Praca za granicą,jacyś chętni? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Praca za granicą,jacyś chętni?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Praca za granicą,jacyś chętni?

Witam,szukam osob chetnych do pracy za granicą najlepiej w Niemczech. Moze ktos z was juz tam pracuje,albo jest w stanie pomoc w znalezieniu pracy? Chce zebrac pare osob i wspolnymi silami coś zdziałać smile

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Hej , ja również szukam pracy za granicą i również w Niemczech. Jest nadal aktualne przyłączenie się do wyjazdu ?

3

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Hej,
Czy ta praca za granica , jeszcze aktualna?

Jeżeli tak to proszę o kontakt

pozdrawiam

Reklama

4

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Cześć smile
Ja jetem w 100% nastawiona na wyjazd. Chciałabym wyjechać do Niemiec, najlepiej na południe. Ale prawda jest taka że pojadę tam gdzie uda mi się znaleźć pracę wink Jak dotąd szukam pracy przez internet... z marnym skutkiem. Mam nadzieję że udami się coś znaleźć i wyjechać do końca tego roku. Na początku chciałabym chociaż jakąś dorywczą pracę znaleźć i podszkolić język. Co do znajomości języka- to jak to u Was wygląda? Ja nie miałam styczności z niemieckim od czasu skończenia liceum, wtedy to byłam na takim poziomie że mogłam się jakoś porozumieć ... niestety teraz już dużo nie pamiętam ale myślę że ten poziom A1/A2 to mam. I chyba jak większość więcej potrafię zrozumieć niż powiedzieć wink
Nikogo z moich znajomych nie udało mi się namówić na wyjazd ale nie chcę jechać sama, także może ktoś jest zdecydowany aby podjąć takie wyzwanie? Zawsze łatwiej i z mieszkaniem i ze wsparciem co na początku jest bardzo ważne. Zdaje sobie sprawę że będzie ciężko ale czy tu mam lepiej? I wiem że jak nie spróbuje to będę żałowała.
Także może ktoś się namyśli i jakoś razem coś zorganizujemy. smile

P.S. Może coś o mnie: mam 25 lat, po studiach... ale teraz żałuję bo mogłam wcześniej o wyjeździe pomyśleć... ale trudno; z: Trójmiasto i okolice.

5

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Najbezpieczniej jechac za pomoca posrednictwa pracy do opieki nad osobami starszymi albo au pair albo do remontów. Odprowadzaja podatki i gwarantuja pomoc w razie problemów z pracodawca. Tylko te prace sa dosyc ciezkie a srednio płatne ... ale po zaklimatyzowaniu mozna zapisac sie do Arbeitagentur i szukac lepszej pracy np. w Mcdonaldzie.

~*~*~*~
Reklama

6

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?
Radkka napisał/a:

Najbezpieczniej jechac za pomoca posrednictwa pracy do opieki nad osobami starszymi albo au pair albo do remontów. Odprowadzaja podatki i gwarantuja pomoc w razie problemów z pracodawca. Tylko te prace sa dosyc ciezkie a srednio płatne ... ale po zaklimatyzowaniu mozna zapisac sie do Arbeitagentur i szukac lepszej pracy np. w Mcdonaldzie.

"szukac lepszej pracy np. w Mcdonaldzie." - ale to zabrzmiało...

7

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

"szukac lepszej pracy np. w Mcdonaldzie." - ale to zabrzmiało...

W porownaniu do ww prac, wiesz w Macu w Dusseldorfie zarabialam 8 e-/h, jeszcze sie z takimi przypadkami nie spotkałam zeby ktos przyjechał bez znajomosci jezyka i od razu dorobił sie fortuny, troche praktycyzmu.

~*~*~*~

8 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-08-20 16:36:04)

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Bez znajomości języka ambitnej pracy nie da rady znaleźć, język to podstawa. Swoją drogą ja trochę nie rozumiem tego parcia na wyjazd za granicę. Kusi możliwość zarobienia dobrych pieniędzy ale wydaje mi się, że te opowiastki o nie wiadomo jakich kokosach są trochę przesadzone. Ja chyba wolę skupić się na jakieś pracy tutaj, rozwijać się i powoli do czegoś dojść, a może mam za mało odwagi żeby próbować gdzieś indziej albo boję się tęsknoty, sama nie wiem, ale czytałam ten artykuł i przyznam, że niezły niedozwolony link

9 Ostatnio edytowany przez ziemniaczana (2014-08-26 11:13:32)

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Najlepiej zacząć od wyjazdu z agencją jakąś, którzy pomimo że płacą z reguły najniższe stawki, to gwarantują zakwaterowanie, dojazdy do pracy, opiekę polskich koordynatorów itp. Więc myślę, że to dobra opcja na start, po zaaklimatyzowaniu się można zacząć poszukiwania na własną rękę.
Oczywiście w takim przypadku podstawą jest wybrać rzetelną agencję. Bardzo dobre opinie chodzą o Randstad (organizują wyjazdy do Niemiec i Holandii), ale w internecie tak naprawdę jest masa ofert i agencji. Podstawa jednakże to znajomość języka - wtedy ma sie lepszą robotę, niż zasuwanie na produkcji przy taśmie czy pomidorach big_smile.

purka - jeśli ktoś ma konkretny fach w ręku i dobra pracę na miejscu a do tego rodzinę, dzieci itd to fakt... Ale jak ktos jest młody, zamierza posiedzieć pare miesięcy i chce sobie odłożyć "na start", podszlifować język albo potrzebuje kasy to dlaczego nie?
Jak ktoś ma pracować w PL za najniższą 1200 netto, opłacić mieszkanie a przy tym się wyżywić to trochę ciężko.

10

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Hej, hej smile
podłączam się pod wątek...
Czy jest ktoś kto planuje w najbliższym czasie lecieć do Anglii? Nie chciałabym wyjeżdżać sama, a nie znam nikogo kto planuje taki wypad. Chodzi głównie o cele zarobkowe i oczywiście podszkolenie języka smile
Czekam na znaki od Was,
Asia

"Prawdziwa kobieta nie jest zła ani dobra, jest k?o?b?i?e?t?ą ? to wystarcza, a winni są zawsze tylko i jedynie mężczyźni."
[S.I. Witkiewicz, "622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta"]
Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?
Bilberry napisał/a:

Hej, hej smile
podłączam się pod wątek...
Czy jest ktoś kto planuje w najbliższym czasie lecieć do Anglii? Nie chciałabym wyjeżdżać sama, a nie znam nikogo kto planuje taki wypad. Chodzi głównie o cele zarobkowe i oczywiście podszkolenie języka smile
Czekam na znaki od Was,
Asia

Hej a masz już może jakieś  namiary na jakieś sensowne i godne polecenia agencje czy masz w planach jechać w ciemno i na miejscu szukać przez tamtejsze? wiesz gdzie dokładnie chciałabyś wyjechać  (chodzi mi konkretnie o miasto czy rejon na wyspach) i o jakiej pracy myślisz? wyjeżdżałam kiedyś kilka razy do pracy za granicę ale nigdy  nie korzystałam wtedy z pośrednictwa żadnych agencji (takie wyjazdy ,,po znajomości'' załatwione mieszkanie darmowe:) i pewna praca na kilka m-cy np.
I odbiło mi na początku tego roku postanowiłam również wyjechać jestem w tej chwili w NL ale za pośrednictwem agencji ku swojej naiwności myślałam że agencja się wszystkim zajmie i zapewni pracę dziś wiem że byłam wyjątkowo naiwna i ze się tylko tak nazywa ,,agencją pracy'' dla jaj chyba.. a właściwie ,,pseudoagencji'' sad która ludzi ma w głęboko w d.... o tym że okrada nawet nie będę się rozpisywać bo tak robi każda ale ta jeszcze dodatkowo nie jest w stanie zapewnić podstawowej rzeczy po którą tu przyjechałam czyli: PRACY!!!
Nie ma co liczyć na chociaż 40 godz/tydz. nie wspominając o większej ilości a cały czas okłamują kolejnych naiwnych i ściągają ich  z Polski zamieszczając kolejne oferty w necie żenada po prostu nie potrafią zapewnić pracy tym co tu już są a sprowadzają i oszukują kolejnych!! brak słów!!
Co chwila jakieś durne niczym nie uzasadnione rezerwy, na okrągło trzeba wydzwaniać i żebrać  o pracę a to i tak nie zawsze pomaga no bo jak ma pomóc skoro koordynatorzy nawet nie odbierają telefonów! wiecznie włącza się poczta albo jest sygnał ale po prostu po złosci nie odbierają bo po co ma im ktoś głowę  zawracać.. zero kompetencji, odpowiedzialności, organizacji zero rzetelności masakra jakaś..
dlatego szukam jakichś innych informacji na temat innych agencji może znasz jakieś  godne polecenia? dzięki z góry za odpowiedz

12

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Hej,
szukałam pracy przez agencję. Jednak po zasięgnięciu "języka" okazało się, że w każdej z odwiedzonych przeze mnie występują późniejsze problemy z godzinami hmm także stwierdziłam, że lepiej będzie na własną rękę coś znaleźć smile

"Prawdziwa kobieta nie jest zła ani dobra, jest k?o?b?i?e?t?ą ? to wystarcza, a winni są zawsze tylko i jedynie mężczyźni."
[S.I. Witkiewicz, "622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta"]
Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?
Bilberry napisał/a:

Hej,
szukałam pracy przez agencję. Jednak po zasięgnięciu "języka" okazało się, że w każdej z odwiedzonych przeze mnie występują późniejsze problemy z godzinami hmm także stwierdziłam, że lepiej będzie na własną rękę coś znaleźć smile

Czyli masz zamiar wyjechać na wyspy i na miejscu na własna rękę szukać? dobrze zrozumiałam? to pewnie masz dobrze opanowany język.. mój jest ,,taki sobie'' bez rewelacji jak muszę to go kaleczę ale używam smile) tak czy siak daj znać proszę jeśli uda Ci się znaleźć pracę na miejscu na własną rękę będzie to dla mnie jakiś punkt odniesienia i może też tak spróbuję?
Na razie jestem tu ale jak nic nie poprawi się w przeciągu dwóch tygodni to mój pobyt tu jest bezcelowy..:(
Niestety nie ma normalnych solidnych agencji są tylko same ,,pseudoagencje'' jakieś sztuczne twory z potworami w środku żerującymi na ludzkiej naiwności i ludzkiej determinacji, wszędzie ten sam wyzysk i dziadostwo i zero pracy albo jakieś śmieszne godziny typu 10 czy 20 tygodniowo.. żenada albo takie które nawet takiej ilości godzin nie potrafią zapewnić bo nie maja jej w ogóle a istnieją sobie na rynku pracy chyba już tylko dla ,,jaj'' !!! pozdrawiam i życzę powodzenia

14

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?
Bilberry napisał/a:

Hej, hej smile
podłączam się pod wątek...
Czy jest ktoś kto planuje w najbliższym czasie lecieć do Anglii? Nie chciałabym wyjeżdżać sama, a nie znam nikogo kto planuje taki wypad. Chodzi głównie o cele zarobkowe i oczywiście podszkolenie języka smile
Czekam na znaki od Was,
Asia

Witam, ja również wybieram się do Anglii chyba do Birmighan ale jeszcze nie zdecydowałam może któraś z Was tam mieszka i pracuje i chetnie podzieli się informacjami pozdrawiam i czekam z niecierpliwoscia. Aha ważna informacja czuje się o wiele lat młodziej śle metryki nie oszukam  (mam 45) jak wygląda sytuacja z praca :-)

Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem Twojego życia.

15

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Ja to wygląda w Niemczech? Jeździłem tam do pracy, a że znam niemiecki to miałem lepiej niż reszta rodaków, bo trafiła się praca w usługach. Trzeba przyznać, że Polak za granicą to straszna świnia (i nie ma znaczenia, czy to facet czy kobieta). Wiele już widziałem: Polak okradający swojego kolegę, podkładający świnie, liżący się w nadziei na lepsze zarobki, mający żonę i dziecko w Polsce ale zdradzający je z jakąś robotnicą z pola. Ani krzty honoru. Bydło które przyjeżdża tu, aby jak najwięcej zarobić, a i przy okazji coś ukraść. Nie wszyscy, ale zdecydowana większość.

Polak za granicą to biały murzyn Europy. To, czego nie tknie się żaden Turek czy tym bardziej Niemiec Polak zrobi z pocałowaniem ręki, tyrając nawet po 15-18 godzin gdy sezon w pełni. Trochę poklnie, ale weźmie tabletki przeciwbólowe i jedzie dalej. I tak przez ileś tam dni. Szef przychodzi, to nagle wydajność pracy u wszystkich Polaków wzrasta o 200%, niczym u niewolnika smaganego batem przez swego pana. Tu nawet nie trzeba bata, sami wiedzą, kim są.
A po pracy chlanie na kwaterach, bo trzeba zapomnieć o tej przykrej rzeczywistości, trudach dnia. Ci ludzie sami się nie szanują, przyjeżdżają za granicę bez znajomości języka i do niewolniczej niemal pracy, więc niech nie oczekują że ktoś ich będzie szanował. Jeździć 5 lat i nie wiedzieć, jak jest dzień dobry po niemiecku? Polak- robotnik wchodzący do niemieckiego supermarketu to osoba z kratą na piwa i czerwoną gębą, którą można poznać już z dala. Wyrobiono nam za granicą opinię złodziei i pijaków. Sprzedają swoje zdrowie otrzymując w zamian dobre pieniądze, które za dekady będą musieli wydać, aby leczyć się z tego, co sobie teraz fundują.
Tak, za granicą wolałem utrzymywać kontakty towarzyskie z Niemcami z powodów, które powyżej wymieniłem. To jak się okazało bardzo sympatyczni i często serdeczni ludzie. Inna sprawa, że Polacy za granicą z którymi miałem do czynienia to ludzie bez wykształcenia, chłopi oderwani od pługa, czasem skończone prymitywy. Jeśli jesteś osobą wykształconą lepiej dwa razy się zastanów, bo praca jest ciężka, towarzycho "doborowe" a i zdrowie się tu traci. A jeśli "wejdziesz między wrony", to często zaczynasz krakać jak i one.

16 Ostatnio edytowany przez Ania666 (2014-09-15 23:00:52)

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Witam Was
Czy ktoś może napisać jak w tej chwili wygląda sytuacja z pracą dla kobiet  (jest dużo informacji  w tym temacie, ale nie z datą bieżącą)
Pozdrawiam wszystkich cieplutko...napiszcie!!!!
Oczywiście zapomniałam dodać najważniejszej informacji chodzi o pracę w Anglii smile

Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem Twojego życia.

17

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

witam . trafiłem tutaj przez przypadek ! ja też szukam chętnych do wyjazdu do pracy - kierunek Niemcy . czytałem tutaj ciekawe wypowiedzi i niestety potwierdza się że najgorzej to jest trafić na polskiego pośrednika . tym razem jadę w kierunku Bochum , jadę z ogłoszenia do pracy w budowlance , trochę w ciemno bo nie znam firmy która dała to  ogłoszenie ale kto nie ryzykuje .......Byłem już dwa razy , raz super wszystko było tak jak w opisie , za drugim razem porażka . Teraz trzeci raz , moje spostrzeżenia są takie - najlepiej jechać w dwie , trzy osoby . Raz że bezpieczniej , dwa że raźniej i co najważniejsze opłaty za wynajem mniejsze . Pracy jest dużo i dla kobiet i dla mężczyzn , kto zna język komunikatywnie ma łatwiej , unikajcie nie sprawdzonych polskich pośredników , 50% z nich to naciągacze .
Ja jadę na początku listopada lub w styczniu i chętnie podzielę się uwagami . Pozdrawiam

18

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Witam
Mam 36 latek przebywałem  już w kilku krajach Niemcy,Norwegia Francja obecnie pracuje w Holandii poszukuje drugiej połowy  Mam nadzieję,że są tu osoby co mają podobne plany.
Póki co nie mam jeszcze ustawionej pracy, ani mieszkania, ale myślę,
że jak znajdzie się ktos chętny do wyjazdu to wspólnymi siłami coś zdziałamy

19

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?
deccor napisał/a:

witam . trafiłem tutaj przez przypadek ! ja też szukam chętnych do wyjazdu do pracy - kierunek Niemcy . czytałem tutaj ciekawe wypowiedzi i niestety potwierdza się że najgorzej to jest trafić na polskiego pośrednika . tym razem jadę w kierunku Bochum , jadę z ogłoszenia do pracy w budowlance , trochę w ciemno bo nie znam firmy która dała to  ogłoszenie ale kto nie ryzykuje .......Byłem już dwa razy , raz super wszystko było tak jak w opisie , za drugim razem porażka . Teraz trzeci raz , moje spostrzeżenia są takie - najlepiej jechać w dwie , trzy osoby . Raz że bezpieczniej , dwa że raźniej i co najważniejsze opłaty za wynajem mniejsze . Pracy jest dużo i dla kobiet i dla mężczyzn , kto zna język komunikatywnie ma łatwiej , unikajcie nie sprawdzonych polskich pośredników , 50% z nich to naciągacze .
Ja jadę na początku listopada lub w styczniu i chętnie podzielę się uwagami . Pozdrawiam

Witam
Twój wyjazd w styczniu jest aktualny a jak wygląda sytuacja z praca dla kobiet jak znajdziesz chwilkę to napisz.
Pozdrawiam Ania

Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem Twojego życia.
Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Heeeej smile a na tą chwile ktos jest chetny zeby wyjechac za granice ? wiadomo samemu jak jest a tak to razniej by bylo smile Pozdrawiam smile jak co to pisac smile

21

Odp: Praca za granicą,jacyś chętni?

Może to banalne, ale szukam dziewczyny, która chciałaby wyjechać do pracy za granicę do Niemiec.
Jeśli tak to zapraszam do kontaktu.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Praca za granicą,jacyś chętni?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018