nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

mam dość spory problem... bylem kiedys z dziewczyna.. bardzo mnie zraniła jakiś czas kontaktu nie mieliśmy ze sobą.. później to się zmieniło.. bo chciałem o nią mimo wszystko walczyc.. zaproponowała przyjaźń.. odmówiłem.. znowu nie było kontaktu aż do ostatniej imprezy gdy sie przypadkowo spotkalismy.. stare uczucia (bynajmniej u mnie) odżyły..  Ona tez sie zachowywała tak jak by coś było dalej na rzeczy moze dlatego ze sie bardzo dlugo nie widzielismy..  i hm.. pogadalismy szczerze.. pytałem czy nie tęskniła odpowiedziała ze tęskniła momentami bardzo.. byla zazdrosna o moją uwczesną dziewczynę (sama mi to powiedziała) ii takimi słowami dała mi nadzieje.. dzien potem pisalismy.. napisalem ze na początku mozemy odbudować przyjaźń zeby na spokojnie wszystko zacząć.. miałem poprostu nadzieje... jednak przez kolejne 2 tygodnie ja pisałem ze 3-4 razy do niej dzwoniłem ona nic. po 2 tygodniach sie odezwała dlaczego mam focha i ze jestesmy TYLKO ZNAJOMYMI wiec nie musimy codziennie pisać  .. nie powiem zeby to mnie nie dotkneło... wiec napisałem jej ze na imprezie bylo troche inaczejj ze ja widze ze ona nawet nie chce mojej przyjaźni ze o to nie walczy tak jak kiedys nie walczyła o nas.. i powiedziałem ze ma zniknąc z mojego zycia raz na zawsze ... cóż tak tez zrobiła.. tylko zmieniło sie cos w wigilie gdy napisała mi zyczenia i cos w rodzaju "takich  osób jak ty sie jednak nie zapomina"... ja pytając ją :jakich? uslyszałem odpowiedź"kochanych"... pisalem oschle byle jak wkoncu kolejny raz zrobiła nadzieje i o..  przed sylwestrem spotkalem mojego i jej  znajomego (wręcz naszego przyjaciela) który calkowicie przypadkiem mi sie wygadał ze ona z nim rozmawiała.. powiedziała mu jak on to powiedział "z przejęciem w oczach" ze nie chce mnie stracić ze nie jestem jej obojetny  ze gdy kazałem jej spadać to duzo zrozumiała,przemyślała....  i od okolo 3-4 dni pisze do mnie sama pierwsza jak gdyby nigdy nic.. i moje pytanie do tego wszystkiego jest takie.. co to oznacza że nie jestem jej obojętny?... i ze nie chce mnie stracić..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

Jak na mój gust dziewczyna nie wie czego chce.......

Pytasz co to może oznaczać?
Że, rajcuje ją "zdobywanie" Ciebie, a jak już jej się to uda, ucieka.
Że, rzeczywiście przejrzała na oczy i jesteś dla niej ważny.
Że, aktualnie nikogo nie ma, jesteś jedynym kandydatem na czasoumilacza.
Że, poprawia sobie Twoim zainteresowaniem poczucie własnej wartości.

Opcje mogą być różne. Niestety nikt z nas nie powie Ci jaka jest prawda. Na Twoim miejscu jednak nie dałabym się tak łatwo. Dziewczyna miała nie jedną szansę, i każdą zmarnowała. Jeśli rzeczywiście jej zależy, niech trochę powalczy, aby na przyszłość wiedziała, że nie jesteś zabawką, którą można wyrzucić jak się znudzi.

3

Odp: nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

dziękuje Ci za odpowiedź.. dokladnie masz racje miała tyle szans.. jeżeli jej zależy niech powalczy ,stara się.. ja znowu ulegnę i mi powie po raz kolejny ze nic nie bedzie z tego albo z przyjaźnią wyskoczy..  kiedyś ufałem jej bezgranicznie.. teraz wogóle.. mam jakąś blokade już na nią w głowie.. asekuracja..

4

Odp: nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

Może zatem warto się zastanowić czy nie odciąć się od niej całkowicie. Piszesz, że jej nie ufasz - bez zaufania nie ma związku. Będziesz cały czas się zastanawiał czy przypadkiem za tydzień - dwa znów jej się nie odwidzi i Cię nie zostawi. Takie dawanie nadziei, zostawianie otwartej furtki to niemałe świństwo.
Może lepiej dla Ciebie jak zupełnie o niej zapomnisz, nie będziesz jej traktował jako ewentualnej kandydatki na partnerkę - dasz sobie tym samym szansę na spotkanie kogoś, kto doceni Twoje uczucia i należycie je odwzajemni. Pamiętaj - nic na siłę!

Pozdrawiam

5

Odp: nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

tylko ze ja paro krotnie próbowałem to urwać całkowicie i brakowało mi silnej woli nawet miałem dziewczynę w tym czasie.... ja ją kocham niestety chodź dużo sie stało i długo już z nią nie jestem..

6

Odp: nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

gdy jej nie widze jest okej potrafie często o niej nie myśleć.. ale gdy ją zobacze po jakimś czasie przypadkiem gdzieś to jest masakra ze mną...

7

Odp: nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

Miłość nie wystarcza. Zwłaszcza jednostronna.

8

Odp: nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

Meches , mezczyzna damskie forum moze tylko przegladac w celu poglebienia swojej wiedzy o kobietach ale na Boga nie szukaj tutaj porad jak odzyskac kobiete.Pamietaj kobieta mysli jedno ,mowi drugie a trzecie robi:)One same do konca nie moga siebie zrozumiec a co juz mowic o zrozumieniu kogos innego:)Kobiece myslenie potrafi sie zmienic kilkukrotnie w ciagu dnia i to sie ladnie nazywa,,zmienna jak kobieta,,Naturach ich chce samca alfa czyli silnego stanowczego z wlasnym zdaniem mezczyzny, ktory bedzie jak skała a z drugiej normy spolecznie idealizowane przez ich babcie ciocie nakazuja im miec faceta grzecznego , uleglego ,dbajacego,latajacego za nimi i one przez to sie czesto dusza w zyciu bo wybieraja takiego Ryska z klanu bo tak nakazuje norma a marza o silnym samcu.Z czasem on ich zaczyna draznic ,nudzi im sie itp, poprostu podswiadomosc kobiety wyczuwa slabego samca i one same wtedy nie wiedza dlaczego tak sie dzieje bo przeciez on taki wspanialy , dobry, wymarzony itp.Chcialaby go nadal kochac ale natura jest silniejsza od nich.Dlatego po powrotach kobiety robia facetom durne testy w celu sprawdzenia czy facet jest silny itp i modla sie zeby on ten test zdal.Jesli chcesz byc z kobieta szczesliwy to musisz zaakceptować ja taką jaka jest, czyli jej popierdzieloną:) nature:)Musisz byc odporny na jej fochy , testy,niezdecydowanie itp a wrecz traktowac to z przymruzeniem oka a nawet jako zabawe.Ona wtedy zobaczy , ze to na Ciebie nie działa, ze nie dasz sie zmanipulowac i za to Cie pokocha.Pamietaj kobieta to tylko dodatek w zyciu, gdybys mial sluchac i polegac na kobiecie to wykonczylbys sie nerwowo.Kochaj je takie jakie sa ale z przymruzeniem oka.

Napisałem Ci ten poemat, zebys zrozumial , ze jak ta panna sie do Ciebie odezwie lub jak ją spotkasz to nie mozesz na boga jej mowic , ze teskniles , ze chcesz zaczac od nowa , nie zachowywac sie jak piesek na smyczy ktorego jego Pani odwiedziła.
Pokaz jej, ze jest Ci obojetna jesli chodzi o sfere uczuciowa.Zachowuj sie jak jej kolega.Ona  musi zrozumiec , że Cie straciła.Gadka , ze jestes dla niej wazny itp to nic innego jak to, ze Cie trzyma jako plan awaryjny gdyby kogos nie poznala i od czasu do czasu Ci sie przypomina i testuje czy nadal jestes jej.To tak jak z kwiatkiem , ktorego od czasu do czasu sie podlewa.Jak ją spotkasz to rozmawiaj normalnie jak znajomi i nie reaguj na jej glupie testy.Niech ona powalczy o Ciebie, czym dluzej bedzie to robiłanto trudniej bedzie jej z Ciebie zrezygnowac.Skoro chce miec z toba kontakt to znaczy , ze calkowicie nie straciłes w jej oczach ale musisz pokazac ze radzisz sobie dobrze bez niej.Masz byc jak skała ale z drugiej strony zagrac w jej głupią gierke pod tytulem niedostepnosc.Ja bym sobie ją darował ale jak ty chcesz.Pamietaj tylko , ze kobiety to masochistki emocjonalne:)
Uwielbiam kobiety ale to dlatego ze traktuje je z przymruzeniem oka , dystansem, i zlewam ich durne testy.
ps.dlaczego kobiety sa zazdrosne miedzy soba i nie ufaja sobie wzajemnie?bo poprostu szanują swojego przeciwnika:))

9

Odp: nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

pisząc  w pospiechu nie napisałe Ci dwoch mysli

1.Zauwaz , ze najczesciej wracaja do siebie pary, które rozstaja sie w wielkich kłotniach a dlaczego?po jakims czasie emocje opadaja , zle wspomnienia sie zacieraja ale nieustepliwosc , zawzietosc , wlasne zdanie faceta gdzies w swiadomosci kobiecie pozostaje i nadal traktuje go za silnego faceta-w skrocie ladnie to sie nazywa,, ze czuje mimo tego co sie wydarzylo ,,pociag do niego,, bo jej poprostu tak natura podpowiada

2.dlaczego masz nie sluchac porad od kobiet o odzyskaniu Ex?Bo wedlug spolecznego wyobrazenia beda Ci radziły zebys o nia walczyl , zabiegal , wyrazal swoje uczucie itp chociaz ich natura by chciala zebys pokazal ze jestes silny i godny ponownego zainteresowania.

Upij chlopie kiedys jakas swoja starsza ciocie co bredzi glupoty, ze facet musi byc oh ah i wydus od niej o kim marzyla w mlodosci ,kto ja krecił.Zaloze sie ze Pan Kazio ktory był niekiełznanym facetem, byc moze i nawet kryminalista:)

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » nie jestem jej obojętyn.. co to znaczy?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024