Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !!

Ukończyłam 25 rok życia, jestem osobą czynnie uprawiającą sport. Nie wyobrażam sobie dnia bez ćwiczeń...
Taki już mam styl i sposób na życie.

W czym problem?

A no w tym, że mój facet śmie twierdzić, że jestem chuda... Słowo chuda doprowadza mnie do szału !!!

Idziemy ulicą, przechodzi obok nas kobieta lekko puszysta i słyszę "mogłaby się za siebie zabrać, nie podobają mi się takie grube bleee"  oglądamy tv występuje w programie kobieta z wypompowanymi cycami ubrana tak, że wyzywa z kilometra i słyszę " zajebista, kobiece kształty itp" Ubieram się na fitness lub sięgam po hantelki w mieszkaniu słyszę " nie będziesz mi się podobała taka wypakowana, straszne są takie umięśnione brzuchy" ręce opadają po prostu...

Sportu nie uprawiam od wczoraj, chodzę do dietetyka mam przypisaną odpowiednią dietę i staram się jej przestrzegać. Nie jestem wypakowana ani też nie mam mięśni jak po sterydach. Po prostu mam sylwetkę Fit, mam 170cm wzrostu i niemal proporcjonalną wagę( brakuje mi paru kg ale nie mam niedowagi !)

Na co dzień pracuję w dużej korporacji gdzie czasami moja praca opiera się na siedzeniu za biurkiem. Po całym dniu relaks dają mi właśnie ćwiczenia. Jestem optymistką i osobą pełną życia, ale gdy słyszę, że jestem chuda to po prostu nie mogę... nie mogę bo mnie to boli. To jaka ja do C*uja mam być ??! ;/

Moje główne pytanie dotyczące tego wątka brzmi: to ze mną czy z nim jest coś nie tak ?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Elede (2013-12-03 23:05:32)

Odp: Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !!

Hmm, gdybym słyszała takie teksty od mojego męża - czekałaby nas poważna rozmowa nt - czy masz kochanie jakieś zastrzeżenia do mojego wyglądu??? Wygląd bowiem i to co możemy usłyszeć od (teoretycznie) najukochańszej osoby to pole minowe, chyba dla obu płci. Komentarze takie jak tu opisałaś skutkowałyby z mojej strony bardzo dużym niezadowoleniem (delikatnie mówiąc) - choć modelką nie jestem, a i mój mąż ma parę kilo nadwagi, często dajemy sobie do zrozumienia, że kochamy się, pożądamy się i jesteśmy dla siebie atrakcyjni z takim a nie innym wyglądem.

Czy dajesz swojemu facetowi do zrozumienia, jak bardzo wkurzają cię te komentarze? Chodzi o coś bardzo ważnego, o akceptację drugiej osoby taką jaka jest, a jeśli się 'zapuści' potrzeba dużo taktu i wyczucia, żeby ten temat poruszyć. Ale 'zapuszczenie' przecież nie wchodzi w grę, ani jakieś drastyczne zmiany w wyglądzie w twoim wypadku, skoro od dawna ćwiczysz. Wiesz - chyba się szanownemu panu w d.... poprzewracało i  za dobrze mu. A on co, wzór męskiej urody jest? Może spróbuj też komentować róznych przystojniaków, jak mu się to spodoba?

Odpowiadając na pytanie - moim zdaniem nie powinien wygłaszać tych komentarzy w takiej formie, bo co one mają na celu? Zmienić się nie zmienisz i nawet ci nie wolno myśleć o ...no nie wiem, o czym? Tuczeniu się na siłę, a może o operacji plastycznej? roll

Michałek 06.01.2017 smile

3

Odp: Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !!

Ty mieszkasz w swoim ciele, a nie on i jemu sie podobac nie musi.
Nienawidze jak facet mowi takie rzeczy
"mogłaby się za siebie zabrać, nie podobają mi się takie grube bleee"
o innych kobietach i za takie cos mialby u mnie ostro.
Ma miec szacunek do innych ludzi, a nie lazic i komentowac wyglad, co kogo obchodzi co on uwaza za ladne.
Ja wiem, ze Ciebie to interesuje naturalnie, ale nie okazuj tego. Jak rzuci komentarz taki powiedz 'nikt sie nie pytal co tobie sie podoba' i nie pytaj go o ocene wygladu Twojego czy innych osob.
U mnie dziala i dzialalo z kazdym ktory mi tak gadal. Moze sie wkurzal na poczatku, ale pozniej zrozumial , ze nie jest jakims wielkim panem przystojniakiem roku, ktory ma prawo sobie krytykowac i wymagac.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez PodPseudonimem (2013-12-04 06:47:57)

Odp: Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !!

wkurzałyby mnie takie komentarze. Rozumiem jeszcze powiedzieć że jakaś fajnie wygląda, ale lepiej jakby sobie takie teksty zostawił na piwo z kumplami, ale wyszydzanie czyjegoś wyglądu jest dla mnie nie do przyjęcia. A komentarz że nie będziesz mu się podobać... hmm to co dla wyglądu z tobą jest? Buraczane to.

A sport uprawiaj, nie przestawaj, tym bardziej że sprawia ci to radość smile Sport to zdrowie i najlepszy antydepresant smile (wiem że to slogan, ale to prawda wink)

5

Odp: Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !!

Sylwetka fit?

Reklama

6

Odp: Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !!

To wygląda tak jakby chodziło nie tylko o Ciebie i Twój wygląd, ale wygląd wszystkich dookoła, takie krytykowanie bo ta za gruba bo ta za chuda bo taka bo śmaka, przykład cycatej tylko potwierdza regułę, pewnie sam ma jakieś kompleksy i ciągle krytykuje innych.

Ale co do Ciebie to tu widzę problem, jesteś bardzo drażliwa na temat swojej sylwetki, czemu? Nic tylko się cieszyć masz prawidłową wagę, super, ćwiczysz jeszcze lepiej, a więc masz nie tylko ładne i szczupłe ciało, ale dbasz o swoje zdrowie, czego chcieć więcej?

Ja sama mam nadwagę z powodu choroby no ale nie mam na czole napisane "mam cukrzyce i niedoczynność tarczycy dlatego jestem taka gruba", nie raz słyszałam komentarze głównie od lekarzy zanim postawiono mi diagnozę, że przytyłam tyle bo na pewno się obżeram (50 kilo w rok) bolało, ale wiesz co? Nie zmienię tego że jestem chora, oczywiście ćwiczę, dbam o dietę ale robię to dla zdrowia dla siebie, nie dla ludzi i z powodu komentarzy. Taka jestem, lubię siebie mimo nadwagi umiem się dobrze ubrać, ładnie umalować i wyglądać dobrze, na powodzenie wśród Panów nie narzekałam i nie narzekam, a wiesz czemu? Bo już nie płaczę, nie użalam się, zaakceptowałam siebie, swoje choroby, swoje życie i swój wygląd, co za tym idzie nie chowam się po kątach nie wbijam wzroku w chodnik, uśmiecham się, jak coś zrzucę moim szerokim tyłkiem to sama się z tego śmieję i może dlatego już nikt się ze mnie nie nabija bo wiedzą że mnie to już nie rusza. Może sama podejmij taką strategię, śmiej się z tego to może on odpuści i kochaj siebie, zaakceptuj ciesz się z tego że masz ładną sylwetkę i dobrą kondycję, ludzie są różni jedni niscy drudzy jak żyrafy, jedni grubi inni chudzi nie zawsze mamy wpływ na to jak wyglądamy jeżeli chodzi o wzrost, figurę czy rysy twarzy, każdy może być piękny jeśli o siebie dba i akceptuje. Zawsze dla kogoś będziesz za chuda, za gruba, za niska, za wysoka, zbyt koścista, zbyt umięśniona ktoś kto chce się przyczepić zawsze się przyczepi.

Co do Twojego faceta porozmawiaj z nim, a jeśli to nie da efektu, znajdź u niego coś czego on sam nie lubi i następnym razem postaw go przed lustrem i pokaż mu to, ponabijaj się z niego, a potem spytaj się czy mu się podobało.

7

Odp: Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !!
Małpa69 napisał/a:

Ja sama mam nadwagę z powodu choroby no ale nie mam na czole napisane "mam cukrzyce i niedoczynność tarczycy dlatego jestem taka gruba", nie raz słyszałam komentarze głównie od lekarzy zanim postawiono mi diagnozę, że przytyłam tyle bo na pewno się obżeram (50 kilo w rok) bolało, ale wiesz co? Nie zmienię tego że jestem chora, oczywiście ćwiczę, dbam o dietę ale robię to dla zdrowia dla siebie, nie dla ludzi i z powodu komentarzy. Taka jestem, lubię siebie mimo nadwagi umiem się dobrze ubrać, ładnie umalować i wyglądać dobrze, na powodzenie wśród Panów nie narzekałam i nie narzekam, a wiesz czemu? Bo już nie płaczę, nie użalam się, zaakceptowałam siebie, swoje choroby, swoje życie i swój wygląd, co za tym idzie nie chowam się po kątach nie wbijam wzroku w chodnik, uśmiecham się, jak coś zrzucę moim szerokim tyłkiem to sama się z tego śmieję i może dlatego już nikt się ze mnie nie nabija bo wiedzą że mnie to już nie rusza. Może sama podejmij taką strategię, śmiej się z tego to może on odpuści i kochaj siebie, zaakceptuj ciesz się z tego że masz ładną sylwetkę i dobrą kondycję, ludzie są różni jedni niscy drudzy jak żyrafy, jedni grubi inni chudzi nie zawsze mamy wpływ na to jak wyglądamy jeżeli chodzi o wzrost, figurę czy rysy twarzy, każdy może być piękny jeśli o siebie dba i akceptuje. Zawsze dla kogoś będziesz za chuda, za gruba, za niska, za wysoka, zbyt koścista, zbyt umięśniona ktoś kto chce się przyczepić zawsze się przyczepi.

Bardzo podoba mi się Twoje podejście. Naprawdę szczerze gratuluję. Najgorzej jak człowiek się męczy ze sobą.

Fatfit myślę, że masz też jakiś problem ze swoim wyglądem, mnie osobiście krytyczne słowa nie dotykają, bo mimo wszystko uważam, że wyglądam dobrze, i nikt nie dogryzie mi mówiąc, że jestem za chuda czy za gruba. Najważniejsze jeśli Ty czujesz się w zgodzie ze sobą ,to co innym do tego.
Nie lubię komentowania wyglądu ludzi, sama kiedyś to robiłam, chyba po to, żeby się dowartościować, teraz tego nie potrzebuję. I chyba właśnie Twój chłopak ma jakiś kompleks i chce się dowartościować.  I znów zgadzam się z Małpką69 porozmawiaj, i jeśli będzie trzeba utrzyj mu nosa. A co, sam napewno ideałem nie jest smile  Przecież to dobrze, że nie wszyscy jesteśmy tacy sami!

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Gruba brzydka, chuda koścista, wysportowana straszna... LITOŚCI !!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016