Witam ! Moj zwiazek nalezy do jednego z dosc skomplikowanych, poznalismy sie ok 3.5 roku temu para jestesmy od 3 lat. Na poczatku juz pojawily sie pewne rozbierznosci co do planow na przyszlosc, on jest 13 lat starszy i ma tzw parcie na dzieci juz a ja na razie mysle o rozkreceniu kariery. Ale jakos juz sie dogadalismy. Jego obsesja jest na tyle silna, ze widzac swoja ex jakies 4 mies temu na jednym ze soptkan i dowiedziawszy sie ze ona jest w ciazy chodzil podlamany, wtedy byl pierwszy prawdziwy kryzys bo wpadlam w szal, moj facet siedzi zalamany bo jego ex jest w ciazy, cos jest tutaj nie tak, chcialam go pocieszyc to uslyszalam ze to on juz moglby byc ojcem itp postanowilam z nim zerwac bo juz nie wiedzialam czy rzeczywiscie jest to kwestia tylko dziecka czy chodzilo mu jednak o ex
po miesiacu przerwy wrocilismy do siebie, ja w miedzyczasie walczylam ze swoja zazdroscia o jego przeszlosc seksualna ( spal przede mna z 4 kobietami, jedna jednonocna przygoda w czasie ktorej stracil prawictwo (to mnie zabolalo), potem seks z przyjaciolka ktory przerodzil sie w zwiazek i 2 kolejne zwiazki), on byl dla mnie pierwszym partnerem... NO i tak zyjemy sobe nie slyszalam zeby mial wobec mnie jakies plany, jak kazalam mu sie jakos zdecydowac to powiedzial ze na razie zycie z dnia na dzien jest ok bo nie wiadomo co zycie pokaze
CZY ON MNIE W OGOLE KOCHA ??? ![]()
Jeśli go kochasz, musisz poczekać, poobserwować. Czy jesteś jego miłością, czy tylko potencjalną matką dla jego dziecka? Wydaje mi się, ze czas pokaże, a Ty nie rób nic pochopnie. Ile masz lat?
ja mam 26 moj partner 38, troche dosyc mam tego czeania bo od 3 lat zwiazku nic sie nie ruszylo do przodu
"NO i tak zyjemy sobe nie slyszalam zeby mial wobec mnie jakies plany, jak kazalam mu sie jakos zdecydowac to powiedzial ze na razie zycie z dnia na dzien jest ok bo nie wiadomo co zycie pokaze"
Zaraz, zaraz - to on chce miec z Toba dzieci, ale nie ma planow na przyszlosc? A mieszkacie ze soba w ogole? Generalnie zanim sie z kims decydujesz na dzieci dobrze jest z ta osoba zamieszkac, poznac ja z innych stron, upewnic sie, ze zwiazek opiera sie na czyms wiecej niz tylko seksie i dobrej zabawie.
tak , mieszkamy ze soba, mysle ze znamy sie dosc dobrze i ciagle powtarza ze mnie kocha tylko dlaczego nie chce sie bardziej zaangazowac, myslalam ze facet w jego wieku jest bardziej stanowczy i wie czego chce
Teraz to juz zupelnie nie rozumiem - to czego Ty chcesz (w sensie co rozumiesz jako bardziej zaangazowanie - slub?). W moim przekonaniu ciezko jest sie bardziej zaangazowac niz miec z kims dziecko... Pogadaj z facetem, zapytaj czy ma jakies plany co do tego zwiazku, czy chcialby sie ozenic, miec dzieci etc. Po 3 latach to juz chyba sobie mozna na taka konwersacje pozwolic. A jak facet jeczy, ze jego ex jest w ciazy to moze srednio umiejetnie chce Cie zmobilizowac.
heh rozmawialismy juz i z tego co zrozumialam (powiedzial ze chcialby byc pewny ze bedzie mial dziecko zanim zdecyduje sie na slub?!) to liczy na wpadke a potem moze bedzie slub, nie wiem chcialabym moze zeby chociaz poprosil mnie o reke, jak raz cos napomknelam to powiedzial ze jak mi wygodniej tak to moge mieszkac z nim jako nazyczona, nie zabrzmialo to jakos romantycznie albo specjalnie ![]()
To moze powinnas sie go zapytac czy jak bys sie okazala bezplodna to Cie rzuci:/. Rozumiem, ze facet moze chciec miec dzieci, ale takie podejscie brzmi troche jakby Cie traktowal jak zwierze rozplodowe, chyba, ze cos zle zrozumialam... Facet brzmi troche niepowaznie. Moze powinnas mu uswiadomic, ze nie chcesz dzieci, jesli nie bedziesz w stanie powiedziec czy on sie chce z toba ozenic czy nie i czy Cie kocha etc.
rozmowa z nim tokatorga bo on zwykle siedzi i milczy, podczas ostatniej do jakiej udalo mi sie go zmusic powiedzial ze potzrebuje jeszcze kilku lat na upewnienie sie... nie wiem moze liczy na wpadke? juz sama nie wiem co o tym wszytskim myslec, kocham go ale chcialabym wiedziec jak widzi nasza przyszlosc bo jak na razie pwoiedzial ze mamy sie soba cieszyc i zyc z dnia na dzien, przeciez nie jestesmy nastolatkami juz ![]()
To musisz albo zaakceptowac albo go wprost przycisnac i nie popuscic.
chyba na to wyglada
dzieki !