Zainspirowałam się innym tematem, w którym mówiłyśmy o tym co zabrałybyśmy na bezludna wyspę. I prawie każda z nas odpowiedziała, że coś do czytania. A dokładnie, co?.. No właśnie. Jeśli mogłybyście zabrać ze sobą 3 książki, to jakie i dlaczego?
Moje propozycje:
Kłamca - Jakub Ćwiek - bo... Ta książka okropnie mnie bawi i mogę ją czytac i czytać.
Rzeczy Ulotne - Neil Gaiman - bo... są to opowiadania fantastyczne, które w dziwny sposób doskonale odzwierciedlają naszą często niemożliwą rzeczywistość.
Zbrodnia i Kara - Fiodor Dostojewski - bo... jest to bardzo dobra książka. I chociaż czytałam ją już kilka razy, to nadal nie wiem, dlaczego Rodii tak odbiło... Żeby nie było: inne dzieła tego autora rozumiem. ![]()