Jedni zajmują się nim, bo chcą podnieść swoje kwalifikacje. Drudzy - ponieważ wiąże się to z ich pasją. Jeszcze inni chcą po prostu nieść pomoc. Niezależnie od pobudek wolontariat cieszy się niesłabnącym powodzeniem.
Osoby, które nigdy nie miały z tym styczności, często wychodzą z założenia, że im się po prostu "nie opłaca", skoro nie otrzymają za to materialnego wynagrodzenia lub po prostu niewiele wiedzą na ten temat. Faktem jest jednak, że właściwie wszyscy zainteresowani w tym układzie wynoszą pewne korzyści. Bliżej nieokreślony "szef" ma "pracowników", którym nie musi płacić, to oczywiste, ale co z resztą? Wolontariusze, w zależności od tego, czym się zajmują, najczęściej mogą liczyć na referencje, szlifowanie umiejętności, wejście na rynek prace, różnego rodzaju profity (np. darmową jazdę konną za pomoc przy zwierzętach), dostęp do czegoś, co ich interesuje czy spełnienie, samorealizację przez pomoc innym. Ile rodzajów wolontariatu, tyle sposobów na powiedzenie "dziękuję".
Miejsc, w których można pracować jako wolontariusz jest wiele i nie ma większego sensu próba wymienienia wszystkich. Od pomocy w schroniskach, przez pracę w szpitalach dla dzieci, po - coraz popularniejszą wraz z rozwojem techniki - działalność na różnych portalach, forach itp.
Chciałabym porozmawiać o Waszych doświadczeniach z wolontariatem, jako że sama jestem związana z tym tematem od ponad 3 lat. W jaki sposób pracowaliście? Jakie macie po tym wrażenia? Co wynieśliście z tej działalności, a co było dla Was absolutnie nie do przyjęcia?