Witam, mam pytanie:
czy któraś z was miała wysoki poziom prolaktyny (nie będąc w ciąży) spowodowany braniem leków na depresję?
Jeśli tak, to czy endokrynolog coś wam przepisywał, jakieś leki, i jeśli tak: to czy leki te miały jakieś skutki uboczne?
Ile czasu walczyłyście ze zbiciem hiperprolaktynemii?
Ja miałam. Ale nie była spowodowana lekami na depresję. Po prostu....może ze stresu, nie wiem. Brałam jakiś lek, którego nazwy już nie pamiętam (nie Bromergon) aaaa już wiem! Parlodel
Nie miałam kompletnie żadnych skutków ubocznych. Brałam..też nie pamiętam. Na pewno ponad miesiąc. Może 2 lub 3.
rozumiem że prolaktyna spadła i było wszystko ok? Ja nie mam okresu od paru miesięcy z powodu prolaktyny, mam nadzieję że jak dostanę leki- to będę go miała.
Dzięki za odp.
Tak, spadła. Chociaż prolaktyna ma to do siebie, że samoistnie się lubi podnosić
1. Jak wysoki masz poziom zbadanej prolaktyny?
2. W którym dniu cyklu ją badałaś?
3. Brałaś może luteinę na wywołanie okresu?
5 2014-04-06 13:36:02 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-04-06 13:40:14)
norma jest do ok. 40 a ja mam hiperprolaktynemie, około 140 j.m.
Nie mam okresu od listopada więc nie wiem w którym cyklu jestem. Luteiny jeszcze nie brałam bo dopiero w przyszłym tygodniu idę do ginekologa, do endokrynologa też idę. Ogólnie mam powiększone piersi, mlekotok, jestem rok po ciąży, tyję choć wcale dużo nie jem i mam ruch, biorę leki na depresje właśnie od listopada (wtedy miałam ostatni raz okres). Zastanawiam się czy endokrynolog mi to wyreguluje bo leków na depresję nie chcę odstawiać, dużo mi pomogły. Oprócz tego mam obniżone TSH tarczycy. Więc trochę z tymi hormonami się narobiło.
No tak, depresja i stany silnego stresu sprzyjają wzrostowi prolaktyny.....
szczęście111 może udałoby się przywrócić M za pomocą luteiny- zawsze możesz zaproponować ginekologowi.Zresztą, pogadacie, sama zobaczysz. U mnie to pomogło, z tym, że ja nie byłam po ciąży.
Jutro idę do ginekologa, może przepisze mi luteinę, zobaczymy. Ale mam tylko nadzieję że endokrynolog mi coś poradzi i przepisze na obniżenie prolaktyny, bo leków na depresję nie chcę odstawiać. Dzięki za odp.
Mam pytanko, czy ktoś przytył z powodu wysokiej prolaktyny?
ktoś na pewno
Ale to jest ponoć nadmuchana teoria ![]()