początek znajomości...co o tym myśleć:) - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-08-22 14:49:02

magda333
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-08-22
Posty: 5

początek znajomości...co o tym myśleć:)

Witam, mądre kobietki - opiszę Wam moją historię - czy ma sens ta znajomość? proszę o opinię, może już coś takiego przeżyłyście....smile
Otóż mi zależy na nim bardzo...spotykamy się od czasu do czasu, znamy się już pół roku, wydaje się być szczerym facetem aczkolwiek nie jestem tego pewna... jest inteligentnym i szalonym facetem, wszedzie go pełno...często podczas naszych rozmów wspomina o swoich byłych partnerkach co mnie lekko drażni;), weekendy ma przeważnie zajęte (twierdzi spotyka się z rodziną, przyjaciółmi itp), dzieli nas spora odległość (ok 100 km) ale często kontaktujemy poprzez rozne komunikatory, sms itp.  Teraz przyszła chwila próby:) otrzymałam zaproszenie na impreze firmowa z osoba towarzyszaca - zapytałam czy bedzie mi towarzyszył:) stwierdził że już komuś obiecał ten dzień (to mogła być prawda) i nie zmienił planów dla mnie, wybrał tamtą osobe (nie wiem nawet co to za plany były, nie zapytałam)...tzn dał mi kosza, nasze relacje nie są jeszcze tzw chodzeniem ze sobą, określiłabym je jako hm: ciągnie nas ku sobie, chcemy coś stworzyć, coś wiecej niż koleżeństwo....ale czy jego zachowanie jest fair? Boje się że będe cierpiałą przez niego a tego nie chce? Co robić?

Offline

 

#2 2009-08-22 14:50:45

Caibe
Mój jest ten kawałek podłogi
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 73

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

Wydaje mi się, że Ty jesteś nim bardziej zainteresowana niż on Tobą, ale wasze relacje są zdrowe. Może poczekaj na jego krok ?smile


With such a sensitive mouth i'm easy to see through

Offline

 

#3 2009-08-22 14:57:47

magda333
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-08-22
Posty: 5

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

to tez wiem, musze przeczekac:) i poczekać ale czy nie obudzę się z ręką w nocniku??

Offline

 

#4 2009-08-22 15:10:56

kocur1507
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2009-07-19
Posty: 150

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

jeśli jest to typ człowieka, którego wszędzie jest pełno i generalnie jest duszą towarzystwa to trzeba będzie sie liczyć z tym, że nie raz jeszcze zostaniesz "wystawiona do wiatru" jeśli chodzi o jakieś wspólne wyjścia... wiem z własnego doświadczenia, że związek z takim mężczyzną na ogół ma charakter bardziej koleżeński, kumpelski, bo nawet jeśli partnerke kocha, owszem, to relacje z innymi ludzmi są dla niego równie ważne...

być może w tym wypadku jego zachowanie świadczy o tym, że faktycznie Ty bardziej od niego liczysz na coś więcej no ale, żeby sie o tym przekonać to musisz go jeszcze troche poobserwować...

Offline

 

#5 2009-08-22 15:12:59

Caibe
Mój jest ten kawałek podłogi
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 73

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

Możesz się obudzić, najlepiej by było jakbyś nie nastawiała się już teraz na coś poważnego, bo cóż, możesz się zdziwić, może chłopak nie czuje tego co Ty. Ale zapewne wyczujesz moment by o tym porozmawiać, bo później może bardzo boleć, gdy uwierzysz w to, co sobie pomyślisz.


With such a sensitive mouth i'm easy to see through

Offline

 

#6 2009-08-22 15:15:53

Bliźniaczka22
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-02-08
Posty: 890

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

a może on ma kogoś? czasem faceci robią  na 2 fronty a skoro tak cie olał to ja bym juz była podejrzliwa


Co się dzieje teraz z tymi "przyjaciółmi" ?

Offline

 

#7 2009-08-22 15:26:09

magda333
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-08-22
Posty: 5

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

dużo mądrości jest w tym o czym piszecie smile mój problem polega na tym że się zabujałam - potocznie określając smile niedawno sobie to uświadomiłam bo tęsknie, myśle, zazdrosze;) itp snuje się i miejsca nie mogę sobie wyszukać smile boje się "klęski" bo już coś takiego przeżyłam i bardzo bolało (kręcił na dwa fronty - dowiedziałam się ostatnia po 3-ch latach jak był uprzejmy mnie poinformować że sie zeni za 3 m-ce... nie ze mną) ... ten chłopak jest inny... nie jestem jakąś histeryczką czy też szukająca "chłopa" smile na siłe, generalnie zadowolona jestem z zycia i tego co mam smile tego chłopaka trzymałam na dystans ale dałam szansę tej znajomości.... a jak się okazuje.....może mnie spotkać to samo.... boję się że dąży do innego celu aniżeli ja - ja szukam partnera, mocnego ramienia .. a on... nie muszę chyba pisać wink .....  nie wiem jak go sprawdzić? pewnie szczera rozmowa ale jak same znacie życie bedzie ze mna szczery?

Offline

 

#8 2009-08-22 15:28:58

kocur1507
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2009-07-19
Posty: 150

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

przeciwieństwa sie przyciagają ale dłuższy związek ciężko tak wspólnie utrzymać...a skoro już dostrzegasz, że sie "rozmiajacie" to nie sądze, żeby bylo lepiej...

pewnie, że z nim pogadaj, co Ci szkodzi?

Offline

 

#9 2009-08-22 15:29:28

magda333
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-08-22
Posty: 5

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

nie wiem jak "wyczuć" kim dla niego jestem?

Offline

 

#10 2009-08-22 15:30:21

kocur1507
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2009-07-19
Posty: 150

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

hm...może go o to zapytaj prosto z mostu? wink

Offline

 

#11 2009-08-22 15:52:26

magda333
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-08-22
Posty: 5

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

smile tak to jest najlepsze rozwiązanie smile tylko się boje - bo ja właśnie zabujana jestem - dzięki niemu - bo też poniekąd do takiego stanu mnie doprowadził wink twierdząc że nasze spotkanie to nie przypadek, że on idzie za uczuciem nie broni się... itp nie wiem czy to bajery czy szczerość smile nawet kiedyś stwierdził że mu chyba będzie ze mną dobrze smile a teraz widzicie jak sprawa się ma...... było tak pięknie a może być ...... dlatego boje się zadać to pytanie wprost ale nie mam wyjścia smile bo będe bujać i mogę upaść i to może zaboleć ;(

Offline

 

#12 2009-08-22 16:18:01

delmonico
Powoli się zadomawiam
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2009-08-10
Posty: 57

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

Ja bym jeszcze nie pytała wprost, może to zepsuć relacje między Wami. Z tą imprezą nie wyszło (a tak swoją drogą może zapytaj po prostu co ciekawego będzie robił tego dnia), będą jeszcze inne okazje. Skoro spotykacie się, spróbuj dać mu do zrozumienia, że nie jest Ci obojętny, zbliżyć się do niego i zobaczysz wtedy jak będzie reagował.

Offline

 

#13 2009-08-22 20:06:54

Bliźniaczka22
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-02-08
Posty: 890

Re: początek znajomości...co o tym myśleć:)

do  faceta trzeba prosto krótko i żeby zrozumiał big_smile doświadczenie mnie juz nauczyło więć powiedz mu to prosto z mostu smile no ale skoro masz takie odczucia to powiem ci tak> przecież ta kobieca intuicja bywa niezawodna, i myślę że odpowiedź juz sama sobie odnalazłaś


Co się dzieje teraz z tymi "przyjaciółmi" ?

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013