Czy zmiana klimatu wpływa na tycie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?

Złe odżywianie, jedzenie nocą, brak ruchu, zmiana jedzenia i nawyków - to wszystko ma wpływ na to, że tyjemy. A co ze zmianą klimatu?
Wyjeżdżając za granicę automatycznie jesteśmy skazani na inne posiłki, inne wartości odżywcze poszczególnych produktów. Ale przecież staramy się jeść to co i w Polsce.

Byłam kilka razy w USA i za każdym razem przywoziłam ze sobą parę kg więcej. Nie żywiłam się w fast foodach, nie jadłam więcej. Można powiedzieć nawet, że mniej - bo całymi dniami pracowałam, wieczorami spacery i przejażdżki rowerowe. Jedzenie w większości domowe. Mimo tego przez pierwszy miesiąc miałam problemy z wypróżnianiem, chodziłam napuchnięta, z bólem brzucha. A po trzech miesiącach co najmniej 7 kg więcej. I tak za każdym wyjazdem.

Dlaczego tak się dzieje? Co jest nie tak? Jak tego uniknąć? Boję się tam już jechać przez to big_smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?

Amerykańskie jedzenie jest celowo modyfikowane w taki sposób, żeby przybywało kilogramów i ubywało zdrowia. Nie jesteś pierwsza, która przywozi stamtąd dodatkowe kilogramy. Nie napisałaś co i gdzie kupowałaś, ale oni psują prawie wszystko.

3

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?
marioosh666 napisał/a:

Amerykańskie jedzenie jest celowo modyfikowane w taki sposób, żeby przybywało kilogramów i ubywało zdrowia. Nie jesteś pierwsza, która przywozi stamtąd dodatkowe kilogramy. Nie napisałaś co i gdzie kupowałaś, ale oni psują prawie wszystko.

Wiesz, ciężko teraz przypomnieć sobie jakich firm było jedzenie (pieczywo, makaron, mięso, sery itd.) jakie jadłam, oraz w jakich sklepach kupowane. Te osoby, które znam (mieszkające już na stałe w USA) też po wyjeździe tam tyły i to sporo. Potem waga się stabilizowała.
Ale co zrobić żeby znowu po 3 miesiącach nie przywieźć tyle kg? hmm

4

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?

Mnie wystarczy wyjechać w góry i mam gwarantowaną zmianę przemiany materii, problemy z wypróżnianiem itp. Uważam że klimat ma wpływ na tycie, ewentualnie na spadek wagi, to już zależnie od predyspozycji.

5

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?
k.a.p napisał/a:

Mnie wystarczy wyjechać w góry i mam gwarantowaną zmianę przemiany materii, problemy z wypróżnianiem itp. .

Mam identycznie. Wyjadę na drugi koniec Polski i jest to samo, co przy wyjeździe do Stanów. Z tym tylko, że w Polsce zmieniam miejsca na krótko, a tam już trochę dłużej, więc dla mnie to na prawdę problem... hmm

6

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?

Aż mi lepiej (wiem, wiem, brzmi okropnie big_smile), że to nie tylko ja mam taki problem. Każdy wyjazd poza miejsce zamieszkania u mnie kończy się kłopotami z trawieniem. Co prawda po dwóch, trzech dniach zwykle wszystko w miarę wraca do normy, ale biorąc pod uwagę, że na co dzień nie miewam takich dolegliwości, to i tak bywa to stresujące. Jak sobie z tym radzę? Przewidując sytuację pakuję do torby jakieś ziółka wspomagające trawienie.
U mnie jest to jednak problem krótkotrwały, nie mam pojęcia jak mogłoby to wyglądać podczas długiego wyjazdu.

7

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?

Ja będąc w USA zażywałam różności. Gdy już drugi tydzień miałam problemy z trawieniem kupiłam siemię lniane i miałam pić łyżeczkę dziennie. Butelka się skończyła, a ja bez zmian. Później były herbatki, ziółka... dopiero po ponad miesiącu uregulowało się wszystko.

Natomiast jak jadę na parę dni, to podobnie jak u Olinki - ziółka na trawienie sprawdzają się czasami smile

8

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?
marioosh666 napisał/a:

Amerykańskie jedzenie jest celowo modyfikowane w taki sposób, żeby przybywało kilogramów i ubywało zdrowia. Nie jesteś pierwsza, która przywozi stamtąd dodatkowe kilogramy. Nie napisałaś co i gdzie kupowałaś, ale oni psują prawie wszystko.

Tracenie zdrowia to tak. Ale przybywało kilogramów???

Przytoczę Wam ciekawe badanie ( amerykańscy badacze), które przeprowadzono na pewnym Panu. Codziennie przez miesiąc stołował się w McDonald, czyli śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja. Dieta była ułożona według masy ciała, wieku. Po miesiącu owy Pan schudł 14 kilogramów. Co z tego wynika? McDonald to owszem, sam syf, ale z jednego hamburgera jeszcze nikt nie utył 20 kg smile

Racjonalne żywienie, nic innego.

9

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?
lidka_21 napisał/a:
marioosh666 napisał/a:

Amerykańskie jedzenie jest celowo modyfikowane w taki sposób, żeby przybywało kilogramów i ubywało zdrowia. Nie jesteś pierwsza, która przywozi stamtąd dodatkowe kilogramy. Nie napisałaś co i gdzie kupowałaś, ale oni psują prawie wszystko.

Tracenie zdrowia to tak. Ale przybywało kilogramów???

Przytoczę Wam ciekawe badanie ( amerykańscy badacze), które przeprowadzono na pewnym Panu. Codziennie przez miesiąc stołował się w McDonald, czyli śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja. Dieta była ułożona według masy ciała, wieku. Po miesiącu owy Pan schudł 14 kilogramów. Co z tego wynika? McDonald to owszem, sam syf, ale z jednego hamburgera jeszcze nikt nie utył 20 kg smile

Racjonalne żywienie, nic innego.

ale pic na wode. Moj syn pracuje sobie w Mc Donaldzie i z tego co sam zaobserwowal, zaden z jego dozywiajacych sie tam kolegow nie chudnie tylko tyje. Jeden Big Mac ma okolo 400 kcal. Albo i wiecej. To co ten pan jadl, ze 14 kg schudl w miesiac?? chyba salate i ogorki z tych hamburgerow.

Ja proponuje miesieczny wyjazd do Indii - ponoc wielu turystow tak obrzydza sposob podawania jedzenia, ilosc robactwa i smrod na ulicach, ze chudna w oczach:) Ja podczas wakacji w Turcji tez niezle schudlam. Natomiast, to co w USA jest rozmiaru normal (mowie o kotlecie, nie T-shircie, choc zasada ta sama) w Europie przeklada sie na XXL. Wiec jak zjesz zwyklego steka w Phoenix to tak jakbys dwa albo trzy schabowe opedzlowala w Polsce. Moze nalezy samemu gotowac albo zamawiac porcje dla dzieci?:)

10

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?
lidka_21 napisał/a:

Tracenie zdrowia to tak. Ale przybywało kilogramów???

Dodają tam substancje wzmagające łaknienie i blokujące impuls z mózgu, że już starczy. To cały przemysł zorganizowany tak, żeby tuczyć, odchudzać, wpędzać w choroby, a później leczyć. Na temat amerykańskiego żarcia i biznesu zrobionego na nim powstało wiele filmów.

11

Odp: Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?

Też średnio chce mi się wierzyć w badania, potwierdzające, że gościu żywił się cały czas w Mc Donaldzie i schudł 14 kg w miesiąc. Przecież na rygorystycznej diecie odchudzającej nie chudnie się aż tyle!

Ostatnio czytałam, że można jeść nawet czekoladę, hamburgery i inne "tuczące" jedzenia, ale ważne jest ile kalorii dziennie. Można zjeść parę kg sałaty, a można jeden zestaw z Maka i wyjdzie na jedno jeśli chodzi o kalorie.

Jednak mówiąc o tyciu w Ameryce nie miałam na myśli żywienia się w Maku itd, ponieważ jak wspomniałam - większość posiłków była robiona w domu. Ale może być coś w tym, co pisze Mussaka - różnica w rozmiarach, a z czasem rozciągnięty żołądek...

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Czy zmiana klimatu wpływa na tycie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024