Mój chłopak nie chce sie zabezpieczać w żaden sposób,zapewniajac mnie ze nie bede w ciaży bo zawsze go wyciaga a ja jednak sie boje.Myslalam o tabletkach antykoncepcyjnych ale on nie chce?jak go do tego przekonać?pomózcie!
2 2009-09-03 23:00:53 Ostatnio edytowany przez yostynka (2009-09-03 23:02:34)
dziewczyno poprostu powiedz mu że nie masz zamiaru ryzykować, to że jemu zawsze się udaje, nie znaczy że zawsze tak będzie. ok rozumiem że nie chce prezerwatyw, nie każdy lubi, ale co mu przeszkadza w tabletkach?
On nie ma prawa decydować za Was dwoje, powiedz mu że sex nie będzie dla Ciebie przyjemnością, jak podczas będziesz się martwiła o to żeby nie być w ciąży!
hmmmm, a może chce być ojcem?
nie chce tabletek? a przepraszam, on będzie je łykał? masz prawo decydować o swoim ciele (nie on będzie w ciąży)!
masz prawo planować swoje życie, macierzyństwo... przepraszam, ale według mnie to brak odpowiedzialności z jego strony
Stosunek przerywany nie jest żadną metodą antykoncepcyjną.
Pamiętaj, że to Ty podejmujesz decyzje dotyczące swojego własnego ciała i niestety czasami, tak jak teraz musisz je podejmować za dwoje. To na Tobie jako kobiecie ciąży odpowiedzialność za antykoncepcję, jeżeli partner zdaje się albo mieć niewielką wiedzę na temat seksu albo niewielkie chęci, by swoją wiedzę mądrze spożytkować.
Uświadom chłopakowi, że w płynie wydostającym się z jego penisa przed wytryskiem również znajdują się plemniki i stanowczo powiedz, że albo będziecie się kochać bezpiecznie albo wcale!
Nie słuchaj go. Ciąża może być nawet bez spuszczenia w środku. Przed spermą wydobywa się płyn który prawdopodobnie też może zapłodnić ale to nie jest jeszcze ustalone przez naukowców^^. Ale wolał bym nie ryzykować skoro nie chcesz być mamusią ;-)
on sie boi ze po tabletkach nie bede mogla mieć dzieci ze bede gruba i pozniej beda jakies powikłania
Więc gumka nie kosztuje majątek. To tylko ok 10 zł.
on sie boi ze po tabletkach nie bede mogla mieć dzieci ze bede gruba i pozniej beda jakies powikłania
to oznacza, że nie ma wielkiego pojęcia o współczesnej antykoncepcji
Uzywamy czasmi ale jest wtedy inaczej nie czuje sie tak wszystkiego jak bez niej i nie zawsze sie pamieta zeby ja wziac
a czy on musi wiedzieć że bierzesz tabletki ? Moja kobieta brała i nic się nie działo. Nie tyła w ogóle.
idźcie razem do ginekologa. Może lekarz przemówi mu do rozumu i rozwieje wątpliwości
przecież jak masz zacząć brać tabletki to ginekolog robi a przynajmniej powinien zrobić test na hormony i dobrać tak tabletki aby były dla Ciebie najlepsze. Po drugie bierzesz jedno opakowanie jeżeli coś Ci nie pasuje to możesz je zmienić!
13 2009-09-03 23:44:29 Ostatnio edytowany przez yvette (2009-09-04 14:00:31)
nie dziwie sie ze on nie chce ale ze nie chce zebys ty to zrobila troche dziwnie...moze on chce miec dziecko ale wie ze ty go nie chcesz i chce to zrobic tak zebys sie dowiedziala po fakcie ze jestes w ciazy.. ale jezeli ty tego nie chcesz to idz poprostu nic mu nie mówiac do lekarza po tabletki i zacznij ich uzywac a przy stosunku z nim zadaj pytanie czy uwaza jesli powie ze TAK to powtórz pytanie po stosunku nic mu nie mowiac ze sie zabezpieczylas zycze powodzenia:*
Na forum staramy się przestrzegać zasad ortografii.
Pozdrawiam
Yvette
nie no po co ma kłamać że bierze tabletki, a co jak się dowie to będzie miała awanturę??
Powiedz mu szczerze jak Ty to czujesz i koniec! Chyba to zrozumie
zgadzam się z dziewczynami , porozmawiaj z nim , powiedz , że stosunek bez zabezpieczenia nie sprawi ci przyjemności bo będziesz się martwić , że zajdziesz w ciążę. Jeśli cię kocha to powinien to zrozumieć . poza tym wg. mnie tekst "on sie boi ze po tabletkach nie bede mogla mieć dzieci ze bede gruba i pozniej beda jakies powikłania" jest dla mnie smieszny , tzn to , że będziesz gruba . Chyba to nie jest najważniejsze.
eh wydaje mi się , że przystanie na stosunek przerywany nie jest dobre , szczególnie jeśli nie chcesz mieć dzieci.
Życzę powodzenia!Porozmawiaj z nim , i nie okłamuj go jeśli masz zamiar brać tabletki...
a ty chcesz w ogóle iść z nim do łóżka? weź się dwa razy zastanów - niedojrzały ignorant, który nie chce żebyś przypadkiem przytyła bo już nieatrakcyjna będziesz. a co jakbyś teraz MUSIAŁA przyjmować leki, od których przytyjesz sporo?
a przede wszystkim zastanów się i pogadaj z nim o jednym - co jeśli wpadniecie. jeśli powie 'no przecież nie wpadniemy, nic się nie stanie', daruj sobie. on na seks nie zasługuje.
moim zdaniem liczy się dla niego tylko przyjemność - a twoje obawy i uczucia są gdzieś tam na którymś miejscu. poza tym ludzie, jak on chce uprawiać seks jak podstawowej wiedzy na temat antykoncepcji nie posiada!
uświadom go że czasmi bywa tak że te tabletki antykoncepcyjne nawet leczą a nie tylko zabezpieczają!!
Otyłość tu chyba nie ma nic do rzeczy, bo jeśli pokochał Cię taka to jak przytyjesz to mysle ze nic sie nie powinno zmienic... a niektore kobiety własnie po ciązy mają problem z powrotem do swojej pierwotnej wagi..
także podstawa jest rozmowa i będzie oki!!:)
zaq12wsx jeżeli chciałabyś mieć już dziecko i jesteś na nie gotowa, to posłuchaj chłopaka.
Wtedy będziecie mogli się w najbliższym czasie spodziewać dzidziusia bo z penisa nie tylko wydobywa się sperma, ale podczas stosunku na bieżąco śluz, który również zawiera plemniki. Tak wiec stosunek przerywany nie zapewnia żadnego zabezpieczenia.
Jeżeli nie chcesz mieć jeszcze dzieci, to radzę pomyśleć o antykoncepcji.
Pozdrawiam
Uzywamy czasmi ale jest wtedy inaczej nie czuje sie tak wszystkiego jak bez niej i nie zawsze sie pamieta zeby ja wziac
Przepraszam, jeśli to, co powiem będzie zbyt dosłowne, ale z Twojego postu wynika, że żadne z Was nie jest jeszcze gotowe na seks. Gotowość na seks oznacza również, że człowiek bierze odpowiedzialność za antykoncepcję i nie ma takich sytuacji, by dwojgu świadomych ludzi zdarzyło się zapominać o zabezpieczeniu. Argument, że odczucia przy prezerwatywie są inne jest dla mnie także żaden, bo istnieją w końcu tabletki - dobrze dobrane nie powodują tycia.
Nie popieram porad, żeby brać tabletki bez wiedzy chłopaka - po pierwsze dlatego, że to kłamstwo w Waszej wspólnej sprawie, a po drugie dlatego, że ktoś musi go nauczyć odpowiedzialności za seks. Jeśli Ty weźmiesz sprawę na siebie (albo co gorsze nie weźmiesz w ogóle) to on na przyszłość będzie prezentował dokładnie taką samą postawę wobec ewentualnych przyszłych partnerek. Któraś kobieta musi go w końcu ustawić do pionu!
Jest jedno krótkie hasło, które powinno przyświecać każdemu stosunkowi: BEZPIECZNY SEKS ALBO ŻADEN. Jeżeli nie jesteś w stanie postawić na swoim w tej kwestii to nie uprawiaj seksu w ogóle, bo widać za wcześnie na to. I nie mam broń Boże na myśli wieku, ale raczej brak stanowczości.
oj........w razie W,to przeciez Ty bedziesz w ciazy,a nie on!!!!!!na litosc Boska!Zyjemy w 21 wieku.
Moj chlopak nie namawial mnie na tabletki anty,tez nie bardzo byl za tym,zebym je brala,ale to byla moja decyzja i on to uszanowal,bo przeciez zadne z nas nie chce miec jeszcze dzieci.
A z reszta,widac,ze mloda jeszcze jestes i wybacz okreslenie naiwna.Bo ktory dorosly i odpowiedzialy czlowiek tak ryzykuje?
Zycze podjecia dobrej decyzji, a jak nie to milego macierzynstwa.
Dziekuje...za wszytkie odpowiedzi i rady
wszystkie biore pod uwage i mysle nad nimi:*
Stosunek przerywany to uuuu wątpliwa sprawa. Nie polecam, bo w chwili uniesień ktoś może nie chcieć przerywać tego i owego. Jestem za prezerwatywą, bo farmakologia jakoś mnie nie przekonuje.
Ja chciałabym brac tabletki ale z drugiej strony tez mam przed tym obawy...
Ja chciałabym brac tabletki ale z drugiej strony tez mam przed tym obawy...
Wiesz, u mnie to wynika raczej z ogólnej niechęci do tradycyjnej farmakologii bo stosuję sie raczej do zaleceń medycyny niekonwencjonalnej. O tabletkach słyszałem rózne rzeczy, szczególnie jeśli chodzi o skutki uboczne, ale nie jestem w tej dziedzinie ekspertem więc się nie mówię ani tak ani nie ![]()
Własnie za duzo sie słyszy czasm głupot a poznie człowiek sie zastanawia i boi::))
Wybierz się do ginekologa, tam na pewno wszystkiego się dowiesz. Żaden ginekolog nie ma prawa podejmować decyzji za pacjentkę, jego rolą jest przedstawić Ci wszystkie za i przeciw, żebyś mogła świadomie zdecydować. Tak więc marsz do lekarza ![]()
ja jestem za tabletkami... jesli tylko lekarz dopasuje Ci dobre to nie dość że bedziesz sie czuła bezpiecznie to i Twoje samopoczucie bedzie ok;) a mysle, że Twój facet skoro chce sie z Toba kochac to jest odpowiedzialnym facetem i nie bedzie odwalał akcji typu "wyciagne go i nie bedziesz w ciazy; ;p
powiedz, że bez wahania wystąpisz o płacenie alimentów to może się przestraszy.
albo bezpieczny seks, albo żaden. Mnie się już zdarzyło rezygnować z seksu, z braku gumki pod ręką.Teraz biorę tabletki.Nie przytyłam, reguluję okres w miesiącach letnich, dają mi więkzą pewność niż kondom, a co za tym idzie - jestem lepszą kochanką, a włoski po depilacji woskiem odrastają wolniej. Musisz tylko wspólnie z lekarzem dobrać odpowiednie tabsy.
A ten Tój chłopak, to nie wiem z której choinki spadł ze swoimi zaściankowymi poglądami.
Z tego co wyczytałam, to jesteście bardzo młodzi. Za młodzi na seks (bo gdybyście byli wystarczająco dojrzali, nie byłoby problemu), a na rodzicielstwo tym bardziej.
Buzki dla Was.I trochę rozwagi...