Recenzje kosmetyków i perfum, rozmowy o kosmetykach i środkach upiększających zarówno tych, które możemy kupić jak i tych, które przygotowujemy samodzielnie w domu.
Nie jesteś zalogowany.
Strony: 1
Widziałam ostatnio w drogerii zieloną glinkę do włosów, myślałam,że używa się jej tylko jako maseczkę do twarzy!Używałyście jej może kiedyś?Jakie jest jej działania na włosy?
Super sprawa, mi kiedyś bardzo wypadały włosy, miałam tez tendencję so przetłuszczania i w sklepie zielarskim polecono mi maseczke do skóry głowy z zielonej glinki kambryjskiej z doadtkiem jojoby i protein jedwabiu. Nie była tania, w tubce 70g w cenie ok 15zł, ale była skuteczna. Wystarczyło zmoczyć skórę głowy wodą i wetrzeć glinkę w skórę a potem trzymać do wyschnięcia.Jak to wyschnie włosy robią się niemal zieolono-białe, a jak do tego sobie nałożylam glinkę na twarz to dobrze,że nikogo nie było w domu:) Glinka kambryjska oczyszcza skórę, normalizuje pracę gruczołów łojowych, regeneruje włosy.Zawiera w swoim składzie ok 22 minerałów(m.in.krzem, fosfor,potas,selen,mangam,miedź) będąc naturalną kopaliną pochodzącą z głębokich pokładów ziemi. Naprawdę jest skutecznym naturalnym kosmetykiem, ja sprawdziłam na sobie.Nie jest może najwygodniejsza w stosowaniu,ale można się poświęcić, bo warto ![]()
Offline
Witajcie, też używałam. Osobno kupowałam saszetki z maseczką na twarz, i glinkę z dodatkiem jedwabiu na włosy. Bardzo dobry kosmetyk, bez zapachu i mało przyjemny w użyciu, ale jego działanie pobija wszystkie inne kosmetyki do pielęgnacji włosów. Ale ostatnio kupiłam sobie Błoto do włosów z glinką firmy BIELENDA, z tej serii Powitanie z Afryką, i po pierwsze super pachnie, po drugie nie jest drogie, i pokolejne włosy są naprawdę fajne po jego zastosowaniu, nawilżone i błyszczące i nie wypadają:)
Offline
Strony: 1
| Forum |
|---|