Cześć , mam taki mały problem , jestem z chłopakiem już dłuższy czas planujemy ślub ale niestety pare lat temu miał on wypadek samochodowy w którym wykryto tetniaka niestety jeszcze z nim nie bylam. Dla mnie wydaje sie normalnym facetem naprawde jest kochany ale niestety moj tata uwaza ze niszcze sobie zycie z osoba ktora miala tetniaka ze napewno dziwne zachowanie po operacji mu zostalo... moze jestem zaslepiona ale ja naprawde nic nie widze zeby byl on dziwny... i teraz mam dylemat. niestety nie mam mamy i tata jest dla mnie bardzo wazny ale kocham tez mojego faceta. chce byc z nim i nie chce sie klocic z tata ale na to wychodzi ze bede musiala wybierac miedzy nimi..prosze o jakies porady
Może porozmawiaj z ojcem o tym, że to Twój wybór kochasz go i nie chcesz wybierać pomiędzy nimi. To bez sensu żebyś musiała rozstawać się z facetem którego kochasz bo komuś innemu się on nie podoba. A ojcowie są zazdrośni o swoje córki zazwyczaj
A jakiego typu zachowania mają osoby po operacji tętniaka? Bo mnie to ciekawi czego się twój ojciec tak boi?
właśnie dla mnie jest on całkiem normalny, ale zdaniem mojego ojca jestem zaślepiona miłościa . I że biore sobiie problem na głowe. Dla mnie osoba którą sie kocha nie jest zadnym problemem. nie wiem o co mu tak naprawde chodzi
Może Twój ojciec naczytał się o tętniaku i zmianach w zachowaniu, możliwych skutkach ubocznych takiej operacji a może tętniak jest tylko pretekstem i tak naprawdę chodzi o jakąś inną cechę, zachowanie Twojego partnera.
Musisz porozmawiać z ojcem, może dowiesz się czego tak dokładnie się obawia.
A jeśli Ci się nie uda, to Twoje życie i Twoja decyzja, ojcu może się nie podobać ale będzie musiał się z nią pogodzić.
pytalam sie go tyle raz czy napewno ten tetniak jest calym powodem tego jak on sie zachowuje wobec niego.. jeszcze jest problem ze pracuja w jednej firmie i nie chce zeby mial jakies problemy przez mojego ojca...
Ulalala, jak pracują w tej samej firmie to trochę kiepsko. Myślę, że Twój tata nic mu nie zrobi ;]
o to sie nie obawiam ale wiem ze napewno czuje sie nie zrecznie wobec niego...