Nie wiem czy macie na to jakis sposob, ale dzisiaj w nocy zrozumialam nie moge czuc sie bezpiecznie przy moim chlopaku jak spi, poniewaz jak juz usnie spi jak zabity. Wczoraj w nocy na ulicy obok wybuchl samochod , podloga w naszym domu sie zatrzesla, szyby zadrzaly potem byly dwa slabsze wybuchy, nie wiedzialam co sie dzieje i nie moglam dobudzic mojego chlopaka , spal tak mocno ze nic nie slyszal nawet nie drgnal, przebudzil sie dopiero jak przyjechala straz pozarna na sygnale i swiatla z koguta zrobily nam dyskoteke w domu.Czy to jest normalne, ze ktos spi tak mocno, dzisiaj zamierzam z nim o tym porozmawiac, co by bylo jakby ktos wlamal sie w nocy do domu, on by dalej spal? Ale przeciez rozmowa nic nie da to nie jest zalezne od niego , czy macie na to jakis magiczny sposob moze, ja wczor4aj naprawde sie przerazilam, co by bylo gdyby cos sie stalo u nas w domu prawdopodobnie on by dalej spal.
1 2009-07-18 11:53:17 Ostatnio edytowany przez patia (2009-07-18 11:58:30)
patia,to nie jest wina Twojego chlopaka.Ja mam taki sam sen.
Jak zasne,to juz mnie nie obudzisz.Zapomnij.
Kiedys kamyczkami mi sie tluki w okno,bo sie zamknelam
od srodka,a domownicy zapomnieli kluczy i ciezko bylo
mnie dobudzic.
Mysle,ze nie ma na to rady.
Ja sie czujnie TYLKO wtedy,gdy obok mnie spi male dziecko,badz
spi to dziecko w tym samym pokoju co ja.
no tak ale wyobraz sobie ze np. ktos ci sie wlamie do domu i nie wiem porwie dziecko albo albo wyniesie wszystko a ty nadal bedziesz spala, to jest cholernir niebezpieczne, nie wiem a co z wasza wyobaraznia, moj chlopak napoczatku jak zamieszkalismy razem spal czujnie ale teraz to parwde mozesz go razem z lozkiem wyniesc a on bedzie dalej spal.
No ale przecież nic z tym nie zrobisz. Na takie coś to tylko alarm w domu, żeby zaczęło wyć jak ktoś by się włamał.
nie wiem czy alarm by go obudzil. w sumie to wiem ze nic z tym nie zrobie ale to naprawde nie jest fajne jak ktos tak spi, postaw sie w mojej sytuacji niby nie jestes sama w dokmu i powinas sie czus bezpiecznie ale przy kims takim nie czujesz sie bo w razie czego to masz dodatkowy problem dobudzenie takiej osoby.
Ja Cię rozumiem, ale nie wiem czego oczekujesz od nas zakładając taki temat na forum
Nie pomożemy i nie sprawimy, że Twój chłopak będzie miał czujny sen. Z tym się nic nie zrobi, bo to nie jest zależne od niego.
no wiem
już taka jego natura
a natury raczej nie oszukasz.