chorobliwa zazdrość męża - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » chorobliwa zazdrość męża

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: chorobliwa zazdrość męża

jestem w związku małużeńskim od 3,5 roku, mamy dwójke dzieci jedno 3lata a drugie 11miesięcy. od początku w moim związku nie było kolorowo, a kiedy pojawiło się pierwsze dziecko zamiast cieszyć się macierzyństwem mój mąż uprzykżał mi życie. potrafił nawet powiedzieć, że to dziecko nie jest jego. Ale może tak... opowiem Wam dokładnie jak dla mnie "chore zachowanie mojego męża"... kontroluje mnie na każdym kroku, przeszukuje telefon, kasuje kontakty kolegów, z koleżankami zabrania mi się spotykać, choć on robi co chce, ja nie mogę nawet iść do szkoły bo tam jego zdaniem "mogę się puścić", już nie mówiąc o wyjściu na zakupy, które mogą się przedłużyc. od miesiąca siedzi za granicą, myślałam że wreszcie od siebie odpoczniemy, ale on i na odległość potrafi zatruć mi życie... codziennie gadamy przez skype albo piszemy na gg. Raz byłam tak zmęczona bo mam małe dzieiecko i  pół nocy przepłakał, a ja chciałam odespać tą noc, ale mój mąż tego nierozumie, zresztą jak tu był z nami to spał w drugim pokoju... bo on musi się wyspać, a ode mnie wymaga ciągłej gotowości. ostatnio byłam u koleżanki na wieczorze panieńskim, już tydzień wcześniej uprzedziłam męża że ide, także cały tydzień wałkował ten temat... a w dzień imprezy nie odzywał sie cał dzień, a od 20 dzwonił co 15 minut, i kiedy dowiedział się, że ja o 22 nie jestem jeszcze w domu wyzwał mnie i pamiętam te słowa powiedział do mnie "wyp... z mojego życia", a nic złego tam nie robiliśmy bo siedziałyśmy w domu. Ja już sama sie pogubiłam w tym... nie wiem co mam robić. Nie jestem, juz taką samą radosną dziewczyną jaką byłam kiedyś. powiecie mi co mam zrobić, z mężem który non stop mnie podejrzewa o zdrade i rozmowy z nim nic nie wnoszą nowego, bo ja już nie raz poruszałam ten temat to wychodził tak, że jak bym gadała do siebie.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez tolkabezlolka (2013-03-18 13:30:57)

Odp: chorobliwa zazdrość męża

Zazdrość zazdrością...

Jednak w tym przypadku zahacza tu bardziej o despotyzm,
pewną zaborczość z jego strony i chore poglądy na to w jaki sposób Cie traktuje.
Robi to jakbyś była jego własnością.
W dodatku Cie nie szanuje traktując jako 'puszczalską', uzależnioną od niego typową kurę domową.
(Wybacz, ale z tego co napisałaś, podając jego teksty za przykłady tak wnioskuję).

Pan, władca, despota, który nie grzeszy chyba inteligencją.


I jak Ci pomóc? Jeden pożytek z tego, że teraz siedzi za granicą...

3

Odp: chorobliwa zazdrość męża

no tak, ale on kiedys wróci i jak mam żyć z takim człowiekiem, który tak mnie traktuje. boje się odejść, bo tak naprawde wciąż go kocham, ale też nie chce być traktowana w taki sposób, bo ja też chce żyć normalne.

4

Odp: chorobliwa zazdrość męża

To ciężka sytuacja... A jaki on był zanim zaszłaś w ciążę? Od początku był taki zazdrosny czy dopiero z czasem się stał?

5 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-03-18 20:56:23)

Odp: chorobliwa zazdrość męża

Twoj maz stosuje przemoc.Jest katem ,a Ty ofiara.Ratuj sie ,bo zatracisz swoja godnosc i poczucie wartosci.
zadzwon i porozmawiaj - niebieskalinia

6

Odp: chorobliwa zazdrość męża

szczerze od poczatku pokazywał taką zazdrość, ale i starał się hamować. a teraz to tak jak opisywałam, nie wiem czy z taka osobą mogę żyć dalej, tylko dla mnie dzieci są najważniejsze i chciała bym żeby miały ojca. ale czy taka osoba może się zmienić?

7

Odp: chorobliwa zazdrość męża

A co z niego za ojciec ,przemocowiec .Uwazasz,ze dzieci nie widza co sie dzieje?Nawet najmniejsze wyczuwaja wszystkie złe emocje.To jest zwykła wymowka pt zeby dzieci mialy ojca.

8

Odp: chorobliwa zazdrość męża

najbardziej każdą naszą kłutnie odczówa starsze dziecko, nie raz widziała jak płacze podchodziła do mnie i mnie przytulała. a najgorsze jest jeszcze to, że on ją od siebie odsówa i jako swoje dziecko jedyne traktuje młodszego syna. Ja nie wiem, czy z dwójką dzieci dam sobie rade, zresztą on nieraz mi powiedział, że bez niego nie dam sobie rady. I jeszcze jedna sprawa jak mam się z nim rozstać jak wiem, że będzie mnie nawiedzał w domu, bo już kilka razy chciałam odejść, ale on wracał, przepraszał i było dobrze na jeden dzień. (mieszkały u mojej mamy, która za moim mężem nie jest wogóle). więc jak mam od niego uciec, myśle, że to niemożliwe.:((

9

Odp: chorobliwa zazdrość męża

Na poczatek trzeba isc po pomoc ,zadzwonic na niebieska linie ,umowic sie na spotkanie w poradni p/dzialania przemocy.Po to zeby podbudowac soje poczucie wartosci i wiedzic jakie mozesz poczynic kroki jak Cie straszy czy bije.On bedzie mowil rozne rzeczy zeby Cie sobie podporzadkowac i zebys bala sie odejsc od niego.Dlatego nikt nie karze Ci juz odchodzic,ale zadbac o siebie i isc po pomoc do ludzi k,ktorzy wiedza co przezywasz.Wiem ,ze to nie łatwe,ale jak sobie wyobrazasz zycie przez nastepne lata? Jak bedziesz sie czuła ,jakie Twoje dzieci maja  wzorzec,który z pewnoscia beda powtarzac ,jak juz tego nie robia ,przejawiajac zachowania agresywne.

10

Odp: chorobliwa zazdrość męża

i właśnie straszy mnie, że nie dam rady sobie sama, a jak już na prawde widzi, że to nieskutkuje i zaczynam się oddalać to zmienia ton i wszystko łagodzi. Nie wiem czy jestem na tyle odważna aby iść i opowiadać to co się u mnie dzieje w domu. Na początek chciałam zobaczyć, czy to co się u mnie dzieje to jest normalne, bo ja już od ponad 3 lat żyje w takim związku i już nieznam innego życia. a co do moich dzieci, to cała to sytułacja odbiła się na mojej córce, która jest bardzo nerwowa (rzuca sie napodłoge, nie może się uspokoić sama itp.).

11

Odp: chorobliwa zazdrość męża

Może poniższy tekst rozwieje Twoje wątpliwości i skłoni Cię do działania.

Niebieska Linia napisał/a:

Cykle przemocy w rodzinie
Przemoc nie jest jednorazowym aktem, lecz procesem który ma tendencję do powtarzania się. Nie zatrzymana przemoc- narasta.  Badania wykazały, że osoby doznające przemocy,  przechodzą przez trzy fazy powtarzającego się cyklu przemocy.

1. Faza narastania napięcia
Początkiem cyklu jest zwykle wyczuwalny wzrost napięcia oraz nasilające się sytuacje konfliktowe. Osoba stosująca przemoc jest stale poirytowana, napięta, często robi awantury z byle powodu, prowokuje kłótnie. Reakcjami ofiar przemocy na taką sytuację w domu jest najczęściej uspokajanie atmosfery, spełnianie wszelkich zachcianek, przepraszanie sprawcy ?na wszelki wypadek?.

2. Faza gwałtownej przemocy
W tej fazie osoba stosująca przemoc staje się gwałtowna, wpada w szał. Eksplozję wywołuje zazwyczaj jakiś drobiazg, np. lekkie opóźnienie posiłku. Skutki użytej przemocy mogą być różne - podbite oko, połamane kości, obrażenia wewnętrzne, poronienie, śmierć. Najczęściej w tej fazie ofiary decydują się  wezwać policji lub szukać pomocy gdzie indziej.
Po zakończeniu wybuchu przemocy, ofiara jest w stanie szoku. Nie może uwierzyć, że to się na prawdę stało. Odczuwa wstyd i przerażenie. Jest oszołomiona. Staje się apatyczna, traci ochotę do życia, odczuwa złość i bezradność.

3. Faza miodowego miesiąca
To faza skruchy i okazywania miłości. Sprawca szczerze żałuje tego, co zrobił, okazuje skruchę i obiecuje, że to się nigdy nie powtórzy. Stara się znaleźć jakieś wytłumaczenie dla tego, co zrobił i przekonuje ofiarę, że to był jednorazowy, wyjątkowy incydent, który już się nigdy nie zdarzy.
Staje się znowu podobny do tego, jaki był na początku znajomości. Przynosi kwiaty, prezenty, zachowuje się jakby przemoc nigdy nie miała miejsca. Rozmawia z ofiarą, dzieli się swoimi przeżyciami, obiecuje, że nigdy już jej nie skrzywdzi. Dba o ofiarę spędza z nią czas i utrzymuje bardzo satysfakcjonujące kontakty seksualne. Sprawca i ofiara zachowują się jak świeżo zakochana para. Ofiara zaczyna wierzyć w to, że partner się zmienił i że przemoc była jedynie incydentem.
Faza miodowego miesiąca przemija. Po jakimś czasie napięcie znowu powraca i cały cykl przemocy powtarza się. Prawdziwe zagrożenie, jakie niesie ze sobą faza miodowego miesiąca jest związane z tym, ze przemoc w następnym cyklu jest zazwyczaj gwałtowniejsza. Cykliczność przemocy sprawia, że ofiarom trudno jest podjąć działania mające na celu zatrzymanie przemocy.

12

Odp: chorobliwa zazdrość męża

dziękuje za ten opis... tylko u mojego męża ta faza druga obiawia się inaczej tzn. bez żadnych urazó, bo on woli np. uderzyc mnie telefonem, raz tylko mnie szarpnoł, a kilka razy popchnoł. Głównie wyzywa mnie od najgorszych, padają teksty typu ty głupia su..., wyp..., zniszczyłaś mi życie, jesteś tępa, do niczego się nienadajesz, obwinia mnie za to że dziecko jest nerwowe zgania na błędy wychowawcze. Niestety ja jestem osobą doś wrażliwą i po takich słowach potrafie się rozpłąkać i ciężko mi się uspokoić (mam wtedy takie myśli, że żyć mi się nie chce inawet jak skończyć z sobą i uwolnić się od tego życia) ale wraca rozsądek nie chciała bym żeby dzieci zostały z nim, bo była już taka sytułacja, że dziecko został z nim , bo ja leżałąm w szpitalu i po tygodniu kiedy ją zobaczyłam całkiem się zmieniłą- bała się że znowu gdzieś pojade i ją zostawie, budziła się w nocy z płaczem.

13

Odp: chorobliwa zazdrość męża

Przemoc, niestety, ma wiele form.
Jest przemoc fizyczna, polegająca na np. wymierzaniu policzków, biciu, kopaniu, poszturchiwaniu, szarpaniu, itp. 
Jest przemoc seksualna, czyli zmuszanie do określonych zachowań i kontaktów seksualnych (gwałt, zmuszanie do oglądania filmów, zdjęć pornograficznych itd.)
Jest przemoc psychiczna ? słowne lub niewerbalne groźby użycia przemocy wobec osoby lub tego, co do niej należy, ten rodzaj przemocy przejawia się m.in. w zastraszaniu, poniżaniu, ubliżaniu, szantażowaniu itp.
Jest wreszcie przemoc ekonomiczna/materialna ? odmawianie lub ograniczanie dostępu do wspólnych środków finansowych lub odbieranie zarobionych pieniędzy, uniemożliwiania bądź ograniczanie podjęcia pracy zarobkowej ale również niszczenie przedmiotów itp.

Nie znam dziecka, które było wdzięczne za wychowywanie w tzw. pełnym domu, z obojgiem rodziców, za to w atmosferze nienawiści, strachu, braku szacunku.

Proponuję Ci zastosowanie innej strategii myślenia.
Zamiast myśleć "czy sobie poradzę?", zacznij myśleć "co mam zrobić, by sobie poradzić?".
Ta druga diametralnie zmienia perspektywę.

14

Odp: chorobliwa zazdrość męża

dziękuje za te rady, wiem co powinnam teraz zrobić. Bardzo się ciesze że wyrzuciłam to z siebie i znalazłam ludzi, którzy potrafili mi coś doradzić i spojrzeć na ta sytułacje trzeźwo. Sama się wachałam, wszystko jakoś tłumaczyłam, ale w internecie zaczełam zagłębiac się w takie tematy i teraz rozumiem, że to zachowanie nie jest dobre ani dla mnie ani dla moich dzieci. zrozumiałam że to naprawde jest przemoc psychiczna, ale dowiedziałam się również że ekonomiczna- bo mój mąz niejednokrotnie rozliczał mnie z każdej złotówki dlatego swoje wydatki ograniczała do minmum potrzeb dzieci, bo o swoich juz dawno zapomniałam...(niestety mamy wspólne konto i on codziennie sprawdza ile jest i czy za dużo nietrace także z każdej złotówki jestem rozliczana).

15

Odp: chorobliwa zazdrość męża
kruszynka8888 napisał/a:

najbardziej każdą naszą kłutnie odczówa starsze dziecko, nie raz widziała jak płacze podchodziła do mnie i mnie przytulała. a najgorsze jest jeszcze to, że on ją od siebie odsówa i jako swoje dziecko jedyne traktuje młodszego syna. Ja nie wiem, czy z dwójką dzieci dam sobie rade, zresztą on nieraz mi powiedział, że bez niego nie dam sobie rady. I jeszcze jedna sprawa jak mam się z nim rozstać jak wiem, że będzie mnie nawiedzał w domu, bo już kilka razy chciałam odejść, ale on wracał, przepraszał i było dobrze na jeden dzień. (mieszkały u mojej mamy, która za moim mężem nie jest wogóle). więc jak mam od niego uciec, myśle, że to niemożliwe.:((

Współczuję Twojej córce i Tobie. Taką postawą Twój mąż za Twoim "przyzwoleniem" hoduje kolejną dysfunkcyjną osobę.
Chroń dzieci.
Powiedz mi dlaczego miałabyś sobie nie poradzić? Bo on tak mówi?
Ratuj siebie i dzieci. Padło tu wiele mądrych słów.

16

Odp: chorobliwa zazdrość męża

Współczuję Ci dziewczyno .
Sama wiem jak to jest . Mój mąż też był o mnie chorobliwie zazdrosny przed ślubem . Wtedy mi to nie przeszkadzało .
Teraz prawie po 25 latach małżeństwa zaczyna się znowu to samo . Nie wiem dlaczego , bo nigdy nie dałam mu powodu do zazdrości . Mam wrażenie , że mąż chce mnie kontrolować . Jak wychodzę spotkać się z koleżankami to potem jest awantura i zarzut , że marnuję czas , który mogłabym poświęcić jemu . Najbardziej się uśmiałam jak powiedział , że on może iść ze mną na takie spotkanie . Wyobrażacie sobie ja i pięć koleżanek , a wśród nas mój mąż?! Każde moje wyjście z domu (oprócz tego do pracy) traktuje jako marnowanie czasu . Pyta o czym rozmawiam z mamą , koleżankami , córką , synem itd. i domaga się szczegółów i patrzy podejrzliwie- CZYLI KONTROLA I JESZCZE RAZ KONTROLA . Zastanawiam się czy to nie jest choroba. Jak robię nie po jego myśli mówi , że go nie kocham .

kruszynka8888 napisał:
dziękuje za te rady, wiem co powinnam teraz zrobić.
Nie wiem co chcesz zrobić , ale wiem , że to wcale nie jest takie łatwe . Moim zdaniem najlepiej gdybyś miała oparcie w kimś bliskim np w rodzicach . Bo z mojego doświadczenia , to niebieska linia na wiele się nie przydała przynajmniej jeżeli chodziło o mojego ojca alkoholika .
Musisz być silna dla siebie i swoich dzieci . Ja takiej siły nie miałam i teraz płacę za to ja i moje dzieci .
Teraz sytuacja dosłownie sprzed chwili :
Wybieram się z moją siostrą do mojej chrzestnej , a mój mąż jest niezadowolony i ma pretensje , że cytuję '' dla mnie jest ktoś ważniejszy od niego '' . Znowu kroi się nieciekawy dzień
Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki , a szczególnie kruszynke8888. Trzymaj się i nie daj się .

17

Odp: chorobliwa zazdrość męża

z twoich opowieści wynika, że bardzo podobna mamy sytułacje. Ja tez miałam ojca alkoholika, ale praktycznie go nieznałam (popełnił samobójstwo). a mój mąż też kontroluje mnie na każdym kroku i wszystko chce wiedzieć. Tylko u mnie jest tak, że on może spotykać się z kolegami, a ja z koleżankami nie, bo dla niego wszystkie są złe. I my dopiero po ślubie jesteśmy 3,5roku i nigdy nie dałam mu powodów do zazdrości a już na pewno nie takiej.Byłam kiedys zraniona przez faceta którego bardzo kochałam i w dodatku efektem jego zdrady było dziecko, dlatego wiem jak boli zdrada osoby którą się kocha i nigdy bym nikogo tak niezraniła.

18

Odp: chorobliwa zazdrość męża

Niestety pozniej moze byc tylko coraz gorzej, takze nie polecam takiego zwiazku tylko jak najszybciej wyrwac sie od niego!

19

Odp: chorobliwa zazdrość męża

Witam. Nie wiem co mam zrobić mój maz z którym jestem 5 miesięcy po ślubie jest chorobliwie zazdrosny. Proszę o poradę. Z góry dziękuję

20

Odp: chorobliwa zazdrość męża
kruszynka8888 napisał/a:

z twoich opowieści wynika, że bardzo podobna mamy sytułacje. Ja tez miałam ojca alkoholika, ale praktycznie go nieznałam (popełnił samobójstwo). a mój mąż też kontroluje mnie na każdym kroku i wszystko chce wiedzieć. Tylko u mnie jest tak, że on może spotykać się z kolegami, a ja z koleżankami nie, bo dla niego wszystkie są złe. I my dopiero po ślubie jesteśmy 3,5roku i nigdy nie dałam mu powodów do zazdrości a już na pewno nie takiej.Byłam kiedys zraniona przez faceta którego bardzo kochałam i w dodatku efektem jego zdrady było dziecko, dlatego wiem jak boli zdrada osoby którą się kocha i nigdy bym nikogo tak niezraniła.

Ty mu nie musisz dawać powodów do zazdrości, bo źródło jego zazdrości jest w jego głowie. Twój mąż ma w najlepszym razie zaburzenia psychiczne. To się nie zmieni. Jeśli chcesz normalnie żyć, to raczej nie z nim.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » chorobliwa zazdrość męża

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024