Od marchwii na pewno twoja skóra nabierze bardziej pomarańczowego odcienia, ale nie sądzę, żeby dzieki temu twoje piegi się bardziej wtopiły w tło. Ja nie widzę innego sposobu, jak zaakceptować swój wygląd. Dla mnie jesteś wyjątkowa, bo naprawdę rzadko widzi się prawdziwie rude osoby z piegami, itd.
Jedyne co mi pozostaje jeszcze doradzić, a raczej odradzić przebywanie długo na słońcu bez filtrów UV. Z tego co pamiętam z lekcji biologii, macie bardzo delikatną cerę, skłonną do podrażnień i zaczerwienienia. I prawdopodobnie im dłużej przebywasz na słońcu, tym więcej piegów się pojawia. Ja mam tak z pieprzykami. Po każdym lecie przybywa mi ciemnych kropek.
Lepiej to zaakceptować, niż z tym walczyć. Na twarz i dekolt możesz nakładać podkład, który przecież ładnie zmniejszy widoczność piegów i ujednolici twoją cerę.
Na przebarwienia zawsze możesz stosować peelingi kwasowe, albo laser, ale prawdę mówiąc nie wiem jak to ma się do piegów u rudych osób, bo wiąże się to z delikatnością twojej skóry, o czym wyżej pisałam. Rude osoby mają najniższy chyba poziom melaniny ze wszystkich ludzi.