W internecie raźniej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: W internecie raźniej

Obie osobowości są specyficzne. Z jednej strony aspołeczna dziewczyna, która nie przepada za bezpośrednim kontaktem z ludźmi, z drugiej strony zamknięty w sobie chłopak, który nie lubi wiele o sobie mówić. Pomimo tego że oboje często sie ze sobą kłócą to zawsze wracają. Są zawsze "razem". W szkole, w drodze do domu, popołudniu gdy siedza przed telewizorem i wieczorem razem ze znajomymi. A w nocy piszą o takich ładnych życiowych sprawach. I to nie jest tak że są sobą zauroczeni. Bo każde z nich dokładnie zna swoje wady i bez najmniejszych skrupułów je sobie wytyka. Jedyny problem tej relacji jest taki że nigdy sie nie widzieli. Ona mieszka po jednej stronie polski, on po drugiej. I nie szybko sie ze sobą spotkają. Ale żadne z nich nigdy nie znało kogoś kto był by tak różny a tak dopasowany. Co o tym sądzicie. Czy cos takiego można nazwać prawdziwą miłością? Z mojego punktu widzenia to oczywiste że odpowiem "tak". Ale chciałabym poznać zdanie innych.

Zobacz podobne tematy :
Odp: W internecie raźniej

Precyzyjniej proszę. Skoro wzajemnie się nie widzieli to jak poznali swoje wady?

3

Odp: W internecie raźniej

Nie? Nie można tego nazwać miłością moim zdaniem. Tak jak dostałaś odpowiedź, ja się podłączę: w jaki sposób poznali swoje wady? W jaki sposób są "razem" idąc do szkoły czy siedząc przed telewizorem? W sensie myślami? Piszesz, że to nie jest zauroczenie? A moim zdaniem jest... Już to pisałam kiedyś, ale moim zdaniem nie można zakochać się w osobie, której się nie widziało na oczy. Bez tej chemii, bez dotyku, bez kontaktu wzrokowego, bez rozmowy w cztery oczy, bez czucia jego zapachu? Sama też poznaję facetów przez internet, mam konto na mydwoje i z niektórymi naprawdę super mi się rozmawia. Ale mimo wszystko do tych rozmów staram się podchodzić z dystansem.

Tak naprawdę mogę go poznać dopiero wtedy, kiedy go spotkam. Dlatego też staram się w miarę szybko umawiać na spotkania z facetami, których uważam za interesujących. Bo jak dla mnie, im dłużej trwa znajomość jedynie wirtualna, tym gorzej. Po prostu same sobie wyobrażamy go, fascynujemy się jego postacią w internecie i możemy mieć zbyt wygórowane wizje na jego temat, przez co przy spotkaniu w realu może nas rozczarować. Czyli jeszcze raz: odpowiedź na Twoje pytanie czy to jest miłość brzmi: nie. Takie jest moje zdanie.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024