Przemoc w rodzinie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

Temat: Przemoc w rodzinie

witam! Mam naimie Ewelina mam 26 lat i wlasnie od tylu lat zmagam sie z przemoca. chodzi o mojego ojca,bije mame,wyzywa ja od najgorszych czasami bez powodu,nie daje pieniedzy wszystko jest pod wydzial,nie daje jej nic kupic typu np. płyn,proszek bo uwaza ze jest to niepotrzebne. najgorsze sa te wyzwiska i kiedy rozkłada te swoje łapy do niej,bje z otwartej lapy czasami tak scisnie  jakby dusil. Mama boi sie cokolwiek zrobic poniewaz,jest zastraszona i boi sie,ze wygoni nas z domu,czy ma takie prawo? co mam zrobic? pozmozcie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przemoc w rodzinie

Ja teraz jestem mezatka,ale mieszkam z rodzicami bo jestem jedynaczka,i to go wcale nie powstrzymje. Wyzywa nas od dziadow,ze patrzymy sie nazrec itp tego juz dłuzej nie wytrzymam,chce pomoc mamie tylko niewiem jak

3

Odp: Przemoc w rodzinie

Sama się wygoń. Masz patologiczną sytuację w domu, nie mam pojęcia, co Cię skłoniło do zostania w nim po ślubie. Mamie nie możesz pomóc o ile mama nie zechce sobie pomóc, a ewidentnie nie chce. Natomiast Ty możesz być dla niej przykładem, że ojciec nie musi kontrolować Waszego życia.

4

Odp: Przemoc w rodzinie

nie moge uciec bo ma mnie tylko,a nie moge jej zostawic z tym tyranem dlatego chce jej pomoc tylko niewiem gdzie to zgłosic

5

Odp: Przemoc w rodzinie

Wygoogluj sobie termin "współuzależnienie" oraz "syndrom DDA/DDD" a potem pomyśl o wizycie w pobliskiej poradni zdrowia psychicznego.

Zgłaszać możesz na policję, każdy rękoczyn ojca, ale to nic nie da póki matka go będzie kryć.

6

Odp: Przemoc w rodzinie
Ewelina1988 napisał/a:

nie moge uciec bo ma mnie tylko,a nie moge jej zostawic z tym tyranem...

MOŻESZ zawsze zabrać ją ze sobą.
Zgłosisz i uważasz, że to ojca uspokoi?
Czy przeciwnie - nakręci spiralę przemocy?
Na początek bym się zaznajomiła z dzielnicowym. Potem rozważyła (wiedząc czy to człowiek na którym będę mogła polegać) założenie Niebieskiej Karty (która będzie wstępem do wystąpienia do sądu a jednocześnie jakąś "obroną"). OKROPNE wyzwanie, ale wykonalne. Eksmisję można również orzec gdy zachowanie współmieszkańca jest zagrażające i niezgodne z tzw. zasadami współżycia.
Ale jeśli to WYŁĄCZNIE jego mieszkanie, to Wy musicie się ewakuować.
Wiele tu elementów do uwzględnienia... warto poszukać porady prawnej.
Trzymajcie się

7 Ostatnio edytowany przez Ewelina1988 (2013-11-30 09:48:51)

Odp: Przemoc w rodzinie

mieszkanie jest na ojca i mame. No sadze,ze chyba jest jakies prawo do cholery na takie cos.....cale życie to znosze,moja trauma trwa od dziecinstwa ciagłe kłotnie,awantury,bicie......cały czas w głowie mam te sytuacje z dziecinstwa,raz tak ja uerzyl,ze zemdlala byłam wtedy dzieckiem upadła na podłoge Ja zaczełam płakac mamo wstan,a ten skurwiel tylko patrzył,pozniej powiedziala mi,ze usłyszala moj płacz i wstała

8

Odp: Przemoc w rodzinie

No a zgłaszałaś to komuś? Mama zgłaszała?

9

Odp: Przemoc w rodzinie

nie zgłaszałam ani Ja ani mama,wtedy byłam za mała bałam sie....pozniej tak samo strach,ale teraz to juz przesada tak nie moze byc! pieniadze pod wydzial? niewolno nic kupic! ubrania to ja jej czasami cos kupie,bo on to wogole nie ma mowy,mama nie pracuje ale to nie powod zeby sie znecac. Wiem,ze mama go kryc nie bedzie,tylko czuuje ze ten pierwszy krok musze zrobic Ja

10 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-11-30 10:06:06)

Odp: Przemoc w rodzinie

No dobrze, ale to bierz poprawkę na to, że nawet gdybyście z mamą były zmotywowane, to skoro milczałyście przez 20 czy 30 lat to nic się od ręki nie zmieni, bo po tym czasie uznałyscie, że macie dość. Tzn jasne, odejść możecie w każdej chwili i wtedy się od ręki zmieni.

A jakie stanowisko w tym wszystkim zajmuje Twój mąż? On mieszka z Wami razem, ma osobne lokum? Jest chętny zamieszkać z Twoją mamą?

11

Odp: Przemoc w rodzinie

No raczej sie nie zmieni,bo jemu zapewne bylo by to na reke.....chodzi mi to zeby go jakos ukarac,zeby wiedzial ze mamy dosc takiego traktowania

12

Odp: Przemoc w rodzinie

Moj maz mieszka razem z nami oczywiscie,mamy 2 dzieci,jest takze zameldowany pod moim adresem tzn ojciec moj zaraz po slubie go zameldował. On tak samo nie znosi tego przeciez słyszy jak wyzywa,nieraz chcial wszczac awanture tylko na to mu nie pozwalam bo wiem,ze mugłby ojcu zrobic krzywde noi sobie problemow narobic dlatego mu nie pozwalam

13

Odp: Przemoc w rodzinie

I ty kobieto w takich warunkach dzieci chowasz? Na głowe chyba upadłaś,właśnie serwujesz im dawkę swojego dzieciństwa które jak piszesz było traumatycznym przeżyciem.Wyprowadźcie się,albo ojca wyrzućcie,zrób to dla siebie,dzieci i swojej matki.
Policja zapewne nic nie zrobi jeżeli w przeciągu tych 20 lat ani razu nic zgłaszane nie było.

A tak serio to się zastanawiam co wy do cholery tam jeszcze robicie!?

14

Odp: Przemoc w rodzinie

JAK to o co?

Ewelina1988 napisał/a:

.....chodzi mi to zeby go jakos ukarac,zeby wiedzial ze mamy dosc takiego traktowania

NIE dorosłość.
NIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ za losy własnego małżeństwa i rodziny...
TAKIE dziecinne tupanie nogami i pokrzykiwania :"JA Ci pokarzę!"... Ciekawe CO?
TU "pracę" należałoby zacząć od "0". Niestety
Dlatego MOŻE JEDNAK:

Anhedonia napisał/a:

Na początek bym się zaznajomiła z dzielnicowym. Potem rozważyła (wiedząc czy to człowiek na którym będę mogła polegać) założenie Niebieskiej Karty (która będzie wstępem do wystąpienia do sądu a jednocześnie jakąś "obroną"). OKROPNE wyzwanie, ale wykonalne. Eksmisję można również orzec gdy zachowanie współmieszkańca jest zagrażające i niezgodne z tzw. zasadami współżycia.

?
Jakiś KONKRET zamiast "machania szabelką"? Wiem, że to trudne. Ale OD CZEGOŚ trzeba zacząć?

15

Odp: Przemoc w rodzinie

Dziwię się Twojemu mężowi, że zgodził się zamieszkać w takim domu. Ty patrzysz na to inaczej, niż ktoś, dla kogo taka sytuacja jest nowa. Dla mnie byłoby to nie do pomyślenia. Nie szkoda Ci dzieci? Twojemu mężowi nie szkoda? Wyprowadźcie się, zabierzcie dzieci, matkę, a jeśli nie będzie chciała z Wami się wyprowadzić, to trudno - wiem, że to brutalnie brzmi, ale ona jest dorosła i sama wybrała takie życie, bo powinna odciąć się od męża już dawno temu, a Twoje dzieci nie są i same, bez Ciebie, nic nie zrobią.

16

Odp: Przemoc w rodzinie

Vivien to nie żadne współuzależnienie tylko miłość. Ale z jednym się zgadzam - dziewczynie potrzebne jest wsparcie.

Co do sytuacji, trzeba zagryźć zęby i trochę pobawić się w śledczego. Spróbować nagrać awantury - jeżeli jest możliwość to zapis cyfrowy i zapis analogowy - i udać się do prokuratury.

Jeżeli facet grozi, zachowuje się w sposób, który wskazuje, że może to groźby spełnić i wywołuje to w was obawę watro o tym szczegółowo poinformować prokuratora. Prokurator może bowiem zastosować środek określony przepisem art. 275 a kodeksu postępowania karnego:

Art. 275a [Nakaz opuszczenia przez oskarżonego lokalu mieszkalnego]
§ 1. Tytułem środka zapobiegawczego można nakazać oskarżonemu o przestępstwo popełnione z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej opuszczenie lokalu mieszkalnego zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, jeżeli zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony ponownie popełni przestępstwo z użyciem przemocy wobec tej osoby, zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa groził.
§ 2. W postępowaniu przygotowawczym środek przewidziany w § 1 stosuje się na wniosek Policji albo z urzędu.
§ 3. Jeżeli wobec oskarżonego, zatrzymanego na podstawie art. 244 § 1a lub 1b, zachodzą podstawy do zastosowania środka zapobiegawczego przewidzianego w § 1, Policja niezwłocznie, nie później niż przed upływem 24 godzin od chwili zatrzymania, występuje z wnioskiem do prokuratora o zastosowanie tego środka zapobiegawczego; wniosek powinien być rozpoznany przed upływem 48 godzin od chwili zatrzymania oskarżonego.
§ 4. Środek przewidziany w § 1 stosuje się na okres nie dłuższy niż 3 miesiące. Jeżeli nie ustały przesłanki jego stosowania sąd pierwszej instancji właściwy do rozpoznania sprawy, na wniosek prokuratora, może przedłużyć jego stosowanie na dalsze okresy, nie dłuższe niż 3 miesiące.
§ 5. Wydając postanowienie o nakazie opuszczenia przez oskarżonego lokalu mieszkalnego można, na wniosek oskarżonego, wskazać mu miejsce pobytu w placówkach zapewniających miejsca noclegowe. Placówkami wskazanymi do umieszczenia oskarżonego nie mogą być placówki pobytu ofiar przemocy w rodzinie.

1. Przesłanki stosowania nakazu opuszczenia lokalu. Przesłankami stosowania tego środka są:
   

1) wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkujące;
   

2) uzasadniona obawa, że oskarżony ponownie popełni przestępstwo z użyciem przemocy wobec tej osoby, jeśli oskarżony groził popełnieniem takiego przestępstwa.
   

Pojęcie przemocy należy rozumieć szeroko, nie ograniczając jej tylko do znamion ustawowych, ale obejmując nią również faktyczne zachowanie sprawcy.
   

Jeśli zaś chodzi o kwestie związane z lokalem mieszkalnym, to orzeczenie nakazu jego opuszczenia jest niezależne od kwestii zameldowania w lokalu, a nawet własności nieruchomości czy ograniczonych praw rzeczowych do niej. Istotna jest wyłącznie sytuacja faktyczna, a więc prowadzenie w miarę stałego gospodarstwa domowego (zob. C. Kąkol, Nakaz opuszczania lokalu, Rz. PCD 2011, Nr 1, s. 15).
3   

2. Organy uprawnione do stosowania nakazu opuszczenia lokalu. Uprawnienia do stosowania tego środka w postępowaniu przygotowawczym ma prokurator na wniosek Policji lub z urzędu, a także sąd właściwy do rozpoznania sprawy w I instancji, ale tylko w sytuacji, gdy przesłanki jego zastosowania trwają i należy dokonać przedłużenia stosowania nakazu opuszczenia lokalu mieszkalnego, zaś w postępowaniu sądowym sąd właściwy do rozpoznania sprawy.
4   

3. Forma decyzji w przedmiocie nakazu opuszczenia lokalu. Decyzja o zastosowaniu nakazu opuszczenia lokalu mieszkalnego zapada w formie postanowienia. Wydając postanowienie o nakazie opuszczenia przez oskarżonego lokalu mieszkalnego, można, na wniosek oskarżonego, wskazać mu miejsce pobytu w placówkach zapewniających miejsca noclegowe, pod warunkiem że nie są to placówki pobytu ofiar przemocy w rodzinie (art. 275a § 5).

17

Odp: Przemoc w rodzinie

Witam i bardzo Ci współczuję tej sytuacji, ale uważam że bardzo źle robisz mieszkając dalej z oprawcą. Nie piszesz dość szczegółowo o swojej sytuacji. Mam na myśli to czy pracujesz, czy Twoj mąż pracuje. Jeśli nie macie gdzie mieszkać, a macie za co się utrzymać wynajmijcie małe mieszkanie. Niech Twoja mama wyprowadzi się razem z Wami. Niech poszuka sobie pracy lub zajmie się Twoimi dziećmi a Ty w tym czasie sama poszukać pracy. Bo taka sytuacja długo trwać nie może. Krzywdzisz siebie i swoją rodzine. I jeszcze jedno. Uważam że Twoj mąż powinien się wtrącać bo ojciec sie czuje bezkarny kiedy nikt nawet palcem nie rusza żeby go usadzić. Dla mnie ta sytuacja jest nie pojęta a napewno są z niej wyjscia. Jeśli Twój ojciec bije dotkliwie Twoją mamę niech ta odrazu robi obdukcję. Z nią łatwo jest udowodnić wiele rzeczy. Druga sprawa, jeśli dochodzi do awantury i rekoczynów odrazu wzywasz policję. Sa osrodki np. centrum interwencji kryzysowej gdzie możesz zgłosić się ze swoim problemem i oni napewno Ci poradzą co w takiej sytuacji możesz zrobić. Bo Twoja psychika długo tak nie pociagnie. A dodatkowo wykańczasz swoje własne dzieci. Nie rób tego dla nich i wyprowadź się jak najszybciej. Powodzenia Wam życzę!!

18

Odp: Przemoc w rodzinie

Dzieki za pomoc Net-Facet 12......wiesz ciagłe wyzwiska typu jestes pasozytem,dziadostwo pier.....,kupa dziada to jest na porzadku dziennym,sa i jeszcze gorsze....On twierdzi,ze sam moze nas wygonic bo on jest Panem

19

Odp: Przemoc w rodzinie

Twierdzić to on sobie może.

Jeżeli będzie dobry materiał dowodowy prokurator może mieć na ten temat inne zdanie.

20

Odp: Przemoc w rodzinie

Net-Facet.....ale wiesz jest tez drugi problem bo nas straszy,ze jak zaczniemy skakac to wszystkie pieniadze co ma,a ma ich troche to,ze je wpłaci na konto do ktorego mama nie bedzie miec dostepu i jak umrze ta kasa pujdzie na panstwo.Teraz jak bedzie jakas awantura,badz wyzwiska odrazu to nagrywam

21 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-02 12:07:58)

Odp: Przemoc w rodzinie

Skąd ma te pieniądze?? Tzn. z jakich źródeł, jakie są relacje w rodzinie?, czy on z mamą ma ślub?

Druga sprawa - czy macie pieniądze na utrzymanie samych siebie?

22

Odp: Przemoc w rodzinie

No pieniadze ma z pracy,a ze ma dosc duza pensje noi jak nic nie kupuje to naskładał. Tak maja slub,sa małzenstwem od 25 lat

23

Odp: Przemoc w rodzinie

No moj maz pracuje,ale wiadomo przy 2 dzieci jak to jest,Ja nie pracuje.Mama tez nie

24

Odp: Przemoc w rodzinie

Rodzice mają podpisaną rozdzielność majątkową?

25

Odp: Przemoc w rodzinie

nie,nie maja

26 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-02 16:27:36)

Odp: Przemoc w rodzinie

Wiec tutaj też dużo nie zdziała;) Szczegóły wkrótce.

Póki co mogę tylko powiedzieć, że warto "zaplanować" akcję. Zacząć od rozmowy z mamą - pewną pomocą może być tu Vian - o ile się zgodzi.

27

Odp: Przemoc w rodzinie

Czyli mam rozumieć,że skoro mama boi się zgłosić, bo jest zastraszona, policja mówiąc najprościej nic nie wie tak? Przede wszystkim-każdy-nawet najmniejszy przejaw przemocy nie tylko fizycznej, ale i psychicznej, jest podstawą do wszczęcia postępowania i rozpoczęcia Procedury Niebieskiej Karty.

Jednym z głównych instrumentów działania, w ramach wyżej wymienionej procedury, jest skierowanie na przymusowe leczenie-najprościej mówiąc-na odwyk, osoby z problemem alkoholowym.
Skoro rodzice nie posiadają rozdzielności majątkowej, sprawa nie wygląda już tak prosto.

Możnaby śmiało wnieść sprawę do sądu o eksmisję-niestety prawo ma to do siebie,że w miesiącach zimowych, przymusowa eksmisja jest po prostu niemożliwa, zważywszy na fakt, iż najpierw ?tato? musiałby mieć znalezione lokum zastępcze.
Kolejna sprawa-śmiało możecie zgłosić się po pomoc do Ośrodka Pomocy Społecznej-skoro w rodzinie występuje w/w dysfunkcja-patologia, źródłem utrzymania jest jedynie dochód ojca-mama śmiało może wnioskować o udzielenie pomocy finansowej, na zaspokojenie podstawowych potrzeb bytowych. Przyznany może być zasiłek celowy, okresowy,  specjalny celowy itd.Co więcej-w miarę rozwoju sytuacji w domu, pracownik socjalny może skierować mamę do Dziennego Domu Wsparcia, bądź do Domu Samotnej Matki-piszę tutaj czysto hipotetycznie, gdyby sytuacja w domu doszła do najbardziej newralgicznego momentu. Najczęstszym postępowaniem jednak, jest skierowanie rodziny do OŚRODKA INTERWENCJI KRYZYSOWEJ-których rolą jest świadczenie usług, zwłaszcza psychologicznych, prawnych, hotelowych, które są dostępne przez całą dobę osobom, rodzinom i społecznościom, będącymi ofiarami przemocy, lub znajdującymi się w innej sytuacji kryzysowej-w celu zapobieżenia powstania, lub pogłębiania dysfunkcji w/w osób. Więcej informacji znajdziesz na stronie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

28

Odp: Przemoc w rodzinie

Wiec tak, oczywiście wspólność małżeńska to rzecz dobra i niedobra w tej sytuacji.

Pozew o eksmisję - Viggo ma rację, poza tym wątpię, żeby Sąd to rozpoznał do tego czasu.

Zabezpieczenie - tu musi być przesłanka w postaci rzeczywistego zagrożenia, wtedy pora roku nie ma znaczenia.

Co do finansowania:

1. środki pochodzące z pracy szanownego tatusia z chwilą ich wypłaty stanowią współwłasność łączną małżonków, tj. tatusia i mamy.

2. więc opowieści tatusia, że zamknie wam drogę do konta stanowi groźbę kierowaną do współwłaściciela, wiec ma charakter co najmniej groźby bezprawnej;

3. jeżeli szanowny tatuś - jak zaczniecie fikać - będzie chciał spełnić swoją groźbę i rzeczywiście tak zrobi to:

a) przysługuje wam powództwo z przepisu art. 28 kro:

Art. 28 [Nakaz wypłaty wynagrodzenia]
§ 1. Jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka.
§ 2. Nakaz, o którym mowa w paragrafie poprzedzającym, zachowuje moc mimo ustania po jego wydaniu wspólnego pożycia małżonków. Sąd może jednak na wniosek każdego z małżonków nakaz ten zmienić albo uchylić.

b) możliwe jest wówczas złożenie wniosku o zabezpieczenie roszczenia, choć tu może być problem, bo zabezpieczenie nie może zmierzać do zaspokojenia, chyba, że przepis szczególny stanowi inaczej.


Do czasu rozpoznania sprawy przez sąd można:

1. korzystać z przygotowanych wcześniej w tym celu środków,

2. korzystać z pomocy społecznej na co zwróciła uwagę Viggo.

Wiec generalnie całkiem bezbronni nie jesteście. Kwestia tego, żeby zmotywować mamę.

29 Ostatnio edytowany przez Viggo (2013-12-02 17:12:46)

Odp: Przemoc w rodzinie

Może napiszę jak to wygląda z punktu widzenia policji, włączając w to ogniwa pomocowe:

W sytuacji gdy osoba nadużywająca alkoholu nie stanowi w danym momencie zagrożenia dla członków rodziny, a zachodzipodejrzenie,że stosuje ona przemoc w rodzinie:

1)Wezwanie na rozmowę
interwencyjno-ostrzegawczą,
2)Poinformowanie o konsekwencjach
stosowania przemocy
w rodzinie,
3)Przeprowadzene
rozmowy motywującej
do podjęcia leczenia
odwykowego,
4)W razie zaprzeczania
sprawcy o występowaniu
problemu alkoholowego,
skierować na badanie do
biegłego w celu uzyskania
orzeczenia o uzależnieniu,
5)W razie konieczności
uruchomić procedurę
zobowiązania do leczenia
odwykowego,
6)Zaproponować
skorzystanie z pomocy
specjalistów w punkcie
konsultacyjnym, terapii
uzależnień, grupie AA,
udziału w programie
korekcyjno-edukacyjnym
dla sprawców przemocy
w rodzinie. 
W sytuacji kryzysowej
związanej
z nietrzeźwością
sprawcy, stwarzaniem
przez niego zagrożenia
poprzez agresywne
zachowanie:
Wezwanie policji
w celu odizolowania
sprawcy od ofiar
poprzez umieszczenie
w izbie wytrzeźwień,
izbie zatrzymań, 
Zgłoszenie na policję
lub do prokuratury
podejrzenia
o możliwości popełnienia
przestępstwa z udziałem
przemocy w rodzinie,
W przypadku
wychowywania w rodzinie
dzieci, wnioskowanie
do sądu rodzinnego o wgląd
w sytuację rodziny.

PROCEDURY POSTĘPOWANIA INTERWENCYJNEGO DLA PRZEDSTAWICIELI INSTYTUCJI I SŁUŻB PIERWSZEGO KONTAKTU Z PRZYPADKAMI PRZEMOCY W RODZINIE- GORZÓW WIELKOPOLSKI 2010

30

Odp: Przemoc w rodzinie

Wiec jak widać macie kilka ścieżek, pozostaje podjąć decyzję o działaniu, wyborze konkretnej ścieżki. W razie potrzeby wiecie gdzie szukać podpowiedzi.

31

Odp: Przemoc w rodzinie

No ok....powiedzmy,ze nagram jak wyzywa noi ogolnie to co wyprawia,i co  Z tym do prokuratora? czy policja?

32 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-02 20:21:30)

Odp: Przemoc w rodzinie

W zasadzie obojętnie. W sumie jeżeli Ci zależy na czasie to proponuję prokuratora. Policja i tak będzie musiała to przekazać do prokuratury.

Chociaż ja bym zaczął od działań opisanych przez Viggo, gdyż:

1. a nóż się uda załatwić bez drastycznych rozwiązań;

2. większa szanasa pozyskania materiału dowodowego.

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024