Od pół roku próbuje odbyc pierwszy stosunek ze swoim chlopakiem lecz nie moge...
Problem lezy w tym iz moj chlopak jest prawiczkiem a ja dziewicą i tez nie wiem co i jak...
Stwarzaliśmy miła atmosfere,kolacja świece delikatna muzyka. Gra wstępna takze była dluga a gdy tylko on probuje we mnie wejsc ja nie moge i go odpycham bo mowie ze mnie boli... czy jestem za ciasna?
Czasem poprostu zaczynalismy sie piescic i tak nic z tego zeby zrobic tamty krok ....
Bylam u ginekologa i pani stwierdzila ze psychicznie nie jestem gotowa. Ale ja chce tego!
i co mam zrobic , jak sie przelamac? czy to bedzie strasznie bolec?
Żeby Cię pocieszyć powiem, że mnie nie bolało w ogóle. Też mieliśmy pewne trudności z wejściem, ale udało się, na dodatek bezboleśnie. Wystarczy spokój i delikatność partnera ![]()
Mnie też nie bolało, byliśmy tak sobą podnieceni, że nawet nie wiem kiedy On się ,,wślizgnął,, we mnie;) Musisz po prostu wyluzować i nie nakręcać się myślą, że znowu się nie uda albo że będzie bolało. Skup się na nim, odpręż się, myśl o tym jak bardzo Go kochasz i pragniesz. Jeśli Twój chłopak będzie delikatny i czuły w końcu na pewno się uda. I pamiętaj im bardziej jesteś wyluzowana i skupiona na przyjemności tym łatwiej Jemu będzie wejść w Ciebie, bez oporów i bez żadnego bólu:)
Pozdrawiam.
ehh dziekuje za pocieszenie mam nadzieje ze wkoncu to sie nam uda ...
pzdr.
cześć!
mam taki sam problem jak TY. Jestem z moim chłopakiem juz ponad 2 lata , ufamy sobie i chcemy to zrobić, ale mimo to , nie wychodzi. próbowaliśmy co prawda dopiero 2 razy , ale nie wiem , co robimy nie tak. on jest prawiczkiem ja dziewicą , wiec wyglada to trochę kulawo. czuje sie gotowa psychicznie , ale mimo to on nie moze wejśc. Również sie przejumuje. życze ci powodzenia i pozdrawiam .
ooo prosze . widze sama nie jestem ![]()
no cóz musimy czekac.... moje gg 663342 napisz to pogadamy ![]()
7 2009-07-08 15:48:38 Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-07-13 17:25:36)
niestety nie mam gadu
będzie dobrze!
juz wyslalam Ci maila. .
na pewno tego chcesz z własnej woli, a nie by po prostu mieć TO za sobą?
11 2009-07-08 16:20:00 Ostatnio edytowany przez Aneczka (2009-07-08 16:20:20)
kocham swojego chłopaka i jesli by sie udalo chcialabym spedzic z nim reszte zycia i bardzo go pragne i chce to zrobic .. a nie wychodzi ![]()
może za bardzo się "spinasz" i dlatego on nie może w ciebie wejść wystarczy że się wyluzujesz i nie myśl o bólu bo to Cię będzie jeszcze bardziej stresować pierwszy raz wcale nie jest taki straszny
Mnie nie bolało przy pierwszym razie:) Tak jak ty też miałam wiele pytań i sie zwyczajnie bałam. Partner mój był prawiczkiem a ja dziewica. Też nie mieliśmy doświadczenia. Ale na prawde trzeba sie wyluzować i odprężyc w tych sprawach. I na prawde nie ma sie co bać. Jeśli partner będzie delikatny a ty dasz sie ponieść emocjom to gwarantuje sukces. Życzę powodzenia:)
juz pół roku prubujemy i nic...
ehh
heh a mnie bolalo i to bardzo niestety. ale dalo sie jakos przezyc choc byl tylko bol i strach a przyjemnosc zadna. tez myslalam ze nie dam rady. ale to tylko 1. raz a potem bylo tylko lepiej
zycze wytrwalosci
juz pół roku prubujemy i nic...
ehh
A na czym dalej polega problem?
Wiesz, nastawienie to w seksie podstawa. Jeżeli boisz się bólu/rozczarowania/niepowodzenia to uważam, że siłą rzeczy skazujecie się na klęskę. Może warto nie planować kolejnej "próby", a po prostu iść na żywioł? Nie myśl o swojej błonie dziewiczej, przecież z psychicznego punktu widzenia już dziewicą nie jesteś. Spróbuj się zrelaksować i po prostu skupić na przyjemności płynącej z jego pieszczot.
Czasami też ogromnym stresorem jest lęk przed przyłapaniem (gdy nie macie spokojnego miejsca i prywatności) albo obawa o niechcianą ciążę. Warto się upewnić, że zabezpieczenie, jakie stosujecie zdejmuje Ci z głowy ten niepokój.
Jeżeli zaś na przeszkodzie stoi silny ból, suchość w pochwie czy inne zmartwienia - sądzę, że warto odwiedzić ginekologa. Raz jeszcze tego samego bądź innego.
problem polega na tym iż gdy juz dochodzi do zblizenia ja czuje bół i suchosc, mowie mu o tym mu jest przykro bo odrazu mu opada a gdy ja juz chce to nie moze dojsc do erekcji...
problem polega na tym iż gdy juz dochodzi do zblizenia ja czuje bół i suchosc, mowie mu o tym mu jest przykro bo odrazu mu opada a gdy ja juz chce to nie moze dojsc do erekcji...
Być może za mało czasu poświęcacie na grę wstępną i gdy zaczynacie, jesteś po prostu niewystarczająco rozgrzana? Wtedy nawilżenie nie jest wystarczające, żeby seks nie powodował bólu. Próbowaliście kiedyś używać lubrykantu? To jest taki żel, który spokojnie można wprowadzać do pochwy kobiety (np. palcami podczas gry wstępnej) albo nakładać na członka (oczywiście już po założeniu prezerwatywy, jeśli to Wasza metoda antykoncepcyjna - bo nie doczytałam, zabezpieczacie się czy nie?). Suchość w pochwie zawsze równa się ból, a lubrykant powinien załatwić sprawę ![]()
Potem pewnie będziesz bardziej zrelaksowana, a on bardziej doświadczony w rozgrzewaniu Cię i żele nie będą Wam potrzebne. Jeśli mimo stosowania lubrykantu dalej nie uda Wam się kochać - odwiedź ginekologa, być może Twoje problemy mają medyczne podłoże.
Pozdrawiam ![]()
dzięki ; *