()
Można długo żyć bez partnera nawet w Twoim wieku, wiem z autopsji.
To zależy od temperamentu, potrzeb. Są kobiety, które żyją bez partnera, seksu całe lata i żyją, są takie, które po miesiącu abstynencji "chodzą po ścianach"- ja zaliczam się do tych drugich i akurat w moim przypadku wiek nie ma nic do rzeczy ![]()