nauczyciel jak ojciec - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nauczyciel jak ojciec

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez didi37 (2013-06-25 14:13:11)

Temat: nauczyciel jak ojciec

Hej,

Postaram sie to opisać w skrócie, ponieważ to bardzo długa historia. Z moim ojcem nigdy nie miałam dobrych kontaktów czego bardzo mi bnrakowało zwłaszcza w wieku dorastania. Gdy poszłam do gimnazjum czułam się nieco zagubiona, ale nie miałam z kim o tym pogadać. Nagle coś się stało, po lekcjach nauczyciel mnie zostawił w sali i zaczał ze mna rozmawiac czy nie mam problemów itp. poczułam sie wtedy tak inaczej jakby tego mi własnie brakowało, od tamtej pory traktowałam go inaczej, jak takiego mojego drugiego "ojca" który zawsze mi pomoże, choć on był taki tylko sam na sam bo przy wszystkich był niedostepny, zimny , wszyscy się go bali i mieli do niego szacunek. Dzis juz nie chodze do tej szkoły i brakuje mi bardzo rozmów z nim. Przychodze go czasami odwiedzić i wtedy pogadamy ale nie chce robić tego za czesto bo pomysli jeszcze, że cos do niego mam, zwykle uczniowie nie odwiedzaja tak czesto swoich nauczycieli. Ja chcę doprowadzić do jakiegos spotkania poza szkoła tak zeby tylko porozmawiac, ale zupełnie nie wiem jak to zrobic ponieważ jednak jestem ta była uczennica z która nauczycielowi nie wypada sie spotykac poza szkoła. Prosze pomożcie wymysleć jakis dobry sposób żeby zaproponować mu spotkanie lub żeby on sam je zaproponował, naprawde bardzo mi na tym zalezy bo to jest jedyna osoba z która moge porozmawiac o wszystkim i wiem że on mnie wysłucha i pomoże jak tylko bedzie mógł.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nauczyciel jak ojciec

didi, do mojej mamy przyjeżdżają byli uczniowie sprzed 20 lat..pochwalić się zona, dzieckiem...
Nie masz się czego krepowac

3

Odp: nauczyciel jak ojciec
pitagoras napisał/a:

didi, do mojej mamy przyjeżdżają byli uczniowie sprzed 20 lat..pochwalić się zona, dzieckiem...
Nie masz się czego krepowac

ja wiem, że to może głupie, że ja się krępuję, ale to jest nauczyciel, facet i do tego taki niedostepny z pozoru do nieczo trzeba podejść sposobem, wystarczy chwila rozmowy i staje się zupełnie inny, otwarty, zabawny jakby to ode mnie zależało, bo on sam nie zacznie rozmowy.

4

Odp: nauczyciel jak ojciec

to idź do niego i powiedz ze fajnie się z nim gada i czy możesz? Najwyżej Cie pogoni:)

5

Odp: nauczyciel jak ojciec
pitagoras napisał/a:

to idź do niego i powiedz ze fajnie się z nim gada i czy możesz? Najwyżej Cie pogoni:)

no właśnie tego, że mnie pogoni boje się najbardziej, nie wyobrażam sobie tego, że już nigdy z nim nie porozmawiam, a jak teraz mnie wygoni to ile można próbować, nie chce byc nachalna ;d

6

Odp: nauczyciel jak ojciec

Idź do niego i powedz: "Przepraszam, czy mogę wejść? Wiem, że już nie jestem uczennicą, ale źle mi jest a nie mam z kim porozmawiać.". No i powedz wszystko co napisałąś w pierwszym poście.

7

Odp: nauczyciel jak ojciec

Ech, nie zrozum mnie źle, ale żeby te Wasze rozmowy nie zakończyły się niezdrowa fascynacja, Ty, jako dziewczyna, która nie ma ojca, jesteś podwójnie narażona na tego typu rzeczy.

I częste Wasze spotkania faktycznie mogłyby być źle odebrane.

Jeśli masz problemy i nie masz z kim o nich pogadać, dlaczego nie skorzystasz z pomocy psychologa? Na NFZ tez przyjmują i wtedy to nic nie kosztuje.

8

Odp: nauczyciel jak ojciec
Cynicznahipo napisał/a:

Ech, nie zrozum mnie źle, ale żeby te Wasze rozmowy nie zakończyły się niezdrowa fascynacja, Ty, jako dziewczyna, która nie ma ojca, jesteś podwójnie narażona na tego typu rzeczy.

I częste Wasze spotkania faktycznie mogłyby być źle odebrane.

Jeśli masz problemy i nie masz z kim o nich pogadać, dlaczego nie skorzystasz z pomocy psychologa? Na NFZ tez przyjmują i wtedy to nic nie kosztuje.

Bo ja nie chce pomocy specjalistów, tylko zwykłego człowieka ktoremu ufam i znam już na tyle, że wiem jaki jest inteligentny i bedzie umiał mi pomóc.

9

Odp: nauczyciel jak ojciec
didi37 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Ech, nie zrozum mnie źle, ale żeby te Wasze rozmowy nie zakończyły się niezdrowa fascynacja, Ty, jako dziewczyna, która nie ma ojca, jesteś podwójnie narażona na tego typu rzeczy.

I częste Wasze spotkania faktycznie mogłyby być źle odebrane.

Jeśli masz problemy i nie masz z kim o nich pogadać, dlaczego nie skorzystasz z pomocy psychologa? Na NFZ tez przyjmują i wtedy to nic nie kosztuje.

Bo ja nie chce pomocy specjalistów, tylko zwykłego człowieka ktoremu ufam i znam już na tyle, że wiem jaki jest inteligentny i bedzie umiał mi pomóc.

Trochę to egoistyczne nastawienie. Może ten facet pomaga Ci, bo mu nakazuje sumienie, a tak naprawdę już go nużą Twoje wizyty?
Ja bym rozważyła skorzystanie z fachowej pomocy.

10

Odp: nauczyciel jak ojciec
Cynicznahipo napisał/a:
didi37 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Ech, nie zrozum mnie źle, ale żeby te Wasze rozmowy nie zakończyły się niezdrowa fascynacja, Ty, jako dziewczyna, która nie ma ojca, jesteś podwójnie narażona na tego typu rzeczy.

I częste Wasze spotkania faktycznie mogłyby być źle odebrane.

Jeśli masz problemy i nie masz z kim o nich pogadać, dlaczego nie skorzystasz z pomocy psychologa? Na NFZ tez przyjmują i wtedy to nic nie kosztuje.

Bo ja nie chce pomocy specjalistów, tylko zwykłego człowieka ktoremu ufam i znam już na tyle, że wiem jaki jest inteligentny i bedzie umiał mi pomóc.

Trochę to egoistyczne nastawienie. Może ten facet pomaga Ci, bo mu nakazuje sumienie, a tak naprawdę już go nużą Twoje wizyty?
Ja bym rozważyła skorzystanie z fachowej pomocy.

nie przychodze do niego często, zdaje sobie sprawę z tego, że może go to męczyć. Po prostu chce zrobic tak, żebym miała z nim kontakt jakikolwiek nie tylko żeby mu sie zwierzyć. jeśli on mi nie pomoże to juz nikt.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nauczyciel jak ojciec

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024