Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na pierwszym niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tu wsparcie użytkowniczek forum oraz fachowe porady naszych Ekspertów!

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Polityka Samotność

#1 2008-02-23 19:49:18

ester
Gość

Czy już wszystko w porządku ?

Pewnego razu postanowiliśmy spędzić wakacje z zaprzyjażnioną parą , która podobnie jak my uwielbia piesze górskie wędrówki . Pojechaliśmy do Słowacji , w Tatry Wysokie . Najpierw oczywiście musieliśmy znależć jakieś lokum . Niestety nie było łatwo , po żmudnych poszukiwaniach dostaliśmy pokój , który miał jedno małżeńskie łoże i dwa tapczaniki . Jak rozsądnie i sprawiedliwie rozdzielić je na dwa małżeństwa ? Próbowaliśmy w różny sposób rozwikłać tę zgadywankę , ale jakoś nie wychodziło , bo nasza wyobrażnia zaczęła wariować . W końcu ja zaproponowałam , by panowie spali na łóżku małżeńskim , a panie osobno . Ku mojemu zdziwieniu wszyscy przyklasnęli . Poszliśmy spać , ale jakoś nikt nie  mógł zmrużyć oka . Zrobiło się dziwnie cicho , a nas z Magdą / żoną przyjaciela / ponosiła ciekawość , czy wygodnie jest naszym mężom . Zaczęłyśmy więc ich nękać pytaniami w stylu ; po których stronach leżą ? , czy mają złączone kołderki ? , czy założyli piżamki ? , jak się przewracają z boku na boczek , żeby się nie zderzyć ? i co będzie jak się któryś w nocy zapomni i będzie chciał się przytulić ? Najpierw panowie starali się nas bajerować , ale w końcu zabrakło im cierpliwości i fantazji i mąż Magdy wpadł na iście diabelski pomysł . Przekręcił klucz pokoju i schował go do kiszonki swoich slipek . Po czym z dumą oświadczył ; no cóż moje panie , nie będzie wyjścia do toalety . Zmroziło nas nieco , ale cóż pomyślałam , jakoś to wytrzymam . Obudziłam się o 6 - tej rano , żeby natychmiast lecieć do toalety . Spojrzałam na drzwi i wiedziałam wszystko . Leciutko obudziłam męża , by pomógł mi zdobyć upragniony klucz . Mąż interweniował do swego współspacza , a po dłuższej chwili okazało się , że klucza nie ma , dziwnie zniknął . Moje napięcie rosło z przerażającą siłą , podczas gdy oni w gatkach tańczyli po małżeńskim łożu w poszukiwaniu klucza . Scenka była naprawdę komiczna i obie z Magdą płakałyśmy ze śmiechu . W którymś momencie mój pęcherz postawił się tak mocno , że powiedziałam , albo znajdą klucz , albo poleję im łóżko . Chyba uwierzyli , bo przewracali wszystko z szybkością satelity i w parę sekund miałam swój upragniony klucz . Trzeba było mnie widzieć , jak lecę po korytarzu , staję przed drzwiami toalety , a tu ' ZAJĘTE ' Moja desperacja doprowadziła do tego , że najpierw zaczęłam prosić , by mnie wpuszczono , a póżniej walić w drzwi , co wzbudziło zainteresowanie innych turystów . Stanęli w drzwiach i z udawaną empatią śledzili tok wydarzeń , a gdy już osiągnęłam swój cel i wychodziłam z toalety / oczywiście z podniesioną głową / usłyszałam oklaski tych potworów i banalne pytanie , czy już wszystko w porządku ?

#2 2008-02-23 20:37:39

ginka
Gość

Re: Czy już wszystko w porządku ?

śmieszna historyjka smile

#3 2008-02-24 18:44:18

Terri
Gość

Re: Czy już wszystko w porządku ?

Sympatyczna historia, powiem szczerze, że w momencie gdy zniknął klucz, myślałam, że pojawi się jakiś motyw z duchami. A swoją drogą faceci jak już coś czasem wymyślą, ech:)

#4 2008-02-26 10:10:04

gwiazdka
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2008-02-16
Posty: 25

Re: Czy już wszystko w porządku ?

Dawno się już tak nieuśmiałam. Na facetów zawsze można liczyć smile


"...20 lat mineło jak jeden dzień, nie masz co wspominać? Lepiej swe życie zmień..."

Offline

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson