Jestem dziewczyną otwartą i lubię pomagać w problamach innych . Jeśli nasz jakiś problemy napisz miłosny , rodzinny czy krępujący wsztydzisz sie pogadać z kimś ze znajonym napisz ja Cię nie znam wiec napewno nie zaszkodze a napewno postaram Ci się pomóc . Megii smile
Aż tak się nie oferuj - jeszcze nie wiesz, co to forum potrafi ![]()
więc ja bedę pierwsza:)
mój związek sie wypala, nie umiem tego naprawic, nie wiem jak... ON też nie, nie umie pogadac, poprosiłł o chwile czasu, zeby przemyslec, odpoczac od siebie. Pewnie zapytasz czy mi zalezy? nie wiem, po prostu nie wiem, i to jest najgorsze uczucie jakie moze teraz byc.... co robić?
więc ja bedę pierwsza:)
mój związek sie wypala, nie umiem tego naprawic, nie wiem jak... ON też nie, nie umie pogadac, poprosiłł o chwile czasu, zeby przemyslec, odpoczac od siebie. Pewnie zapytasz czy mi zalezy? nie wiem, po prostu nie wiem, i to jest najgorsze uczucie jakie moze teraz byc.... co robić?
krótka piłka albo Ci zależy albo nie. Nie ma nic pośrodku. Proste, logiczne
co jesli mi zalezy a jemu juz nie??
co jesli mi zalezy a jemu juz nie??
Jeśli nie zależy to prosta logika NARA i tyle, bo do tego trzeba dwojga
Potrzebuje rozmowy ...
Potrzebuje rozmowy ...
wal śmiało
Sylwuś
jak przeczytałam Twoją wiadomość to przez chwile poczułam się tak jak bym czytała siebie.... również jestem z chłopakiem już 2 lata i też się coś wypala ale powiem Ci tak szczerze że musicie dużo ze sobą rozmawiać i nazywać problemy ( jeśli są ) po imieniu inaczej nie dojdziecie do porozumienia wierz mi . Jak widzisz że Tobie coś nie pasuje w jego zachowaniu to mów mu o tym otwarcie a jeśli widzisz ze jemu coś nie pasuje pytaj sie o co chodzi nie dopuśc do sytuacji kiedy się zagubicie i staniecie się dla siebie zupełnie obcy ...
Urwis pisz co się dzieje ...
megi, nawet nie wiesz jak jest mi cięzko, to uczucie jest okropne, czuje jakby zycie toczyło sie obok mnie, nie umiem jeszcze z nim rozmawiac, nawet nie wiem co chce mu poowiedzieć, co by to była za rozmowa??? zresztą, może to co napisas"ie dopuśc do sytuacji kiedy się zagubicie i staniecie się dla siebie zupełnie obcy ..., nie wiem, ale tak już chyba jest... co robic??
Sylwuś a może to po prostu nie jest ten ... może potrzebujesz się zakochać na nowo ? Poznać kogoś ? Powiem tak przerwa w związku na pewno Wam nie pomoże tylko to pogrąży . Pomyśl o dobrych i złych Waszych chwilach zastanów się czy warto wylewać łzy na kogoś kto może zupełnie tym się nie interesuje ? Powiem krótko jeśli Ci zależy to może zmień się pokaż jaka jesteś z innej strony porozmawiaj z nim spytaj się czego od Ciebie oczekuje spytaj się czy Jemu w ogóle zależy i czy jest o co walczyć ? Jeśli widzisz że Jemu też zależy to walcz , zmieniaj się bądź inna by On zauważył że się starasz i że Ci zależy ... ale ale zwróć uwage czy On też się staranie ? Pamiętaj nie można odbijać tej samej piłeczki w jedną stronę jeśli po drugiej nikt nie odbija ... Obje musicie się starać jeśli wam zależy ... Jeśli nie to wydaje mi się że powinnieście to zakończyć ( ale to jest ostateczna ostateczność )
17_megii:) Jesteś podobna do mnie umiem pomagać innym ale sobie nie potrafię zawsze umiem innym dobrze doradzić by było dobrze i zawsze jest ok ale dlaczego sobie nie umiem hm.... Ile masz lat 17_megii:) pytam bo masz krótkie odpowiedzi cyt jedno z Twoich zdań krótka piłka to nie jest takie proste krótka piłka czasami potrzeba rozmowy z kimś i zapoznać się z rozmowcą i zachować pełną dyskrecję Ja kiedyś tu na swoim profilu miałam podany numer gg dużo ludzi pisało do mnie to mnie cieszy , ze potrafiłam im pomóc nawet pomóc z najgorszej przepaści życiowej . Teraz sama mam problem kocham faceta a czasami już sama nie wiem co chcę ale gdy go nie widzę to kazda chwila jest wiecznością tęsknie za nim... Ale znowu gdy go widzę doprowadza mnie czasami do szału bo ma jeden nałóg który mnie dobija eh... Nie wiem już co chcę ale cały czas marzę i chcę poznać faceta z którym stworzę dom rodzinne ciepło ale gdzie go szukać no gdzie? Nie chodzę na imprezy , zresztą tam nie pozna się kogoś normalnego pewnie... Nie wychodzę tak do ludzi a jak wychodzę to tylko zakupowe szaleństwo troszkę posiedzę w barze albo i ogródkach wiedeńskich albo zerkam na wystawy sklepowe albo i jeszcze spacer po lesie . Jest u nas audycja codzienna radio randka piszę tam od czasu do czasu i cisza ktoś tam napisze ale niby kazdy szuka na stałę a co do tego stabilnego związku to chodzi tylko o seks brak slów seks chyba jest najważniejszy w dzisiejszym pokoleniu...
Potrzebuje rozmowy ...
Chętnie porozmawiam z Tobą jeśli jeszcze masz ochotę . Pozdrawiam
Nigdy nie mów takich słów"zrobię wszystko by Ci pomóc"to wielka odpowiedzialnosć pomagac innym,czasem może ktoś zwrócić sie z problemem któremu sie nie podoła.
nie umiem sie z nim rozstac bo wiem, że bede tego załowac, ale nie umiem tkwic w tym co mjest teraz, a mianowiceie w milczeniu, braku roznowy i zainteresowania. To rozstanie próbe, jest najgorsze, bo chciałabym zapomniec ale wiem ze zawsze moge wrócic, zaczac od nowa, tylko nie wiem czy ja tego chce, czy on tego chce... nie umiemy rozmawiac o tym co się zepsuło...