Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Dzis po roku czasu zostawił mnie mój ukochany. Stwierdził ze ma dość zwiazków i chce być sam. Jest jedynakiem i mieszka z matką , pomimo swoich 29 lat całkowicie sie jej podporządkował, jest na kazde jej zawołanie. Nie wiem co mam o tym myśleć, czy jakaś inna kobieta pojawiła sie w jego życiu czy rzeczywiście miał mnie juz dość , dodam tylko ze straciłam ostatnio prace mieszkanie , które wynajmowałam i w momencie kiedy potrzebowałam go najbardziej on odszedł....żyć mi się nie chce .... tak bardzo go kocham...
Offline
.moze wiele byc przyczyn jego zachowania troszke za malo piszesz jak wygladal wasz zwiazek czy jego mam ingerowala w wasze jego zycie?
Offline
""jagodka"" napisz cos wiecej o was ciezko cos napisac
Offline
Jego matka zawsze była dla niego na pierwszym miejscu, jak byl u mnie to dzwoniła średnio 3 razy , pytając o której będzie w domu itd.. nigdy jej sie nie postawił. Spotykaliśmy sie raz w tygodniu dlatego że dzieliły nas jakies 50 km , nigdy u mnie nie nocował no chyba ze juz musiał jak jakieś wesele lub sylwester, on bardzo dużo pracował, z czasem jego wizyty były coraz to rzadsze, zaczelismy sie od siebie oddalać.... Jego zachowanie było dla mnie niezrozumiałe, zachowywał sie tak jakby chciał mnie ukryć przed światem , rzadko wychodziliśmy, nie poznałam Jego rodziny, liczyć też na niego nie mogłam, chociaz zapewniał o miłości i twierdził ze nie ma kobiet juz takich jak ja... raz złapałam go na kłamstwie powiedział ze jest chory a spotkał sie z jakąs dziewczyna twierdził ze to koleżanka , ale to czemu to nie powiedział mi wcześniej prawdy ze się z nia spotyka. Błagam dziewczyny może któraś z was była w podobnej sytuacji.. a i jako powód rozstania powiedział ze ma za dużo pracy i nie potrafi sprostać moim oczekiwaniom a chciałam stałego stabilnego związku tylko tyle...
Offline
Ja to bym stwierdzsiła ze miał okazje prowadzić podwójne życie- nie chce osądzać nikogo ![]()
Offline
mi tez tak sie wydaje (niestety) chyba nie byłaś jedyną jego partnerką..... i to , że nie poznałaś jego rodziny , przez rok .... hmm różnie bywa, ale oni chyba o Tobie w ogóle nie wiedzieli......
Offline
serce mi pęka ale może faktycznie miał kogoś jeszcze... jego matka do mnie raz dzwoniła a ojca poznałam osobiście, ale do domu swego nigdy mnie nie zaprosił z moją rodzina też unikał kontaktu....Dziś spytałam czy kogos ma powiedział że nie, że chce być sam...
Teraz jak tak myśle kiedy dzwoniłam często nie odbierał, wyciszał telefon, jak był u mnie . Łudzę się ze wszystko przemyśli i wróci ale nie wiem czy warto czekać . Chyba najbardziej to samotności sie boję bo w tym związku bardzo dużo tolerowałam a i tak zostałam porzuconą....
Offline