prawiczki-pierwszy raz - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2013-06-09 19:38:51

cantonik7
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-06-09
Posty: 5

prawiczki-pierwszy raz

Witam to jest mój pierwszy temat i post na tym forum, więc się troche bardziej rozpiszę. Zacznę od tego, że jestem bardzo mało doświadczony w sprawach łóżkowych. Chyba mogę nazwać się prawiczkiem bo nigdy nie doszedłem w kobiecie przez penetrację. Miałem w liceum napaloną i doświadczoną koleżankę ../mieliśmy stosunek chociaż i tak wtedy nie doszedłem w niej, tylko po oralu i pettingu. Ogólnie wtedy miałem problem żeby wgl mi stanął przy niej bo w wieku 12-18 sporo się masturbowałem i ciężko było się przestawić. Poza tym był stres i kompleksy. Mam 14,5 cm w pełnym wzwodzie i myślałem że to bardzo mało i się wstydziłem...  Jednak jakoś daliśmy radę bo była miałą dość luźną pochwę, bardzo mokrą i byłą doświadczona w te klocki. Było przyjemnie lecz nieporadnie bo jak w nią wchodzilem to po kilku ruchach miękłem itd, może przez ogumienie. Skończyło się na tym, że doszedłem jak zrobiła mi dobrze językiem.

Potem mialem rok przerwy od spraw seksualnych z kobietą i została mi masturbacja.  Między 1 a 2 rokiem studiów wakacjach znowu miałem prawdziwą okazję by uprawiać sex...jednak wtedy nawaliłem, nie stanął mi. Ogólnie przy pieszczotach i całowaniu w ubraniach, tańczeniu itd stawał aczkolwiek jak miałem założyć gumkę i wejść to opadał. Dziewczyna nie była dziewicą ale była ciasna...nie mogłem wejść itd, była klapa. Trochę się to na mnie odbiło, straciłem pewność siebie. w tych sprawach.

Teraz jestem na 4 roku, poznałem świetną dziewczynę. Dobrą, czułą, podba mi się i bardzo mi na niej zależy. Okazało się, że jest dziewicą. Jesteśmy razem już 2 miesiące i chcielibyśmy rozpocząć współżycie. Mamy jednak za sobą nieudane 3 razy już. Dodam, że mamy okazję średnio raz na tydzień jak jej wspołlokatorki wyjadą.

Jak próbowaliśmy za 1 razem razem było kiepsko bo raz że byliśmy zmęczeni po ciężkim tygodniu, 2  wypiliśmy po kilka piw i 3 był duży stres. Ja chciałem ją zaspokoić i ona mnie, ona stresowała się chyba bardziej. Nastrój był po było wino, półmrok, mieliśmy prywatność. Pieściliśmy się, trochę mi stawał ale tak na 60% przy ocieraniu i handjobie. Chciałem zrobić jej minetkę, lizałem wargi sromowe, łechtaczkę. Było jej miło, zrobła się wilogotną ale nie zbliżyłem się nawet do orgazmu. Przy potem pettingu bolało ją więc odpuściłem. Poszliśmy spać, było spokojnie bo zwaliliśmy to na zmęczenie i brak gotowości. Trochę jednak moje ego podupadło bo dowiedziałem się, ze jej były chłopak doprowadzał ją do orgazmu językiem a ja nie potrafię sad



Za 2 razem było lepiej bo przy pieszczotach miałem prawie pełny wzwód, taki żeby już założyć gumkę. byla mokra, popieściłem ją językiem, może bez szałowych efektów czy orgazmu u niej ale była wilgotna. Ułożyliśmy się na misjonarza i chciałem w nią wejść...penis trochę  opadł ale był średnio-twardy...próbowałem w nią wejść, ale okazała się za ciasna, nie mogłem wejść..wgl jakoś ciężko mi trafić było porządnie. po kilku próbach byliśmy już zmęczeni i poszliśmy spać.


Wczoraj była nasza 3 próba. po ocieraniu, handjobie pałka mi stanęła naprawde mocno. Stwierdzilimy że może tym razem spróbujemy bez gumki...po dość sporym doświadczeniu w masturbacji na pewno nie dojdę szybko. Dodam, że nie masturbuję się opd tygodni żeby być w pełni naładowany i żeby się odzwyczaić od ręki. Wczoraj naprawdę byłem twardy, tak już na 90%, popieściłem ją trochę palcem, językiem, ułożyłem na misjonarza i chciałem wejść. Podniosłem jej nogi i lekko rozchyliłem. Jednak przy próbie wejścia była za ciasna, znowu nie mogłem wejść i dobrze trafić...a jak trafiałem to było za ciasno by wejść. Jak ją popieściłem, językiem i trochę rozciągnąłem to z kolei w tym momencie mi zmiękł. Próbowałem w nią wejść półmiękkim, jednak nie dałem rady dobrze trafić... nie wiem jak to zrobić już hmm  Trochę mamy doła przez to i boję się, że ją stracę przez to sad(  Jestem zdesperowany i szukam jakiś rozwiązań.

Czytałem w necie o technice rozdziewiczenia "wejście smoka" żeby jej podłożyć poduszkę pod pupę, unieść kolana do jej piersi i wejść. Tylko jak zrobić to żeby ona była wilgotna i ja na maxa twardy ? bo mamy problem, że albo ona jest wilgotna i gotowa, albo ja, nie możemy się zgrać sad  Poza tym ona się boi i prosi bym założył gumkę...jednak przy gumkach nie jestem taki twardy... myślę więc o viagrze żeby postawić go na marmur, założyć porządnie gumę i ją mocno przebić...co o tym myślicie ? Macie jakieś inne rady, wskazówki,  jak ten pierwszy raz zrobić...bo jestem już podłamany i nie wiem co robić sad

Mam też pytania o techniki robienia minetki, jak ją doprowadzić chociaż tak do orgazmu ?  Jej były chłopak z którym byłą 6 miesięcy ją doprowadził chociaż językiem do orgazmu a ja nie mogę...dostaje szału przez to hmm  czuję się strasznie mało męski i mam doła

Poza tym sprawa oralu po mojej stronie...ona nie robi mi go bo mówi, że nie jest gotowa, co mam o tym myśleć ? dodam że mój penis wygląda ładnie, zdrowo, raczej standardowe rozmiary (14,5 szału nie robi, ale chyba to nie problem co ?) no i jest ogolony, co jest grane ?? HELP !!

Ostatnio edytowany przez cantonik7 (2013-06-09 20:44:38)

Offline

 

#2 2013-06-09 23:47:27

Nirvanka87
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2012-08-20
Posty: 2054

Re: prawiczki-pierwszy raz

Po pierwsze juz nie jesteś prawiczkiem, skoro z tamtą pierwszą dziewczyną doszło do penetracji.
Co do rozdziewiczenia, to nie jest to łatwa sprawa, polecam ja trochę upić, żeby znieczulic a siebie mocno pobudzić coby stał długo,twardo i wytrwale, a potem wejść na chama. Oczywiście wcześniej trzeba to ustalić z dziewczyną. JA sie ze swoim rozdziewiczeniem męczyłam prawie 3 miesiące, a próbowaliśmy kilka razy w tygodniu, bolało bardzo, ale potem juz zaciskałam zęby i nie wydziwiałam, ze boli.


Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

Offline

 

#3 2013-06-10 00:04:02

cantonik7
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-06-09
Posty: 5

Re: prawiczki-pierwszy raz

myślisz, że bez gumki lepiej może być rozdziewiczyć ? przy jakiej pozycji najlepiej to zrobić ?

Ostatnio edytowany przez cantonik7 (2013-06-10 01:04:17)

Offline

 

#4 2013-06-10 08:53:35

Róża 27
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2013-05-01
Posty: 555

Re: prawiczki-pierwszy raz

Ja Ci radzę by ona sama tam siebie popieściła a Ty zrób dla siebie trochę ręką by Ci stanął. Jak to już zrobicie to potem szybko w nią wejdź. Pozycja? Lepiej klasyczna ale również możesz spróbować na boku ( z jej rozchylonymi nogami) lub niech ona położy się na łóżku tak by jej nogi były na Twoich ramionach a pupa była na rogu łóżka a ty klęknij przed nią i wejdź w nią. Co do gumki to niech ona załatwi sobie tabletki u ginekologa i gumka już nie będzie potrzebna :-) Jak uwierzysz w siebie i swoje możliwości to dasz radę. Mój eks nie miał nawet tych 14,5cm co Ty a i tak było mi z nim dobrze :-)


"Kiedy wierzysz w siebie, nie starasz się przekonać innych. Kiedy jesteś zadowolony z siebie, nie potrzebujesz aprobaty pozostałych." Lao Tze

Offline

 

#5 2013-06-10 09:54:21

Gall_Anonim
Net-facet
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2013-04-04
Posty: 148

Re: prawiczki-pierwszy raz

Zauważyłem, że masz typowy kompleks wielkości penisa oraz zaczynasz dołować się przez niepowodzenia w łóżku. Proponuje Ci, żebyście na jakiś czas zaprzestali prób i skup się na tym, by odbudować swoją pewność siebie i poczucie wartości. Żyjesz teraz w stresie, a ten wyjątkowo utrudnia baraszkowanie w łóżku. Porozmawiaj z partnerką szczerze, że boisz się ją stracić i wpadłeś w błędne psychiczne koło, że ją zawiedziesz..przez co masz problemy z erekcja. Pozbądź się tego co wpływa na Twoją psychikę, a zobaczysz, że nie problemy ze zwodem przeminą, a Ty sam w końcu zaczniesz cieszyć się z seksu smile.
Co do prezerwatyw, to zawsze możesz kupić bardzo cienkie oraz postaraj się by nie były za bardzo "wilgotne", bo możliwe, że za małe "tarcie" nie sprawia Ci tyle przyjemności. Oczywiście kategorycznie zapomnij o masturbacji. Spróbujcie różnych pozycji, albo innych "zabaw" tytułem gry wstępnej. Tutaj też mógłbyś spróbować namówić swoją partnerkę do seksu oralnego, który mógłby być pomocny w utrzymaniu wzwodu. Oczywiście nie zmuszaj jej do tego, bo nabawicie się kolejnych kompleksów. Nawet jeśli nie będziesz w stanie przy kolejnej próbie wejść w nią, to nie zostawiaj jej broń boże podnieconej i nie odwracaj na drugi bok.. bo to spotęguje w jej oczach problem. Pieść ją, dbaj o jej potrzeby, a z czasem może uda wam się przełamać problemy wink
Co do pieszczot Twojej partnerki, wyobraź sobie, że masz przed sobą kwiat, z którego zlizujesz słodki nektar... Rób to delikatnie, ale równocześnie stanowczo tak jakbyś chciał dobrać się do ostatniej kropelki wink Nie umiem tego inaczej wyjaśnić... to po prostu musisz czuć i metodą prób wypracować samemu wink

Pamiętaj! Pozbądź się stresów!

Pozdrawiam wink

Ostatnio edytowany przez Gall_Anonim (2013-06-10 14:31:55)


"Jeśli kochasz kwiaty, nie wyrywaj ich. Ponieważ jeśli wyrwiesz, to one umrą, a zdaje się, że one są tym, co kochasz. Więc jeśli kochasz kwiaty, pozwól im być. Miłość nie polega na posiadaniu. Miłość polega na docenianiu" - Osho

Offline

 

#6 2013-06-10 13:40:31

cantonik7
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-06-09
Posty: 5

Re: prawiczki-pierwszy raz

Dzięki za bardzo fajne wypowiedzi, faktycznie chyba to wszystko przez jakieś głupie stresy i kompleksy. Ogólnie kiedyś się sporo masturbowałem i oglądałem porno, wydawało mi się to strasznie proste a rzeczywistosc okazała się zupełnie inna i myślałem że ze mną coś nie tak. Potrenuję z minetką, oby poszło lepiej.

Offline

 

#7 2013-06-11 06:42:39

Norbi777
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-12-08
Posty: 168

Re: prawiczki-pierwszy raz

Wejdz na xHamster.com i poszukaj amatorskich filmikow z masturbacji kobiet, oraz na temat minetki. Szcegolnie dobrej jakosci filmy, bys widzial dobrze jak to sie odbywa. Nauczysz sie rozpoznawac gdzie i jak piescic swoja dziewczyne. Ewentualnie pozostaje ci sie spotkac z dojrzala kobieta, ktora cie nauczy tego i owego, nie bedzie sie wstydzila jak ta mloda pokazac i powiedziec, zwlaszcza ze sama, prawie nic nie wie, a poprzedni chlopak przypadkowo umial ja zaspokoic....

Offline

 

#8 2013-06-11 07:52:51

busiu
100% Netkobieta
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-09-06
Posty: 2003

Re: prawiczki-pierwszy raz

Ale jak rozdziewiczać bez gumki? Jeśli ona nie stosusuje żadnej antykoncepcji (a pewnie nie stosuje, skoro jest dziewicą), to w jaki sposób chcesz się zabezpieczać? Co w ogóle mężczyźni mają z tymi prezerwatywami, nie można zrozumieć że to konieczność?


W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

Offline

 

#9 2013-06-11 11:49:56

cantonik7
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-06-09
Posty: 5

Re: prawiczki-pierwszy raz

chodzi o to, że ja dochodzę wolno i na pewno przy rozdziewiczaniu nie dojdę więc nie ma po co się zabepieczać a muszę być bardzo twardy, żeby pożądnie ją przebić. Poza tym gumki są niewygodne, cisną bardzo żołędź itd i z reguły penis nie jest taki twardy jak bez. To nie jest mój wymysł, tak ma większość facetów. Potem jak już będzie mi łatwiej w nią wchodzić i nie będe musiał przerywać bo ją bardzo boli to będę się zabeczpieczać, przecież też jeszcze długo nie chce mieć dzieci

Offline

 

#10 2013-06-11 14:23:23

vex1337
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-11-03
Posty: 25

Re: prawiczki-pierwszy raz

cantonik7 napisał:

chodzi o to, że ja dochodzę wolno i na pewno przy rozdziewiczaniu nie dojdę więc nie ma po co się zabepieczać a muszę być bardzo twardy, żeby pożądnie ją przebić. Poza tym gumki są niewygodne, cisną bardzo żołędź itd i z reguły penis nie jest taki twardy jak bez. To nie jest mój wymysł, tak ma większość facetów. Potem jak już będzie mi łatwiej w nią wchodzić i nie będe musiał przerywać bo ją bardzo boli to będę się zabeczpieczać, przecież też jeszcze długo nie chce mieć dzieci

Co za bzdury.

Offline

 

#11 2013-06-12 11:10:20

WitchQueen
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-01-16
Posty: 1119

Re: prawiczki-pierwszy raz

cantonik7 napisał:

chodzi o to, że ja dochodzę wolno i na pewno przy rozdziewiczaniu nie dojdę więc nie ma po co się zabepieczać a muszę być bardzo twardy, żeby pożądnie ją przebić. Poza tym gumki są niewygodne, cisną bardzo żołędź itd i z reguły penis nie jest taki twardy jak bez. To nie jest mój wymysł, tak ma większość facetów. Potem jak już będzie mi łatwiej w nią wchodzić i nie będe musiał przerywać bo ją bardzo boli to będę się zabeczpieczać, przecież też jeszcze długo nie chce mieć dzieci

A słyszałeś o preejakulacie? Jak nie, to radzę poczytać i przemyśleć swoje dziecinne nastawienie do seksu. Nie marudź, że gumki niewygodne. Może nie potrafisz prawidłowo założyć? Penis 14,5cm to jest absolutna norma, dopóki nie pozbędziesz się własnych kompleksów i obaw, to prawdopodobnie będziesz miał problemy z utrzymaniem wzwodu. Fizycznie raczej wszystko jest w porządku, to siedzi w Twojej głowie. Jak zaczniesz mieć odpowiednie nastawienie i trochę poćwiczysz to będzie stał nieważne czy z gumą, czy bez.
Może powinieneś poćwiczyć masturbację w prezerwatywie. Wtedy ciało się przyzwyczai do normalnej reakcji na gumkę.


"Paint stripes on a toad, he does not become a tiger"

Offline

 

#12 2013-06-12 20:29:57

cantonik7
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-06-09
Posty: 5

Re: prawiczki-pierwszy raz

WitchQueen napisał:

A słyszałeś o preejakulacie? Jak nie, to radzę poczytać i przemyśleć swoje dziecinne nastawienie do seksu. Nie marudź, że gumki niewygodne. Może nie potrafisz prawidłowo założyć? Penis 14,5cm to jest absolutna norma, dopóki nie pozbędziesz się własnych kompleksów i obaw, to prawdopodobnie będziesz miał problemy z utrzymaniem wzwodu. Fizycznie raczej wszystko jest w porządku, to siedzi w Twojej głowie. Jak zaczniesz mieć odpowiednie nastawienie i trochę poćwiczysz to będzie stał nieważne czy z gumą, czy bez.
Może powinieneś poćwiczyć masturbację w prezerwatywie. Wtedy ciało się przyzwyczai do normalnej reakcji na gumkę.

no i to jest jakaś normalna odpowiedź a nie "co za bzdury"   Trochę daliście mi do myślenia i faktycznie chyba lepiej  bardziej się przyłożyć i popracować z przyzwyczajeniem członka do gumki niż potem płakać.  Zakładałem raczej dobrze bo dobrze przylegała i zostawiłem miejsce na czubku na spermę.  Po prostu potem opadała jak nie mogłem w nią wejść i się stresowałem tym.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013