Witam, w niedługim czasie wyjeżdzamy z narzeczonym do Niemiec, on prace będzie miał bo załatwia mu firma, natomiast mi równiez maja pomoc no ale czy cos znajda tego nie wiem. Dlatego byc moze bedzie tak ze on bedzie mial prace a ja bede szukala. i teraz pojawia się pytanie, czy jeśli moja znajomośc języka jest na poziomie B1.1(chodzilam w Niemczech na kurs od poziomu A2.1), na jaka prace mam szanse? czy najpierw trzeba zarejestrować sie do Arbeitsamtu(urzedu pracy)? pewnie tez mozna po prostu chodzic i pytac..
mam rowniez napisane CV, ale slyszalam ze niekiedy wymagaja cv tzw. europass CV. dodam, ze miejsce wyjazdu nie jest jeszcze znane. ja mam mgr z dziennikarstwa, ale tam raczej nie ma co liczyc na to bo musialabym znac jezyk perfekt i to nie tylko niemeicki, angielski znam ale wiadomo czas mija a ja juz tyle nie pamietam. poza tym mam doswiadczenie w obsludze klienta, pracowalam w solarium i w odziezowym, ale tez mam referencje z opieki nad starszym panem w Dusseldorfie, ktore wystawila mi jego zona(mieszkalam razem z moim narzeczonym,ale ja nie bylam opiekunem, tylko pomagalam tez choremu i dbalam o dom). w sumie w Niemczech bylismy około 8 miesiecy.
druga sprawa tyczy sie zameldowania. jak to wyglada? jestem na razie zameldowana caly czas w Polsce, ale np. mieszkajac tam podając swoje dane moge podac adres tymczasowy tzn do korespondecji, prawda? no i te cholerne odstępne, zanim mozna wynajac mieszkanie wiem ze sie placi i to niemało, ale to chyba zalezy od metrażu mieszkania.
Jesli cos wiecie, prosze pomozcie. pozdrawiam
PS.Mam 26 lat.