On, ja i...jego była - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » On, ja i...jego była

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: On, ja i...jego była

Drogie Netkobiety!,

Jestem tutaj, bo bardzo potrzebuję Waszej pomocy, porady, wsparcia, skarcenia, itd. Jestem durna, nie potrafię poradzić sobie ze swoim problemem i pogrążam się w jakiejś psychicznej załamce. A może tak naprawdę nic się nie dzieje, tylko ja tworzę sobie surrealistyczne przeszkody? Nie wiem, proszę, oceńcie i pomóżcie:

Pierwszy problem w naszym życiu pojawił się, kiedy dowiedziałam się, że w ukryciu z nią sms-uje. Nią, czyli byłą. Kimś, o kim opowiadał straszne rzeczy: że była nieczuła, zimna, egoistyczna, wyrachowana. Że jest już obca i nie chce o niej więcej mówić ani słyszeć. Nagle okazało się, że ona poczuła straszny ból rok po ich rozstaniu i wypisuje do niego, że źle ją potraktował. On podobno jął ją przepraszać (bo jemu życie uczuciowe się ułożyło) a wszystko to w tajemnicy przede mną, w bardzo trudnym okresie mojego życia. Podobno było kilkanaście sms-ów. O tej sytuacji dowiedziałam się przypadkiem, zakończył to podobno telefonem, że zabrania jej już się ze sobą kontaktować. Ale zakończył, bo ja się dowiedziałam i oczywiście, strasznie mnie to ruszyło. Nie wiem, co by było, gdyby nie przypadek... pewnie wymienialiby "grzeczne" wiadomości nadal, albo doszłoby do czegoś więcej...

Po tej sytuacji przyszła kolej na następne policzki. Usłyszałam jak rozmawia ze swoją mamą, która go pouczała, żeby nie dał mi wejść sobie na głowę a on odpowiedział, że wie, że na to nie pozwoli, że tamtej pozwolił i miał takie ciężkie życie przez to. Pomyślałam sobie - po cholerę on mnie z nią porównuje? Czy nasze życie będzie teraz polegać na tym, że będzie grzebać w poprzednim związku i ciągle konfrontować z tym,w czym teraz jest? Ja nie wspominam o swoich byłych, nie mówię do nikogo jaki był tamten a jaki jest ten.
Kolejna sprawa (infantylna) - za żadne skarby świata nie chce na profilu społecznościowym umieścić zdjęcia ze mną. Z tamtą miał całą galerię, teraz niby nie chce upubliczniać swojego życia prywatnego. Moim zdaniem wszystko dlatego, że ma ją w znajomych i nie chce, żeby widziała że jest szczęśliwy.

Czasami, kiedy się kłócimy, mówi stanowczym głosem - "to mnie zostaw" albo "to ja cię zostawię". Tamtej przez 8 lat nie zostawił, mimo że po roku związku nie chciała z nim sypiać, wcale go nie rozumiała, każdy miał swoje życie a on czuł się sfrustrowany. Teraz podobno jest najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, dostaje miłość i czułość, ma plany ułożenia sobie ze mną przyszłości. A mimo to potrafi powiedzieć (podobno w złości) coś, co zaburza moją pewność i sprawia, że nie czuję się stabilnie w tym związku.

Jesteśmy ze sobą rok, planujemy ślub. Czy problem tkwi we mnie? Jestem taka głupia i dziecinna? Dlaczego się boję, wychwytuję takie niuanse i buduję w sobie nieufność? Kocham go nad życie, jest dla mnie wszystkim, ale czuję się fatalnie, jakbym była tą drugą.
Co się ze mną dzieje? Co o tym sądzicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: On, ja i...jego była

Chyba za dużo o tym myślisz i analizujesz . Napisałaś ,że zakończył kontakt z nią ,ale po co zaraz domysły pt" a co gdyby się nie wydało ?"
Nie żyj nią i nie myśl o tym.
Piszesz ,że to ona do niego się odezwała po roku od rozstania , może potrzebowała tego czasu na przemyślenia.Odezwała się , powiedziała co ją bolało , on zakończył kontakt , czy zrobiłby to sam? Nie wiadomo . Ale po co to analizować .
Wiesz mój facet też na facebooku nie umieszczał zdjęć ze mną . Swoją byłą miał w znajomych ,no i co z tego ?Czy dlatego miał umieszczać nasze wspólne zdjęcia ?A ty się czepiasz takich szczegółów .

Bo twój miał z byłą całą galerię ? No i ? Czy bycie z kimś jest wyznacznikiem do facebookowej galerii ?
Dziewczyno , myśleniem o niej i wogóle o nich spartolisz sobie psychikę .

Jak się z nią kontaktował -źle , teraz jak się nie kontaktuje - też źle .

I to twoje analizowanie ,że napewno jakbyś nie zaaragowała to pewnie by nadal prowadzili ze sobą rozmowy .... skąd ta pewność ?
Po drugie skąd myśli ,że jesteś tą drugą ?
Jesteś ,ale kolejną kobietą w jego życiu .

;-)

3

Odp: On, ja i...jego była

A ja wcale nie uważam, że to taka normalna sytuacja. Przepraszam, ale temat jest mi aż za bliski i muszę się wypowiedzieć. Mój chłopak, prawie 3 lata po zerwaniu ze swoja byłą, przez ten cały czas po zerwaniu wchodził jej na pocztę i fb. Ona robiła to samo- wiedział o tym, bo na interii w ustawieniach jest opcja sprawdzenia ostatniego logowania- kiedy zobaczyła na jego poczcie moje zdjęcia potrafiła kilkanaście razy dziennie wchodzić na jego pocztę, gdzie sama jest w związku odkąd się rozstali. Na początku zwiazku ze mną tez, ciągle wspomnienia co to on nie robił ze swoja byłą, gdzie z nią nie był. Zdarzyło się nawet raz, że podczas kłótni nazwał mnie jej imieniem. Teraz nie ma kontaktu z żadną byłą- taki był warunek, że do niego wrócę, ale zniszczonego zaufania to nie naprawi.

4

Odp: On, ja i...jego była

Ktos kto wraca wspomnieniami do bylego partnera i szuka kontaktu badz go utrzymuje nie jest emocjonalnie gotowy do wejscia w nowy zwiazek.

5

Odp: On, ja i...jego była

Więc co powinnam zrobić?

Ze mną nie chce o tym rozmawiać. Twierdzi, że powiedział wszystko a wspomnienia są zbyt bolesne.
Natomiast w rozmowach ze swoimi bliskimi często o niej wspomina. Poza tym spotyka się z kolegą, który jest narzeczonym przyjaciółki tej byłej. Ciężko mi uwierzyć, że nigdy o niej nie rozmawiają...

6 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-04-11 15:15:51)

Odp: On, ja i...jego była

Nie wiem co masz zrobic, moze dac mu czas zeby poukladal swoje emocje. Nie powinien wiazac sie z Toba skoro nie zapomnial o bylej.

7

Odp: On, ja i...jego była

Ja zmagam się z chora wrecz zazdroscia o była ... :-( Dlatego rozumiem jak najbardziej twoje rozterki i bardzo współczuje ...:(

8

Odp: On, ja i...jego była

Co powinnaś zrobić? Zażądać zerwania kontaktu (ale z tego co piszesz, to już chyba go nie utrzymują) i reagować na jego każde wspomnienie o niej czy to przy Tobie, czy przy innych osobach. I przede wszystkim postawić sprawę jasno, teraz ja jestem Twoją dziewczyną i nie życzę sobie wypominek i tyle. Jeżeli tak za nią tęskni, to droga wolna.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » On, ja i...jego była

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024