ja go kocham, a on mnie nie chce... - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2013-04-16 12:33:08

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

ja go kocham, a on mnie nie chce...

Moja sytuacja wygląda tak. Poznałam kilkanaście dni temu cudownego mężczyznę w Internecie, od razu coś zaiskrzyło. Zaczęły się kilkugodzinne rozmowy na fb, skype, przez telefon. Wydawało mi się, że mu zależy, mówił miłe słówka, podkreślał, że chce być moim pierwszym i ostatnim facetem. Ale ja wszystko zepsułam, ciągle mówiłam o tym jaka to ja jestem brzydka, gruba (mam 57kg i 170cm wzrostu, wiem, że gruba nie jestem ale wydarzenia z przeszłości siedzą w mojej głowie i nie pozwalają mi myśleć inaczej) a poza tym nie jestem śmiałą osobą, ale przy nim się otwarłam, czułam się dobrze. Często siedzieliśmy do piątej nad ranem rozmawiając przez telefon... zaczęło mi na nim zależeć. On też powiedział mi, że pierwszy raz od dłuższego czasu zależy mu na kimś z wzajemnością.
W poprzedni piątek byliśmy na pierwszej randce, przyjechał rano, od razu mi się spodobał, zaczęłam coś do niego czuć. Byliśmy w jednym barze, później poszliśmy do hotelu. Został na noc, przytulał, całował, czułam, że mu naprawdę zależy. Może to dziwnie zabrzmi ale był pierwszym facetem z którym się całowałam, chociaż mam aż 20lat, po prostu przedtem nie chciałam całować się z byle kim. To był najwspanialszy wieczór i noc w moim życiu. W sobotę, niedzielę i poniedziałek sam pierwszy do mnie pisał, było ok. Ale ja wczoraj musiałam mu wypalić, że czuję, że po spotkaniu jest inaczej, gorzej, i że obawiam się, ze to już koniec z jego strony. On powiedział, że ma już dosyć mojego narzekania i że to koniec. Dodał jeszcze, że jestem poje...na, że tak szybko się w nim zakochałam. Nie wiem co mam robić, ja naprawdę nie wyobrażam sobie życia bez niego sad

Offline

 

#2 2013-04-16 12:49:32

malutka91
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2013-01-24
Posty: 110

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

gdyby mi facet powiedział że jestem poje... to znaczy że nie jest wart mojego zainteresowania, dostałby wiązankę i na tym koniec naszej znajomości. nie wypowiadam się na temat Twojego zachowania na pierwszej randce, bo moim zdaniem do takich rzeczy nie powinno dojść jeśli dziewczyna się szanuje. zrobiłaś co chciałaś, ale on mógł to źle odebrać.


"jesteś różowy krem na cieście i byłbym Ciebie jadł o wiele częściej.. o ile zechcesz... jesteś jedyna w całym mieście, łaskawy zrządził los, że chciałaś mieć mnie w domu na jesień..."

Offline

 

#3 2013-04-16 13:02:50

Anik38
Redaktor Działu Miłość
Zarejestrowany: 2012-08-08
Posty: 905

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

NIGDY nie mów facetowi, że jesteś gruba, brzydka itd. Po co mówiłaś, że po spotkaniu jest inaczej, gorzej, jeżeli było, jak sama piszesz, cudownie? To strzał w swoje kolano! Chłopak miał rację, gdy powiedział, ze ma dosyć twojego narzekania. Tez bym miała.

To jednak, że powiedział, że jesteś poje..na, jest nie do przyjęcia.
Radzę Ci odkochać się szybko i potraktować to co się stało jak nauczkę na przyszłość.

Offline

 

#4 2013-04-16 13:03:46

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

malutka91 napisał:

nie wypowiadam się na temat Twojego zachowania na pierwszej randce, bo moim zdaniem do takich rzeczy nie powinno dojść jeśli dziewczyna się szanuje. zrobiłaś co chciałaś, ale on mógł to źle odebrać.

Wiem, że moje zachowanie na pierwszej randce nie było na miejscu. Zawsze na randkach trzymałam dystans, ale ten jeden raz nie umiałam. Ale my tylko spaliśmy na jednym łóżku, przytulaliśmy się i całowali, seksu nie było. On sam kiedyś przez tel powiedział, że poczeka aż ja będę gotowa na seks.

Offline

 

#5 2013-04-16 13:08:33

miusia
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2013-04-10
Posty: 23

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Troche mu sie nei dziwie masz 20 lat a zachowujesz jak 13 latka. Zakochałas się? po 1 razie jak go widziałaś? wybacz ale na moje to on liczył na cos innego tej nocy w hotelu nie dostal tego wiec cie zbył

Offline

 

#6 2013-04-16 13:10:17

Saaraa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-01-03
Posty: 530

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

malutka91, no bez przesady, chciała to się całowała, nie ma 12 lat. tongue

co do narzekania - nic mnie bardziej nie wkurza jak facet który ciągle chce żeby mu mówić, że na mnie zasługuje pomimo tego jaki jest fatalny - pewnie to samo miał ten chłopak....

ALE

Nic nie usprawiedliwia jego słów i jeżeli Ci mówi takie rzeczy na dzień dobry to Ty się dziewczyno ciesz, że nie zdążyliście tak naprawdę się w sobie zakochać, dzieci mieć etc.


Z drugiej strony poznałaś go kilkanaście dni temu... i widziałaś go łącznie trzy dni na żywo.... to nie jest chyba jeszcze miłość.

Z dobrych wiadomości - idzie wiosna, pierś do przodu, masz za sobą już swój pierwszy pocałunek, więc wiesz, że potrafisz, że wszystko masz na swoim miejscu, nic tylko poznać kogoś naprawdę wartego Twojej osoby ; ) !


a co do wagi... mam dużo[!] więcej kilogramów niż Ty, mam faceta, chodziłam na randki, całowałam się - ani razu nie narzekałam na swoją wagę i moi faceci też nigdy mi żadnych uwag nie poczynili w związku z powyższym. najważniejsze jest to, żebyś zaakceptowała swoją osobę taką jaka jest jakkolwiek mentorsko to nie brzmi ;P

Offline

 

#7 2013-04-16 13:12:04

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

miusia napisał:

Troche mu sie nei dziwie masz 20 lat a zachowujesz jak 13 latka. Zakochałas się? po 1 razie jak go widziałaś? wybacz ale na moje to on liczył na cos innego tej nocy w hotelu nie dostal tego wiec cie zbył

Tak, zakochałam się po pierwszym razie jak go zobaczyłam. To jest moja wada, ZAWSZE angażuje się za wcześnie i zawsze na tym cierpię. Wiem, że moje zachowanie nie jest odpowiednie do mojego wieku, ale nic na to nie poradzę, że bardzo mi na nim zależy ;/

Offline

 

#8 2013-04-16 13:13:31

Saaraa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-01-03
Posty: 530

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

nie myl miłości z tym, że Ci się facet po prostu podoba tongue

Offline

 

#9 2013-04-16 13:18:53

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Saaraa napisał:

nie myl miłości z tym, że Ci się facet po prostu podoba tongue

Dziękuję Ci za te wszystkie słowa :* smile

I pewnie masz rację, bardzo mi się podoba. I naprawdę jest mi bardzo przykro, że to już koniec znajomości. Chce mi się ryczeć, bo wiem, że to przeze mnie, gdybym zachowywała się normalnie i nie narzekała na siebie to to wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej.
Mam nauczkę na przyszłość.

Offline

 

#10 2013-04-16 13:23:57

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

ilovem nie wiem czy śmiać się czy płakać po przeczytaniu Twojego posta. Ale skomentuję krótko, powtarzając za Koleżanką powyżej: Gdyby mi facet powiedział, że jestem poje........
- faceta by nie było. Raz na zawsze smile

Offline

 

#11 2013-04-16 13:35:59

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Catwoman, masz rację, też gdyby to nie była moja historia to nie wiedziałabym czy mam się śmiać czy płakać. Ale prawdę mówiąc to pierwszy raz przeżyłam coś takiego, pierwszy raz czułam, że mogę być dla kogoś ważna i że ten ktoś zabiega o moje względy. A ten wieczór i noc naprawdę były niezwykłe. Ale ja już tak mam, że jestem wrażliwą osobą i wszystko za bardzo przeżywam.

Ostatnio edytowany przez ilovem (2013-04-16 13:37:12)

Offline

 

#12 2013-04-16 13:40:08

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Już widzisz, że dla niego ważny był tylko seks: określa go jego słownictwo.

Właśnie: PO RAZ PIERWSZY. Wierz mi, dużo będzie jeszcze tych razów. Palantami nie zawracaj sobie głowy, bo jako osoba wartościowa, którą jesteś, nie zasługujesz na to by wylądować na tym forum ponownie, ale już w wątku: "Kobiety, które kochają za bardzo" albo "Mąż mnie bije, ale ja go kocham".

Nie rzucaj się na pierwszego lepszego. Człowiek musi spróbować kilka smaków, nim wybierze ulubioną kuchnię, której chce być wierny:)

Offline

 

#13 2013-04-16 13:47:06

Starligt
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2013-04-15
Posty: 39

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Fakt nie chcę się powtarzać ale myślę że ten facet liczył, że znalazł łatwy łup. On był od ciebie raczej starszy i to ładnych parę latek prawda? Wiedział jak się młodej dziewczynie przypodobac i chciał to wykorzystać. Rozumiemy, że on Ci się podoba, jednak myslę ze nie chciała bys byc traktowana jak szmata? Facet który nie ma szacunku do kobiety od początku nie będzie dla ciebie dobrym facetem bo cały czas będziesz słyszała takie odzywki a nawet gorsze. Mój facet od jakiegoś czasu ma takie zagrywki wczesniej było ok raczej tylko jakies babskie fochy odwracanie sie na piecie itd. ale teraz jak słucham takich odzywek to uwierz mi ma sie różne mysli w danym momencie także nie polecam

Offline

 

#14 2013-04-16 14:02:20

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Starligt, tak, starszy o 3lata i naprawdę baaaardzo doświadczony w tych sprawach. Może i masz rację, dziękuję smile Ale ja jednak nie potrafię teraz myśleć o nikim innym... nie umiem przyjąć do wiadomości tego, że chodziło mu tylko o seks, sam powtarzał, że czuje, że chce ze mną spróbować stworzyć coś trwałego i że na seks warto poczekać.

Offline

 

#15 2013-04-16 14:02:25

Averyl
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2011-06-12
Posty: 832

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Ilovem w sąsiednim wątku (Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.)

YOGI bear napisał:

Z informacji uzyskanych od znajomych korzystających z takiej naiwności kobiet wiem, że "Wyrwane w necie laski są dużo łatwiejsze. Idą do łóżka na pierwszym spotkaniu. I nie pilnują zakładania gumy"

Dziewczyno - nieśmiałość, a głupota to dwie różne rzeczy!
Poza tym, trudno się nie zgodzić z tym gościem, jeżeli cały twój świat jest na nie, wszędzie są jakieś defekty nawet jak masz dobrą wagę, to wciąż jesteś za gruba...itd
Zastanów się o co ci chodzi: jest najwspanialszy wieczór, ale już następnego dnia okazuje się, że jednak było źle yikes.
Mimo, że sama nie wiesz o co ci chodzi, czy jest fajnie, czy nie, to masz taką tajemną moc i wiesz, co on myśli lol

ilovem napisał:

To był najwspanialszy wieczór i noc w moim życiu. W sobotę, niedzielę i poniedziałek sam pierwszy do mnie pisał, było ok. Ale ja wczoraj musiałam mu wypalić, że czuję, że po spotkaniu jest inaczej, gorzej, i że obawiam się, ze to już koniec z jego strony. On powiedział, że ma już dosyć mojego narzekania i że to koniec.

Będę trochę odmieńcem, ale kiedy ktoś mi mówi, co ja myślę, co ja czuję, jak postąpie, sili się na to, by "siedzieć mi w głowie" to nie traktuję takiej osoby na poważnie. Wcale się nie dziwię, że tak ci powiedział!
Twoja postawa musiała być przerażająca - niczym bluszcz, jeszcze się nie znacie, ale już miłość do grobowej deski,

Offline

 

#16 2013-04-16 14:04:25

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Po kilkunastu dniach?? ilovem, jesteś młodziutka, niedoświadczona i potraktuj to jako "pierwszy szok" w relacjach damsko-męskich smile I nic więcej smile

Offline

 

#17 2013-04-16 14:16:12

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Averyl, ja wcale nie mówię, że to miłość do grobowej deski, po prostu dalej mi na nim zależy. Wiem, że to głupie tak angażować się od pierwszego spotkania ale tak już mam.


Averyl napisał:

Zastanów się o co ci chodzi: jest najwspanialszy wieczór, ale już następnego dnia okazuje się, że jednak było źle yikes.

To nie było następnego dnia. Przed 2 następne dni były dobrze, rozmawialiśmy, nic nie wskazywało na koniec. Jednak wczoraj chciałam się po prostu dowiedzieć co będzie dalej, czy kontynuujemy znajomość czy dajemy sobie spokój, dlatego właśnie zapytałam go o to, a on to odebrał inaczej. Znów uważał, że na siebie narzekam i powiedział, że on nie ma sił na wysłuchiwanie takich narzekań. Dodał, że został na noc bo myślał, że ja się zmienię i że wreszcie przestanę wymyślać jakieś bajeczki na temat swojego wyglądu.

Catwoman napisał:

Po kilkunastu dniach?? ilovem, jesteś młodziutka, niedoświadczona i potraktuj to jako "pierwszy szok" w relacjach damsko-męskich smile I nic więcej smile

Tak zrobię, dziękuję smile Jednak trudno jest zapomnieć o takim mężczyźnie.. naprawdę bardzo mi się podoba. I nawet nie jestem na niego zła o to, gdyby teraz zadzwonił i przeprosił to pewnie wszystko bym mu wybaczyła.

Offline

 

#18 2013-04-16 14:17:09

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

"Jednak trudno jest zapomnieć o takim mężczyźnie.. naprawdę bardzo mi się podoba. I nawet nie jestem na niego zła o to, gdyby teraz zadzwonił i przeprosił to pewnie wszystko bym mu wybaczyła."

Jakże niskie poczucie własnej wartości musisz mieć....

Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-04-16 14:17:20)

Offline

 

#19 2013-04-16 14:19:28

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Catwoman napisał:

"Jednak trudno jest zapomnieć o takim mężczyźnie.. naprawdę bardzo mi się podoba. I nawet nie jestem na niego zła o to, gdyby teraz zadzwonił i przeprosił to pewnie wszystko bym mu wybaczyła."

Jakże niskie poczucie własnej wartości musisz mieć....

niestety masz racje ;/

Offline

 

#20 2013-04-16 14:21:40

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Pracuj nad tym. Bo następne związki, w które będziesz wchodzić, będą się z hukiem kończyły, a Ty będziesz wychodzić z nich poraniona, niewierząca w siebie już zupełnie, z dzieckiem/dziećmi, bez nadziei na przyszłość. I z czasem: niezdolna do miłości i zaufania.

Offline

 

#21 2013-04-16 14:28:15

Averyl
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2011-06-12
Posty: 832

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

...ja bym jeszcze dodała - przeczytaj sobie książkę "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy". Bardzo się ubawiłam przy tej książce, ale trzeba przyznać, że dużo mądrych spostrzeżeń jest.

Offline

 

#22 2013-04-16 14:29:22

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Catwoman napisał:

Pracuj nad tym. Bo następne związki, w które będziesz wchodzić, będą się z hukiem kończyły, a Ty będziesz wychodzić z nich poraniona, niewierząca w siebie już zupełnie, z dzieckiem/dziećmi, bez nadziei na przyszłość. I z czasem: niezdolna do miłości i zaufania.

Dziękuję, wezmę Twoje słowa do siebie i spróbuję zwiększyć to poczucie własnej wartości smile


Averyl, dobrze, przeczytam smile

Ostatnio edytowany przez ilovem (2013-04-16 14:30:02)

Offline

 

#23 2013-04-16 15:47:34

s5j
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2013-04-03
Posty: 26

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

naprawdę bardzo mi się podoba

a co takiego Ci się w nim podoba? zachowanie, traktowanie Ciebie? Wygląd?

Offline

 

#24 2013-04-16 16:00:46

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

s5j napisał:

naprawdę bardzo mi się podoba

a co takiego Ci się w nim podoba? zachowanie, traktowanie Ciebie? Wygląd?

Dużo rzeczy mi się podoba. Wygląd, jest bardzo przystojny, czarujący, z charakteru też wydawał mi się być super. Traktował mnie bardzo dobrze do momentu wczorajszej rozmowy. Zawsze był bardzo miły w stosunku do mnie, nie przeklinał, dawał do zrozumienia, że mu zależy, a wczoraj coś w niego wstąpiło i zaczął przeklinać i inaczej mnie traktować.

Offline

 

#25 2013-04-16 16:11:14

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

ilovem "ZAWSZE"- znacie się kilkanaście dni!!
Nie wiesz o nim NIC.

Offline

 

#26 2013-04-16 17:42:26

Saaraa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-01-03
Posty: 530

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

ilovem napisał:

Traktował mnie bardzo dobrze do momentu wczorajszej rozmowy. Zawsze był bardzo miły w stosunku do mnie, nie przeklinał, dawał do zrozumienia, że mu zależy, a wczoraj coś w niego wstąpiło i zaczął przeklinać i inaczej mnie traktować.

Na czym polegało to jego bardzo dobre traktowanie? że był miły przez telefon?
Jak Ci dawał do zrozumienia, że mu zależy?
Kilkanaście dni to.... jest.... NIC.
Co wiesz o jego rodzinie? o jego przeszłości? o jego planach na przyszłość?

Zresztą po jego słowach powinien być u Ciebie SKRE-ŚLO-NY ! i nie wiem co my tu roztrząsamy.

Offline

 

#27 2013-04-16 18:17:13

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Saaraa napisał:

ilovem napisał:

Traktował mnie bardzo dobrze do momentu wczorajszej rozmowy. Zawsze był bardzo miły w stosunku do mnie, nie przeklinał, dawał do zrozumienia, że mu zależy, a wczoraj coś w niego wstąpiło i zaczął przeklinać i inaczej mnie traktować.

Na czym polegało to jego bardzo dobre traktowanie? że był miły przez telefon?
Jak Ci dawał do zrozumienia, że mu zależy?
Kilkanaście dni to.... jest.... NIC.
Co wiesz o jego rodzinie? o jego przeszłości? o jego planach na przyszłość?

Zresztą po jego słowach powinien być u Ciebie SKRE-ŚLO-NY ! i nie wiem co my tu roztrząsamy.

Był miły przez telefon, na fb, skype również był miły, pytał się jak się czuję itp. Wydawało mi się, że mu na mnie zależy. Na spotkaniu również dawał mi do zrozumienia, że mu zależy. Zdaję sobie sprawę z tego, że te kilkanaście dni to niewiele. Wiem o jego rodzinie dosyć dużo, o jego przeszłości również. A jeżeli chodzi o plany na przyszłość to miał jechać w tym tygodniu na 3 miesiące za granicę, prosił mnie o to, żebym na niego poczekała i żebym przez ten czas nie spotykała się z nikim innym, bo zależy mu na znajomości ze mną. Ogólnie to był bardzo zazdrosny. Ale macie rację, nie ma co rozstrząsać tego tematu bo dla niego to koniec, już się nie odezwie.

Offline

 

#28 2013-04-16 19:43:03

Saaraa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-01-03
Posty: 530

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

ilovem napisał:

Ale macie rację, nie ma co rozstrząsać tego tematu bo dla niego to koniec, już się nie odezwie.

Nie, to dla Ciebie On jest skreślony, to on Ciebie NIE SZANUJE wyzywając Cię. I to nie on się nie odezwie - a Ty wyrzucisz go ze swojej głowy. Choćby za tydzień miał pisać jak bardzo mu brakuje tych rozmów.

Offline

 

#29 2013-04-16 19:51:50

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Saaraa napisał:

ilovem napisał:

Ale macie rację, nie ma co rozstrząsać tego tematu bo dla niego to koniec, już się nie odezwie.

Nie, to dla Ciebie On jest skreślony, to on Ciebie NIE SZANUJE wyzywając Cię. I to nie on się nie odezwie - a Ty wyrzucisz go ze swojej głowy. Choćby za tydzień miał pisać jak bardzo mu brakuje tych rozmów.

Chciałabym tak umieć ;/
Ale chyba trzeba mi czasu i wreszcie go skreślę.

Offline

 

#30 2013-04-16 20:34:27

ananaasowa_
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 896

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Przykro mi ,że trafił Ci się ktoś taki... Jestem od Ciebie starsza tylko o 2 lata ale szczerze mogę Ci przyznać ,że to MOŻLIWE ,że taki fajny facet na końcu okazał się dupkiem...Nie wyobrażam sobie żeby ktokolwiek kto rzekomo mnie szanuje mógł powiedzieć ,że jestem "p**bana"...
Następnym razem próbuj zachować wiecej dystansu...
Trzymam za Ciebie kciuki!


" Sometimes you have to be your own hero..."

Offline

 

#31 2013-04-16 21:00:38

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

ananaasowa_ napisał:

Przykro mi ,że trafił Ci się ktoś taki... Jestem od Ciebie starsza tylko o 2 lata ale szczerze mogę Ci przyznać ,że to MOŻLIWE ,że taki fajny facet na końcu okazał się dupkiem...Nie wyobrażam sobie żeby ktokolwiek kto rzekomo mnie szanuje mógł powiedzieć ,że jestem "p**bana"...
Następnym razem próbuj zachować wiecej dystansu...
Trzymam za Ciebie kciuki!

Teraz już wiem, że muszę zachować większy dystans, i angażować się dopiero po kilkunastu spotkaniach. I nie będę już na siebie narzekać bo wiem, że to odstrasza. Dziękuję :*

Offline

 

#32 2013-04-17 10:52:26

LadyAnette
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2012-06-13
Posty: 729

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Jak mi by facet powiedział, że jestem poje**na to bym go z błotem zmieszała. Szanuj się !


/ Tu gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy. / <3

Offline

 

#33 2013-04-17 13:11:07

Lexpar
Net-Facet
Wiek: Moja metryka ze starości jest wyblakła
Zarejestrowany: 2012-10-03
Posty: 2802

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Nie ufam znajomościami zawieranymi przez internet i chyba za szybkie tempo.
Spędzić noc na pierwszej randce to jest szybciej niż F1.


Czy jestem szczęśliwy a jaka jest definicja "szczęścia"?
                          GG 3****4

Offline

 

#34 2013-04-17 13:13:16

Lexpar
Net-Facet
Wiek: Moja metryka ze starości jest wyblakła
Zarejestrowany: 2012-10-03
Posty: 2802

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

ilovem napisał:

Teraz już wiem, że muszę zachować większy dystans, i angażować się dopiero po kilkunastu spotkaniach. I nie będę już na siebie narzekać bo wiem, że to odstrasza. Dziękuję :*

Ilovem Ty po prostu musisz uwierzyć w siebie i szanuj siebie. Jak Ty się nie będziesz sama szanować to Ciebie inni też nie będą szanować.
Trzymam qciuki i powodzenia.


Czy jestem szczęśliwy a jaka jest definicja "szczęścia"?
                          GG 3****4

Offline

 

#35 2013-04-17 14:29:02

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Lexpar napisał:

Spędzić noc na pierwszej randce to jest szybciej niż F1.

Doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Jednak ja mu ufałam, ufałam, że nie zrobi nic na co się nie zgodzę, i tak było.

Offline

 

#36 2013-04-17 14:34:42

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

To nie wszystko, by móc się z kimś związać. Ludzie mijający mnie na ulicy też na razie mojego zaufania nie zawiedli, bo nikt mnie nie napadł, nie zgwałcił i nie zabił. Ale to za mało, bym się do kogoś tak z racji tego przywiązała, aby wyjść za niego za mąż smile

Offline

 

#37 2013-04-17 14:45:13

ilovem
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-04-16
Posty: 19

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Catwoman napisał:

To nie wszystko, by móc się z kimś związać. Ludzie mijający mnie na ulicy też na razie mojego zaufania nie zawiedli, bo nikt mnie nie napadł, nie zgwałcił i nie zabił. Ale to za mało, bym się do kogoś tak z racji tego przywiązała, aby wyjść za niego za mąż smile

Ale ja nie mówię, że chcę wychodzić za niego za mąż wink. Prawdą jest to, że on bardzo mi się podoba i że w dalszym ciągu mi na nim zależy, nawet po tym co zrobił. Ale z dnia na dzień jest lepiej, coraz mniej rzeczy przypomina mi ten wieczór z nim, więc myślę, że niedługo całkowicie się z tym uporam.

Offline

 

#38 2013-04-17 15:08:55

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: ja go kocham, a on mnie nie chce...

Nie wierzę, że nie wiązałabyś żadnych planów z nim, gdyby nadal nie okazywał się "cudowny" - w końcu po kilkunastu dniach powiedział Ci, że chce z Tobą spędzić życie smile

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013