Hej.Weszlybyscie w taki związek z facetem, gdybyście się miały z nim spotykać że przez miesiąc on by wyjeżdżał do pracy i byscie w ogóle się nie spotykali tylko mialyscie kontakt telefoniczny itp ale przez następny miesiąc miałby wolne i byscie się często spotykali wtedy.Tak jakby trochę związek na odległość?
Dlaczego nie? Nie takie przeciwności ludzie pokonują.
O Boże... moje marzenie! ![]()
I mówię serio.
O Boże... moje marzenie!
I mówię serio.
Czemu by Ci pasował taki związek?
Bardzo lubię przebywać sama, robić to na co mam ochotę itd. Swojemu facetowi też tego nie zabraniam ![]()
Hej.Weszlybyscie w taki związek z facetem, gdybyście się miały z nim spotykać że przez miesiąc on by wyjeżdżał do pracy i byscie w ogóle się nie spotykali tylko mialyscie kontakt telefoniczny itp ale przez następny miesiąc miałby wolne i byscie się często spotykali wtedy.Tak jakby trochę związek na odległość?
Na miejscu faceta nie wszedł bym w związek z kobietą prowadzącą takie kalkulacje. Oznaczają one brak uczuć miedzy wami - przynajmniej z jednej strony.
Byłam kiedyś w takim związku, drugi raz bym nie chciała. Ja byłam uczciwa i wierna odmawiałam sobie imprez gdy on był za granicą, stale się kłóciliśmy przez to ze go nie ma, przyjezdzał 2 razy w roku na 2 miesiące. Z czasem wyszło że on sobie imprezował z róznymi panienkami a potem mnie zostawił. Mógł wrócić do Polski miał tutaj stałą pracę on jednak wybrał imprezowy styl życia
nie żałuje tego że z nim nie jestem szkoda mi tylko zmarnowanego czasu. Wszystko zależy od tego co czujesz no i od charakteru faceta mój obecny partner jeśli mialby wyjechac za granice do pracy napewno by sie tak nie zachował.
To świetna alternatywa dla tych, którzy nie umieją przebywać ze swoją drugą połówką 24godz./h
. Jak dla mnie to idealny schemat związku
, więc podpisuje się pod wypowiedzią lovemurder
.
Jeżeli dwie osoby się kochają i chcą być razem to co za problem?
Miesiąc zleci moment... Potem miesiac sie widujecie i tak ciągle.
Moim zdaniem to całkiem fajnie:) zawsze uważałam, że drobna tęsknota wpływa pozytywnie na związek.
A skoro się zastanawiasz czy by Ci taki układ pasował to może jednak nie kochasz tego chłopaka?
agresja28 napisał/a:Hej.Weszlybyscie w taki związek z facetem, gdybyście się miały z nim spotykać że przez miesiąc on by wyjeżdżał do pracy i byscie w ogóle się nie spotykali tylko mialyscie kontakt telefoniczny itp ale przez następny miesiąc miałby wolne i byscie się często spotykali wtedy.Tak jakby trochę związek na odległość?
Na miejscu faceta nie wszedł bym w związek z kobietą prowadzącą takie kalkulacje. Oznaczają one brak uczuć miedzy wami - przynajmniej z jednej strony.
popieram
Jak ja bym chciała widzieć się z mężem miesiąc na miesiąc...Jeżeli się kochacie, to jak najbardziej tak....Ja swojego M widuję przez max. dwa dni na 3 tygodnie i jest strasznie ciężko....