Hej !!!! przede wszystkim jestem tutaj bo jestem strasznie samotna mam tysiące problemów, milion wad ... jak każdy chyba:) Szukam przyjaciół z którymi można porozmawiać na każdy temat....
Hej
jest nas tutaj wiele a co kobieta to ma inny problem
z chęcia pomozemy doradzimy i wysłuchamy
jak widzisz tematow do poruszenia jest masa
czuj sie u nas dobrze ![]()
O dziękuję za miłe powitanie:)
Ja tez mam nadzieję że będzie mi tu dobrze:)
![]()
Dopiero się zadomawiam, ale myślę, że to forum jest dobrym miejscem do nawiązania znajomości i do zwykłego pogadania ;]
Ja też odniosłam takie wrażenie.....byłam na innych forach ale żadne mi się tak nie podoba jak to:)
ja te nie jestem tu długo od kwietnia ale bardzo polubiłam to miejsce i zadomowiłam sie
miło sie tu siedzi z wami ![]()
ja te nie jestem tu długo od kwietnia ale bardzo polubiłam to miejsce i zadomowiłam sie
![]()
miło sie tu siedzi z wami
Od kwietnia to i tak długo
ja jestem od godziny...... ![]()
Trochę tylko źle sie czuję taka "nowa" mam nadzieję że to minie i bdę czuła się luźniej ..............wasze początki też takie były???
otóż to. Miło jest czasem pogadać z innymi kobitkami na różne tematy :] zwłaszcza, kiedy ze znajomymi to jakoś tak nawet nie bardzo chciałabym o niektórych rzeczach mówić ;]
Trochę tylko źle sie czuję taka "nowa" mam nadzieję że to minie i bdę czuła się luźniej ..............wasze początki też takie były???
wiesz, ja tu jestem od wczoraj ;] hehe
Fajnie że nie jestem sama.....
na poczatku tez sie czułam troche obca
ale szybko mi mineło
własnie to jest wielki plus ze tu mozesz znalesc odpowiedzi na nurtujace cie pytania ktorych normalnie nie miała bys komu zadac a nasze kolezanki z forum maja naprawde ogromna wiedze w roznych dziedzinach
kazdy stara sie pomoc i mowi to co wie
i tak sie uzupełniamy hehe xD
pewnie ze nie jestes patrz ile tu kobiecin jest
![]()
otóż to. Miło jest czasem pogadać z innymi kobitkami na różne tematy :] zwłaszcza, kiedy ze znajomymi to jakoś tak nawet nie bardzo chciałabym o niektórych rzeczach mówić ;]
To prawda czasami po prostu nie chce nam się opowiadać wszystkiego bliskim lub znajomym ......potem okazuje się że wszyscy wszystko wiedzą!!!
Poza tym ta świadomość anonimowości bardzo kusi:) ![]()
witaj na forum
ja mam za sobą już troszkę postów, więc jest to dowodem na to jak forum wciąga
czuj się z nami dobrze!
Salomea,samotnosc samotnoscia,ale napisz cos o sobie.
Czemu uwazasz ze jestes samotna?
o tak. sporo się tu można nauczyć i przy tym nie krępować ;] za to lubię to forum ![]()
Trudno opisać dlaczego...Sama jestem
sama wychowuję dziecko
walczę z przeciwnościami losu a jest ich naprawdę dużo... ale ze wszystkim staram się radzić sobie jak tylko potrafię najlepiej:)
No to nie jestes sama.Masz dziecko.Pracujesz?Uczysz sie?
Tez sama wychowywalam dziecko i zdaje sobie sprawe z trudnosci.
własnie nie jestes sama masz zapewe cudowne dziecko :*
Tak pracuję i uczę sie jednocześnie....studiuję administrację
masz racje ....dziecko to moje życie tylko ma 5 lat i nie może ze mną dzielić wszystkiego .........to tylko beztroskie dziecko i niech taki pozostanie jak najdłużej:)
22 2009-06-14 22:18:36 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-06-14 22:19:37)
To juz fajny dzieciaczek.Widzisz Salomea,mysle ,ze nie jestes sama.Pracujesz i uczysz sie ,to czas masz zapelniony po brzegi i przebywasz z ludziskami.Pewnikiem chodzi Ci o brak kochanej Ci osoby w postaci faceta.Ale i na niego przyjdzie czas.Widocznie do tej pory nie mialas szczescia co do plci odmiennej.
Narazie skoncz szkole,miej prace i badz niezalezna od faceta
napewno jest ktos kto czeka na ciebie i twojego brzdaca
(chyba nie tak sie pisze
)
Nie o to chodzi....miałam męża tzn. nadal jeszcze prawnie mam ale to co z nim przeżylam zabija moje wszelkie uczucia ....wiarę w miłośc , zaufanie itd, Prawda, że jestem wciąż wśród ludzi...........ale jest wecmnie coś co chce wyjść na zewnątrz a nie może..........
I nie potrafię określic co jest moją samotnością..............moze ta tajemnica
opisz nam swoja historie ale moze nie w tym watku z checia wysłuchamy ![]()
mój mąż jest w areszcie juz od jakiegoś czasu.....znalazł się tam ponieważ znęcal się nade mną fizycznie i psychicznie
28 2009-06-14 22:42:00 Ostatnio edytowany przez mojmalyumysl (2009-06-14 22:43:03)
boze... bydlak... ;/ w takim razie moim zdaniem powinnas zyc tak jak by go nie było ... napewno mogła bys sobie ułozyc jeszcze cudownie zycie wystarczy otworzyc sie na ludzi . A co do twojej samotnosci to pamietaj ze masz tutaj nas i nam mozesz sie wyzalic :*
a co do twojego meza to naprawde nie rozumiem takich ludzi nie za taka osobe sie wychodzi za maz i nie tej osobie sie przyrzeka miłosc wiernosc i uczciwosc małzenska... kurde ;/
no i masz cudowne dziecko to jest chyba najwazniejsze ![]()
Tak mam dziecko ....bez niego nie zrobiłabym kroku który zrobiłam ...........staram sę zyć tak jakby go nie było ale bardzo sie boję bo on już niedługo wyjdzie .........nie wiem co wtedy:c naprawdę nie wiem.......
Na razie odbijam się od dna....staram sie ze wszystkich sil
a czego sie boisz ?? wynies sie gdzies i niech sie nawet do ciebie nie zbliza !!!!
To nie takie proste.............tu mam pracę, szkołę nie chcę uciekać, Mam nadzieję że zrozumiał ......... i nie zbliży się więcej. Ale póki się nie przekonam że tak jest to bardzo się boję i martwię.
Z natury jestem osobą bardzo łagodna..... brzydzę się przemocą...
wiem wiem ze to nie jest proste nic nie jest proste kazdy jest zwiazany z miejscem w ktorym zyje jednak skoro sie go boisz... chociaz moze wiezienie go zmieni ... pozyjemy zobaczymy ...
mi wystarczy żeby rozumiał ze nie mozna nikogo krzywdzić. I będzie sie trzymał jak najdalej ode mnie...
Tak sobie myslę ...........ile jest ludzi na świecie tyle jest różnych historii
kazda inna....
dokładnie... trzymam kciuki zeby sie udało i licze ze bede na bierzaco
:*
Mam zamiar bywać tu często .......
Witaj wśród nas:) Salomea każda z nas szukała takiego miejsca jak to forum.Każda z nas ma jakieś problemy o których nie ma odwagi opowiadać osobą z którymi przebywa na codzień.Zadomowisz się szybko i nawet nie zauważysz jak to forum wciąga.Ja też na początku bałam się pisać,ale jest już lepiej.Chociaż jeszcze do końca nie otworzyłam się.Ciężka ta Twoja sytuacja,ale pamiętaj damy radę,gdy mamy wsparcie chociaż takie w necie.Trzymaj się i miłego postowania:)
Witaj Salomeo:=) Tutaj możesz znaleźć przyjazne dziewczyny, które z pewnością pomogą Ci i pocieszą w miarę możliwości.
teraz rozumiem dlaczego tak a nie inaczej reagujesz na to co pisze w swoim poście... przykro mi,że tak Ci się ułozyło w życiu... mnie tez nie jest łatwo,zreszta wiesz o tym... mam nadzieje,że wszystko sie jeszcze ułozy Tobie , mnie i wszystkim Kobietom mającym problemy w domu...
trzymajcie sie cieplutko!!!
------------------
annika