Rozstanie na wakacje.. :( - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-07-03 17:55:35

amelie
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-07-03
Posty: 2

Rozstanie na wakacje.. :(

Jestem ze swoim chłopakiem od pół roku (krótko, wiem). W czasie roku szkolnego mieszkał w moim mieście, ale dwa tygodnie temu wrócił na wakacje do domu (do miejscowości ok 100 km od mojej). Na początku rozmawialiśmy przez tel i pisaliśmy smsy, ale zauważyłam, że on stał się bardzo nerwowy, kazdy mój żart brał na serio i potrafił się strasznie obrazić... próbowałam unikac tych głupich kłótni o byle co, ale nie dało rady.. dwa dni temu powiedział że chciałby sie rozstać na czas wakacji. Byłam w szoku kiedy to usłyszałam. Tłumaczył się tym, że ma mało czasu (praca), wraca z niej późno, zupełnie wykończony. Do tego wszystko go denerwuje i nie chce żeby odbijało się to na mnie. Próbowałam mu wytłumaczyć ze mozemy rozmawiać tylko wtedy kiedy będzie miał na to czas i ochotę, chociażby miałoby to byc raz na tydzien. Ale on stwierdził, że boi sie że się ze mną pokłóci i będzie tak wkurzony że zrobi coś głupiego, np. zdradzi mnie.. Po tych jego wyjasnieniach jedyne co teraz przychodzi mi do głowy to to, że on po prostu chce być na wakacje 'sam i wolny', że chce zrobić sobie ode mnie odpoczynek.. zgodziłam się na to, nie miałam innego wyboru, bo nie chcę się z nim rozstać tak 'na zawsze'. Ale to będzie dla mnie strasznie trudne, jestem o niego strasznie zazdrosna (niestety, jest przystojnym facetem) i boję się, że po prostu mi coś odwali, kogoś pozna albo zdradzi..
Kocham go, ale nie wiem czy podjęłam właściwą decyzję? :( jakoś nie mogę uwierzyć w jego tłumaczenia, po co całkowicie zrywać kontakt na 2 miesiące, co mu to da?.. :(

Offline

 

#2 2009-07-03 19:06:10

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1459

Re: Rozstanie na wakacje.. :(

Amelie, ile macie lat?

Nie wydaje mi sie, zeby mozna bylo mowic o podjeciu jakiejkolwiek decyzji. On wlasciwie zadecydowal za Was oboje i niezupelnie moglas cokolwiek zrobic. W koncu w zwiazku, ktory opiera sie na slowach "Jestesmy razem" o zerwaniu decyduja rowniez tylko slowa "Rozstajemy sie". I przeciez nie mozesz zapobiec temu, by powiedzial je ktos, kto chce odejsc.
Kazdy dojrzaly czlowiek wie, ze zakonczenie zwiazku nie rozwiazuje istniejacych w nim klopotow, bo samo przez sie rozwiazuje zwiazek. Niestety od kilkunastoletniego chlopaka czesto nie sposob uzyskac jakikolwiek dowod dojrzalosci...

Trudno mi wyobrazic sobie, w jaki sposob mielibyscie wrocic do siebie po wakacjach i cierpieniu zwiazanym z zerwaniem. I chociaz wiem, ze to bedzie bardzo bolesne, glowne pytanie wcale nie brzmi, czy Ty kochasz jego, ale czy on kocha Ciebie? Bo jego dziecinna propozycja nie jest raczej dowodem ogromnego uczucia...
Bedziesz musiala byc bardzo silna, zeby dac sobie z tym rade. I tak naprawde musisz zadecydowac, czy jesli on w ogole bedzie chcial powrotu, czy przyjmiesz go z powrotem?


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#3 2009-07-03 19:32:27

amelie
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-07-03
Posty: 2

Re: Rozstanie na wakacje.. :(

jesteśmy młodzi, ja mam 18 lat, on 19.
myślę że dam sobie radę z czekaniem na niego przez te dwa miesiące. on nie stwierdził, że to definitywny koniec, a tylko rozstanie na czas wakacji. chociaz w sumie nie jestem pewna czy nie okaże się, że to nie to samo... na chwilę obecną zupełnie nie jestem pewna jego uczuć, a tym bardziej tego, czy nie zmienią się one przez ten czas i czy ta miłość (o ile w ogóle jest z jego strony..) po prostu nie wygaśnie :(

Offline

 

#4 2009-07-03 20:00:15

Delicious
Moderator
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-01-15
Posty: 3625

Re: Rozstanie na wakacje.. :(

Dla mnie tu nie ma miłości...
W październiku ja wyjechałam z Torunia na studia do Gdańska, a w grudniu mój chłopak pojechał na rok do Warszawy. I jakoś nie przyszło mu do głowy, żeby się na ten czas rozstać...
Także pogadaj z nim i zapytaj czy on Cię kocha tak na prawdę, czy tylko tak mówi. Niech sam się nad tym zastanowi.

Offline

 

#5 2009-07-03 20:33:13

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1459

Re: Rozstanie na wakacje.. :(

Amelie, powiem Ci, ze rozmawialam kiedys o rozstaniach z mezczyzna mocno starszym od Twojego chlopaka - 35letnim i akurat tematem byl sposob, w jaki rozstawal sie ze mna moj byly (25letni wtedy). Bartek wspominajac swoje "lata 20" powiedzial, ze w tak mlodym wieku faceci boja sie definitywnie powiedziec "Koniec", bo dziewczyna bedzie plakac, bo sie ja skrzywdzi, bo "narobi halasu" albo "obrazi sie". Wiec wielu woli doprowadzic swoim zachowaniem do tego, az zerwiesz Ty albo delikatnie i stopniowo odchodzic.

Ja zawsze reagowalam alergicznie na wszelkie "rozstania na troche" i mialam do tego takie same podejscie bedac w Twoim wieku jak i teraz, te pare lat pozniej. Facetowi, ktory chcial takiego tymczasowego rozstania powiedzialam, ze nie jestem zabawka, ktora odstawia sie na polke, by potem po nia siegnac, jak wroci ochota na zabawe. Mysle, ze takie zachowanie to jest brak szacunku dla Twoich uczuc i nie wiem, czy facet, ktory tak postepuje jest warty Twojego czekania.
Ech, gdzies tam smuci mnie, ze kolejne pokolenie kobiet musi rozpoczynac swoje dorosle zycie od nauczenia sie, jak wylaczac serce, kiedy rozum mowi "Kopnij go w cztery litery"...


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#6 2009-07-03 20:37:51

magia
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-06-29
Posty: 14

Re: Rozstanie na wakacje.. :(

Wydaje mi się, że skoro się kochacie to nie powinno być w ogóle żadnego tematu, że spędzacie wakacje osobno. Skoro teraz nie ma dla ciebie dość wystarczająco dużo czasu to tym bardziej powinniście ten czas spędzić razem. Jego postawa nie wskazuje na to, ze jest gotowy na prawdziwy związek, powinnaś się dobrze zastanowić czy chciałabyś dalej to ciągnąć, czy to wszystko ma sens... bo skoro by cie kochał, by mu na tobie zależało, to  teraz razem byście planowali jakbyście chcieli spędzić wspólnie wakacje.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009