Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem

Witam,
opiszę w skrócie sytuację, która mnie dotyczy:
od 2 tygodni pomagam zagranicą przy opiece nad chorym dzieckiem. Mieszkam u tej rodziny, mam swój pokój. Dziewczynka ma 6 lat, silny autyzm, nie można się z nią porozumieć, nie mówi, nosi pieluchy, nawet nie naje się sama. Ogólnie dramat. Jej mama, wykształcona i dobra kobieta, nie pracuje tylko zajmuje się dzieckiem, bardzo przeżywa sytuację a także to, że mąż nie pomaga jej w ogóle, ponadto codziennie popija.

Ta pani wyjechala parę dni temu do rodziny, wroci za tydzień, a ja usłyszalam jak w nocy tata wchodzi do pokoju malej. Po pewnym czasie slychac bylo placz dziecka i jego uciszanie "ciii". Mialam tam wejsc, zobaczyc co sie dzieje, ale bardzo sie balam. Na drugi dzień pytal, czy dobrze śpię, jak powiedzialam ze mam lekki sen, mial zdezorientowana i zaskoczoną minę.

Wygląda mi to wszystko na molestowanie dziecka, nie wiem co zrobić, boję się spać bo nie mam klucza w swoim pokoju, nie mogę się zamknąć, obawiam się też o siebie.
Mama dziecka jest wykończona opieką nad nim, pewnie nie przyszłoby jej na myśl do czego może być zdolny jej facet.
Nie mam pewności, co tam się dzieje, ale mam poważne podejrzenia najgorszego...

Zobacz podobne tematy :
Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem

Czyli wszedł i potem dziecko opłakało? Czy wszedł tam bo może usłyszał o płacz?
Gdzie jesteś? To miasto czy mała wioska? Jak daleko jest jej matka?
Masz tam posterunek policji... Szpital..kościół?
I nie bój się...nie ma sytuacji bez wyjścia!

3

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem

Pomoz temu dziecku!!!!!!!!!

4 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-03-17 16:31:19)

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem
chocolate napisał/a:

a ja usłyszalam jak w nocy tata wchodzi do pokoju malej. Po pewnym czasie slychac bylo placz dziecka i jego uciszanie "ciii".

Nie masz wystarczających dowodów, to nie musi być molestowanie, a sytuacja zdarzyła się RAZ.
Na razie obserwuj sytuacje, jak będziesz na sto procent pewna, to zacznij szukać pomocy.

Najlepiej u matki dziecka, potem na policji.

P.S I nie pisz, ze jesteś świadkiem molestowania, bo tak naprawdę nie wiesz, czy dziecko faktycznie jest molestowane.

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem

Gdzie jesteś? W jakim kraju?
Może w londynie? Jeśli tak, to mogę dojechać gdziekolwiek tam jesteś lub w okolicach i być blisko tego domu przez całą noc, jeśli czujesz się zagrożona. Minimum, co mogę zrobić, to przez te noce czuwać przy włączonym forum i chociaż tak być z Tobą w kontakcie. Wiem że to niewiele ale nie zostaniesz sama że swoimi myślami i obawami.
Jesteś dzielna, mądra i odpowiedzialna!
Chcialbym mieć taką córkę!

6

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem

Współczuję ci ale ja na twoim miejscu obserwował bym czy to sie powtarza jeśli tak weszła bym tam do pokoju i gnoja nagrała na telefon żeby mieć dowody na niego Nie bój się o stratę pracy bo tak sie moze zdarzyć ale ważniejsze jest to dziecko

7

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem

Nie przesadzacie?
Nie wiadomo, czy dziecko faktycznie jest molestowane.

Jedyna mądra rada dla Autorki, to prowadzenie dalszych obserwacji, w razie powtórzenia się sytuacji, interwencja policji.

8

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem

Mi też pierwsze co przyszło do głowy to teraz codzienne obserwacje, telefon w pogotowiu do nagrywania ewentualnych dziwnych sytuacji, nawet samych dzwięków.

9

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem
Dussia napisał/a:

Mi też pierwsze co przyszło do głowy to teraz codzienne obserwacje, telefon w pogotowiu do nagrywania ewentualnych dziwnych sytuacji, nawet samych dzwięków.

Z tymi dźwiękami tez trzeba uważać, dzieci często płaczą, krzyczą.

10

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem
Cynicznahipo napisał/a:
Dussia napisał/a:

Mi też pierwsze co przyszło do głowy to teraz codzienne obserwacje, telefon w pogotowiu do nagrywania ewentualnych dziwnych sytuacji, nawet samych dzwięków.

Z tymi dźwiękami tez trzeba uważać, dzieci często płaczą, krzyczą.

Dziecko z ciezka postacia autyzmu   jest czesto  niespokojne,krzyczace,bez kontaktu,mozna ocenic pochopnie. Moze ten ojciec chcial  "wyciszyc" to dziecko i dlatego wydawal dzwiek "ciiiii"
Warto poczytac o tej chorobie o zachowaniu i jak pomoc.Ja powiedzialabym mamie tego dziecka ,co stalo sie pod jej nieobecnosc i moze za jej zgoda  zalozylabym mala kamerke,bo mozna skrzywdzic czlowieka i tak doswiadczonego przez los....................trzeba zachowac spokoj i posprawdzac rozne fakty ! Wspolczuje  calej rodzinie dziecka chorego ,bo to walka z"wiatrakami' chcialoby sie zrobic wiele rzeczy,ale nie mozna przeskoczyc  pewnych barier.......czujemy wtedy bezsilnosc!Trzeba spokoju zeby to wszystko wyjasnic.Moj synek tez byl ciezko chorym dzieckiem w nocy krzyczal,plakal,trzymalam go calymi nocami na kolanach,bo tam czul sie bezpiecznie i jeszcze musialam mu spiewac kolysanki,zeby tylko go uspokoic sad ktos z boku  by tego nie rozumial.......myslaby ,ze cos sie dzieje........a czlowiek 'wychodzil" z siebie zeby tylko bylo dziecku lepiej,zeby wypoczol i reszta rodziny  zeby mogla spac, to nie zdaza sie jednorazowo,to  zdaza sie czesto i ciezko zlapac kontakt z chorym dzieckiem trzeba na to wiele lat!

11

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem
Cynicznahipo napisał/a:
Dussia napisał/a:

Mi też pierwsze co przyszło do głowy to teraz codzienne obserwacje, telefon w pogotowiu do nagrywania ewentualnych dziwnych sytuacji, nawet samych dzwięków.

Z tymi dźwiękami tez trzeba uważać, dzieci często płaczą, krzyczą.

Skoro dziewczyna jest tam do zajmowania się tym dziekiem to chyba wie, kiedy i jak się zachowuje. Spędza z nim dużo czasu. Bardziej chodziło mi o to żeby nasłuchiwała innych dzwięków niż zwykle. A jak Slyszy płacz to co za problem wstać i zobaczyć co się tam dzieje, przeciez sama może się o nie najzwyczajniej martwić i obudzić jak dziecko płacze. Może tata dlatego zapytał ,czy twardo śpi bo on słyszał jak dziecko płacze i wstał a ona skoro jest do opieki nad tym dzieckiem spała jak suseł.

12

Odp: Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem
Dussia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Dussia napisał/a:

Mi też pierwsze co przyszło do głowy to teraz codzienne obserwacje, telefon w pogotowiu do nagrywania ewentualnych dziwnych sytuacji, nawet samych dzwięków.

Z tymi dźwiękami tez trzeba uważać, dzieci często płaczą, krzyczą.

Skoro dziewczyna jest tam do zajmowania się tym dziekiem to chyba wie, kiedy i jak się zachowuje. Spędza z nim dużo czasu. Bardziej chodziło mi o to żeby nasłuchiwała innych dzwięków niż zwykle. A jak Slyszy płacz to co za problem wstać i zobaczyć co się tam dzieje, przeciez sama może się o nie najzwyczajniej martwić i obudzić jak dziecko płacze. Może tata dlatego zapytał ,czy twardo śpi bo on słyszał jak dziecko płacze i wstał a ona skoro jest do opieki nad tym dzieckiem spała jak suseł.

Dzieci z autyzmem różnią się od innych dzieci ;-).
Jeśli Autorka nie jest wykwalifikowana do opieki nad takim dzieckiem, to może po prostu nie rozróżniać niektórych zachowań.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jestem świadkiem molestowania dziecka z autyzmem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024