pierwszy raz - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: pierwszy raz

Cześć. chciałam się zapytać (raczej) kobiet, kiedy i jak poczuły ,że chcą już mieć pierwszy raz za sobą? nadal jesteście z tymi partnerami? bolało was?

Jestem młoda i mam chłopaka.Już znamy swoje ciała ,ale wiem,że za krótko z nim jestem żeby uprawiać seks i chyba jeszcze poczekam. Tylko nie wiem czy przyjdzie taki dzień ,że będę wiedziała na 100 procent,że chce to zrobić i nie będę mieć wątpliwości ?czy one zawsze będą?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: pierwszy raz

Jestem facet, ale odpowiem Ci bo wiem co nieco...

1. nie będzie dobrego momentu, to Ty decydujesz czy tu i teraz chcesz to zrobić z TYM chłopakiem
2. jak on będzie leżał na plecach, to usiądź na nim, tak abyś kontrolowała sytuację -- "pozycja na jeźdźca przednia", no i możesz się trochę na penisa nasunąć, a jak Cię będzie bolało, to wycofasz się z tego i tak kilka razy, aż uznasz, że chcesz

3

Odp: pierwszy raz

Nie ma odpowiedniego momentu smile To TY musisz to wyczuć, ja mimo wszystko nie zdecydowałabym się na Twoim miejscu na taką pozycje jak kenobi zaproponował, lepiej sie czułam "pod nim:" podczas pierwszego razu smile

4

Odp: pierwszy raz

jednak chyba "na pieska" bedzie najrozsadniej.
ale jak nie chcesz to po co ci to?

5

Odp: pierwszy raz
sarkaax napisał/a:

Nie ma odpowiedniego momentu smile To TY musisz to wyczuć, ja mimo wszystko nie zdecydowałabym się na Twoim miejscu na taką pozycje jak kenobi zaproponował, lepiej sie czułam "pod nim:" podczas pierwszego razu smile

właśnie też nie wiem,która pozycja. i czy faktycznie dobrze byłoby jakbym była do góry..chyba wole być pod Nim..
a co do tego co napisała następna osoba,to ja CHCE ale jednoczesnie mam takie małe watpliwości

6

Odp: pierwszy raz

A co kryje się pod tymi małymi wątpliwościami?

7

Odp: pierwszy raz
agnik napisał/a:

A co kryje się pod tymi małymi wątpliwościami?

no nie wiem,najbardziej ból, a raczej to uczucie jakie poczuje,ale wiem,ze tego i tak się będę bała..no i tego czy to nie za szybko jak jestem z chłopakiem ponad dwa miesiące,wole poczekać tak do pół roku minimum chyba,mimo  że też go pożądam;)

8

Odp: pierwszy raz

Nie ma jakiegoś minimum po którym można lub wypada. To Ty po fakcie masz czuć się z tym dobrze. Historie z bólem są często przesadzone, a towarzyszące wszystkiemu emocje są dobrym znieczuleniem.
To pierwszy raz również dla partnera?

9

Odp: pierwszy raz

ją wiedzialam że chce właśnie teraz, z tym człowiekiem, czułam to, pewnie dlatego że galan wątpliwości a on nie naciskał, nie zmuszał, i zrobiliśmy to prawie po 2 latach związku, dopiero wtedy poczułam że to właśnie z nim chce to zrobić, ponieważ czekał, i bardzo dobrze go poznałam i wiedzialam że naprawdę mnie kocha. smile dla mnie była to ważna sprawa. No i do dziś jesteśmy razem, a jesteśmy przeszło 3 lata razem.
Poprostu musisz być pewną jego, jeżeli mu ufasz i go znasz, to polecam klasyczna pozycję, ty pod nim, przecież jak Cię zaboli i powiesz mu żeby jednak wyszedł to to zrobi, a jeżeli będzie boleć trochę mniej to będziesz mogła się w niego wtulić smile

10

Odp: pierwszy raz
agnik napisał/a:

Nie ma jakiegoś minimum po którym można lub wypada. To Ty po fakcie masz czuć się z tym dobrze. Historie z bólem są często przesadzone, a towarzyszące wszystkiemu emocje są dobrym znieczuleniem.
To pierwszy raz również dla partnera?

nie,on nie jest prawiczkiem,robił to dwa razy.ostatnio czesto o tym piszemy. Chce żeby było dla mnie jak najlepiej i oczywiscie będzie czekał

11

Odp: pierwszy raz
zagubiona4994 napisał/a:

ją wiedzialam że chce właśnie teraz, z tym człowiekiem, czułam to, pewnie dlatego że galan wątpliwości a on nie naciskał, nie zmuszał, i zrobiliśmy to prawie po 2 latach związku, dopiero wtedy poczułam że to właśnie z nim chce to zrobić, ponieważ czekał, i bardzo dobrze go poznałam i wiedzialam że naprawdę mnie kocha. smile dla mnie była to ważna sprawa. No i do dziś jesteśmy razem, a jesteśmy przeszło 3 lata razem.
Poprostu musisz być pewną jego, jeżeli mu ufasz i go znasz, to polecam klasyczna pozycję, ty pod nim, przecież jak Cię zaboli i powiesz mu żeby jednak wyszedł to to zrobi, a jeżeli będzie boleć trochę mniej to będziesz mogła się w niego wtulić smile

dziękuję takie rady naprawdę są mi potrzebne. boję się też wpadki,czy prezerwatywa wystarczy?

12

Odp: pierwszy raz

ją z moim narzeczonym używamy prezerwatyw, jeżeli ma to jakieś znaczenie to "durex", i jeszcze nigdy nas nie zawiodły, nie pękły wink więc ją uważam że prezerwatywy wystarczą by nie zajść w niechcianą ciążę. smile za pierwszym razem oczywiście musicie zastosować prezerwatywy.

13

Odp: pierwszy raz
zagubiona4994 napisał/a:

ją z moim narzeczonym używamy prezerwatyw, jeżeli ma to jakieś znaczenie to "durex", i jeszcze nigdy nas nie zawiodły, nie pękły wink więc ją uważam że prezerwatywy wystarczą by nie zajść w niechcianą ciążę. smile za pierwszym razem oczywiście musicie zastosować prezerwatywy.

tak też zrobię,mam nadzieje że wszystko będzie ok. a uzywał ktoś kiedyś żeli?bo on chciał,żeby było lepiej dla mnie.czy to skuteczne?

14

Odp: pierwszy raz

Żel jest potrzebny w sytuacji gdy Ty będziesz niedostatecznie wilgotna. Ogólnie może się przydać, odradzałabym jednak rozgrzewające bądź chłodzące za pierwszym razem.

15

Odp: pierwszy raz
agnik napisał/a:

Żel jest potrzebny w sytuacji gdy Ty będziesz niedostatecznie wilgotna. Ogólnie może się przydać, odradzałabym jednak rozgrzewające bądź chłodzące za pierwszym razem.

no to lepiej żebysmy mieli jakiś zwykł

16

Odp: pierwszy raz

Jeśli nie czujesz się jeszcze gotowa i masz wątpliwości to poczekaj. Przyjdzie taki dzień, kiedy będziesz na 100% pewna, że chcesz tego.

17

Odp: pierwszy raz
masajka napisał/a:

Jeśli nie czujesz się jeszcze gotowa i masz wątpliwości to poczekaj. Przyjdzie taki dzień, kiedy będziesz na 100% pewna, że chcesz tego.

na pewno?bo ja mam wrazenie,ze jedyne co mi przeszkadza,to to ,ze mam 18 lat nic więcej i to,że jestem z nim ponad dwa miesiace..

18

Odp: pierwszy raz

Jeżeli nie jesteś gotowa to nie zmuszaj się, ja przeżyłam swój pierwszy raz w wieku 22 lat, czekałam na kogoś wyjątkowego, i wiesz co? warto było czekać teraz jestem szczęśliwą posiadaczką wspaniałego narzeczonego smile

19

Odp: pierwszy raz
toeris napisał/a:
masajka napisał/a:

Jeśli nie czujesz się jeszcze gotowa i masz wątpliwości to poczekaj. Przyjdzie taki dzień, kiedy będziesz na 100% pewna, że chcesz tego.

na pewno?bo ja mam wrazenie,ze jedyne co mi przeszkadza,to to ,ze mam 18 lat nic więcej i to,że jestem z nim ponad dwa miesiace..

Ty wiesz najlepiej, czego chcesz. Słuchaj siebie.

20

Odp: pierwszy raz

jeżeli masz wątpliwości i nie jesteś tego pewna to poczekaj z tym jeszcze..

21

Odp: pierwszy raz

Osobiście też wydaje mi się, że to za krótko. Wydajesz się rozsądną dziewczyną i jeśli masz wątpliwosci to nie biora sie z niczego. Poczekaj. Nie masz powodów do pośpiechu. 2 miesiące związku to może być zwykłe zauroczenie.  ZNam wiele historii pierwszego razu od kumpelek i najlepiej na tym wyszły te, które wiedziały że za potrzebą sexu kryje się coś wiecej niż pożądanie.

Ja swój pierwszy raz przezyłam w wieku 20 lat. Wcześniej byłam półtpra roku w zwiazku, dzieliłam łóżko z chłopakiem ale nie uprawiałam z nim sexu. "Do łóżka" poszłam z koeljnym po pół roku związku gdy byłam pewna że to miłość. Nie jestem z nim dziś ale pozostajemy w przyjacielskich stosunkach. Myślę, że gdybym poszła do łóżka bez tej pewności stuprocentowej, straciłabym troszke szacunku do siebie po rozpadzie związku.

22

Odp: pierwszy raz
SzaraMyszka20 napisał/a:

Osobiście też wydaje mi się, że to za krótko. Wydajesz się rozsądną dziewczyną i jeśli masz wątpliwosci to nie biora sie z niczego. Poczekaj. Nie masz powodów do pośpiechu. 2 miesiące związku to może być zwykłe zauroczenie.  ZNam wiele historii pierwszego razu od kumpelek i najlepiej na tym wyszły te, które wiedziały że za potrzebą sexu kryje się coś wiecej niż pożądanie.

Ja swój pierwszy raz przezyłam w wieku 20 lat. Wcześniej byłam półtpra roku w zwiazku, dzieliłam łóżko z chłopakiem ale nie uprawiałam z nim sexu. "Do łóżka" poszłam z koeljnym po pół roku związku gdy byłam pewna że to miłość. Nie jestem z nim dziś ale pozostajemy w przyjacielskich stosunkach. Myślę, że gdybym poszła do łóżka bez tej pewności stuprocentowej, straciłabym troszke szacunku do siebie po rozpadzie związku.

faktycznie. już z nim rozmawiałam i on wie ,że chce czekać i mówi ,że mam się kierować soba i może czekac miesiace albo lata. Zostanie tak jak jest.Nie będę się za to brać;)

23

Odp: pierwszy raz
kflis19 napisał/a:

Jeżeli nie jesteś gotowa to nie zmuszaj się, ja przeżyłam swój pierwszy raz w wieku 22 lat, czekałam na kogoś wyjątkowego, i wiesz co? warto było czekać teraz jestem szczęśliwą posiadaczką wspaniałego narzeczonego smile

ale ja wiem,że on będzie jeden. Jest moim pierwszym chłopakiem.Wiem o nim wszystko,jest spokojny,kochany,nigdy by mnie nie skrzywdził. Ale poczekam,aż będe pewna;)

24

Odp: pierwszy raz

toeris, to jest prawdopodobne ale mniej niz to, ze będzie jeszcze wielu. Też myślałam że mój pierwszy chłopak bedzie ostatni. I wiesz co? Potem było jeszcze czterech. Nie ma co patrzeć na związki w taki sposób. Każdy kolejny daje nowe doświadczenie i zmienia podejście do związku i partnera. Uczymy się na błędach jednym słowem.

Ciesz się motylkami w brzuchu ale również patrz trzeźwo na chłopaka i NIGDY nie zakładaj że obecny partner będzie ostatni. Stawiaj w związku na przyjaźń taką prawdziwą a unikniesz przykrych sytuacji i ciesz sie chwilą wink Te pierwsze miłostki sa bardzo silne ale często też mylone z miłością.

Powodzonka!

25

Odp: pierwszy raz
SzaraMyszka20 napisał/a:

toeris, to jest prawdopodobne ale mniej niz to, ze będzie jeszcze wielu. Też myślałam że mój pierwszy chłopak bedzie ostatni. I wiesz co? Potem było jeszcze czterech. Nie ma co patrzeć na związki w taki sposób. Każdy kolejny daje nowe doświadczenie i zmienia podejście do związku i partnera. Uczymy się na błędach jednym słowem.

Ciesz się motylkami w brzuchu ale również patrz trzeźwo na chłopaka i NIGDY nie zakładaj że obecny partner będzie ostatni. Stawiaj w związku na przyjaźń taką prawdziwą a unikniesz przykrych sytuacji i ciesz sie chwilą wink Te pierwsze miłostki sa bardzo silne ale często też mylone z miłością.

Powodzonka!

możliwe,ale mocno w to wierze. Wczoraj rozmawialismy i stwierdziłam,że nie chce seksu. Będę czekać mimun pół roku,albo rok wink nie jestem gotowa i doszło to do mnie po wielu rozmowach.On rozumie to i będzie czekał;) Moja siostra ma meza i córke i to był jej pierwszy chłopak;) znam wiele takich przypadków;)

26 Ostatnio edytowany przez SzaraMyszka20 (2013-06-28 11:40:05)

Odp: pierwszy raz

Bardzo sie cieszę toeris, że nie robisz nic wbrew sobie. Do pewnych sytuacji intymnych trzeba dojrzeć emocjonalnie. Ja musiałam poczuć taką wyjątkową więź z partnerem. Coś mocniejszego niż zwykłe zauroczenie. Czytając i doradzając na tym forum, widzę, że sporo jest jeszcze kobietek posiadających jakieś własne pozytywne wartości. Miłe wink

Tak, trzeba wierzyć, że to ten ostatni ale nie zakładać tego.  może po prostu ja już tak mam, bo troszku tych mężczyzn przewinęło się w moim życiu.

Powodzenia! Szczególnie w relacjach z chłopakiem.

27

Odp: pierwszy raz
SzaraMyszka20 napisał/a:

Bardzo sie cieszę toeris, że nie robisz nic wbrew sobie. Do pewnych sytuacji intymnych trzeba dojrzeć emocjonalnie. Ja musiałam poczuć taką wyjątkową więź z partnerem. Coś mocniejszego niż zwykłe zauroczenie. Czytając i doradzając na tym forum, widzę, że sporo jest jeszcze kobietek posiadających jakieś własne pozytywne wartości. Miłe wink

Tak, trzeba wierzyć, że to ten ostatni ale nie zakładać tego.  może po prostu ja już tak mam, bo troszku tych mężczyzn przewinęło się w moim życiu.

Powodzenia! Szczególnie w relacjach z chłopakiem.

dziękuję ,dziękuję!;)

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024