chcę pomóc biednym rodzinom .... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » chcę pomóc biednym rodzinom ....

Strony 1 2 3 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 316 ]

Temat: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam wszystkie biedne rodziny  , które  potrzebują pomocy
i tych wszystkich , którzy mogliby mi pomóc w znalezieniu  takich rodzin (osób) .
Od kilku dni staram się znaleźć adresy takich rodzin .
Niestety są tylko fundacje , którym przestałam ufać .
Nie wiem w jaki sposób mogę dotrzeć do takich rodzin.
Mogę pomóc im finansowo oraz  obdarowując ogromną ilością odzieży
w bardzo dobrym stanie ( przywieziona z USA , ale przytyło mi się i nawet nie zdążyłam ani raz założyć ).
Człowiek jest tyle wart ile zrobi dla drugiego człowieka ......
a ja nic dla nikogo nie zrobiłam jeszcze ....
no oprócz moich dzieci , ale one świetnie dają sobie radę bez mojej pomocy...
a ja chcę wreszcie zrobić coś dla drugiego człowieka ....
tak bezinteresownie z dobrego serca.....
Będę wdzięczna wszystkim o wskazówki jak szukać rodzin
NAPRAWDĘ potrzebujących pomocy.
Joanna

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Wysłałam do Ciebie wiadomość na maila .

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Jedynie do głowy przychodzą mi:schroniska, noclegownie dla bezdomnych, domy samotnej matki, Caritas...
Może nie głupim pomysłem będzie udać się do MOPSu, lub do księdza w parafii, który wskaże rodziny potrzebujące?

Reklama

4

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
asiasz57 napisał/a:

Człowiek jest tyle wart ile zrobi dla drugiego człowieka ......
a ja nic dla nikogo nie zrobiłam jeszcze ....
no oprócz moich dzieci , ale one świetnie dają sobie radę bez mojej pomocy...
a ja chcę wreszcie zrobić coś dla drugiego człowieka ....
tak bezinteresownie z dobrego serca.....
Będę wdzięczna wszystkim o wskazówki jak szukać rodzin
NAPRAWDĘ potrzebujących pomocy.
Joanna

Sama załóż fundację lub stowarzyszenie. W ten sposób będziesz mogła pomagać i pozyskiwać fundusze na realizację swoich pomysłów. Dawanie biednym nie jest proste, bo biedni i niezaradni życiowo raczej potrzebują wędkę a nie rybę. Pamiętaj o tym, bo łatwo "dając" nieumiejętnie, skrzywdzić ludzi. Jeżeli to jednorazowe czyszczenie szafy .... to miłe ale nie przyniesie większego efektu.

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

5

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

ja co tydzien widzę potrzebujących jak mijam mops. wszyscy mają na fajki.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"
Reklama

6

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Wysłałam do tej Osoby wszystkie potrzebne dane , do rodziny wielodzietnej , której osobiście  pomagam i zero odzewu .

7

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Juz wszystko jest w porządku , Pani się skontaktowała .

8 Ostatnio edytowany przez Joga (2014-04-04 20:04:30)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
nokiaaa napisał/a:

ja co tydzien widzę potrzebujących jak mijam mops. wszyscy mają na fajki.

Nokia strasznie dużo w tobie goryczy, co się dzieje? Możesz mi napisać na priv?

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

9 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-04-05 14:57:35)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

moge napisac na forum joga. to żadna tajemnica. mój mąz zarabia 1650zl i na łebka wyszło nam ponad przysługujące nam rodzinne(wiecej niz 539zl). więc mój synek nie dostanie 77złotych. my nie dostaniemy na banany, ale reszta dostanie na piwko i fajki.
oto prawda o świecie. i serdecznie wspolczuje rodzinom na kredycie czy na wynajmie. jak oplacą z 1000zł oplat to zostanie im cale nic. i tez nie dostaną? ja nie oceniam, ale nie ma nic gorszego jak widzę żony alkoholików w kauflandzie, u nas w miescie jak mają w ręku równe odliczone 5.49 na kaszkę dla niemowlęcia i ani grosza więcej!!!bo maż przepił rodzinne. a żona jak ma 10zł to kupi 2paczki fajek z przemytu, bo ma tak zakichane życie że papierosy to jej jedyna rozrywka. przepic i przepalic socjal dzieci to dla mnie najgorsza rzecz na świecie.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

10

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Nokia ja też nie wiem skąd w tobie tyle goryczy .Ja też mam  niewielkie dochody i na wiele rzeczy nam brakuje,też przekraczam próg dochodowy.Na stypendium szkolne było o 2 zł. za dużo i syn nie dostał.Ale co z tego .Są ludzie w gorszej sytuacji.Mieszkamy więcej niż skromnie ale moje dzieci są zdrowe i mamy co jeść.Choć czasem sporo trzeba nakombinować żeby do wypłaty starczyło na to jedzenie.Ale czy z tego powodu mam zazdrościć żonom alkoholików że  dostaną 100 zł zasiłku.Jest mnóstwo ludzi którzy mają chore niepełnosprawne dzieci  i do tego  biedę z nędzą .Więc nokia nie marudź bo mają gorzej ode mnie i ciebie. Pooglądaj sobie np. program pani Elżbiety Jaworowicz .
Ja osobiście nikogo takiego w okolicy nie znam  ale asiasz może mogłaby się skontaktować z tą panią i znalazła by kogoś w naprawdę ciężkiej sytuacji. Wiadomo że biedy u nas w kraju jest dużo ale jeśli pomagać to tym co mają najciężej.Może ktoś tu napisze jeszcze co zna jakąś rodzinę której bardzo potrzebna jest pomoc.

11 Ostatnio edytowany przez Joga (2014-04-07 10:49:18)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Dziewczyny nie zawsze jest "kolorowo" ale mamy wpływ na to jak wygląda nasze życie, możemy je zmieniać. Trzeba działać a nie tylko wkurzać się, że "życie jest niesprawiedliwe" - jest! i co z tego? Nigdy nie będzie tak, że nam coś z nieba spadnie, co najwyżej dostaniemy bardziej od życia w doope big_smile
Jestem zdrowa, mój mąż moje dzieci też, kochamy się, szanujemy i jest dobrze. Niektórzy mają kasę ale nie mają takiego błogiego spokoju w życiu jak ja smile
[b]Nokia programy dofinansowań unijnych są, możesz skorzystać, są pieniądze dla instytucji pozarządowych na działalność społeczną też możesz spróbować, musisz działać! Do skutku do bólu, w końcu się uda ale trzeba coś zacząć robić. Napisz co chciałabyś robić a postaram się coś podpowiedzieć.

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

12

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

z pewnością. należy cieszyć się, ze nie korzysta się z pomocy opieki społecznej. opieka ma swoje dzieci, dba o nie dajac im ryby a nie ucząc je łowić.
pozdrawiam:)

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

13

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
nokiaaa napisał/a:

z pewnością. należy cieszyć się, ze nie korzysta się z pomocy opieki społecznej. opieka ma swoje dzieci, dba o nie dajac im ryby a nie ucząc je łowić.
pozdrawiam:)

Nie odpowiedziałaś na pytanie, co chciałabyś robić - zadaję to pytanie, któryś raz z kolei a ty seryjnie je omijasz smile

co chciałabyś robić w życiu, jaką pracę wykonywać, co lubisz, jakie masz pasje?

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

14 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-04-07 12:31:16)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

przez rok uczyłam w szkole przedmiotów humanistycznych, lubię czytac ksiązki i troche pisać.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

15

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
nokiaaa napisał/a:

z pewnością. należy cieszyć się, ze nie korzysta się z pomocy opieki społecznej. opieka ma swoje dzieci, dba o nie dajac im ryby a nie ucząc je łowić.
pozdrawiam:)

zgadzam się,opieka nie uczy jak wyjść z dołka,tylko aby jak najdłużej w nim siedzieć
no ale że mamy głupie prawo w Polsce to szybko się nic nie zmieni

16 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-04-07 13:07:50)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

no ale sluchajcie lena, joga . male dziecko-we wiekszosci matki sa w domu. praca jest albo jej nie ma. ale powiedzmy nie ma. rodzina ma budżet 1500-1700.to wcale duzo nie jest jak sie ma oplaty. i czemu teraz nie dac tych 80zl na dziecko ze wzgledu chocby żeby mu owoce czy warzywa kupic?ustawowo,przymusowo na każde dziecko w Polsce...i nie mowie tu o dochodzie 100tys, bo mysle ze im by sie nie chcialo nawet do mopsu isc

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

17 Ostatnio edytowany przez Joga (2014-04-07 13:16:31)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
nokiaaa napisał/a:

no ale sluchajcie lena, joga . male dziecko-we wiekszosci matki sa w domu. praca jest albo jej nie ma. ale powiedzmy nie ma. rodzina ma budżet 1500-1700.to wcale duzo nie jest jak sie ma oplaty. i czemu teraz nie dac tych 80zl na dziecko ze wzgledu chocby żeby mu owoce czy warzywa kupic?ustawowo,przymusowo na każde dziecko w Polsce...i nie mowie tu o dochodzie 100tys, bo mysle ze im by sie nie chcialo nawet do mopsu isc

Dać nie dać nie od nas to zależy a polityka prorodzinna w Polsce to fikcja.
Podaj konkretnie co robiłaś, czy są jakieś warsztaty tematyczne, które mogłabyś poprowadzić z dzieciakami jako zajęcia dodatkowe? Czy masz jakiś swój pomysł? Chodzi mi o konkretny plan tematykę itd.
Na przykład świetlica dla dzieciaków z patologicznych rodzin - choć niekoniecznie, takich dla których rodzice nie maja czasu i ty i jakieś dziewczyny podobne do ciebie mogłybyście to zorganizować.

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

18

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

właśnie o to chodzi że my nie mamy wpływu na to komu dadzą a komu nie
ja bym się przyjrzała bardziej innym zasiłkom dawanym z MOPs bo niestety ale pobierają go ludzie którzy nawet złotówki nie powinni dostać

nie wiem jak u ciebie nokia,u mnie świetlica jest,tyle że założona i wspierana przez Dom Kultury
przydatne miejsce dla dzieci ale przyznam że i ja lubię tam chodzić
więc jak Joga ci radzi,może to nie głupi pomysł,jeśli oczywiście takiej nie ma w twojej miejscowości

19 Ostatnio edytowany przez Joga (2014-04-07 14:56:01)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

wykasowałam mój pomysł smile

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

20

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
lena812 napisał/a:

właśnie o to chodzi że my nie mamy wpływu na to komu dadzą a komu nie
ja bym się przyjrzała bardziej innym zasiłkom dawanym z MOPs bo niestety ale pobierają go ludzie którzy nawet złotówki nie powinni dostać

nie wiem jak u ciebie nokia,u mnie świetlica jest,tyle że założona i wspierana przez Dom Kultury
przydatne miejsce dla dzieci ale przyznam że i ja lubię tam chodzić
więc jak Joga ci radzi,może to nie głupi pomysł,jeśli oczywiście takiej nie ma w twojej miejscowości

u mnie wszysko idzie na szlugi, bo widze jak palą te socjale. dla dzieci? juz mówiłam. odliczone na kaszki.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

21

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
nokiaaa napisał/a:
lena812 napisał/a:

właśnie o to chodzi że my nie mamy wpływu na to komu dadzą a komu nie
ja bym się przyjrzała bardziej innym zasiłkom dawanym z MOPs bo niestety ale pobierają go ludzie którzy nawet złotówki nie powinni dostać

nie wiem jak u ciebie nokia,u mnie świetlica jest,tyle że założona i wspierana przez Dom Kultury
przydatne miejsce dla dzieci ale przyznam że i ja lubię tam chodzić
więc jak Joga ci radzi,może to nie głupi pomysł,jeśli oczywiście takiej nie ma w twojej miejscowości

u mnie wszysko idzie na szlugi, bo widze jak palą te socjale. dla dzieci? juz mówiłam. odliczone na kaszki.

nokiaaa jęczysz i narzekasz ale niczego nie zmieniasz, wiesz co to oznacza?? Widocznie lubisz takie właśnie życie i tak je sobie zorganizowałaś. Rusz pupe proszę albo przestań marudzić. jesteś zainteresowana projektami czy nie?

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

22

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

nie.
dlatego ze nie mam pewności siebie i nie umiem walczyc. szybko sie poddaje. wole miec malo interesującą pracę za 1200zl w sklepie, gdzie wiem ze sobie poradze.
mlodsze, ambitniejsze i jak żyleta do przodu, "nie zawsze rozsądne' ale mają parcie na szkło i im się predzej uda.
joga trzeba miec pewnosc. nie bede zmieniala swojego charakteru. cale zycie narzekam. cóż. życie.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

23

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
nokiaaa napisał/a:

nie.
dlatego ze nie mam pewności siebie i nie umiem walczyc. szybko sie poddaje. wole miec malo interesującą pracę za 1200zl w sklepie, gdzie wiem ze sobie poradze.
mlodsze, ambitniejsze i jak żyleta do przodu, "nie zawsze rozsądne' ale mają parcie na szkło i im się predzej uda.
joga trzeba miec pewnosc. nie bede zmieniala swojego charakteru. cale zycie narzekam. cóż. życie.

nikt ci nie mówi, że masz zmieniać swój charakter. Twoje malkontenctwo mnie "rozwala". Różnica pomiędzy nami polega na spojrzeniu na świat i zycie, ja staram się widzieć szklankę do połowy pełną i wolę szukac rozwiązań niż siedzieć i płakać. Życie jest zbyt krótkie, żeby je w ten sposób marnować. Masz fajnego męża i dziecko, nie uważasz, że zasługują na więcej usmiechu i optymizmu?

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

24

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

nie zawsze jest tak różowo a ją naprawdę mam taki charakter i nic zmiany mi nie dadzą. jestem dlatego samotnie bo nikt marudy nie lubi.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

25

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

A ja mysle ze zmiany ci wiele dadzą,tylko trzeba chciec smile

26 Ostatnio edytowany przez Joga (2014-04-08 08:16:46)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
nokiaaa napisał/a:

nie zawsze jest tak różowo a ją naprawdę mam taki charakter i nic zmiany mi nie dadzą. jestem dlatego samotnie bo nikt marudy nie lubi.

Doopa nie charakter nokiaaa! Powiem ci, coś dlatego, że cie lubię. Twoje komentarze na forum są czasem bardzo celne. Robisz sobie to czego najbardziej nie chciałaś, zaczynasz przypominać swoją mamę. Staniesz się za chwilę tak samo upierdliwa jak ona. Życie masz tylko jedno i nie wiesz ile jeszcze potrwa 5, 10, 50 lat? Nie warto narzekać, czas ruszyć tyłek, bo Twoje dziecko (mąż również) zasługuje na szczęśliwe i uśmiechnięte życie. Chcesz całe życie siedzieć na garnuszku męża i rodziców - Ok, to po cholerę zakładałaś rodzinę? Żeby nie być nieszczęśliwą starą panną?Bo fajniej być nieszczęśliwą żoną i matką? Nie rób swojemu dziecku krzywdy i nie zarażaj go swoim makontenctwem. Naucz go, że życie jest fajne i ciekawe, że warto mieć marzenia i je realizować. Jak się już zdecydujesz, mogę Ci opowiedzieć jaki sposób na siebie wymyśliłam ja i ... kroczek po kroczku, dzisiaj byłam na bardzo ważnym spotkaniu i .... dostałam to o co prosiłam big_smile więc nie ma rzeczy niemożliwych! Osoba decyzyjna przekładała to spotkanie ze trzy razy ale ja nie odpuściłam i .... wiesz dlaczego dostałam to czego chciałam? Bo przygotowałam się merytorycznie i byłam UŚMIECHNIĘTA -takie podejście sprawia, że ludzie również się do Ciebie uśmiechają i starają się być uprzejmi tak samo jak ty smile Spróbuj to działa!

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

27 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-04-08 13:32:37)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

co dostałaś?co ci sie udało?

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

28 Ostatnio edytowany przez Joga (2014-04-08 12:49:35)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
nokiaaa napisał/a:

co dostałaś?co ci sie udało?
mi się tez wiele udało, wygrałam konkurs w lutym w najlepszej kobiecej gazecie(wysłałam list na konkurs), mimo że to nic powaznego, to wiesz co zrobiłam?nie pojechałam na warsztaty, które wygrałam, a otrzymane plyty oddałam kuzynce(20filmów).
co to zmieni w moim zyciu, ze pojade zobaczyć Warszawę?
naprawdę nie chce mi się walczyc, dużo straciłam, czasu nei cofnę. szczytem marzeń jest dostac pracę za 1500zł do 16. i nic więcej.
no i nie wylądować na zadupiu z teściami.

Udało mi się namówić kogoś ważnego do współpracy, to ważne, bo współpraca długofalowa, ma służyć nie tylko mnie. Odpuszczam, osoby Tobie podobne blokują działania innych. W naszym kraju zawsze będzie do doopy, jeśli większości wystarczy praca do 16.00 i najniższa pensja na rękę.
Na koniec małe przypomnienie, mieszkasz u rodziców, być może nie na zadupiu ale bardzo blisko big_smile więc niby Ty nie z teściami ale Twój mąż już owszem big_smile
Baw się dobrze w tej smutnej bajce.

Ps. To błąd, bo każde spotkanie w życiu może zapoczątkować zmianę na lepsze, wyjazd i warsztaty również big_smile

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

29 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-04-08 13:29:38)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

mówiłam, ze nic na sile sie nie da!
myslisz, ze to smutna bajka?

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

30 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-04-08 13:31:45)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

biednym ludziom pomaga sie bezinwazyjnie, a taki dobre rady to mozna sobie w ksiazke wsadzic. ksiazke odstawic na półkę i zając się czyms innym niż "doradzanie".

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

31

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Przepraszam , proszę dokładnie przeczytać tytuł tego tematu !

32

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

nokia ale czego zaraz mowisz o krytyce?
ktoś ci doradza źle,w zasadzie co by nie było to i tak będzie źle

wygrałaś coś? trzeba bylo skorzystać,nawet dla zobaczenia tej Warszawy,ale przede wszystkim dla wyrwania się z domu

z każdej możliwości nalezy skorzystać,uda się to się uda będzie fajnie,nie uda się,trudno będzieśz miała chociaż świadomość że spróbowałaś

33

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

lena wracamy do tematu, bo " nie idzie" ani doradzanie ani pomoc.
"biedni ludzie'- napewno nie klienci mopsu, bo oni wyciagaja na chlanie i na papierosy.
biedny czlowiek to np zdolny student, ktory nie ma na zycie.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

34

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

biedni ludzie to też klienci MOPsu nie wkładajmy wszystkich do jednego worka,nie wszyscy z nich to patologia
jednak uważam że nalezy dać palec a nie całą rękę w przypadku pomocy

35

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Tytuł brzmi chcę POMÓC , a nie KRYTYKOWAĆ  . Gdzie jest moderator ?

36 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-04-08 13:46:11)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
lena812 napisał/a:

biedni ludzie to też klienci MOPsu nie wkładajmy wszystkich do jednego worka,nie wszyscy z nich to patologia
jednak uważam że nalezy dać palec a nie całą rękę w przypadku pomocy

znam wielu, biednych którzy zarabiają sezonowo na grzybach i ziolach i nie biorą nic od mopsu. ale to sie nazywa pokora.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

37

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Marietta54 napisał/a:

Tytuł brzmi chcę POMÓC , a nie KRYTYKOWAĆ  . Gdzie jest moderator ?

moderację wzywa się tak,ze naciska się "zgłoś post" i wpisujesz powód.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

38

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Napisałam maila.

moje życie to dzieci. W.S & C.S kocham.

Posty [ 1 do 38 z 316 ]

Strony 1 2 3 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » chcę pomóc biednym rodzinom ....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016