Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Strony: 1 2
I wszystko jasne, kampania Partii Kobiet rozpoczęta, nie obędzie się zapewne od złośliwych i kąśliwych uwag mediów i konkurencyjnych ugrupowań,z racji kontrowersyjnego hasła i plakatu wyborczego PK.
Oto fragment wypowiedzi przewodniczącej partii:
- Myślimy o przyszłości, nie interesują więc nas podsłuchy, teczki i haki. Nie jesteśmy populistami - mówiła wczoraj przewodnicząca Partii Kobiet i numer jeden na warszawskiej liście wyborczej. Przedstawiła główne postulaty partii. - Domagamy się m.in. płac na równi z mężczyznami, lepszej opieki medycznej dla kobiet w okresie ciąży i porodu, zaostrzenia kar za maltretowanie, gwałcenie i zmuszanie kobiet do prostytucji. Chcemy poprawić sytuację rodziny, a więc także mężczyzn
Ostatnio edytowany przez Ewa (2009-02-21 14:02:42)
Offline
Hmm, mi za bardzo kojarzy się z kampanią portalu Wirtualna Polska, nie wiem, ale skojarzenie jest zbyt duże, i zamiast skupić się na myśleniu o wydźwięku kampaniii PK, ja wciąż widzę podobieństwa obu kampanii tamtej marketingowej i tej politycznej.
Pomysł jest generalnie niezły, ale wydaje się trochę taki nie do końca własny:\
Nie żebym się czepiał, jesteśmy czyste nie mamy nic do ukrycia...A jednak te ponętne ciała są ukryte za plakatem!!!No i niestety kojarzy sie to z kampanią WP.PL .Czy to ma oznaczać,że nagie ciała mają mnie zachęcać do glosowania...A może nie jestem facetem łasym na kobiece uroki, to próba zmanipulowania mnie jako faceta mnie trochę oburza i będę chciał na złośc pokazać,że nie takie chwyty na mnie działają i nie zagłosuję.
Mnie rochę zniechęca taka kampania, jest kontrowersyjna, ale pamiętajmy ,że kontrowersja nie do każdego przemawia...
Offline
Ponętne ciało kobiece występuje jako chwyt marketingowy w reklamach, w polityce może rzeczywiście oburzać i przede wszystkim wywołuje kontrowersje. Taki plakat może bardziej się kojrzyć z jakąś akcją feministyczną a mniej z kampanią wyborczą. Moje prywatne pytanie, czy autorzy plakatu i tej kampanii przemyśleli, kto jest adresatem i odbiorcą podanego na takiej tacy komunikatu?Jako dziennikarz i politolog w szczególny sposób zainteresowany tematyką marketingu politycznego, chciałabym wiedzieć, o kim przede wszystkim myśleli twórcy reklamy: czy o wyzwolonych feministkach czy o niedowartościowanych biednych gospodyniach domowych, dla których już samo odkrycie kawałka dekoltu jest nie lada wyczynem z pogranicza perwersji!
Ostatnio edytowany przez Ewa (2009-02-21 14:02:59)
Offline
Tiger29 napisał:
Nie żebym się czepiał, jesteśmy czyste nie mamy nic do ukrycia...A jednak te ponętne ciała są ukryte za plakatem!!!No i niestety kojarzy sie to z kampanią WP.PL .Czy to ma oznaczać,że nagie ciała mają mnie zachęcać do glosowania...A może nie jestem facetem łasym na kobiece uroki, to próba zmanipulowania mnie jako faceta mnie trochę oburza i będę chciał na złośc pokazać,że nie takie chwyty na mnie działają i nie zagłosuję.
Mnie rochę zniechęca taka kampania, jest kontrowersyjna, ale pamiętajmy ,że kontrowersja nie do każdego przemawia...
Ja właśnie się tego obawiam,że ten pomysł nie jest do końca dobry, bo nei jest adresowany do szerokich mas, tylko do jakiejś określonej grupy-zastanawia tylko czy do męskiego elektoratu czy do młodych dynamicznych kobiet pragnących zmian. Raczej nie do emerytów, a to pragnę zauważyć bardzo liczn a grupa społeczna.
Offline
wiele moich starszych koleżanek (starszych, znaczy powyżej 55,60 latek) z normalnościa odnosi się do tego plakatu. niestety napewno trudno bedzie zmienić pogląd/postrzeganie tego plakatu przez "dewotki", pseudokatlickie świętoszki czy też wychowane w kulturze pruderii kobiety. Trudne nie znaczy niemożliwe - bo przecież coraz młodsze ale i także wiekowe panie mają naturalny stosunek do tego co naturalne.... umiejętność patrzenia to nie tylko widzenie obrazu, to także otwartość na myślenie i poszukiwanie różnych interpretacji.... dojrzały człowiek takie zdolności posiada.
Niektórzy widzą w tym plakacie goliznę , motyw seksualny a niektórzy widza więcej: kobiecość i subtelność (plakat nie pokazuje kobiecych narządów)..jeśli skieruje się myśli w stronę seksu to tak też odczytuje się plakat - i tu dowód na to, że myśli się nie głową a ....., kiedy dostrzega się kobiecość, determinacje, powagę i odwage - dowodzi, że myśli pochodzą z rozumu i serca, bo taki jest właściwy przekaz plakatu - co powierdzają wyjaśnienia ze strony PK. Interpretacja zatem może być różna - to kwestia wyboru każdego z nas, co jest mu bliższe. jakby nie było jesteśmywłaścicielami naszych myśli...
Offline
A dla mnie to bardzo dobry pomysl, Dota ma racje, nie wszystkie babcie sa starodawne, sa tez n owoczesne panie, te starodawne to na pewno beda glosowaly jak im Rydzyk powie(niektore tak zaglosuja), mysle ,ze w dzisiejszych zcasach dziadkowie i babcia staja sie sila rzeczy i pod wplywem takich czasow bardziej otwarci na zmiany.Mnie sie podoba ta kampania, jest po prostu taka troche niepolityczna, troche feministyczno - happeningowa, no ale czemu nie?
Wszystko dla przyszłości - nie zajmujemy się tym co było, nie szukamy haków, teczek, układów.
To czego pragniemy to bezpiecznej i przewidywalnej przyszłości.
Jesteśmy odważne, silne i niezależne. Nagie i prawdziwe.
Jesteśmy niewinne, uczciwe - mamy czyste ręce, czyste serca i czyste intencje. Nie wstydzimy się naszej kobiecości.
Ubrane czy nagie, nie jesteśmy tylko obiektem seksualnym. Mamy twarze, oczy, myśli i przekonania których potrafimy bronić.
Popatrz na nas i zapytaj sam siebie czy nam wierzysz, czy możesz nam zaufać?
Wszystko dla przyszłości i nic do ukrycia!!!Jak reklama Dove:)
Podoba mi się!!!
Offline
A mnie zastanowiło tylko w sumie jedno, przeciez kobiety zawsze walczą z tym by nie traktowac ich przedmiotowo jako tylko ciał(tak w reklamach są przedstawiane) stąd pomysł mnie trochę zaskoczył, bo jest trochę zaprzeczeniem pewnych idei i zamysłów. Mnie jakoś specjalnie nie razi, ale wiem,że ta niekonsekwencja może spowodowac ,że znajda się tacy, którzy się doczepią. Pozdrawiam
Offline
Anna Kurpiowska napisał:
A mnie zastanowiło tylko w sumie jedno, przeciez kobiety zawsze walczą z tym by nie traktowac ich przedmiotowo jako tylko ciał(tak w reklamach są przedstawiane) stąd pomysł mnie trochę zaskoczył, bo jest trochę zaprzeczeniem pewnych idei i zamysłów. Mnie jakoś specjalnie nie razi, ale wiem,że ta niekonsekwencja może spowodowac ,że znajda się tacy, którzy się doczepią. Pozdrawiam
Aniu, patrzeć nie znaczy widzieć i rozumieć. Kobiety na plakacie Partii Kobiet to nie rozchechane dziewczynki z szerokimi uśmiechami i zachęcajacymi do seksu spojrzeniami. Plakat nie epatuje seksualnością tylko kobiecością. Twarze pań są poważne i nie można ich porównać do dziewczynek z tanich świerszczyków czy bijących erotyzmem kobiet z niektóych reklam.
Offline
W sumie masz racje,ale boje sie tego,ze inni nie beda widziec roznicy miedzy kobiecoscia a seksualnoscia. Dla niektorych fragment nagiego ciala to juz emanacja seksualnosci.
Offline
I właśnie dlatego, poprzez wzgląd na niektórych, ta kampania może być właśnie niewłaściwie odebrana. Adresat tej kampanii został trochę zawężony, właśnie poprzez taką odważną odkrywającą co nieco ciała kampanię billboardową. Czy to dobrze? Wybory pokażą...
Ostatnio edytowany przez Ewa (2009-02-21 14:03:21)
Offline
Ewa napisał:
I właśnie dlatego, poprzez wzgląd na niektórych, ta kampania może być właśnie niewłaściwie odebrana. Adresat tej kampanii został trochę zawężony, właśnie poprzez taką odważną odkrywającą co nieco ciała kampanię billboardową. Czy to dobrze? Wybory pokażą...
Ewa - masz absolutnie rację, zapewne 80% społeczeństwa odczyta ten plakat, jego wymowę idąc za pierwszym ciosem myśli - dodam skrzywionej myśli. i to dowodzi tylko konieczności terapii szokowej.... przetrzymają ją jednostki silne i.... a reszta i tak nie rokuje poprawy w krótkim okresie czasu, przewlekłe choroby leczy się znacznie dłużej ![]()
Offline
Dziękuję Ci, no zobaczymy czy terapia szokowa będzie skuteczna, życie pokaże a wyniki wyborów dadzą nam odpowiedź:)
Offline
Hmm, własnie tak sobie myślę, czy kampania na wzór kampanii Virginity miałby większą skuteczność;)
Offline
Luizja napisał:
Hmm, własnie tak sobie myślę, czy kampania na wzór kampanii Virginity miałby większą skuteczność;)
hej Luizja, a na czym polegała kampania Virginity (niestety nie widziałam jej)?
Ostatnio edytowany przez Dota (2008-03-09 12:09:07)
Offline
A swoją drogą co się teraz dzieje z Partią Kobiet? Cisza, ciekawe zcy przed burzą...Nawet jak była mowa o Manifie, ja nic nie słyszałam o PK!
Nie chcę się czepiać, ale kampania PK miała właśnie taki charakter podobny do kampanii house. Wprawdzie to było nawiązanie do kampanii Wirualnej Polski, ale teraz na jedno wychodzi. Klimat ten sam- było kontrowersyjnie, było nago...To gdzie w taki sposób do parlamentu? Ochrona by nie wpuściła:)
Offline
jing jang napisał:
Nie chcę się czepiać, ale kampania PK miała właśnie taki charakter podobny do kampanii house. Wprawdzie to było nawiązanie do kampanii Wirualnej Polski, ale teraz na jedno wychodzi. Klimat ten sam- było kontrowersyjnie, było nago...To gdzie w taki sposób do parlamentu? Ochrona by nie wpuściła:)
po prostu na łaszki dziewczynom nie starczyło, tylko na nagi plakat... no wiesz PK nie miało dotacji z budżetu państwa
).
A tak całkiem poważnie, miało być intrygująco i prowokacyjnie - to była jedyna szansa na "zaistnienie" partii w mediach - i to jest żałosne! proszę zwróćcie uwagę na ten fakt a nie na nołe tyłki, które i tak widzieliśmy tylko oczami wyobraźni, bo były zasłonięte. Nasze społecześtwo jest ślepe na fakty, ale ma bujną wyobraźnię i obłudę w oczach.
Tolka,
Partia Kobiet istnieje i działa - oczywiście nie w mediach, bo do mediów są wrota zamknięte i tylko sporadycznie od czasu do czasu w migawce cosik pokażą (w migawce, żebyś czasem nie zapamietała, nie usłyszała, nie zobaczyła). W manifie też PK brała udział - nie sztandarem partyjnym na wizji, ale z hasłami "pro kobiecymi"- bo celem manify nie była promocja partii a walka o równość. Zresztą zajrzyjcie na stronę PK www.polskajestkobieta.org
mocno wszystkich pozdrawiam ![]()
Offline
Podoba mi się to wytłumaczenie:) "Nieważne co mówią, byle mówili" to już dość powszechna technika kreowania, może nie tyle swojego wizerunku, ale przysparzania sobie popularności w postaci rozgłosu, stosowana najczęściej przez hollywoodzkie gwiazdki.
Jak się okazało, nie w każdym przypadku może odnosić właściwy skutek i przynosić pożądane efekty.
Próba wejścia PK do sejmu była naga, ale może jak się partia elegancko ubierze i odpowiednio zaprezentuje, to droga do parlamentu będzie otwarta smile .
Kampania polityczna tak naprawdę trwa przez cały czas pomiędzy wyborami, właśnie to jest czas pracy. Sama kampania to czas zbierania plonów, wtedy już nie ma czasu na wymyślanie efektywnych chwytów marketingowych i technik sprzedaży, już wtedy zaufanie elektoratu powinno być dawno zdobyte. Ja kampanię PK zorganizowałabym zupełnie inaczej:)
Ostatnio edytowany przez Ewa (2009-02-21 14:03:51)
Offline
Mnie absolutnie nie przekonała kampania partii! Wiem, że jednym z pomysłów na pokazanei się miała być akcja: Pierzemy brudy Polski , czy coś w tym stylu! To miał być happening zorganizowany przy okazji Dnia Kobiet! No to ewidentnei przypominałoby zryw feministyczny, a nie spotkanie poważnych kobiet, które chciałyby przeforsować swoje poglądy i wejść do parlamentu! A nagość! Wyobraźmy sobie teraz Samoobronę, jak panowie rolnicy, opaleni słońcem , zeszli wprost z pola, zrobili sobie minispódniczki z kłosów zboża i tacy jak ich Pan Bóg Stworzył, zapozowali do zdjęcia, a potem Polska ujrzałaby ich na plakacie!Myślę, że byłoby to tak samo odebrane jak plakat z nagimi kobietami!
Ostatnio edytowany przez Black Angel (2009-02-21 14:00:36)
Offline
Częściowo musze się z Tobą zgodzić, bo z jednej strony kobiety walczą o to, by ciało kobiety nie było produktem na sprzedaż, a tu nieoczekiwanie ta nagość!To przykre,że kobiety muszą się wstydzić za kampanię partii, która miała reprezentować ich interesy( i nie tylko) w parlamencie!
Ostatnio edytowany przez Ewa (2009-02-21 14:04:06)
Offline
Ewa napisał:
Częściowo musze się z Tobą zgodzić, bo z jednej strony kobiety walczą o to, by ciało kobiety nie było produktem na sprzedaż, a tu nieoczekiwanie ta nagość!To przykre,że kobiety muszą się wstydzić za kampanię partii, która miała reprezentować ich interesy( i nie tylko) w parlamencie!
Ewa,
ta kampania też pierwotnie bardzo mnie poirytowała i wręcz wzbudziła negatywne emocje - ale to był etap EMOCJONALNY (no tak już jesteśmy skonstrułowani, że najpierw budzą się emocje a potem rozum i wraz z nią szczegółowa analiza). Bardzo lubię poznawać motywy działań ludzkich i te dają mi mozliwość właściwej oceny.
miałam okazję przeprowadzić wywiad z uczestniczkami tej kampanii, a w zasadzie nie kampanii a plakatu. ten plakat nie znalazł się w planie kampanii wyborczej (widziałam strategię i plany działania zaplanowane na czas kampanii). Skąd sie zatem wziął?"Wyrósł z poczucia bezsilności, ignorancji, ale także przeciwko wszechotaczajacego kłamstwa , obłudy i hipokryzji". Pokazano plakat we wszystkich mediach - jak myślisz dlaczego wcześniej nie zapraszano PK do debat, rozmów, udziału w różnych programach telewizyjnych, radiowych?? Bo media publiczne są pseudopubliczne i w ich przestrzeni nie ma miejsca dla niewygodnych tematów.
Piszesz Ewo, że powinnyśmy walczyć z tym, by ciało kobiety nie było produktem na sprzedaż - i tu sie z Tobą zgadzam w 101%!! Za ten plakat wyborczy panie nie otrzymały żadnego wynagrodzenia, nie reklamowały nim żadnego produktu na sprzedaż. Nie użyły w nim swojego seksapilu, nie kokietowały, nie były umalowane jak "lale" z reklam konsumpcyjnych.
Dlaczego kobiety godzą się na TAKIE reklamy i na występowanie w nich? Bo KTOŚ płaci im za to pieniądze, no i są medialne!a Kto płaci? Nie ja i nie pani Zosia z Pcimia, która ma renty 500zł? Czy te reklamy podobają sie kobietom? Jeśli nie, to przez kogo są robione i dla kogo?
Piszesz, że kobiety muszą wstydzić za tą kampanię - ja nie mam takiego dylematu. Mamy wiele innych powodów do wstydu i zażenowania. Za Leppera i Łyżwińskiego z seks aferę w roli głównej, korupcją i szkodzeniu Polsce, za małego wodza PiS, Kurskiego i jego kłamstwa, za żenującą politykę zagraniczną jaką uprawiał J.Kaczyński, za prezydenta L.Kaczyńskeigo, który nie wie czy traktat który negocjował jest dobry czy zły, bo się opcje rządzące zmieniły, za rzeczniczkę praw dziecka, która chce być wyrocznią i karać za seks przed 18-stką (ciekaawa jestem jakimi narzędziami), za Gietycha i tego seniora i tego juniora, za pana Rydzyka, który pierze mózgi z ambony - lista jest długa.
Warto o tego typu wybrykach pamiętać a nie nabierać się na piękną kampanię Panów ubranych w gajerki od armaniego warte 10 pensji pani Krysi charującej w supermarkecie.
Offline
Black Angel napisał:
Wyobraźmy sobie teraz Samoobronę, jak panowie rolnicy, opaleni słońcem , zeszli wprost z pola, zrobili sobie minispódniczki z kłosów zboża i tacy jak ich Pan Bóg Stworzył, zapozowali do zdjęcia, a potem Polska ujrzałaby ich na plakacie!Myślę, że byłoby to tak samo odebrane jak plakat z nagimi kobietami!
Black Angel - jeśli chodzi o Samoobronę to niczego nie musimy sobie wyobrażać. Panowie w kuluarach, w swoich pokoikach poselskich uprawiali niezły jazz! No ale robili to w ukryciu, pod przykrywką nocy więc nic złego w tym nie było - bo czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Ot takie life! Ale kiedy pojawiali się w programach telewizyjnych, na konferencjach, na mównicy zawsze dobrze wyglądali - no sztuką jest gra pozorów. A my lubimy pozory, bo są ładne.
Ale przyznam Ci rację, tez wolałabym aby PK takiego plakatu nie musiała robic, żeby bez takiej desperacji mogła zaprezentować ludziom swoje poglądy, program , cele i działania.
...następna kampania będzie napewno inna ![]()
Offline
Liczymy na lepszą kampanię!Byle nie była negatywną jaką serwują inne ugrupowania!
Offline
Strony: 1 2