Witam wszystkich ,mam 21 lat i jestem zainteresowana praca za granica najlepiej Niemcy ,szukam chętnych osób z woj.kuj-pom najlepiej z Bydgoszczy ,które chcą na początku nowego roku wyjechać do pracy.Obecnie pracuje w telemarketingu ale wiadomo praca do czasu a w naszym kraju nie ma przyszłosci oraz mozliwosc zarobienia normalnych pieniedzy.Czekam na odpowiedzi i propozycje dodam,ze jestem osoba przyjazna i otwarta na nowe znajomości;))))
Witam wszystkich ,mam 21 lat i jestem zainteresowana praca za granica najlepiej Niemcy ,szukam chętnych osób z woj.kuj-pom najlepiej z Bydgoszczy ,które chcą na początku nowego roku wyjechać do pracy.Obecnie pracuje w telemarketingu ale wiadomo praca do czasu a w naszym kraju nie ma przyszłosci oraz mozliwosc zarobienia normalnych pieniedzy.Czekam na odpowiedzi i propozycje dodam,ze jestem osoba przyjazna i otwarta na nowe znajomości;))))
hej a masz jakas ciekawa propozycje juz na oku??
Hej ,mam polecone agencje pracy przez znajomych co byli ,ofert jest sporo w nowym roku będzie jeszcze więcej tylko trzeba wyszukać fajnej oferty pracy.
a które agencje pracy do Niemiec sa sprawdzone i nie oszukają?
hej no właśnie które agencje pracy polecasz ? o jakiej konkretnie pracy myslisz czy może o opiece nad starszymi bo rzeczywiście w tej branży jest najwieksze zapotrzebowanie z tym tylko że jeśli planuje sie wyjechac do takiej pracy to bez jęz. niemieckiego ani rusz.. agencje z tego co wiem sprawdzaja przy rekrutacji poziom języka, wiem z opowieści bliskiej koleżanki która właśnie rozpoczęła ,,przygodę,, w opiece w Niemczech że wyjezdża nie przez agencje) ale tylko dlatego że w rodzinie w ktorej pracowała pierwszy raz pracowała jej ciocia i to wiele lat i dzieki jej (tej cioci) kontaktom i jej polecenia moja kolezanka wyjechała dzięki tym znajomościom nie musiała się martwic o brak znajomości języka i dostała że tak powiem w przydziale ,, lekki przypadek'' także ona sobie chwali prace ale ja tez bym sobie chwaliła gdybym miała tak jak ona osobistą tłumaczkę niemieckiego na telefon.. opowiadała ze polki mieszkające w poblizu równiez opiekunki tak lekko nie miały ludzie mieli cewnikowanie, odleżyny albo mocno zaawansowane choroby psychiczne niektóre bały sie spac w takich domach.. ona w porównaniu z nimi jak to stwierdziła tylko sie wynudziła gdyz jej podopieczny wszystko zrobił sobie koło siebie sam nie sprzątała nie gotowała ogólnie zero stresu ale powtarzam ona miała to wszystko załatwione po znajomości..
Aż się boję pytać...
Jaka była jej rola w domu owego samodzielnego podopiecznego?
Aż się boję pytać...
Jaka była jej rola w domu owego samodzielnego podopiecznego?
Z tego co mi opowiadała to miała do dyspozycji samochód którym raz bodajże w tygodniu zawoziła tego dziadzia do szpitala na jakieś badania, i rehabilitację i odbierała go potem, raz na dwa trzy dni robiła również zakupy ( dojeżdżała tez samochodem bo do najbliższego marketu miała jakieś trzy trzy i pół km, podopieczny miał też początki zaniku pamięci więc głównie spędzała czas na chodzeniu za nim krok w krok i pilnowaniu żeby nie zrobił sobie przez przypadek krzywdy lub nie wyszedł na ulicę, jej jedyne zajęcie typowo że tak powiem porządkowe to częsta zmiana pościeli ( nie moczył się ale jego córka która tez mieszkała w tym domu dała takie polecenie) poza tym nie sprzątała bo to tego przychodziła osobna pani raz w tyg. nie gotowała bo jej nie kazali jedli wszystko gotowe tylko do odgrzania. Miała dużo wolnego po południu ( czytała, uczyła się niemieckiego , spacerowała po ogrodzie z nudów, jak dziadzio spał) Ona się tam nie napracowała tak przynajmniej twierdzi. zaraz po Świętach Bożego Narodzenia jedzie tam znowu twierdzi że nie może się doczekać i chyba faktycznie miała tam dobrze i w miarę lekko skoro nie może się doczekać kolejnego wyjazdu ,ale kontaktu do osoby która jej to wszystko łatwiła nie chciała mi dać , twierdzi że ona dopiero zaczyna i nie chce sobie robić konkurencji ..wiadomo każdy w pierwszej kolejności myśli o sobie..
Witajcie,też chętnie pojechałabym do pracy do Niemiec,ale sama się boję.Mam 20 lat. Chodzi mi o pracę taką jak zbiory, np. teraz na wiosnę lub inne. Jakby ktoś szukał chętnej osoby to piszcie:)
Witam,
Mam na imię Ewelina mam 19 lat i szukam koleżanki, która podobnie jak ja, planuje wyjechać do pracy do Niemiec,a ja nie chce jechać sama, ponieważ razem to zawsze raźniej . Najlepiej by było jakby to była osoba z woj. Lubelskiego, ale to nie jest konieczne. Chcę wyjechać, ponieważ jakoś nie widzę dla mnie dalszej przyszłości tu w naszym kraju. Skończyłam Liceum. Jeśli jest jakaś osoba chętna to proszę pisać na mój e-mail. Pozdrawiam ![]()
10 2013-12-26 13:25:19 Ostatnio edytowany przez Ewela151 (2013-12-26 13:27:18)
Witam wszystkich ,mam 21 lat i jestem zainteresowana praca za granica najlepiej Niemcy ,szukam chętnych osób z woj.kuj-pom najlepiej z Bydgoszczy ,które chcą na początku nowego roku wyjechać do pracy.Obecnie pracuje w telemarketingu ale wiadomo praca do czasu a w naszym kraju nie ma przyszłosci oraz mozliwosc zarobienia normalnych pieniedzy.Czekam na odpowiedzi i propozycje dodam,ze jestem osoba przyjazna i otwarta na nowe znajomości;))))
Hej, ja również szukam osoby na wyjazd do Niemiec, ale jestem z woj. Lubelskiego
, przeszkadza ci to bardzo ? Napisz na mój e-mail to się może zgadamy, proszę bardzo mi na tym zależy, aby wyjechać
;/
Ja siedze w Niemczech, jak moge jakoś pomóc, to piszcie.
Jeśli znacie język obcy to mogę Wam dać jeden kontakt gdzie ja wyjezdzałam:) praca w kawiarni jako kelnerka, lub za barkiem.
Ja siedze w Niemczech, jak moge jakoś pomóc, to piszcie.
Hej, mam na imię Ewelina i mam 19 lat, poszukuję pracy w Niemczech, szukam już od dłuższego czasu osobę lub osoby chętne, ale niestety nikt się nie zgłasza
..
Bardzo mi zależy by wyjechać do Niemiec, ponieważ lubię ten kraj i również nie widzę przyszłości w Polsce
. Mam plan wyjechać pod koniec czerwca. Czy pomogłabyś mi ? Proszę bo naprawdę mi bardzo,bardzo na tym zależy..
Pozdrawiam.
ps. nie piszę się na pracę taką jak opieka nad starszymi i zbiory.
Ja siedze w Niemczech, jak moge jakoś pomóc, to piszcie.
Witaj!Mam na imie Jola mam 55 lat i od dluzszego czasu szukam takiej osoby ,ktora pomogla by mi zanlezc prace w Niemczech,jestem w trudnej sytuacji nie znam jezyka ale chetnie sie naucze ,jestem slazaczka wiec znam jezyk ze slyszenia z rozmow moich dziadkow,nie boje sie pracy,jestem uczciwa,sumienna, punktualna, potrzebuje tylko troche pomocy , jesli mozesz skontaktuj sie ze mna !!!! Mieszkam w Gliwicach. Pozdrawiam!! moj nr. tel : 506 669 233!
Witam ponownie !! Szukam osoby chetnej do wspolnego wyjazdu do pracy w Niemczech ,nie znam jezyka, ale chetnie sie naucze,we dwie zawsze raznej,moze ktos z tamtad moglby mi pomoc!! Pozdrawiam!!
Bardzo ciężko będzie Wam znaleźć jakąkolwiek pracę za granicą bez, chociażby, minimalnej znajomości języka niemieckiego. :c
Witam wszystkich,
podobnie jak wy zastanawiam sie nad wyjazdem do pracy do Niemiec. Mam 30 lat. Obecnie siedze w domu z 8mio miesiecznym synem. Przed ciaza pracowalam w banku, niestety w miedzyczasie zostalam objeta zwolnieniami grupowymi i teraz nie mam dokad wracac. Ze wzgledu na sytuacje w naszym kraju i brak perspektyw zmiany na lepsze chcielibysmy z mezem i z malym wyjechac. Niestety zadne z nas nie zna jezyka, ewentualnie same podstawy. Moze mi ktos doradzic czy warto? od czego zaczac? I jeszcze jedno pytanie, jesli chodzi o opiekie nad osobami starszymi to czy jest to praca na kilka godzin dziennie? czy trzeba byc do dyspozycji podopiecznego caly dzien? mieszkac razem z nim?
z gory dziekuje za odpowiedzi,
pozdrawiam
A
Jeśli chodzi o opiekę nad osobą starszą, to tak, najczęściej wiąże się to z zamieszkaniem u takiej osoby i trwanie tam dzień i noc (choć to też zależy od stopnia samodzielności danej osoby). I tak samo, jak chodzi o język, to różnie bywa. Ja np. umawiałam podopiecznej również wizyty u lekarza, a że jej rodzina mieszkała oddzielnie, to wiązało się z częstym kontaktem telefonicznym z członkami rodziny. Więc z moich doświadczeń, język trzeba znać co najmniej w stopniu komunikatywnym. Co więcej mogę powiedzieć na temat tej pracy, to to, że jest to często ciężka praca fizyczna (pomoc w poruszaniu się plus wiadomo, ogarnięcie domu) i obciążenie psychiczne (starsi ludzie robią czasem tzw. "jazdy", czyli nie chcą się czasem myć, nie chcą czasem jeść, albo wymyślają inne rzeczy). Ja bym osobiście odradzała ten typ pracy, jak masz małe dziecko.
Sylwia, bardzo dziekuje za odpowiedz. Widac musze myslec dalej, choc powiem szczerze ze ciezko cos konstruktywnego wymyslic
Hej wam
mam pytanie do onabdg
wyjechalas juz do niemiec ?:) jak sie podoba ?:) czy nadal szukasz?:) pozdrawiam ![]()