Cześć, mam problem. Od czterech lat jestem w związku z miłością mojego życia. Wymarzyłam sobie takiego mężczyznę jakim jest mój narzeczony. Poznaliśmy się króko po jego rozwodzie. Wszystko mi o sobie powiedział, że jest po rozwodzie i ze ma dziecko z byłą żoną. Aktualnie ma ustalone widzenia z dzieckiem. Nie mam nic przeciwko, wrecz przeciwnie. Bardzo lubię małego i oddałabym mu pół swiatu gdybym mogła. Problem w tym ,że mały tego nie chce a ja nie nalegam, bo nie moge tego wymagać. A problem jest w tym, ze ja potrzebuje mieć dziecko. Jestem gotowa, mam prace, narzeczonego, który jest najważniejszym dla mnie ale on nie chce dziecka drugiego. Rozmawiałam z nim o tym, od po9czątku znajomości. Najpierw mówił ze tak ale teraz ciągle mówi ze nie. Ze za pare lat... A te pare lat już minęło...Nie wiem co dalej, bo ja nie chce żyć bez dzieci. To dla mnie najważniejsze w życiu. Dziecko... Co robić?
pozdrawiam
D.