Witam mam 32 lata i mam 8 letnią córeczkę, faceta brak, bo sama nie wiem czemu trafiam zawsze albo na mamisynków albo na materialistów (jak jeszcze miałam pieniadze) albo na zdrajców, więc tak to jakos się źle dzieje ,że przyciagam samych du.... ![]()
Ogólnie nie jestem zadowolona ze swojego życia od czasu jak otworzyłam z siostrą własny biznes
masakra, nic nie idzie, firma oszukuje nas na kase i wogóle od półtora roku nie mam zadnego dochodu
i do tego przytyłam ze stresu
jeszcze się dowiedziałam niedawno ,ze mam arytmie serca i mam się nie denerwować, ale jak się nie denerwować w takiej sytuacji, ??? Najlepsza na stres jest moja córka... jak mnie przytuli wszytsko mija, ale powinnam się do niej przytulac 24 h na dobę
((( atak się nie da .
Temat: Samotna