Kompleksy narodowe Polaków - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Kompleksy narodowe Polaków

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

Temat: Kompleksy narodowe Polaków

Jak myślicie, czy Polacy mają kompleksy wobec innych narodowości? Jakie? A może wręcz przeciwnie, czujemy się lepsi od innych? Czy podziwiamy cudze osiągnięcia i zazdrościmy ich? Czy dostrzegamy nasze, polskie sukcesy i dobre strony? Czy w ogóle można mówić o czymś takim jak zbiorowe, narodowe kompleksy, czy należy jednak przyglądać się każdemu człowiekowi z osobna?

Zapraszam do dyskusji.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
BabaOsiadła napisał/a:

Jak myślicie, czy Polacy mają kompleksy wobec innych narodowości? Jakie? A może wręcz przeciwnie, czujemy się lepsi od innych? Czy podziwiamy cudze osiągnięcia i zazdrościmy ich? Czy dostrzegamy nasze, polskie sukcesy i dobre strony? Czy w ogóle można mówić o czymś takim jak zbiorowe, narodowe kompleksy, czy należy jednak przyglądać się każdemu człowiekowi z osobna?

Zapraszam do dyskusji.

Cierpimy na między innymi kompleks niższości względem lepiej rozwiniętych krajów . Wszędzie i wszystkim wychodzi wszystko , tylko nie w Polsce. Naturalnie jako jednostka uważam że jestem najcwańszy i mądrzejszy od wielu innych. Niedobrymi naszymi cechami są : zawiść,nienawiść,chciwość,bezmyślność,bierność,cwaniactwo,obojętność, sobiepaństwo,brak pokory,kłótliwość,egoizm i wiele innych przywar. Myślę że powinniśmy umiłować najpierw siebie,później bliskich i sąsiadów. Jako że jesteśmy społeczeństwem telewizyjnym, łatwo "kupujemy " wszelki medialny przekaz. Najczęściej przekłamany i nieobiektywny.Często porzucamy samodzielne myślenie , bo tak łatwiej.Musimy nauczyć się znowu szacunku wzajemnego i zrozumienia. Powinniśmy jako polska rodzina trzymać się zawsze razem ,bez względu na przekonania i poglądy. Wtedy zacznie się coś dziać . Państwo powinno autentycznie uczyć Polaków patriotyzmu , od przedszkola aż po grób. Patriotyzm jest idealnym spoiwem łączącym i kształtującym w człowieku umiłowanie do ojczyzny i szacunek dla innych. Bez idei i wizji przyszłości dla ogółu  będziemy tylko kupą bezrozumnych bezpaństwowców ,wyśmiewanych przez cały normalny świat.Dlatego warto zmieniać się , chociaż może to trudne. Jestem optymistą i wierzę że niedługo żaden mój znajomy nie powie mi : .." W Polsce zawsze będzie źle...". Pozdrawiam.

3 Ostatnio edytowany przez szakisz (2013-09-29 14:42:13)

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Cierpimy także na bardzo przykrą chorobę zwaną nienawiścią do naszych geograficznych sąsiadów. Mam ty na myśli nie tylko Niemców, ale przede wszystkim Rosjan. Ostatnio czytałem przypadek Rosjanina, który przyjechał do nas w ramach wymiany studenckiej. Niestety został pobity dosyć dotkliwie przez trójkę Polaków, gdy przechodząc chodnikiem został przyłapany na rozmowie telefonicznej ze swoją dziewczyną odbywającą się właśnie po Rosyjsku. Nie wiem czy to jest spowodowane nienawiścią Polaków do komunizmu czy ogólnie do Rosjan mającą związek ze zbrodniami wojennymi. Wiem jedno: nie powinno się przenosić odpowiedzialności za tamte wydarzenia na obecne pokolenie. Taka nienawiść do niczego nie prowadzi. Czy młody Rosjanin, żyjący obecnie jest winny temu, że jego dziadek służący w Armii Czerwonej strzelał i zabijał naszych przodków? Nie, historią można się chlubić albo nie, ale nie można jej wymazać. Nie powinno się jej piętnem obarczać obecnie żyjącego pokolenia.

4

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Racja! Część naszych rodaków ciągle nie potrafi oddzielić przeszłości od współczesności.Może ktoś naszych uczy nienawiści i niechęci. Zauważyłem że największą wrogością obdarowujemy właśnie Rosjan. Nawet Niemców widzimy w lepszym świetle.Mam tylko nadzieję że tego typu wrogość będzie zanikać .

5

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
chandler napisał/a:

Racja! Część naszych rodaków ciągle nie potrafi oddzielić przeszłości od współczesności.Może ktoś naszych uczy nienawiści i niechęci. Zauważyłem że największą wrogością obdarowujemy właśnie Rosjan. Nawet Niemców widzimy w lepszym świetle.Mam tylko nadzieję że tego typu wrogość będzie zanikać .

No widzisz chandler, a gdy napisałem swoje zdanie pod artykułem o tym Rosjaninie od razu mnie "zjechano" zarzucając niedojrzałość i brak patriotyzmu hmm

6

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Dostał, bo rozmawiał przez telefon po Rosyjsku, a my Polacy idei wielkiej Rusi nie znosimy. Mógł jadąc nad Wisłę sobie przyswoić, że tu się rozmawia co najwyżej po rosyjsku...

7

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Snake napisał/a:

Dostał, bo rozmawiał przez telefon po Rosyjsku, a my Polacy idei wielkiej Rusi nie znosimy. Mógł jadąc nad Wisłę sobie przyswoić, że tu się rozmawia co najwyżej po rosyjsku...

Może tak Snake skupił byś się na sensie mojej wypowiedzi, a nie na wytykaniu mi błędów ortograficznych wink

8

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Ależ to jest sedno. Bo jak się co i rusz czyta na forum: Angielski, Niemiecki, Rosyjski i polacy, polska, to znaczy, że jest to jakaś tendencja. Być może tylko tendencja do braku umiejętności posługiwania się swoim językiem ale kto to wie...
Z Rosjanami to jest tak. Bardzo lubię np. literaturę rosyjską, mogę lubić jednego, pięciu Rosjan ale na 10 milionów Rosjan będę patrzył podejrzliwie. Jak ktoś nie wie dlaczego, to tłumaczyć nie będę. Podobnie ja np. lubię Ukraińców, a znam ludzi z pokolenia moich dziadków co na myśl znalezienia się w jednym pomieszczeniu z Ukraińcem wpadają w panikę. No ale jak ktoś w jednej koszuli wybiegał nocą z domu, który podpalili Ukraińcy i napatrzył się po drodze na inne ich wyczyny, to żadne tam sratytaty o dzisiejszych pokoleniach mu do rozsądku nie przemówią...

9

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Czy przypadkiem nie jest tak, ze Rosjanin sam sprowokował? Pamiętajcie że medal zawsze ma dwie strony..

10

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
szakisz napisał/a:

Nie powinno się jej piętnem obarczać obecnie żyjącego pokolenia.

Szakisz, myślę że nikt tego nie robi..
Jak ktoś jest prostszy od konstrukcji gwoździa, to sobie swastykę na czole wydziara ,tylko to nie jest wyznacznik mentalności naszego kraju a głównie niedorozwoju określonej jednostki .
Myślisz że tego twojego kolegę nie skopali by, jak by zaczął mówić po Szwedzku ?

11

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Paweł-1979 napisał/a:

Myślisz że tego twojego kolegę nie skopali by, jak by zaczął mówić po Szwedzku ?

Nie sądzę Paweł-1979. Mam akurat to szczęście, że mam łatwy dostęp do  ludzi z różnych krajów i kultur: Rosjanie, Litwini, Hiszpanie, Brytyjczycy, Niemcy czy nawet Hindusi. Nikt z nich nie skarży się na złe traktowanie przez Polaków. Faktycznie nawet na Niemców zaczęliśmy patrzeć trochę łaskawiej. Nie skarży się nikt poza Czeczenami i właśnie Rosjanami.

12

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
szakisz napisał/a:

[ Nie skarży się nikt poza Czeczenami i właśnie Rosjanami.

To też najprawdopodobniej przez naszych niedorozwiniętych umysłowo pseudokiboli .

13

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Paweł-1979 napisał/a:
szakisz napisał/a:

Nie skarży się nikt poza Czeczenami i właśnie Rosjanami.

To też najprawdopodobniej przez naszych niedorozwiniętych umysłowo pseudokiboli .

Dokładnie nieraz o po 22 strach wracać do domu, często spotyka się żuli co rzucają butelkami w tramwaje i rysują wszędzie krzyże celtyckie i swastyki.
Gdybym nie była kobietą to pewnie bym od nich dostała, choć podobno w mojej okolicy zaatakowali kobietę ponieważ miała modną naszywkę z Cze.

14

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Dziwne, swastyki i celtycka ornamentyka są be. Wizerunki komucha i roznosiciela komuszej zarazy są git...

15 Ostatnio edytowany przez Katarzynka82 (2013-09-30 15:00:42)

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Snake napisał/a:

Dziwne, swastyki i celtycka ornamentyka są be. Wizerunki komucha i roznosiciela komuszej zarazy są git...

Komunizm w swych założeniach nie jest zły gorzej z wykonaniem, faszyzm także w swych założeniach jest zły.
Poza tym to jest na to moda większość ludzi nawet nie wie kto jest na tym wizerunku...

16

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Jako Polacy mamy dziwny stosunek do obcokrajowców.
Z jednej strony pogarda do Ruskich, Ukraińców, Rumunów, Azjatów. Z drugiej strony wchodzenie w du** Zachodniej Europie.
Kilka razy widziałam tak chamskich Francuzów, że aż trudno to pojąć, a Polacy obskakiwali ich, jakby Boga spotkali. Nastawienie niektórych managerów z UE często jest takie, że jesteśmy tanim rynkiem zbytu na cokolwiek - jeden gość z Francji stwierdził wprost - by nie wysyłać do niego zapytań ofertowych, bo z tym jest za dużo roboty, on chce zamówienia lol. Kiedy indziej słyszałam od bliskich znajomych, że ich klient zadzwonił do firmy-matki we Włoszech i tam rozmawiał z bardzo ważną panią, co drugie zdanie odwoływał się do rozmowy z... sekretarką. Sama pracuję w zachodniej firmie i wiele razy spotkałam się z nastawieniem, że w Polsce działamy wbrew interesom naszych klientów, a jak zadzwonią, napiszą, załatwią sprawy bezpośrednio w głównej firmie, to dostaną złote góry big_smile

Nie lubię u Polaków nie znajomości swojego miasta, kraju. Ludzie podniecają się zabytkami, atrakcjami z całego świata, a nie potrafią oprowadzić gości po swoim mieście, często wstydzą się swojego miasta, że nie ma tak starych zabytków jak w innych miastach, które nie odczuły zniszczeń wojennych, czy po prostu nie są tak stare.
Ja im więcej jeżdżę po świecie, tym bardziej lubię moją Warszawę smile

17 Ostatnio edytowany przez Katarzynka82 (2013-09-30 15:04:16)

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Averyl napisał/a:

Jako Polacy mamy dziwny stosunek do obcokrajowców.
Z jednej strony pogarda do Ruskich, Ukraińców, Rumunów, Azjatów. Z drugiej strony wchodzenie w du** Zachodniej Europie.
Kilka razy widziałam tak chamskich Francuzów, że aż trudno to pojąć, a Polacy obskakiwali ich, jakby Boga spotkali. Nastawienie niektórych managerów z UE często jest takie, że jesteśmy tanim rynkiem zbytu na cokolwiek - jeden gość z Francji stwierdził wprost - by nie wysyłać do niego zapytań ofertowych, bo z tym jest za dużo roboty, on chce zamówienia lol. Kiedy indziej słyszałam od bliskich znajomych, że ich klient zadzwonił do firmy-matki we Włoszech i tam rozmawiał z bardzo ważną panią, co drugie zdanie odwoływał się do rozmowy z... sekretarką. Sama pracuję w zachodniej firmie i wiele razy spotkałam się z nastawieniem, że w Polsce działamy wbrew interesom naszych klientów, a jak zadzwonią, napiszą, załatwią sprawy bezpośrednio w głównej firmie, to dostaną złote góry big_smile

Nie lubię u Polaków nie znajomości swojego miasta, kraju. Ludzie podniecają się zabytkami, atrakcjami z całego świata, a nie potrafią oprowadzić gości po swoim mieście, często wstydzą się swojego miasta, że nie ma tak starych zabytków jak w innych miastach, które nie odczuły zniszczeń wojennych, czy po prostu nie są tak stare.
Ja im więcej jeżdżę po świecie, tym bardziej lubię moją Warszawę smile

Warszawa to koszmarne miasto efekt działania chaosu rynkowego zwanego wolnym rynkiem, jak to wygląda jak obok drapacza jest mały bloczek.
Jedynym znakiem rozpoznawczym Warszawy jest pałac kultury reszta to prawie same nówki, co innego Karków czy Wrocław...

18

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

katarzynka a co jest z kolei w Krakowie ładnego poza rynkiem ? big_smile

Można by dużo mówić o kompleksach narodowych Polaków.... ja uważam, że stale jest to niskie poczucie własnej wartości, co z kolei objawia się zadowalaniem się byle czym. Jak to czytałam ostatnio zresztą w wywiadzie z prof. Krzysztofem Rybińskim; Polacy mają tanie sklepy,dyskonty i chińszczyznę  i cieszą się, że mają!
Polacy nie są już wg mnie narodem dumnym i godnym- wszystko rozbija się o nabijanie własnych kieszeni; stąd chciwość, kombinatorstwo i dystans do drugiego człowieka.

19

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Katarzynka82 napisał/a:

Warszawa to koszmarne miasto efekt działania chaosu rynkowego zwanego wolnym rynkiem, jak to wygląda jak obok drapacza jest mały bloczek.
Jedynym znakiem rozpoznawczym Warszawy jest pałac kultury reszta to prawie same nówki, co innego Karków czy Wrocław...

Można lubić lub nie lubić W-wy, każdy ma prawo do własnej opinii.
A wracając do tematu - przecież nie będę fałszywie wstydzić się za komunistów, którzy nawet gdy mogli odbudować budynki zgodnie z zachowanymi dokumentami, woleli nie odtwarzać niechcianych symboli.
Nie będę się wstydzić za ludzi, którzy przyjeżdżają tutaj, kupują za kredyt apartamenty na obrzeżach miasta i przenoszą swoje zwyczaje z rodzinnych miejsc.
Warszawa nigdy nie była jednorodna. Zawsze ściągała ludzi z różnych kultur i miejsc. Warszawa ma swoją historię, bardzo tragiczną - jeżeli uzmysłowisz sobie jak wielu ludzi zginęło lub opuściło miasto w czasie wojny, a po wojnie jak wielu nowych ludzi zasiedliło ją (w dużej mierze robotników), jeśli porównasz ją z obecnym stanem - tymi, którzy chcą tutaj robić karierę, kształcić się.
Ci ludzie budują miasto, to oni tworzą klimat miasta - czasem lepszy, czasem gorszy.

Patrzysz się na miasto tylko w kategorii najstarsze, największe, najwyższe... a jakie to ma znaczenie? Idąc tym tropem jaki jest sens zwiedzać Zamek Królewski, czy Wawel, skoro można pojechać do Włoch i obejrzeć sobie jeszcze starsze Koloseum, czy do Egiptu i zobaczyć jeszcze starsze piramidy?
To są właśnie te nasze kompleksy. Wielu znajomych z zagranicy zachwycało się w Warszawie np. uroczymi parkami w centrum miasta!

20

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

No właśnie, nasze kompleksy objawiają się we wspomnianym powyżej zapatrzeniu na Zachód - nie lubię tego i nie rozumiem. Owszem, mają tam wiele rzeczy, o których my możemy tylko pomarzyć, ale ten wszechobecny w niektórych kręgach brak krytycyzmu bywa wręcz irytujący.

Ja kocham swoje niewielkie miasto, w którym zdecydowałam się żyć i bardzo się z nim utożsamiam, choć ani w jakiś znaczący sposób nie wpisało się w mapę naszej historii, ani nie ma tu niczego niezwykłego, ale to jest przecież moja mała ojczyzna, w której mam swój dom i do której zawsze wracam.

Mogę powiedzieć, że widzę w naszym kraju wiele skaz i niedociągnięć, ale absolutnie nie mam narodowych kompleksów, wręcz przeciwnie, staram się skupiać na tym, co dobre. Zresztą będąc gdziekolwiek w Europie bez skrępowania mówię po polsku i z dumą przyznaję się do tego, że jestem Polką. To przecież Polska sprawiła, że mapa wspólczesnej Europy jest tak inna od tej sprzed trzydziestu lat. To my tworzyliśmy tę historię.

Z drugiej strony w swoim otoczeniu zaczynam zauważać, że coraz częściej doceniamy na przykład rodzime towary. Ja sama coraz chętniej sięgam po nasze artykuły tylko dlatego, że są nasze i nabywanie ich wspiera krajowych przedsiębiorców. Tu właśnie powinniśmy wziąć przykład z Niemców, którzy mając do wyboru swoje i obce, nigdy nie sięgną po obce. Weźmy też pod uwagę, że to my sami, swoją własną postawą, kreujemy swój wizerunek w świecie.

21 Ostatnio edytowany przez Katarzynka82 (2013-09-30 16:37:32)

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Catwoman napisał/a:

katarzynka a co jest z kolei w Krakowie ładnego poza rynkiem ? big_smile

Można by dużo mówić o kompleksach narodowych Polaków.... ja uważam, że stale jest to niskie poczucie własnej wartości, co z kolei objawia się zadowalaniem się byle czym. Jak to czytałam ostatnio zresztą w wywiadzie z prof. Krzysztofem Rybińskim; Polacy mają tanie sklepy,dyskonty i chińszczyznę  i cieszą się, że mają!
Polacy nie są już wg mnie narodem dumnym i godnym- wszystko rozbija się o nabijanie własnych kieszeni; stąd chciwość, kombinatorstwo i dystans do drugiego człowieka.

Kościół mariacki, Sukiennice, Zamek i Katedra na Wawelu, Rondel, Kazimierz, Teatr Stary, liczne muzea.
Co do reszty masz rację.

22

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Katarzynka82 napisał/a:

Warszawa to koszmarne miasto efekt działania chaosu rynkowego zwanego wolnym rynkiem, jak to wygląda jak obok drapacza jest mały bloczek.
Jedynym znakiem rozpoznawczym Warszawy jest pałac kultury reszta to prawie same nówki, co innego Karków czy Wrocław...

Niesamowite, libertiańskiej anarchistce nie podoba się chaos i wolny rynek... koniec świata.

Jednym z najgorszych kompleksów czy też przywar Polaków jest wysysana z mlekiem matki awersja do władzy, a już szczególnie władzy innych Polaków. Polak wie i już, że władza istnieje tylko po to aby jego właśnie osobiście ograbić, uciemiężyć, zmusić do czegoś. Jednocześnie bezkrytycznie będzie Polak wychwalał porządek i ład w innych miejscach świata. Polak jednym tchem wywali śmieci do lasu i będzie narzekał w jakim brudzie musi w tym kraju mieszkać. Jednym tchem będzie narzekał, że państwo podatkami okrada go z jego krwawicy i to samo państwo nie chce mu wciąż więcej dawać za darmo.
Polak ma wyćwiczone przez pokolenia kompleksy: niższości wobec silnych i wyższości wobec słabych. Polak jak wyżej nienawidzi wszelkiej władzy innych Polaków i zrobi wszystko by tą władzę wobec siebie ograniczyć, a jednocześnie podziwia siłę silnych sąsiadów jak Niemcy i Rosjanie. Jednocześnie zresztą potrafi podziwiać tą siłę i pogardzać Niemcami i Rosjanami, że są tak głupi dając się wykorzystywać władzom swoich państw. Polak chwali się i jest dumny z rycerskiej przeszłości przodków, a jednocześnie nie dostrzega, że jego postępowanie jest zaprzeczeniem idei rycerskości. Polak bowiem będzie się łasił wobec silnego i zdepcze, opluje każdego słabszego od siebie. Ulubione zajęcie Polaka, to narzekanie. Polak z historii przyjmuje do wiadomości jedynie, to że ktoś-wszyscy, kiedyś-zawsze Polskę napadali, grabili, rozgrabili, rozebrali. Jednocześnie Polak całkowicie ignoruje, że Polacy od zawsze ciągle kogoś napadali, wyzyskiwali, mordowali. Polak nie rozumie, ba Polak jest obrażony, że na Ukrainie, Białorusi, Litwie ludzie z pogardą, złością i strachem wypluwają słowa - polskie pany... Polak nie wie dlaczego, bo będzie zawsze i wszędzie dowodził, że polskie panowanie było dla innych okresem szczęścia i dobrobytu. Polak zrobi dla silnego i bogatego wszystko jak go poklepie po ramieniu i powie jaki to on jest ważny i lepszy od innych. Polak za to biednemu i słabemu zabierze ostatnią kromkę chleba.
Już dwa wieki temu kanclerz Bismarck powiedział, że dajcie Polakom się rządzić, a sami się wykończą...

23

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Zgadzam się z tobą Snake, my Polacy jako naród jesteśmy jednym wielkim "kotłem" sprzeczności, i dlatego właśnie jesteśmy postrzegani przez obcokrajowców tak jak jesteśmy.

24

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Na zewnątrz promujemy same negatywne cechy.Polacy to na ogół złodzieje, kombinatorzy, cwaniaki. "Głupi jak Polak"...z uśmiechem mawiają Amerykanie.

25

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Snake uśmiałam się -no, ale coś w tym jest wink

26

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Snake napisał/a:

Polak ma wyćwiczone przez pokolenia kompleksy: niższości wobec silnych i wyższości wobec słabych.

Trudno nie zgodzić się. Boimy się walczyć o swoje prawa z silniejszym (np. w szkole - żaden rodzic nie podskoczy nauczycielowi), a jednocześnie wystarczy znaleźć słabszego od siebie - wiedzieliście "Dzień Kobiet" historia z sieci sklepów Motylek wink ?

27

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Averyl napisał/a:
Snake napisał/a:

Polak ma wyćwiczone przez pokolenia kompleksy: niższości wobec silnych i wyższości wobec słabych.

(np. w szkole - żaden rodzic nie podskoczy nauczycielowi),

To już nieaktualne smile Teraz role się odwróciły- nauczyciele boją się rodziców.

Ale no co...mamy Policję zapamiętaną jako "Pan Władza" - a i może nie zasługujemy na szacunek i zaufanie takie jak w innych krajach, gdzie Policja realnie POMAGA ?

28

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Jeszcze co do kompleksów wobec innych nacji. Polak łatwiej polubi Niemca, ba łatwiej wybaczy mu zabory, wojnę, zbrodnie, bo przyjmuje, że Niemiec jest bogatszy, kulturalniejszy, po prostu lepszy. Ten sam Polak nie ścierpi podobnych krzywd doznawanych od Rosjan, bo uważa, że są oni istotami gorszymi, dzikimi. Polak jest w stanie poukładać sobie w głowie, że rano pod jego dom podjedzie kolumna fajnych czołgów z czystymi, eleganckimi niemieckimi żołnierzami, nawet jeśli ci eleganccy żołnierze wezmą i rozstrzelają pod płotem paru sąsiadów dla przykładu. Polak nie jest w stanie sobie poukładać, że pod jego dom podjeżdżają pogardzani Rosjanie ze słynnymi karabinami na sznurkach. Jest to głęboko obraźliwe dla poczucia dumy i estetyki Polaka. Można zamienić czołgi na mercedesy, karabiny na sznurkach na bogatych nowych Ruskich ale zasada pozostaje ta sama.

29

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

Serio? Ja nigdy tak na to nie patrzyłam.

30

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Catwoman napisał/a:

To już nieaktualne smile Teraz role się odwróciły- nauczyciele boją się rodziców.

Catwoman - aktualne, aktualne. To siedzi w polskiej naturze - w rzeczonych narodowych kompleksach big_smile Być może w niektórych przypadkach przechodzimy skokowo od stanu - tolerowanie wszystkiego, bo "jestem taki nieistotny, słabiutki, malutki", do przeciwnego stanowiska "ja tu rządzę / ja wymagam"

Najbardziej zdziwiłam się, gdy mojej dziecko powiedziało, że w nowej szkole wychowawca wziął na zaplecze 2 uczniów... i zwrócił im dyskretnie uwagę, że muszą odrabiać lekcję i uczyć się, wakacje się skończyły big_smile. W poprzedniej szkole - załatwiało się to łatwiej, wszyscy się wyśmiewali z dziecka, które coś źle powiedziało, czy zrobiło. Pamiętam, jak syn opowiedział mi o koleżance -  mimo iż miała pracę domową, wolała dostać "ndst", bo bała się przeczytać pracę domową przed całą klasą. Nawet jak krzywda działa się dziecku, to rodzice kładli uszy po sobie, wychodząc z założenia, że może być gorzej lol. Pani dyrektor twierdziła, że nikt nie będzie krytykował jej nauczycieli, rodzice zawsze mają pretensje, a ona nie pozwoli na to lol

31

Odp: Kompleksy narodowe Polaków

To może specyfika dyrekcji. Ja miałam do czynienia z wieloma nauczycielami, dyrekcjami, szkołami i mogę tylko potwierdzić to co i Ty napisałaś w pierwszym zdaniu: z kładzenia uszu po sobie, rodzic teraz stoi na stanowisku "wymagam". Owszem, zdarzają się rodzice, którzy winą obarczą dziecko za np. zdemolowanie szkolnej łazienki lub -uwaga- zapodzianie kurtki w szatni, ale to już rzadkość. Znam szkoły, gdzie dyrekcja kładzie uszy po sobie gdy przybiega rozhisteryzowany rodzic z dzieckiem, któremu się nie przypilnowało by worek z kapciami zabrał w szatni i on chce by  w sobotę lub niedzielę mu tę szatnię otworzyć smile

Tu nie pomogą pojedyncze gesty; to mentalność Polaków. U nas nie ma PARTNERSTWA; jest władza i podwładny, jest ten, który jest górą i ten, który jest...dołem smile

32

Odp: Kompleksy narodowe Polaków
Averyl napisał/a:

Trudno nie zgodzić się. Boimy się walczyć o swoje prawa z silniejszym (np. w szkole - żaden rodzic nie podskoczy nauczycielowi)

Och nie, wręcz przeciwnie, rodzice są obecnie zmorą nauczycieli. Jestem między innymi po szkole pedagogicznej, w związku z czym mam dużo znajomych belfrów, opowiadają, że zanim zaczną lekcję, to co drugi dzień najpierw trzeba przejść jakąś batalię z rodzicami - o ocenę, o niesprawiedliwą (ich zdaniem) uwagę, o za dużo zadań domowych, o coś tam jeszcze. Rodzice są obecnie plagą szkoły, potrafią wręcz dezorganizować jej pracę, nie wspominając o tym, że często gęsto zabierają czas przeznaczony na realizację kolejnego tematu. Trzeba mieć w sobie dużo odporności, aby nie ulegać i nie poddawać się ich presji. Nie twierdzę, że dzieci nie trzeba bronić, tym bardziej, że nauczyciele też bywają nieobiektywni lub niesprawiedliwi, ale we wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek i umiar.

Edit: Napisałam ten post jeszcze przed przeczytaniem kolejnych, dotyczących tego samego tematu wink.

Catwoman napisał/a:

Tu nie pomogą pojedyncze gesty; to mentalność Polaków. U nas nie ma PARTNERSTWA; jest władza i podwładny, jest ten, który jest górą i ten, który jest...dołem smile

Bingo! O ile łatwiej żyłoby się społeczeństwu, gdyby każdy w każdym miejscu czuł, że ma obok kogoś, kto jest mu partnerem, a nie władzą lub podwładnym. Jakże często ta zależność burzy kreatywność, umiejętność głośnego przedstawiania własnych pomysłów, wyrażania opinii czy oczekiwań.
Oczywiście hierarchia jest konieczna, aby zachować pewnego rodzaju porządek, u nas jednak wciąż bywa to zbyt mocno podkreślane i... wykorzystywane.

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Kompleksy narodowe Polaków

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024