Religia - temat drażliwy dla Polaków. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 175 ]

1 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-10-20 12:24:14)

Temat: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Mamy na forum dział Religia, w nim mnóstwo różnorakich wątków, które - na jaki temat by nie były - najczęściej kończą się tym samym: negowaniem Boga, najeżdżaniem na Kościoły, ksiądz-pedofil to już temat powszedni.
Jest to również dział, w których dochodzi do największej ilości upomnień przez Moderację.

Ja przyznam, że widzę w tym jedno: żal. Niespełnione oczekiwania. Tęsknotę za "normalnością".

W Polsce, mimo, że podobno chrześcijańska nie ma chrześcijańskiego czata - są na przeróżnych czateriach czaty pt."Religia" które znowu powodują wojny racji "swojszych". Zagranicą nie ma tego problemu- wiem, bo czasem wchodzę na takie czaty.

Dlaczego się tak dzieje? Czemu nie możemy dojść do zgody w temacie religii?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2013-10-20 16:59:35)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

W Polsce (prawie) każdy Polak uważa się za eksperta w kwestii religii.Szczególnie katolickiej,no bo nolens volens, każdy się z nią zetknąl.Choć ostatnio obserwuję tendencję: jak bardzo się mylisz- ja katoliczką nie jestem!Ale ochrzczona owszem była,komunię miała i ba- nieraz ślub katolicki!No ale zrozumiała swój błąd-i teraz jest PONAD:)
Kościół z racji tego,że jest niespójny,tworzy  coś w rodzaju enklaw czy sekt nawet, budzi kontrowersje.Kontorwersyjne są poglądy,sposób finansowania instytucji,specjalne względy dla oficjeli kościelnych udzielane przez "świeckie" państwo.
To kłuje w oczy po prostu i wkurza,rodzi niechęć i agresję.

3

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

W Polsce nie ma tolerancji dla odmienności. Demokracja opiera się nie na "każdy ma swoje prawa" ale na "większość decyduje". Wytyka i atakuje się każda odmienność i odstawanie od tłumu.

Odkąd mieszkam poza Polską o religii nie słyszę. Nikt o to nie pyta, nikt nie wnika.  Większość ludzi z jakimi się stykam traktuje relligie jako tradycje a nie prawdę objawioną. Nikt nigdy nie powiedział mi złego słowa z powodu tego, ze jestem atęistka, choć już 3 razy przysllano mi darmowy egzemplarz Pisma. ( niestety tylko NT, powinnam chyba nakleic karteczkę na drzwiach, ze bardziej mnie ciekawi ST - jest ttaki krwisty i perwersyjny... Aż miło się czyta big_smile )

Ale ortodoksyjnych kreacjonistow nie znoszę. Rozpowszechnianie ich głupot, a nawet GŁUPOT powinno być karalne big_smile w tej kwestii nawet moja tolerancja wysiada. big_smile

Chciałabym, żeby Polska była krajem, gdzie nie ma afiszowania się religia. Gdzie ktoś mi nie udowadnian że powinnam się przystosować do większości bo "BÓG, HONOR, OJCZYZNA"...

Mogę rozmyslac na temat telepatii, istnienia świadomości po śmierci, życiu po życiu - ale to można robić i bez Boga.

Poza tym naprawdę uważam, że nasza histeria z Bogiem może być wynikiem ingerencji obcej cywilizacji. Jest to zupełnie tak samo prawdopodobne jak istnienie BOGA.

Ale chciałabym być mierzona nie moralnością chrześcijańska, ale ogolnoludzka - i dlatego obecność krzyży w polskich urzędach mi przeszkadza. Ale ze już w PL nie mieszkam, to już w zasadzie nie mój problem : )))

4

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Religia jak i polityka (niestety czesto jedno idzie z drugim w parze co jest nieporozumieniem) są tematami wywolującymi wiele emocji i kłotni. Najczesciej  jedni drugich i odwrtonie chcą usilnie przekonać i przeciągnac na swoją strone,narzucic swoje zdanie , na sile wmówić swój pogląd robiąc z siebie nieomylnych ,bardzo czesto dochodzi wtedy  do obrazy i umniejszeń dwóch stron siebie nawzajem ,gdy kazda ze stron walczy o ostatnie słowo i przytakniecie .Awantura gotowa
Od kiedy sięgam pamiecią tematy religijne jak i polityczne wzbudzaly wiele wiele kontrowersji i "wojen" w przenośni jak i doslownie

5

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Bo Kosciol za bardzo sie wtrynia gdzie go nie prosza.
Wplywa na polityke, media, ustanawiane prawa. Odbiera wolnosc wyboru i pogladow.

Podobnie jak Iceni odkad sie wyprowadzilam o religii nie slysze. Nikt mnie nie pyta co wyznaje, czemu slub taki a nie inny, czy dzieci chrzczone czy nie, czy ja ateista, buddysta inny wynalazek.
Mam sasiadke, wierzaca, chodzi do kosciola co niedziela, aktywnie uczestniczy w roznych zebraniach, wyprawach czy organizowanych zabawach. Ani razu nie probowala mnie nawracac, ani razu nie mowila ze "zycie bez boga to nie zycie".
W poprzedniej pracy pracowalam z kobieta. Katoliczka wierzaca i starajaca sie zyc zgodnie z religia. Dyskutowalysmy o wszystkim. O aborcji, o polityce o antykoncepcji, o swietach, o ksiezach...Czasem bardzo intymnie i doglebnie. Ani razu sie nie poklocilysmy, ani razu nie odczulam ze ja jako ateistka jestem w jakis sposob gorsza. Grunt to tolerancja o ktora w Polsce ciezko.
Mnie zwisa co kto wyznaje pod warunkiem ze nie wyzywa mnie od bolszewikow, mordercow, idiotek i istot gorszego rodzaju co sie nawet na tym forum zdazalo.
I tu jest pies pogrzebany. Do prawdziwej tolerancji nam baaardzo daleko

Tu gdzie mieszkam pamietam raz sie jeden dostojnik koscielny wypowiedzial politycznie...Jak na moj gust byla to wypowiedz bardzo stonowana i pozbawiona wiekszych kontrowersji. Szybciutko przypomniano kardynalowi ze religi i polityki sie ze soba nie miesza i szybciutko powiedziano ze religia tudziez jej brak jest prywatnym wyborem ktory nie powinien byc automatycznie przerzucany na cale spoleczenstwo

Dalismy kosciolowi za duzo wladzy i teraz to bokiem ludziom wychodzi.

6

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Nasza koleżanka zaczyna swój post stwierdzeniem:

Iceni napisał/a:

W Polsce nie ma tolerancji dla odmienności.

Ale w tym samym poście mówi:

Iceni napisał/a:

Ale ortodoksyjnych kreacjonistow nie znoszę. Rozpowszechnianie ich głupot, a nawet GŁUPOT powinno być karalne big_smile w tej kwestii nawet moja tolerancja wysiada. big_smile

Chciałabym, żeby Polska była krajem, gdzie nie ma afiszowania się religia. Gdzie ktoś mi nie udowadnian że powinnam się przystosować do większości bo "BÓG, HONOR, OJCZYZNA"...

Oczywiście u niej tolerancję powinni mieć tylko katolicy, ona już może nie znosić afiszowania się religią. Gdyby katolik napisał, nie znoszę afiszowania się gejów, choćby na paradach równości, a mówienie o ich prawach to GŁUPOTY, to zostałby totalnie rozjechany jako ciemnogród i człowiek z kompletnym brakiem tolerancji.

Także koleżanko Iceni, dość hipokryzji, zacznijmy od siebie. Nie nazywajmy pochopnie czegoś głupotą, miejmy wyrozumiałość i tolerancję dla ludzi odmiennych. Zacznij od siebie, a potem wymagaj od innych.

O braku poszanowania dla historii Polski już mówiłem w innym wątku.

7 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-20 16:04:42)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Widzisz, jestem tolerancyjna do granic możliwości - a za przykład niech służy fakt, ze w tym roku moja córka idzie do komunii - oczywiście na życzenie ojca. I co smieszniejsze to ja ja przygotowuje do egzaminu.
A przecież nie musiałam się zgadzać.

A skoro potrafię uszanować odmienne zdanie w stosunku do własnego dziecka - to potrafię też w stosunku do obcych osób tym bardziej.

A ty sobie możesz uważać co chcesz na mój temat  : )

8 Ostatnio edytowany przez takijedenfacet820 (2013-10-20 17:27:57)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Iceni napisał/a:

Widzisz, jestem tolerancyjna do granic możliwości - a za przykład niech służy fakt, ze w tym roku moja córka idzie do komunii - oczywiście na życzenie ojca. I co smieszniejsze to ja ja przygotowuje do egzaminu.
A przecież nie musiałam się zgadzać.

A skoro potrafię uszanować odmienne zdanie w stosunku do własnego dziecka - to potrafię też w stosunku do obcych osób tym bardziej.

A ty sobie możesz uważać co chcesz na mój temat  : )

To nie oznacza, że jesteś tolerancyjna, tylko to, że wychowanie Twojej córki Tobie, w tej kwestii, zwisa i powiewa. Wiesz, że nic z tego nie będzie, że Twoje dziecko nie wyrośnie ponad Biblię dla sześciolatków. Ty tego dopilnujesz a Twój Mąż/Ojciec dziecka traktuje to jak tradycję/obowiązek. Świadczy o tym fakt, że nie wkłada w to tak prostego wysiłku jak nauka na pamięć "dziwnego" tekstu(zakuć zdać zapomnieć). To nie tyle śmieszne co godne pożałowania.  Ale możesz połechtać siebie jaka to jesteś wspaniała i cacy.

9

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:

Może bez bolszewickich zagrywek.

A to pamietasz?
Iceni hipokryzje zarzucasz...


adamajkis napisał/a:

zacznijmy od siebie. Nie nazywajmy pochopnie czegoś głupotą, miejmy wyrozumiałość i tolerancję dla ludzi odmiennych. Zacznij od siebie, a potem wymagaj od innych.

Nie ma lepszej rady do zastosowania niz swoja wlasna smile

10

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
takijedenfacet820 napisał/a:
Iceni napisał/a:

Widzisz, jestem tolerancyjna do granic możliwości - a za przykład niech służy fakt, ze w tym roku moja córka idzie do komunii - oczywiście na życzenie ojca. I co smieszniejsze to ja ja przygotowuje do egzaminu.
A przecież nie musiałam się zgadzać.

A skoro potrafię uszanować odmienne zdanie w stosunku do własnego dziecka - to potrafię też w stosunku do obcych osób tym bardziej.

A ty sobie możesz uważać co chcesz na mój temat  : )

To nie oznacza, że jesteś tolerancyjna, tylko to, że wychowanie Twojej córki Tobie, w tej kwestii, zwisa i powiewa. Wiesz, że nic z tego nie będzie, że Twoje dziecko nie wyrośnie ponad Biblię dla sześciolatków. Ty tego dopilnujesz a Twój Mąż/Ojciec dziecka traktuje to jak tradycję/obowiązek. Świadczy o tym fakt, że nie wkłada w to tak prostego wysiłku jak nauka na pamięć "dziwnego" tekstu(zakuć zdać zapomnieć). To nie tyle śmieszne co godne pożałowania.  Ale możesz połechtać siebie jaka to jesteś wspaniała i cacy.

Jak rozumiem TY za to jesteś wzorem tolerancyjnosci.

11 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2013-10-20 17:48:24)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Jaguar napisał/a:
adamajkis napisał/a:

Może bez bolszewickich zagrywek.

A to pamietasz?
Iceni hipokryzje zarzucasz...


adamajkis napisał/a:

zacznijmy od siebie. Nie nazywajmy pochopnie czegoś głupotą, miejmy wyrozumiałość i tolerancję dla ludzi odmiennych. Zacznij od siebie, a potem wymagaj od innych.

Nie ma lepszej rady do zastosowania niz swoja wlasna smile

Widzę, że pojawił się adwokat i w poczuciu solidarności poszukał haków. To zdaje się PISowski sposób walki, umoczyć w błocie wynalezionymi hakami. Oczywiście zapewne uznasz, że porównanie twojego sposobu postępowania do PISowskiego, za przejaw mojej głębokiej nietolerancji. smile
Szukaj dalej, bo to na razie strzał z kapiszona. smile

12 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2013-10-20 17:52:06)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Iceni napisał/a:

Jak rozumiem TY za to jesteś wzorem tolerancyjnosci.

Wreszcie tzw. święty argument nie do zbicia. Niech się chłop tłumaczy. smile
A jaguar zaraz przeszuka wszystkie jego posty. smile

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Iceni napisał/a:
takijedenfacet820 napisał/a:
Iceni napisał/a:

Widzisz, jestem tolerancyjna do granic możliwości - a za przykład niech służy fakt, ze w tym roku moja córka idzie do komunii - oczywiście na życzenie ojca. I co smieszniejsze to ja ja przygotowuje do egzaminu.
A przecież nie musiałam się zgadzać.

A skoro potrafię uszanować odmienne zdanie w stosunku do własnego dziecka - to potrafię też w stosunku do obcych osób tym bardziej.

A ty sobie możesz uważać co chcesz na mój temat  : )

To nie oznacza, że jesteś tolerancyjna, tylko to, że wychowanie Twojej córki Tobie, w tej kwestii, zwisa i powiewa. Wiesz, że nic z tego nie będzie, że Twoje dziecko nie wyrośnie ponad Biblię dla sześciolatków. Ty tego dopilnujesz a Twój Mąż/Ojciec dziecka traktuje to jak tradycję/obowiązek. Świadczy o tym fakt, że nie wkłada w to tak prostego wysiłku jak nauka na pamięć "dziwnego" tekstu(zakuć zdać zapomnieć). To nie tyle śmieszne co godne pożałowania.  Ale możesz połechtać siebie jaka to jesteś wspaniała i cacy.

Jak rozumiem TY za to jesteś wzorem tolerancyjnosci.

JA? Tolerancyjny? big_smile big_smile big_smile Jak śmiesz mi coś takiego zarzucać! big_smile big_smile big_smile

14

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Aha. No to wszystko jasne. Ja cię muszę tolerować, ty mnie nie.

---

Tak, adamajkis. Brakło mi pomysłów jak patykiem rzekę zawrócić.
Na moje szczęście to już nie moja rzeka.

15 Ostatnio edytowany przez takijedenfacet820 (2013-10-20 18:07:10)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Iceni napisał/a:

Aha. No to wszystko jasne. Ja cię muszę tolerować, ty mnie nie.

---

Tak, adamajkis. Brakło mi pomysłów jak patykiem rzekę zawrócić.
Na moje szczęście to już nie moja rzeka.

Kot odwrócony ogonem. Nie myślałem, że trafię w czuły punkt.

16 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-20 18:20:52)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Jakie odwrócenie kota ogonem do licha? O co tobie chodzi tym razem?
Czuły punkt? Przecież ZA KAŻDYM razem kiedy sa poruszane kwestie religijne pisze, ze chciałabym, zxeby krzyże zniknęły z urzędów i religia ze szkoły. A ty mi z jakimiś czułymi punktami wyskakujesz. Oczywiście, ze to jest mój czuły punkt, bo fakt, ze 30 mln osób idzie w jedna stronę to nie jest jeszcze powód, żeby mi drogowskazy przed nosem stawiać. Ani moim bliskim.

Co to za absurd, żebym ja, żyjąc w wielonarodowościowym, wielokulturowym i wieloreligijnym kraju musiała udowadniać, ze to ja jestem nietolerancyjną, chociaż akceptowanie odmienności uważam za jeden z największych atutów tego kraju?

Ja też ci mogę bez ładu i składu pisać pod postami, ze odwracasz kota ogonem, a ty kombinuj co autor miał na myśli...

Bo to jest rzeczywiście argument w rozmowie hmm

17

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:

Widzę, że pojawił się adwokat i w poczuciu solidarności poszukał haków. To zdaje się PISowski sposób walki, umoczyć w błocie wynalezionymi hakami. Oczywiście zapewne uznasz, że porównanie twojego sposobu postępowania do PISowskiego, za przejaw mojej głębokiej nietolerancji. smile
Szukaj dalej, bo to na razie strzał z kapiszona. smile

No i tak wlasnie konczy sie proba dyskusji o religii. smile
Ja ci tylko zacytowalam twoje wlasne wypowiedzi naiwnie sadzac ze stosujesz sie chociaz do swoich wlasnych zasad.
Ale widze ze sie mylilam.

18 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-20 18:36:38)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:

Widzę, że pojawił się adwokat i w poczuciu solidarności poszukał haków.

Piszesz o sobie i @takimjednym.... Czy nie dostrzegłes faktu, że powyższe zdanie pasuje do was dwóch jak ulał?

W sumie to był klasyczny strzał w kolano big_smile big_smile

Jakbyś nie zauważył, to ci napisze: pierwszy twój wpis i zero na temat tylko od razu frontalny atak na mnie. Wchodzi twój kolega i zero na temat tylko od razu frontalny atak na mnie. big_smile big_smile i jak to o was świadczy panowie? Ja napisałam ogólnie swoje przemyślenia na temat. A wy ani słowa na temat tylko rozdrabnianie na czynniki pierwsze każdego mojego wpisu.

To nie jest temat o mnie : )))

19

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Jaguar napisał/a:

Ja ci tylko zacytowalam twoje wlasne wypowiedzi naiwnie sadzac ze stosujesz sie chociaz do swoich wlasnych zasad.

Zacytowałaś jedną wyrwaną z kontekstu, o co tam chodziło? Chętnie się odniosę. smile

20

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Iceni udało Ci się sprowadzić ten wątek na manowce - gratuluję.

21

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

OK, to ja już wiem dlaczego w Polsce czat chrześcijański jest po prostu niemożliwy smile

22

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:

Iceni udało Ci się sprowadzić ten wątek na manowce - gratuluję.

Nie adamajkis, ty go sprowadziles namanowce.
Nie dalo sie porozmawiac o religii bez odniesienia do jakichs partii politycznych. PISowskie wynajdywanie bledow mi zarzuciles...

Religia powinna byc jak najdalej od polityki.
Czemu pomieszales te dwie rzeczy?
Co ma PIS do religi i co ma PIS do mnie? Tego polaczenia nie rozumiem...

23

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:

Iceni udało Ci się sprowadzić ten wątek na manowce - gratuluję.

Mnie? big_smile big_smile big_smile

MNIE? big_smile big_smile big_smile

A odczep ty się ode mnie i sam zacznij pisać na temat. Od pierwszego zdania przyczepiles się do mnie , nie pisząc słowa na temat, tylko mnie atakując, a teraz na dodatek zwalasz winę na mnie big_smile big_smile big_smile

I bardzo ci za to dziękuje, bo to pokazuje jakimi ścieżkami podąża twoja logika ! big_smile big_smile big_smile

24

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Catwoman napisał/a:

OK, to ja już wiem dlaczego w Polsce czat chrześcijański jest po prostu niemożliwy smile

Zawsze będą osoby które (czasem nawet na siłę) będą przekonywać nas o słuszności swoich racji .
Będąc obiektywnym działa to w obie strony oczywiście..
Musisz się z tym liczyć otwierając i zapraszając do "rozmowy" wszystkich.
Nigdy nie wiadomo kto wejdzie do rozmowy ,naiwnie sądziłaś że nie ma ludzi którym nie zależy na merytorycznej rozmowie? Którzy prowadzą tylko monologi ,wciskają że czarne jest białe dla zwykłego zacietrzewienia, czasem nawet z nudów albo leczenia chorych ambicji itd.. ?
Nie mów że dopiero teraz, wg tym poście cię oświeciło big_smile

25

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Potwierdza sie moje spostrzezenie....

Im mniej kosciol sie miesza do polityki tym lepiej.
JEsli jakas partia jest utozsamiana z kosciolem to kiepsko sie dzieje.

Za granicami kraju rozdzial kosciola od panstwa jest stanowczy i da sie rozmawiac o religii bez bycia posadzonym o przynaleznosci do jakiejs partii.
Jest jeszcze druga mozliwosc ale az sie wzdragam przed jej wyartykulowaniem... smile

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Iceni napisał/a:

Jakie odwrócenie kota ogonem do licha? O co tobie chodzi tym razem?
Czuły punkt? Przecież ZA KAŻDYM razem kiedy sa poruszane kwestie religijne pisze, ze chciałabym, zxeby krzyże zniknęły z urzędów i religia ze szkoły. A ty mi z jakimiś czułymi punktami wyskakujesz. Oczywiście, ze to jest mój czuły punkt, bo fakt, ze 30 mln osób idzie w jedna stronę to nie jest jeszcze powód, żeby mi drogowskazy przed nosem stawiać. Ani moim bliskim.

Co to za absurd, żebym ja, żyjąc w wielonarodowościowym, wielokulturowym i wieloreligijnym kraju musiała udowadniać, ze to ja jestem nietolerancyjną, chociaż akceptowanie odmienności uważam za jeden z największych atutów tego kraju?

Ja też ci mogę bez ładu i składu pisać pod postami, ze odwracasz kota ogonem, a ty kombinuj co autor miał na myśli...

Bo to jest rzeczywiście argument w rozmowie hmm

Z pewnością nie chodzi mi o krzyże w urzędach, o ile pamiętam, do tej kwestii nigdzie i nigdy  się nie odniosłem.
Nie musisz udowadniać, że jesteś tolerancyjna. Może Tobie wyda się to dziwne, ale często zgadzam się z Twoimi postami. Poruszając temat urzędów zbaczasz z tematu. Niestety, forumowicze dają się wciągnąć, co w połączeniu z Twoim wygadaniem, powoduje, że jest po głównym temacie. 

Prześledźmy jeszcze raz (podkreślenie moje):

Iceni napisał/a:

Widzisz, jestem tolerancyjna do granic możliwości - a za przykład niech służy fakt, ze w tym roku moja córka idzie do komunii - oczywiście na życzenie ojca. I co smieszniejsze to ja ja przygotowuje do egzaminu.
A przecież nie musiałam się zgadzać.

A skoro potrafię uszanować odmienne zdanie w stosunku do własnego dziecka - to potrafię też w stosunku do obcych osób tym bardziej.

A ty sobie możesz uważać co chcesz na mój temat  : )

takijedenfacet820 napisał/a:
Iceni napisał/a:
takijedenfacet820 napisał/a:

To nie oznacza, że jesteś tolerancyjna, tylko to, że wychowanie Twojej córki Tobie, w tej kwestii, zwisa i powiewa. Wiesz, że nic z tego nie będzie, że Twoje dziecko nie wyrośnie ponad Biblię dla sześciolatków. Ty tego dopilnujesz a Twój Mąż/Ojciec dziecka traktuje to jak tradycję/obowiązek. Świadczy o tym fakt, że nie wkłada w to tak prostego wysiłku jak nauka na pamięć "dziwnego" tekstu(zakuć zdać zapomnieć). To nie tyle śmieszne co godne pożałowania.  Ale możesz połechtać siebie jaka to jesteś wspaniała i cacy.

Jak rozumiem TY za to jesteś wzorem tolerancyjnosci.

JA? Tolerancyjny? big_smile big_smile big_smile Jak śmiesz mi coś takiego zarzucać! big_smile big_smile big_smile

Dalej, włączając Twoją odpowiedź:

takijedenfacet820 napisał/a:
Iceni napisał/a:

Aha. No to wszystko jasne. Ja cię muszę tolerować, ty mnie nie.
---
Tak, adamajkis. Brakło mi pomysłów jak patykiem rzekę zawrócić.
Na moje szczęście to już nie moja rzeka.

Kot odwrócony ogonem. Nie myślałem, że trafię w czuły punkt.

Widzisz kota? Odnoszę się do Twojej "tolerancji", nie do krzyży.

27 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-20 19:16:36)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Ok, zamien ostatnie "muszę" na "staram się" bądź "chcę".


A co do drugiej sprawy - krzyże w urzędach i ewentualna nauka kreacjonizmu w szkole to dwie sprawy, które moim zdaniem posuwają się o jeden krok za daleko.

A dawanie się wciągnąć w dyskusje nie na temat to nie tylko mój problem tongue ale obiecuje solennie (bardziej chyba nawet Cat..., żeby jej tematów nie rozwalac, niż tobie, ze postaram się trzymać z daleka od tematów religijnych ; ) )

28 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-10-20 19:44:13)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:

Także koleżanko Iceni, dość hipokryzji, zacznijmy od siebie. Nie nazywajmy pochopnie czegoś głupotą, miejmy wyrozumiałość i tolerancję dla ludzi odmiennych. Zacznij od siebie, a potem wymagaj od innych.
..

Po co komuś zarzucasz hipokryzje? nie potrzebne
Tak pamiętam ciebie adamajkis z twojego autorskiego wątku, że ty ośmieliłeś się zarzucić osobom wychowującym w nie wierze dzieci nie umiejętność wskazywania autorytetów z których powinni brać przykład i brak  odpowiednich wpojonych  wartości dziecku  z tego powodu ,że  jest wychowywane bez wiary. Sam dopuściłeś się osądu dosyć niesprawiedliwego i krzywdzącego wydając taką opinie i ocenę. Czy to było fer? no nie
Poprzez takie osądy wiele ludzi poczuło się dotkniętych i pamiętam jaki wtedy był dym ,za twój stosunek do ludzi którzy postanowili nie opierać wychowania na Biblii ,jak podsumowałeś takich ludzi  na jakich wyrastają i brak im odpowiednich wzorców
Takie właśnie opinie są zapalnikiem niezbyt przyjemnych dyskusji

29

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Catwoman napisał/a:

Ja przyznam, że widzę w tym jedno: żal. Niespełnione oczekiwania. Tęsknotę za "normalnością".

Oj tak. Bo weźmy przykład pierwszy z brzegu: tzn kradzież przez kurię częstochowską eksponatów z wystawy ulicznej, które ( przypuszczam) wydały się zbyt hmmm nieprawomyślne? Wywrotowe? Szatańskie?

W każdym razie pod osłoną nocy 'przetransportowane' ( cudzysłów zamierzony gdyz była to najzwyklejsza, ordynarna kradzież) z festiwalowej wystawy ulicznej w zaciszne zakamarki kurii. Czy to jest normalne? Czy w Polsce działa jakaś policja religijna, będąca obok świeckiego prawa?

Dopóki nie będzie 'normalnie' tzn część społeczeństwa nie dopuści do swojej świadomości, że poglądy innych są równoprawne wobec ich poglądów ani gorsze, ani lepsze- Polska będzie areną takich paranoicznych histerii religijnych i spokojna kulturalna rozmowa, będzie niemożliwa.

Ps. A jeden zaaresztowany obrazek przedstawiał Jezusa z bizantyjskiej mozaiki, z doklejonym dymkiem( bo twórczość Sztucznych Fiołków na tym bazuje) :

"Proszę mnie szanownie nie mieszać ani w swój fallocentryczny "Honor", ani w swą 'Ojczyznę'. "

Pod którym to tekstem podpisuje się większość znanych mi ( nieinternetowo) katolików, bo dla nich Bóg to droga życia, nie polityka.

30

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
mortisha napisał/a:

Po co komuś zarzucasz hipokryzje? nie potrzebne

Jesteśmy w określonym wątku wiec nie odnoszę się do dalszej Twojej wypowiedzi. Z reszta wyjaśniłem o co tam chodziło w tamtym wątku.
Wracając do Twojego pytania. Dam prosty przykład. Jest osoba, która stwierdzi: ja jestem za tolerancją w Polsce dla odmienności. Ale nie chcę, żeby w Polsce afiszowali się geje i lesbijki, niech sobie siedzą i nie pokazują się w przestrzeni publicznej. Ich propagandę uznaję za szkodliwą i głupią. Jak nazwiesz takie zachowanie?

31

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Zniewalająca magia symboli.
Religia pojmowana jako sztuka.
->

32

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Trzeba by zażądać aby w Wielkiej Brytanii zdjęli z przestrzeni publicznej portrety królowej, bo coś mi się wydaje, że jest jednocześnie głową kościoła anglikańskiego. No chyba, że brać wzór z lepszych i u nas zacząć wieszać portrety papieża Franciszka. Oczywiście poniżej portretu Jana Pawła II. Oj tam portrety i symbole. Brytyjskie szkoły państwowe mają obowiązek uczyć i wychowywać dzieci w duchu chrześcijaństwa. Poranna modlitwa na przykład. Jeszcze dużo w Polsce mamy do nadrobienia big_smile

33

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Catwoman napisał/a:

Mamy na forum dział Religia, w nim mnóstwo różnorakich wątków, które - na jaki temat by nie były - najczęściej kończą się tym samym: negowaniem Boga, najeżdżaniem na Kościoły, ksiądz-pedofil to już temat powszedni. (...)

Dlaczego się tak dzieje? Czemu nie możemy dojść do zgody w temacie religii?

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka.
Wiara dotyczy wyznawanych wartości, a konflikt wartości według specjalistów jest nienegocjowanym; aby zaprzestać jego rozprzestrzenianiu się lub go rozwiązać, należy sprowadzić go albo do konfliktu interesów, albo strukturalnych i wówczas go negocjować. Rzadko kto podejmuje decyzję o rozpoczęciu w tej sprawie negocjacji.

Sytuacja podważenia systemu wartości dla wielu osób jest sytuacją trudną, w sferze emocjonalnej jej skutkiem jest frustracja, wywołująca przykre napięcie emocjonalne. Napięcie emocjonalne wywołuje zmiany w zachowaniu, które mają na celu rozładowanie tegoż napięcia. Jednym ze sposobów jego rozładowania jest? agresja. Im większa jest motywacja, im większe trudności, im więcej frustracji, tym intensywniejsze są reakcje agresywne. Włączane zostają mechanizmy obronne (nieświadome), których efektem jest między innymi usztywnienie myślenia (skutkiem jest niemożność szukania nowych rozwiązań) oraz znaczne kłopoty z racjonalnym myśleniem, dzięki któremu można ocenić bezsensowność swego zachowania.
Agresja to taktyka brudnych chwytów, polegająca na wyszukiwaniu słabych punktów drugiego człowieka i uderzenie w nie tak mocno, by nie miał siły na dalszą walkę/rozmowę. Taktyka ta jest opłacalna, gdy nie zależy na dalszych kontaktach - ta sytuacja na forum ma miejsce.

Niebagatelną rolę odgrywają też media, które od pewnego czasu zalewając nas ?dyskusjami", niezależnie od tematu polegającymi na wzajemnym niesłuchaniu się, przekrzykiwaniu, obrażaniu, i t.p., modelują zachowania niektórych.  W tychże ?dyskusjach? nieważnym jest temat, nieważnym przekonanie kogokolwiek do swoich racji, nieważnym argumentowanie. Ważnym jest własna osoba i zaspokojenie własnej potrzeby zaistnienia w opinii publicznej. Krzyczącą osobę, osobę obrażającą, łatwo zauważyć.

Poza tym często, zbyt często, sprawa wiary/religii mylona jest ze sprawą instytucji religijnych.

34

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Catwoman napisał/a:

Ja przyznam, że widzę w tym jedno: żal. Niespełnione oczekiwania. Tęsknotę za "normalnością".

Ale na czym ta "normalność" miałaby polegać? Jest zupełnie normalną rzeczą że w dyskusji ścierają się różne poglądy, a ten kto ma słabsze argumenty, pada, chyba że ucieknie się do "argumentu" siły. Zdarza się też że motłoch zamęcza tego kto ma lepsze argumenty. Tak było zawsze. 

Catwoman napisał/a:

W Polsce, mimo, że podobno chrześcijańska nie ma chrześcijańskiego czata - są na przeróżnych czateriach czaty pt."Religia" które znowu powodują wojny racji "swojszych". Zagranicą nie ma tego problemu- wiem, bo czasem wchodzę na takie czaty.

Nie ma, czy jest on ukryty? Jak by zareagowała zagraniczna społeczność gdybym porównywał chrześcijaństwo do nazizmu? Są tacy otwarci że by to dyskutowali, czy tylko uznali że z racji wolności poglądów wolno mi tak twierdzić i tyle? A może już by tego nie wytrzymali?

Catwoman napisał/a:

Dlaczego się tak dzieje? Czemu nie możemy dojść do zgody w temacie religii?

To się jak dotąd nigdy nie udało!
W średniowieczu był względny spokój bo większość ludzi nie rozumiała Biblii i Europa była praktycznie opanowana przez jedno wyznanie. Ale też zdarzały się różne rozłamy. W epoce nowożytnej kwitną mordy, porwania, egzekucje i wojny na tym tle, bo kontynent się religijnie rozpadł i KK oraz nowe wielkie kościoły tj. Luterański oraz Kalwiński, usiłowały wykosić konkurencję. Te trzy instytucje opierały się na irracjonalnej wierze i przekonaniu że to one są w posiadaniu absolutnej prawdy, więc wszelka dyskusja nie wchodziła w grę.  Oponenta można było tylko nawrócić albo zabić, bo sama myśl że jednak ktoś inny może mieć rację, była systemowo nie do przyjęcia. W dodatku wszyscy oni uważali że trzeba nawracać, a że byli święcie przekonani o swojej racji, to konflikt był nieunikniony. Ten sam problem mamy z Islamem. Ty zdaje się nie jesteś katoliczką, prawda? Gdyby nie wytępienie szkolnictwa kościelnego w XVIIIw i triumf świeckich idei tolerancyjnych, to dzisiaj oboje byśmy stali przed katolickim sądem za herezję. Ciebie by skazano na wygnanie (chyba żebyś się nawróciła), a mnie by wyrwano język, spalono rękę i dopiero potem mnie zamordowano.

W epoce antycznej mieliśmy w Europie religie politeistyczne i one dość dobrze tolerowały się nawzajem, bo nie negowały bytności wielu różnych bogów, i nie miały świętych ksiąg. Co nie znaczy że nie było na tym tle sporów. Sokratesa skarżono o bezbożność i wprowadzanie obcych bóstw, bo to było jak działalność antypaństwowa i wywrotowa. Z kolei Ksenofanes wyśmiewał religijność swoich rodaków mówiąc że gdyby konie potrafiłyby malować to namalowałyby bogów o wyglądzie koni.

35

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Religia katolicka- ślepy ,bardzo mroczny zaułek ludzkiej cywilizacji. Nibynauka (nie mylić z prawdziwą nauką) o kimś kto nie istnieje i doktryna stworzona żeby wąska uprzywilejowana grupa ludzi miała dostatnie życie a inna na nich posłusznie pracowała i uniżenie służyła. Nieznosząca sprzeciwu ,twardo walcząca o swoje przywileje i bogactwa. Opiera swą doktryne na pismach (nazywanych świetymi) pisanych przez wielu autorów na przestrzeni kilku tysięcy lat , wielokrotnie przekładanych na inne języki i potraktowanych wybiórczo (na zasadzie -to nam się podoba więc zostaje a coś innego usuwamy bo niezgodne z naszym interesem)
Jak długo jeszcze religia będzie wysysać soki ze społeczeństwa. Jak długo jeszcze opaśli biskupi będą się śmiali z ciemnego ludu kłaniającego im się w pas????....

36

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Przemo77 napisał/a:

Religia katolicka - ślepy, bardzo mroczny zaułek ludzkiej cywilizacji.

Tylko religia katolicka? A co z takim islamem na przykład? Ile niewinnych ludzi ginie przez to, że jakiś Arab podłoży bombę w jakimś miejscu? Sporo.

Gdyby tak popatrzeć na religię na przestrzeni tysięcy lat, da się zauważyć dwie rzeczy:
- ludzie mają tendencje do "wymyślania" sobie jakiejś religii - dowód: starożytni Grecy, Rzymianie itd.; buddyści; chrześcijanie; islamiści; nawet takie dzikie plemiona w Afryce mają jakąś swoją wiarę - czyli niby "potrzebujemy" w coś wierzyć
- religia często pociągała za sobą ofiary w ludziach - dowód: walki plemion, chrześcijaństwo, islam

Mój wniosek z tego taki: nie tyle religia jest problemem, co nasze ślepe, bardzo mroczne zaułki duszy/mózgu (czy czego tam).

Zresztą Bóg nikomu w imię wiary w niego nie kazał zabijać, to my ludzie sobie nabiliśmy różne dziwne rzeczy do głowy. Bóg mówił o miłosierdziu, a zabijanie miłosierdziem nie jest. Koniec kropka.

Przemo77 napisał/a:

Nibynauka (nie mylić z prawdziwą nauką)...

A czym jest ta prawdziwa nauka? Czy tobie chodzi o to, że prawdziwa nauka mówi o rzeczach, które da się racjonalnie wytłumaczyć? Jeżeli tak, to rozumiem.

Przemo77 napisał/a:

...o kimś kto nie istnieje...

I tu się zaczyna zabawa. Czy zawsze jest tak, że jak czegoś nie da się zobaczyć, to tego nie ma? Nie.

Zresztą: ty jako ateista (dobrze mówię?) nie możesz mi udowodnić, że Boga nie ma, ja jako katoliczka nie mogę ci udowodnić, że Bóg jest. I dlatego możemy sobie gdybać i każde tkwić w swojej indywidualnej opinii na ten temat. Żadna nie jest gorsza.

Przemo77 napisał/a:

...doktryna stworzona żeby wąska uprzywilejowana grupa ludzi miała dostatnie życie a inna na nich posłusznie pracowała i uniżenie służyła. Nieznosząca sprzeciwu, twardo walcząca o swoje przywileje i bogactwa.

O jaką uprzywilejowaną grupę ci chodzi? No bo np. chrześcijaństwo za taką grupę (pierwotną) miało kogo? Mojżesza? Jezusa? Apostołów? Wszystkich Żydów? I jakie mieli z tego korzyści? Np. Jezus umarł na krzyżu, nie słyszałam też, żeby apostołowie zostali jakimiś wyzyskiwaczami.

Jeżeli chodzi o wtórną grupę, to zapewne masz na myśli tych księży i biskupów, co to sobie mieli/mają kochanki, pieniądze, władzę itd. Tu się z tobą zgadzam, duża ich liczba haniebnie się zachowywała/zachowuje i ja to widzę.

Ja tam nie czuję, żebym komuś uniżenie służyła. wink Bóg dał mi przecież wolną wolę...

Przemo77 napisał/a:

Opiera swą doktrynę na pismach (nazywanych świętymi) pisanych przez wielu autorów na przestrzeni kilku tysięcy lat, wielokrotnie przekładanych na inne języki i potraktowanych wybiórczo.

Tu się zgadzam. Jakby się tak zastanowić, to nie wiadomo, co Bóg o niektórych rzeczach myśli. Dlatego trzymam się dekalogu (chociaż i on został trochę zmieniony). Ech...

Przemo77 napisał/a:

Jak długo jeszcze religia będzie wysysać soki ze społeczeństwa. Jak długo jeszcze opaśli biskupi będą się śmiali z ciemnego ludu kłaniającego im się w pas????....

Zawsze wysysała, a jeszcze lepiej: my się sami wysysamy. My sami siebie i innych krzywdzimy, nie żaden Bóg i religia.

Niech się biskupi śmieją, co mnie to obchodzi? Ja mam swoje życie, a to, że oni nie zachowują się uczciwie, to ich sprawa.

PS. Przemo 77, dlaczego masz o religii katolickiej AŻ takie złe zdanie? Przecież niektóre słowa w Piśmie Świętym są naprawdę piękne i nie ma w nich nic złego...

37

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Dominisiu - nie tylko prawie zupełnie mnie nie zrozumiałaś ale i Twoje odpowiedzi są bardzo nietrafne, płytkie i stereotypowe. Poczytaj trochę więcej o religii to będziemy mogli rozmawiać.
Nie chce mi się nawet odnosić do twoich poszczególnych odpowiedzi.

38

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Przemo77 napisał/a:

Dominisiu - nie tylko prawie zupełnie mnie nie zrozumiałaś ale i Twoje odpowiedzi są bardzo nietrafne, płytkie i stereotypowe. Poczytaj trochę więcej o religii to będziemy mogli rozmawiać.
Nie chce mi się nawet odnosić do twoich poszczególnych odpowiedzi.

Ok, nie musisz się odnosić do tego co powiedziałam szczegółowo, to twoja sprawa. Ale czy jednak mógłbyś dodać coś więcej, jakoś bardziej mi wytłumaczyć o co ci chodzi? Bo naprawdę mogłam cię nie zrozumieć, zdarza się tak. Jeżeli moje wypowiedzi są takie płytkie i stereotypowe, to mnie jakoś naprowadź, ja jestem otwarta na nowe możliwości i nowe fakty.

39

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Dominisia21 krótko i zwięźle i na poziomie odpowiedzi Przema77. Chłop jest po prostu uprzedzony do katolicyzmu i tu się kończy cała filozofia. Koniec i kropka.

40

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Dominisia21

Zresztą Bóg nikomu w imię wiary w niego nie kazał zabijać, to my ludzie sobie nabiliśmy różne dziwne rzeczy do głowy. Bóg mówił o miłosierdziu, a zabijanie miłosierdziem nie jest. Koniec kropka.



?Tak mówi Pan, Bóg Izraela: "Każdy z was niech przypasze miecz do boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego"?.  Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy mężów.  Wj 32, 27-28


tu akurat Mojżesz
15 Rzekł do nich: ?Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety? 16 One to za radą Balaama4 spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana. 17 Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. 18 Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu5.


"Gdy Pan, Bóg twój, wprowadzi cię do ziemi, do której idziesz, aby ją posiąść, usunie liczne narody przed tobą: Chetytów, Girgaszytów, Amorytów, Kananejczyków, Peryzzytów, Chiwwitów i Jebusytów: siedem narodów liczniejszych i potężniejszych od ciebie. Pan, Bóg twój, odda je tobie, a ty je wytępisz, obłożysz je klątwą, nie zawrzesz z nimi przymierza i nie okażesz im litości."   Pwt 7, 1

"Skoro ci je Pan, Bóg twój, odda w ręce - wszystkich mężczyzn wytniesz ostrzem miecza. Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mieście, cały łup zabierzesz i będziesz korzystał z łupu twoich wrogów, których ci dał Pan, Bóg twój."
"w miastach należących do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy życiu." 
Pwt 20, 13-16


"Każdy odszukany będzie przebity, każdy złapany polegnie od miecza. Dzieci ich będą roztrzaskane w ich oczach, ich domy będą splądrowane, a żony - zgwałcone. Oto Ja pobudzam przeciw nim Medów (...) Wszyscy chłopcy będą roztrzaskani, dziewczynki zmiażdżone. Nad noworodkami się nie ulitują, ich oko nie przepuści także niemowlętom." 
Iz 13, 15

"przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach." 
Łk 19, 27


"Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz."   Mt 10, 34

41

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Trochę to zabawne jak ludzie niewierzący posługują się Pismem, by udowodnić swoje racje. Przypomnę, że Szatan Jezusowi w swoich celach też Pismo cytował. smile

42 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2013-10-26 19:26:13)

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:

Dominisia21 krótko i zwięźle i na poziomie odpowiedzi Przema77.

Czyli jak?


Femte, dziękuję za wskazanie tych cytatów - trochę lepiej przez to zrozumiałam Przemo77.
Ja tak dobrze Pisma Świętego nie znam. Coś tam wiem, ale nie wszystko. Jak czytałam fragmenty Pisma Świętego to raczej były to rzeczy pozytywne.

Z tym Pismem Świętym to poplątana sprawa jest. Zwłaszcza ze Starym Testamentem. No bo tak: Bóg przykazał nie zabijać (dekalog), a tu takie rzeczy napisane, paradoks po prostu.

43

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:

Trochę to zabawne jak ludzie niewierzący posługują się Pismem, by udowodnić swoje racje. Przypomnę, że Szatan Jezusowi w swoich celach też Pismo cytował. smile

Troche to zabawne jak ludzie wierzacy nie zauwazaja oczywistego nawolywania do palenia, mordowania, scinanie glow i propagowania niewolnictwa smile

femte ja cie kocham! big_smile

44

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Jaguar napisał/a:
adamajkis napisał/a:

Trochę to zabawne jak ludzie niewierzący posługują się Pismem, by udowodnić swoje racje. Przypomnę, że Szatan Jezusowi w swoich celach też Pismo cytował. smile

Troche to zabawne jak ludzie wierzacy nie zauwazaja oczywistego nawolywania do palenia, mordowania, scinanie glow i propagowania niewolnictwa smile

I ciekawe dlaczego ciebie ci źli chrześcijanie jeszcze nie ukatrupili albo nie zniewolili? Jak sądzisz? Czemu nie słuchają co im zły Bóg szepce do ucha? smile Zapewne tylko Tobie jest dane właściwie rozumieć Słowo Boga.

45

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Nie rozumiecie chyba podstawowej rzeczy. Religia którą w większości wyznajecie jest religią Żydowską. W całym Starym Testamencie a i w wielu fragmentach Nowego jest mnóstwo dowodów że bóg o jakim mowa nie jest bogiem wszystkich ludzi, jest tylko bogiem Izraelitów i do nich się odnosi jego nauka. Nie ma tam mowy o tym że ten bóg włada całym światem. Za to jest pełno wskazówek jak i kogo mają wymordować Izraelici aby przypodobać się swojemu panu i aby on pomógł im wziąć w posiadanie pewien ściśle określony obszar ziemi.
Zabawne że mitologia hebrajska tak się rozpowszechniła na ziemi. Taka sama mitologia jak wcześniej ta grecka czy rzymska.
Ale cóż...Pewnie niektórzy z Was jeszcze wierzą w boskie stworzenie świata w tydzień wink

46

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Dominisia21 napisał/a:

Z tym Pismem Świętym to poplątana sprawa jest. Zwłaszcza ze Starym Testamentem. No bo tak: Bóg przykazał nie zabijać (dekalog), a tu takie rzeczy napisane, paradoks po prostu.

Jaki paradoks? Dlaczego dajesz się wpuszczać w maliny? Zacznij sama myśleć. Może zacznij od właściwej perspektywy.

47

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Z tym Pismem Świętym to poplątana sprawa jest. Zwłaszcza ze Starym Testamentem. No bo tak: Bóg przykazał nie zabijać (dekalog), a tu takie rzeczy napisane, paradoks po prostu.

Jaki paradoks? Dlaczego dajesz się wpuszczać w maliny? Zacznij sama myśleć. Może zacznij od właściwej perspektywy.

Ja umiem sama myśleć, nikt mnie na razie nie przekonał, żebym nie wierzyła w Boga. Bo wierzę w Boga: miłosiernego i kochającego wszystkich ludzi.

Mi chodziło raczej o konkretne słowa Femte w konfrontacji z piątym przykazaniem. Przecież one się wzajemnie wykluczają. O nic więcej.

A tak w ogóle jaka to jest ta właściwa perspektywa?

48

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Naród izraelski był narodem "sztywnego karku"; oni kompletnie nie byli przygotowani na przyjęcie zbawienia z łaski, na miłość. Chcieli rozwód? To dostali- mimo, że Bóg tego nie pochwalał. Wobec nich zastosowane było PRAWO, by gdy przyjdzie Jezus i przyniesie MIŁOŚĆ, zobaczyli różnicę. Oni chcieli, wybrali prawo, z Bóg im przez to pokazał, jakimi niewolnikami się stali przez umiłowanie owej Litery Prawa.

49

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Dominisia21 napisał/a:

Mi chodziło raczej o konkretne słowa Femte w konfrontacji z piątym przykazaniem.

Po pierwsze Bóg udowodnił, że dla Niego granica śmieci nie istnieje. To tylko my umiemy patrzeć, że śmierć kończy nasze życie. Odnośnie wyrwanych cytatów, na szybko i najprostszy przykład. Jezus mówił przyniosłem wam miecz. Miecz do ścinania głów? Kogo Jezus zabił? Czy miecz do walki ze złem? Jezus stał się orężem do walki ze złem dzięki ukrzyżowaniu.

50

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Czy te tematy możemy pociągnąć w całkiem fajnym wątku do tego stworzonym? Tak też dopowiedziałam co nieco. http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1735356#p1735356

51

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Mi chodziło raczej o konkretne słowa Femte w konfrontacji z piątym przykazaniem.

Po pierwsze Bóg udowodnił, że dla Niego granica śmieci nie istnieje. To tylko my umiemy patrzeć, że śmierć kończy nasze życie. Odnośnie wyrwanych cytatów, na szybko i najprostszy przykład. Jezus mówił przyniosłem wam miecz. Miecz do ścinania głów? Kogo Jezus zabił? Czy miecz do walki ze złem? Jezus stał się orężem do walki ze złem dzięki ukrzyżowaniu.

Rozumiem. smile

52

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
adamajkis napisał/a:

I ciekawe dlaczego ciebie ci źli chrześcijanie jeszcze nie ukatrupili albo nie zniewolili? Jak sądzisz? Czemu nie słuchają co im zły Bóg szepce do ucha? smile Zapewne tylko Tobie jest dane właściwie rozumieć Słowo Boga.

Wrzucanie mi nie jest zadnym sensownym argumentem w dyskusji.

Jesli swoja wiare opierasz na slowie boga i napisanych pod jego natchnieniem ksiegach to ja sie zwyczajnie pytam czemu nie dostrzegasz faktu nawolywania w biblii do mordowania i palenia domostw innowiercow tudziez po prostu innych narodow. Tak wybiorczo sobie to traktujesz? To tak mozna? To co mi sie podoba to przyjmuje a to co mnie uwiera i sprawia trudnosci to sobie ze spiewem na ustach zignoruje?
Czy moze ciezko przyjac do wiadomosci ze "nieomylny" i "milosierny" bog jednak nie jest taka skonczona miloscia za jaka ludzie go uwazaja?
Jakos sie nalezaloby okreslic smile

adamajkis napisał/a:

Po pierwsze Bóg udowodnił, że dla Niego granica śmieci nie istnieje

A jakie masz na to dowody?

53

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Jaguar- bardzo trafnie zauważyłeś wybiórczość katolików. Zamiatają pod dywan wiele jasno sformułowanych boskich polecen. Dlaczego tak wybiórczo traktujecie swoją biblię ? wink Czyżbyście czegoś nie doczytali , nie zrozumieli ? A może się wstydzicie?

54

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Akurat tutaj "konkretnych slow femte " nie bylo, same cytaty.
Uwielbiam jak wierzacy zaczynaja krecic, gdy im jakis cytat nie pasuje. Rozrywka przednia.

55

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
Przemo77 napisał/a:

Zamiatają pod dywan wiele jasno sformułowanych boskich polecen. Dlaczego tak wybiórczo traktujecie swoją biblię ? wink

Bo tylko dziwnym trafem niewierzący i negatywnie nastawieni do chrześcijaństwa potrafią właściwie i pod natchnieniem Boga odczytywać Pismo. Z reszta w podobnym kontekście jak to robił szatan cytując Słowo Jezusowi. smile

56

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
femte napisał/a:

Akurat tutaj "konkretnych slow femte " nie bylo, same cytaty.
Uwielbiam jak wierzacy zaczynaja krecic, gdy im jakis cytat nie pasuje. Rozrywka przednia.

Źle się wyraziłam, przepraszam, tak mi się po prostu napisało - nie dopilnowałam żeby być dokładną. Więc zmieniam: konkretne słowa w konkretne cytaty.

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
femte napisał/a:

Akurat tutaj "konkretnych slow femte " nie bylo, same cytaty.
Uwielbiam jak wierzacy zaczynaja krecic, gdy im jakis cytat nie pasuje. Rozrywka przednia.

Ja też uwielbiam jak niewierzący kręcą podpierając się Biblią, o której nie mają pojęcia za grosz.
Dalsza część odpowiedzi na Twój wpis jest tu http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1735508#p1735508

58

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

takijedenfacet820
jakie trzeba miec pojecie, zeby zrozumiec wyrazne nawolywania do ludoboojstwa? Ja slowa rozumiem w znaczeniu slownikowym.
Zreszta, kobiece forum. Kobieta w Pismie Sw, jest podczlowiekiem. Wyraznie okreslone.

59

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Jakby byly jeszce watpliwosci - wyrazne poparcie dla niewolnictwa, instrukcja jak corke sprzedac w niewole.

Kiedy będziecie potrzebowali niewolników i niewolnic, to będziecie ich kupowali od narodów, które są naokoło was. Także będziecie kupowali dzieci przychodniów osiadłych wśród was, przychodniów i potomków ich, urodzonych w waszym kraju. Ci będą waszą własnością. Kpł 25, 44

7 Jeśliby ktoś sprzedał swą córkę w niewolę jako niewolnicę1, nie odejdzie ona, jak odchodzą niewolnicy. 8 A jeśliby nie spodobała się panu, który <przeznaczył ją> dla siebie, niech pozwoli ją wykupić. Ale nie może jej sprzedać obcemu narodowi, gdyż byłoby to oszustwem wobec niej. 9 Jeśli zaś przeznaczył ją dla syna, to niech uczyni z nią, jak prawo nakazuje obejść się z córkami. 10 Jeśli zaś weźmie sobie inną, nie może tamtej odmawiać pożywienia, odzieży i wspólnego mieszkania. 11 Jeśli nie spełni wobec niej tych trzech warunków, wówczas odejdzie ona wolna bez wykupu.

Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, (...) A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością. Wj 21, 20-21

Niewolnicy, bądźcie we wszystkim posłuszni doczesnym panom, nie służąc tylko dla oka, jak gdybyście się mieli ludziom przypodobać, lecz w szczerości serca, bojąc się [prawdziwego] Pana. Kol 3, 22

Wszyscy, którzy są pod jarzmem jako niewolnicy, niech własnych panów uznają za godnych wszelkiej czci, ażeby nie bluźniono imieniu Boga i [naszej] nauce. 1 Tm 6, 1

Niewolnicy niech będą poddani swoim panom we wszystkim, niech się starają im przypodobać, niech się im nie sprzeciwiają, niczego sobie nie przywłaszczają, lecz niech okazują zawsze doskonałą wierność, ażeby pod każdym względem stali się chlubą dla nauki naszego Zbawiciela, Boga. Tt 2, 9-10

Niewolnicy! Z całą bojaźnią bądźcie poddani panom nie tylko dobrym i łagodnym, ale również surowym. 1 P 2, 18

Ci zaś, którzy mają wierzących panów, niechaj ich nie lekceważą z tego powodu, że są braćmi, ale niech im lepiej służą, dlatego że są oni wierzącymi i umiłowanymi jako uczestnicy dobrodziejstwa. 1 Tm 6, 2

60

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Proszę o spokój. Wątek praktycznie od razu zamienił się w awanturę i atak. Jeżeli w dalszym ciągu będą stosowane osobiste wycieczki oraz utarczki, będę zmuszona zamknąć temat, który bądź co bądź został założony w innym celu.
Jednocześnie proszę o powrót do tematu wątku.

Mod. Jaga Baba07

61

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Ja tylko cytuje. Dlaczego jestem atakowana?

62

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
femte napisał/a:

Ja tylko cytuje. Dlaczego jestem atakowana?

Femte nie zachowuj się jak Macierewicz. smile

63

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Nastepna inwektywa?
Ja cytuje Twoje swiete ksiegi, i jest zle. Nie oceniam, nie komentuje.

64

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.
femte napisał/a:

Nastepna inwektywa?
Ja cytuje Twoje swiete ksiegi, i jest zle. Nie oceniam, nie komentuje.

To co robisz nazywa się manipulacją, z resztą robisz to cynicznie. 
I tu kończę offtopowanie w tym wątku. smile

65

Odp: Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Naprawdę fundamentalni katolicy nawet kiedy przedstawi im się jasne cytaty (bezsporne dowody ich ignorancji) z ich świętej księgi zawsze będą twierdzić że akurat tu wcale nie o to chodziło wink Ale hipokryzja to ich drugie imię.
Dla mnie pokazywanie absurdów w ich religii to świetna zabawa wink
adamajkis  jesteś na najlepszej drodze aby pójść w ślady swoich idoli wink (jak np. obrońca wiary Macierewicz przez ciebie wspominany ).

Posty [ 1 do 65 z 175 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Religia - temat drażliwy dla Polaków.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024