Przegrałam życie- dzis juz to wiem:( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

Temat: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Mam 31 lat skonczone studia dwie podyplomowki, mialam plany na przyszloasc chcialam mieszkac w duzym miescie rozwiajc sie uczycc jeszcze, ale nie udalo sie. zostawil mnie facet po 8 latach tak po prostu dla innej mlodszej:( wyjechalam do duzego miasta ale mi sie nie udalo praca byla kiepska nie udalo mi sie finansowo utrzmac wiec wrocilam na wies do rodzicow. na wsi mam prace i chyba tylko to mnie trzyma przy zyciu PRACA. jestem samotna nie mam nawet szans w moim srodowisku kogos poznac bo zwyczjanie nie ma wolnych facetow... jestem sama, nie mam jzu ani marzen ani planow. Nie wiem gdzie podziała  sie ta dziewczyna ktora miala tyle marzen planow. chciaałm wyjsc za maz miec dzieci byc szczesliwa!! ale to juz chyba nierealne.  Nie wiem co dalej robic. Cieszyc sie zyciem samotnym na wsi? nie wiem......

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Przegrałaś życie? W tym wieku? Proszę Cię... Zawsze można coś zmienić. A szczególnie, gdy jest się tak młodym.

3

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Tylko jaK? probowalm cos zmienic wydawalo mi sie ze jak wjade do duzego miasta to moje zycie nabierze tempa poznam ludzi poznam jakiegos faceta a tu nic..... trzeba bylo wracac do tego co bylo

4

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

ALe mówisz głupoty, Życie jest piękne. Jakie te studia skończyłaś, ze nie dałaś radę finansowow.

5

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

studia skonczylam dziennie pomagali mi troche rodzice i mialam kredyt studencki, ktory teraz splacam. mam tez kredyt bo niestety studia podyplomowe tez mnie kosztowaly. na wsi mam prace w zawodzie i mieszkajac u rodzicow stac mnie na utrzymanie ale w duzym miesie juz nie wystarczylo dlatego musialm wrocic

6

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Nie przegralas zycia tylko zaczelas nowy rozdzial . Nie wszystko uklada sie tak jakbysmy chcieli a ze chwilowo nie masz wymazonej pracy to jeszcze o niczym nie swiadczy . Jezeli bedziesz wytrwale dazyla do tych swoich marzen i planow to napewno je osiagniesz tylko nie trzeba sie  zalamywac a na milosc tez masz szanse .

7

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Ja się zapytałem konkretnie jakie, jaki zawód.

8

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

To smutne, kiedy młoda osoba traci nadzieję. Nie przegrałąś życia, ono dopiero przed Tobą wink Rozumiem, że nie widzisz teraz możliwości ale jest ich wiele. Daj sobie trochę czasu i zastanów się, co tak na prawdę blokuje cię przed zmianą. Jakie korzyści, poza pracą, masz z mieszkania z rodzicami, na wsi. Czego się boisz?
Skoro takie życie sprawia, że czujesz sie tak jak czujesz, znaczy, że trzeba coś zmienić. Może nowa praca w mieście byłaby rozwiązaniem, usamodzielnienie się. To, że jakiś czas temu nie udało Ci się spotkać kogoś bliskiego, nie znaczy, że zawsze już tak będzie. Poza tym, myślę, że boisz się związków, ponownego zranienia, odrzucenia, dlatego nie zmieniasz. Masz w sobie konflikt, moim zdaniem do przepracowania.

9

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

chyba masz racje.... nie umiem ponosic porazek:( boje sie jestem tchorzem a na milosc nie mam szans na wsi bo tam nie ma mozliwosci nikogo pozac wszyscy albo wyjechali albo sa zajeci a pozostawali sami niedobitki.nie ma o czym mowic. chyba tak mailo byc ze mam byc sama i tyle

10

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
historyczka222 napisał/a:

Mam 31 lat skonczone studia dwie podyplomowki, mialam plany na przyszloasc chcialam mieszkac w duzym miescie rozwiajc sie uczycc jeszcze, ale nie udalo sie. zostawil mnie facet po 8 latach tak po prostu dla innej mlodszej:( wyjechalam do duzego miasta ale mi sie nie udalo praca byla kiepska nie udalo mi sie finansowo utrzmac wiec wrocilam na wies do rodzicow. na wsi mam prace i chyba tylko to mnie trzyma przy zyciu PRACA. jestem samotna nie mam nawet szans w moim srodowisku kogos poznac bo zwyczjanie nie ma wolnych facetow... jestem sama, nie mam jzu ani marzen ani planow. Nie wiem gdzie podziała  sie ta dziewczyna ktora miala tyle marzen planow. chciaałm wyjsc za maz miec dzieci byc szczesliwa!! ale to juz chyba nierealne.  Nie wiem co dalej robic. Cieszyc sie zyciem samotnym na wsi? nie wiem......

Załóż konto na portalu randkowym. Wiele osób w Twoim wieku szuka bratniej duszy w taki właśnie sposób i po jakimś czasie ją znajduje:)

Szczególnie polecam takie portale jak MyDwoje.pl lub Przeznaczeni.pl. Możesz się też zarejestrować na Sympatii.pl, ale musisz mieć anielską cierpliwość do niektórych jegomości, którzy mogą Cię zaczepiać w mało wyrafinowany sposób.

Możesz się zapisać do jakiegoś stowarzyszenia, co pozwoli Ci zawrzeć nowe znajomości i być może spotkać tego jedynego.

Głowa do góry. Na pewno wszystko się ułoży po Twojej myśli:)

11

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

tylu ludzi walczy o zycie z roznymi smiertelnymi chorobami a ja moglabym swoje oddac tak bez zastanowienia tu i teraz. nie zalezy mi na zyciu wogole

12

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Laska przestań się dołować. Głowa do Góry, takich dziewczyn w kraju czy na świecie jest wiele, a ile tu pisze mężatek porzuconych przez mężów. I co, nie chce im się żyć. Panienka jesteś masz dużo większe szanse poznania niż rozwódka z dzieckiem, dzieci nie masz to też twoja korzyść.

13

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Tak, tylko Twoje życie to Twoje wybory. Dokonałaś takich wyborów i nie czujesz się z tym dobrze. Lęk przed związkami sprawia, że jesteś zamknięta na poznawanie, na bliskość. Potencjalni kandydaci to czują i też dlatego sie nie zbliżają. Jeśli teraz nie ma szans na zmianę pracy i miejsca zamieszkania, znajdz nowe hobby, zainteresowania, gdzie poznasz nowych ludzi. Tylko moim zdaniem na ten czas, jesteś zamknieta na znajomości i najpierw dobrze by było tym się zając. Ja proponuję rozmowę z psychologiem, terapeutą, przy pomocy kogoś z zewnątrz, łatwiej spojrzeć na siebie z innej strony i poszerzyć perspektywę.

14

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

nie wiem naprawde co robic??? nie widze na ta chwile zadnego rozwiazania.dobrze ze choc mam prace ktora kocham!!! to jedyne co mi w zyciu wyszlo.reszta to bagno

15

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

historyczka222 nie tłumacz sobie, że inni ludzie walczą ze śmiertelnymi chorobami a Ty "tylko" czujesz się przegrana. Twój problem JEST ważny, bo podobnie jak śmiertelna choroba niszczy życie w człowieku od środka, Twoje nastawienie również.
Sprawa jest taka: jesteś przed rozpoczęciem kolejnego etapu życia - a przed kolejnym etapem zwykle następuje coś takiego jak 'depresja' - czyli stan poniżej....poziomu smile

To, co się wydarzyło...już się wydarzyło = należy do przeszłości. I ciesz się tym! Uniknęłaś związku z facetem, który prędzej czy później znalazłby sobie inną, młodszą.
Wyciągnęłaś zapewne wnioski, odebrałaś lekcję, jesteś bogatsza o to doświadczenie czyli życiowo bardziej świadoma i to ma Ci pomóc w podejmowaniu kolejnych decyzji.

Nie pozwalaj życiu by Cię przygniatało, ani żadnej sprawie- TY jesteś panią swojego losu. Dopóki żyjesz, możesz zmienić dokładnie WSZYSTKO smile Przeżyłaś swój ból, ale teraz nie pozwalaj złym myślom zawładnąć całą sobą- bo to tak, jakbyś za życia oddała się temu, co złe, podłe, czarne.

Żyjesz, masz 2 ręce*, 2 nogi*, kawałek mózgu, uczucia, świadomość, dzień dzisiejszy- jesteś zwycięzcą!:)

* * - i bez tego byłabyś wink (patrz: Nick Vujicic)

Nie drąż dziury w ciemnej ziemi, ale zwróć się do słońca i nie bój się myśleć, że ....jesteś zwycięzcą.

16

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

@historyczka222, niczego nie przegrałaś. Na razie żyj sobie i pracuj spokojnie, zajmij się tym co lubisz i naucz być szczęśliwą bez drugiej osoby. Jak poskładasz się po tamtym związku to przyciągniesz prawdziwą miłość smile

Polecam wypełnianie arkuszy Radykalnego Wybaczania. Powinny pomóc posprzątać głowę i oczyścić serce. Najważniejsze, żebyś nie szukała facetów będąc zraniona czy pokrzywdzona, bo w takim stanie możesz przyciągnąć samych niewłaściwych np.: bijących, zdradzających czy toksycznych.

17

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Mam więcej lat niż ty. Też skończyłąm studia, też mieszkam na wsi, choć pracuję w pobliskim dużym mieście. Nieraz nachodzą mnie przykre myśli i uważam, że mam smutne życie.

Może to banane. Ale nie trać nadziei. Wiele na prawdę może się jeszcze zmienić. Próbowałaś, nie udało się. Tak bywa, kolejna lekcja, porażka ale do przodu. Takie jest życie, czasem jest dobrze częściej źle.....

Jeśli chcesz kogoś sobie znaleźć musisz poszukać, portale internetowe, naprawdę nie są złym pomysłem.Nie daj się przykrym myślom. Przede wszystkim otwórz się na ludzi. Nie zamykaj się w domu, zapisz się na kurs tańca, albo zajmij działalnością charytatywną. Jest wielu ludzi, którzy ciebie potrzebują.

18

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Niczego nie przegrałaś, życie takie jest, czasami trzeba polubić samotność - przynajmniej na jakiś czas.
Ja mam znacznie więcej lat, mam rodzinę, ale też czuję się trochę przegrana, na każdym etapie mogą pojawić się problemy ze zdrowiem, z pracą, rodziną. Nic nie jest dane na zawsze.
Jesteś młoda, pracujesz, poszukaj jeszcze innych atutów sytuacji jaką masz. Na pewno znajdziesz.
I bądź silna. Rób coś co lubisz - mnie np. pomaga rozwiązywanie SUDOKU

19

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

kurcze kiedys byłam taka szczesliwa miałam wszystko a dzis musze zaczynac od zera i najgorsze jest to ze nie umiem zaczac od nowa jestem tchorzem nie umiem ryzykowac podejmowac decyzji. najwygodniej mi u rodzicow......i jak ja mam ulozyc sobie zycie smieszne

20 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2014-01-18 22:20:34)

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Bez planu nigdzie się nie ruszysz smile Najpierw wymyśl sposób na siebie, jakiś pomysł, a potem proś Niebo o błogosławieństwo dla owego planu- i do dzieła! wink

Jeśli coś straciłeś ? ciesz się, że niewiele! Jeśli straciłeś wiele ? ciesz się, że nie wszystko! Jeśli straciłeś wszystko ? ciesz się, bo nie masz nic więcej do stracenia!

21

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
historyczka222 napisał/a:

Cieszyc sie zyciem samotnym na wsi? nie wiem......

Zarejestrować się na S*mp*tii i szukać faceta w mieście. Jeździć do miasta.

22

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
kenobi napisał/a:

Zarejestrować się na S*mp*tii i szukać faceta w mieście. Jeździć do miasta.

Bez przesady... To oni będą jeździć na wieś! wink

23

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

skoro tak mowisz:) w sumie czemu nie jakby tak bylo byloby suuuuuper:)

24

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
historyczka222 napisał/a:

skoro tak mowisz:) w sumie czemu nie jakby tak bylo byloby suuuuuper:)

Pytanie czy musisz od razu szukać kogoś na resztę życia... A może na początek wystarczy, że ktoś przyjedzie i spędzicie razem miło czas? Jak chcesz szukać to przynajmniej podejdź do tego na luzie.

P. S. A mówią, że na wsi brakuje żon dla rolników wink

25

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

kurcze nie chce byc zona rolnika:) i to jest ten problem

26

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
historyczka222 napisał/a:

kurcze nie chce byc zona rolnika:) i to jest ten problem

Dlaczego? Co z nimi nie tak? Moja polonistka z liceum miała męża rolnika, który skończył tylko zawodówkę i była bardzo zadowolona z niego smile

27

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Zawsze możesz pójść do handlu lub na produkcje, tam nie trzeba mieć studiów, wystarczy chęć do pracy.

28

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

ale ja nie jestem twoja polonistka z liceum!!!

29

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
historyczka222 napisał/a:

ale ja nie jestem twoja polonistka z liceum!!!

Cześć historyczka

Jestem w Twoim wieku, też sama, i Cię świetnie rozumiem. Ludzie często mówią żeby zniżyć swoje wymagania ale nie warto, po co być z kimś kto nam tak naprawdę nie pasuje i go unieszczęśliwiać. Chcesz faceta po studiach, to takiego szukaj.

30

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

dokladnie nie zamierzam znizaac wymagan bo po co zeby kogos i siebie unieszczesliwiac bez sensu

31

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
historyczka222 napisał/a:

ale ja nie jestem twoja polonistka z liceum!!!

Moją polonistkę z liceum podałem tylko jako przykład!!!

anjess83 napisał/a:

Jestem w Twoim wieku, też sama, i Cię świetnie rozumiem. Ludzie często mówią żeby zniżyć swoje wymagania ale nie warto, po co być z kimś kto nam tak naprawdę nie pasuje i go unieszczęśliwiać. Chcesz faceta po studiach, to takiego szukaj.

Straszne... Wy na te samotność w pełni zasługujecie. Jak można oceniać wartość człowieka w tak podły sposób?

http://www.strangecosmos.com/images/content/5966.jpg

32

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
historyczka222 napisał/a:

dokladnie nie zamierzam znizaac wymagan bo po co zeby kogos i siebie unieszczesliwiac bez sensu

Wkurzają mnie teksty typu:

"Jak nie zniżysz poprzeczki to będziesz sama"
"A nie możesz tego kolegi wziąć?? On byłby takim dobrym facetem dla Ciebie (a wiedzą że nie podoba mi się ta osoba)
"Może trzeba zmniejszyć wymagania?.."

itp.

To jakby sugestia że sama nie jestem na tyle dobra żeby mieć faceta w swoim typie i to obraźliwe. A teksty o rolnikach itp były chyba żartem ale też nie są na miejscu.

33 Ostatnio edytowany przez anjess83 (2014-01-19 18:45:52)

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Marioosz o co piłujesz?

Chcesz być z kobietą która nie pociąga Cię fizycznie??? Bo nam to sugerujesz.

Poza tym nie szukam perfekcyjnego , tylko podobającego się mi.

34

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
anjess83 napisał/a:

Marioosz o co piłujesz?

O nic. Wszystko już napisałem. Jak przeczytasz jeszcze raz to zrozumiesz.

anjess83 napisał/a:

Chcesz być z kobietą która nie pociąga Cię fizycznie???

Nie, kobieta musi pociągać wink

anjess83 napisał/a:

Bo nam to sugerujesz.

Nic takiego nie sugeruję.

anjess83 napisał/a:

Poza tym nie szukam perfekcyjnego , tylko podobającego się mi.

Miałem na myśli coś innego - ocenianie wartości człowieka na podstawie wykształcenia. Podobać się fizycznie musi. To coś innego.

35

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Marioosh

Ja też jestem wzrokowcem i mnie też facet musi pociągać. Nie tylko kobieta ma o siebie dbać, facet też i to czasami jeszcze bardziej.

Jeśli chodzi o wykształcenie to ja nie czepiam się że ma ktoś mieć mgr. Może mieć niższe aby dbał o siebie i był życiowym mądrym człowiekiem. Plus brak nałogów.

36

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
anjess83 napisał/a:

Ja też jestem wzrokowcem i mnie też facet musi pociągać. Nie tylko kobieta ma o siebie dbać, facet też i to czasami jeszcze bardziej.

Każdego partner powinien pociągać. Kwestia tego czy szukasz osoby, która Ci się podoba czy może takiej, która jest wyimaginowanym ideałem rzadko występującym w naturze. A druga sprawa na czym się koncentrujesz - na tym co jest fajne czy na tym co Ci przeszkadza?

37

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
marioosh666 napisał/a:

Każdego partner powinien pociągać. Kwestia tego czy szukasz osoby, która Ci się podoba czy może takiej, która jest wyimaginowanym ideałem rzadko występującym w naturze. A druga sprawa na czym się koncentrujesz - na tym co jest fajne czy na tym co Ci przeszkadza?

Szukam takiego który mi się podoba i na którego mówiąc wprost miałabym ochotę.

38

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Bez obrazy ale złamują mnie stwierdzenia że młoda kobieta traci sens życia bo została sama no litości.  Czy sensem życia młodych kobiet jest wyjść za mąż urodzić dziecko i uciec ze wsi do miasta ?
Ok rozumiem ze to ciężka sytuacja ale, jeżeli jesteś samotna to jak już ktoś pisał ustawienie się na randkę przez internet nie jest głupim pomysłem  ponadto szukać pracy w mieście zawsze możesz wszak nie jesteś bezrobotna i chyba masz jakieś znajome z którymi można jechać do klubu rozerwać się . Sama musisz na nowo zacząć życie i wziąć się w garść smile

39

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
historyczka222 napisał/a:

kurcze nie chce byc zona rolnika:) i to jest ten problem

A kogo chcesz byż żoną?

40

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
anjess83 napisał/a:
marioosh666 napisał/a:

Każdego partner powinien pociągać. Kwestia tego czy szukasz osoby, która Ci się podoba czy może takiej, która jest wyimaginowanym ideałem rzadko występującym w naturze. A druga sprawa na czym się koncentrujesz - na tym co jest fajne czy na tym co Ci przeszkadza?

Szukam takiego który mi się podoba i na którego mówiąc wprost miałabym ochotę.

Tylko trzeba wziąść pod uwagę, czy on ciebie by chciał.
A co do wykształcenia, jeśli się tym kierujesz poza urodą, to raczej ciężka sprawa.
Oczywiście pewnie znajdziesz, bo takiego chcesz.
No tak, jak będzie po średnim to niech spada, gorzej jak się okaże, że ten po średnim to zamożny facet z dobrą firmą, a ten po wielkich studiach robol na taśmie. Ha, ha

41

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
paulo71 napisał/a:

No tak, jak będzie po średnim to niech spada, gorzej jak się okaże, że ten po średnim to zamożny facet z dobrą firmą, a ten po wielkich studiach robol na taśmie.

Sytuacja wygląda trochę inaczej. Kobiety, które boją się życia zaczynają szukać księcia z bajki ustalając nierealne i często bezsensowne wymagania. Odrzucając jednego za drugim dowartościowują się, bo nigdzie nie ma takiego, który zasługiwałby na nie. Tym sposobem czują się lepiej przykrywając kompleksy bajkami o swojej wyższości. Jak ktoś te kompleksy atakuje to się bronią i plują jadem.

P. S. Dzisiejszy rolnik z młodego pokolenia to często człowiek, który skończył studia np.: na SGGW albo przynajmniej ma wykształcenie średnie i maturę, zna jakiś język obct, podróżuje od czasu do czasu po Europie w poszukiwaniu specjalistycznej wiedzy np.: do Holandii, praktycznie nie pracuje fizycznie albo bardzo mało, dochody ma mocno ponad przeciętną i nie ma szefa nad głową.

42

Odp: Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(
historyczka222 napisał/a:

zostawil mnie facet po 8 latach

Będę brutalna - zmarnowałaś połowę swojego dorosłego życia dla związku który rozpadł się na drobne kawałki. Jedna rada - wyciągnij z tego wnioski. Przeanalizuj co było nie tak, w których sytuacjach TY popełniłaś błąd i zapamiętaj je sobie jako przestrogę na przyszłość. On zrobił to co zrobił i nawet jeśli wina była tylko po jego stronie po prostu o tym nie myśl.
Życie daje ci szanse a rozpady związków itp. są w nie wpisane. Nie jesteś w sytuacji beznadziejnej bo masz pracę i masz gdzie mieszkać do tego masz bliskich obok. A miłość jak sraczka przyjdzie z nienacka. smile

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Przegrałam życie- dzis juz to wiem:(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024