Jest taki portal - italki.com - rozmawiałam tam swojego czasu z obcokrajowcami po angielsku, głównie z Amerykanami lub Brytyjczykami. Nie kazdy chciał rozmawiać, nie każdy na te tematy które inicjowałam, ale szukałam do oporu i znalazło się pare osób z którymi wymieniłam się kontaktami (chociażby fb) i mogliśmy swodobnie pisać. O życiu codziennym w naszych krajach, zainteresowaniach, ksiązkach, filmach - to doskonałe okazje do szlifowania swojego słownictwa w praktyce. W wakacje szlifowałam swój włoski i zapraszałam na ślepo do znajomych za pośrednictwem fb ludzi z Włoch od razu zaznaczajac, że chciałabym poćwiczyć w praktyce mówienie. Wiele osób zareagowało entuzjastycznie - pisaliśmy na czacie, a z racji tego, że wiadomości przychodziły szybko - przypominało to faktyczną rozmowę, gdzie nie miałam zbytnio czasu na szperanie po słownikach i sama musiałam kombinować w jaki sposób wyrazić to co chce, mimo, że nie znam odpowiednich słówek. To bardzo rozbudza kreatywność 
Najwięcej jednak mi dała praca w organizacji Erasmus - opiekowanie się przyjeżdżającymi do Polski studentami. Nauczyłam się szybciorem komunikowania po angielsku, nawet spontanicznego, a oprócz tego zyskałam międzynarodowe przyjaźnie. Organizacja w każdym mieście szuka ludzi do pomocy - w ramach programu Mentor, może zainteresuj się tym? Oczywiście jeśli będziesz się opiekować osobą z Hiszpani albo Włoch/Turcji, trzeba liczyć się z tym, że ich mówienie też nie do końca jest poprawne. Niemniej komunikacja rośnie w niesłychanym tempie.