Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Jest sobie sklep. Jest dział samoobsługowy ale też są stoiska, gdzie sklepowa podaje.
W jednym z takich stoisk pracuje dziewczyna w wieku lat 25-27, jest sobie facet klient w wieku 41-42 lata ale może wyglądać na 35 lat.
Facet kupuje w tym stoisku regularnie, czasem zagada, sprzedawczyni usmiechnie sie, odpowie, czasem sama zagada, coś zaproponuje. Normalne sympatyczne relacje sprzedawca-klient.
Klient pewnego dnia zaproponował sprzedawczyni, ze jak będzie miała jakiś problem, to on jej może pomóc z dziedzin administracyjno prawnych. Dziewczyna powiedziała, że będzie pamiętać.
Podczas kolejnej wizyty w sklepie klient, aby zachować dyskrecję dał sprzedawczyni kartkę z propozycją spotkania na kawę do kawiarni 5min od tego sklepu, ta przeczytała kartkę i zapytała "w jakiej sprawie?", klient zmieszał się zakłopotał i powiedział, ze to nie rozmowa na sklep.
Od tamtego czasu kobieta zaczęła unikać klienta, a klient unikać stoiska, ale nadal przychodzi do sklepu robi zakupy. Inne sprzedawczynie unikają bezpośrednich kontaktów wzrokowych z klientem, ale nic żadnych rozmów, żadnych komentarzy, żadnych reakcji.
Młoda sprzedawczyni dostrzega klienta, ale nic nie robi w kierunku jakiegoś kontaktu wzrokowego czy bezpośredniego.
Klient tak samo, ignoruje sprzedawczynię.

Kilka razy z daleka mijają się przed sklepem. Ona nie wie, że on mieszka niedaleko, może sie tylko domyślać. On o niej nic nie wie.

Pytanie do kobiet, co taka kobieta może sobie myśleć ?
Może nic nie myśleć, to jest bardzo prawdopodobne, ale jesli jednak coś mysli to co ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Co sobie myśli? Że pan KLIENT raczej nie jest w jej typie i nie czuje potrzeby umawiania się z nim na 'randki' / że jest zajęta i nie chadza z obcymi na kawe / cokolwiek.

Jak dla mnie 'wystraszył ją' i tyle. Powiedział jej że jak bedzie miała problem to żeby się odezwała ok, to że się do niego uśmiechała kiedy kupował.... przecież ona go tak naprawdę nie zna. inaczej, prawdopodobnie w ogóle nie brała pod uwagę nawiązywania innych relacji niż te sprzedawca-klient.

takie jest moje zdanie. nie wiem co tu można więcej myśleć.

3

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Wszystko zależy od tego jaka to kobieta. Każda ma inny temperament, jedna przeklnie, pokrzyczy a druga sobie popłacze z żalu, ale odnośnie Twojej sytuacji, myślę, że po prostu nie jest zainteresowana a jeśli nie ma ochoty na spotkanie, to może po prostu nic nie myśleć, może Jej Pan byc obojętny, niestety. Wiem, że to przykre, ale cały ambaras żeby dwoje chciało naraz. Powodzenia życzę, nic na siłę się w tej kwestii nie da zrobić, nie Pana pierwszego i nie ostatniego to spotkało.

4

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Może pomyślała, że uznałeś ją za "łatwą" .. albo że jesteś jakimś krętaczem... i nie dlatego że dałeś jej karteczkę, tylko przez to że najpierw oferowałeś pomoc prawną a potem wykręcałeś się od prostej odpowiedzi..
Na jej pytanie mogłeś szczerze odpowiedzieć - że chcesz się umówić na kawę. smile

Mogłaby też pomyśleć, że byłoby miło gdybyś ją przeprosił za nachalność, powiedział że nie chciałeś jej urazić. Powinna zrozumieć.

Może być też że wcale nie dostałeś kosza - tylko ją przestraszyłeś..

Nie znamy jej jednak.

5

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Jeśli nie jest zainteresowana znajomością z klientem, to nie ma tematu.

Klient juz dał sobie sposkój, unika sprzedawczyni, ale załóżmy że jednak sprzedawczyni jest zainteresowana tą znajomością, to jakie ma możliwości poinformowania go o tym, jeśli widzi go tylko z daleka, klient rezygnuje z towarów ze stoiska lub zaopatruje się wtedy kiedy jej nie ma, ma drugą zmianę lub wolne.
Przecież nie będzie krzyczeć przez pół sklepu: "Proooosze Paaanaaa... !!"

6

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?
Tomek_T1 napisał/a:

Jeśli nie jest zainteresowana znajomością z klientem, to nie ma tematu.

Klient juz dał sobie sposkój, unika sprzedawczyni, ale załóżmy że jednak sprzedawczyni jest zainteresowana tą znajomością, to jakie ma możliwości poinformowania go o tym, jeśli widzi go tylko z daleka, klient rezygnuje z towarów ze stoiska lub zaopatruje się wtedy kiedy jej nie ma, ma drugą zmianę lub wolne.
Przecież nie będzie krzyczeć przez pół sklepu: "Proooosze Paaanaaa... !!"

gdyby była zainteresowana znalazła by sposób nawiązania kontaktu

7

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

a jakieś konkretne pomysły jak mogłaby to zrobić ?

8

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Prawdopodobnie nie jest zainteresowana przeniesieniem tej znajomości na inny poziom. Nawet gdyby widziała klienta tylko z daleka, a była zainteresowana, to by podeszła i odezwała się, dała jakiś sygnał. Jeśli unika klienta, to najwyraźniej nie chce dać nawet najmniejszego powodu, by ów klient robił sobie jakieś nadzieje.

9

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

A pytanie: czemu ów klient unika kupowania rzeczy u tej sprzedawczyni? Lubi sobie utrudniać życie? Bo klient stworzył tu jakąś śmieszną historie miłosną. Po co? Weź człowieku (bo domyślam się, że tym klientem jesteś Ty, tylko nie wiem czemu piszesz o sobie w 3 osobie) przestań bujać w obłokach i zejdź na ziemię. Dziewczyna sobie normalnie pracuje w sklepie i na pewno nie jest zainteresowana dużo starszym facetem od siebie. A Ty zacznij normalnie kupować w jej sklepie i nie rób z tego jakiegoś problemu.

10

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Ach... ta słynna kartka... teraz będę wiedział jaki przykład podawać, bo kartkę zazwyczaj odradzam, bo jeśli nie ma kontaktu słownego w cztery oczy, to kartka tym bardziej cudów nie zdziała.

11

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?
Tomek_T1 napisał/a:

Jeśli nie jest zainteresowana znajomością z klientem, to nie ma tematu.

Klient juz dał sobie sposkój, unika sprzedawczyni, ale załóżmy że jednak sprzedawczyni jest zainteresowana tą znajomością, to jakie ma możliwości poinformowania go o tym, jeśli widzi go tylko z daleka, klient rezygnuje z towarów ze stoiska lub zaopatruje się wtedy kiedy jej nie ma, ma drugą zmianę lub wolne.
Przecież nie będzie krzyczeć przez pół sklepu: "Proooosze Paaanaaa... !!"

Tomasz, nie wiem ile masz lat - ale myślenie jak powyżej świadczy że chyba jesteś nastolatkiem...
Ona nie jest zainteresowana tym starszym panem. Gdyby była to by się z nim umówiła, a tak - unika gościa.

Inna sprawa, że śmieszy mnie takie podejście "nie będę tam kupował" - bo nie wierzę, że ten klient jest tak naiwny by myśleć że pracownik będzie się zanosił szlochem że jeden z milionów kupujących nie kupi w jego sklepie czegokolwiek.. XDD Dziewczyna ma mniej pracy i stresów - ot co.

12

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Może się przestraszyła. Ja bym się przestraszyła, gdybym wzbudziła zainteresowanie faceta, który jest w wieku takim, że właściwie to nawet mógłby być moim ojcem (a taka jest relacja 25-41).

13

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

A co za znaczenie mają jej myśli i powody jakie kierowały nią kiedy z zaproszenia nie skorzystała? Przekaz jest jasny: NIE JEST ZAINTERESOWANA. To najoczywistsza oczywistość. Na tym świecie (na szczęście) kobieta nie ma obowiązku wyrażać zainteresowania mężczyzną, który się nią zainteresuje. Może ma męża/chłopaka, może nie lubi starszych, może ów pan nie jest w jej typie, może jest lesbijką, może od przedszkola jest nieszczęśliwie zakochana w jakimś księciu? To nie ma znaczenia.

Pomysł z karteczką nie jest zły. Gdyby dziewczyna była zainteresowana - to byłby dobry sposób, żeby znajomość nawiązać. Ale zainteresowana nie jest. Teraz powstała głęboko niezręczna sytuacja. Nie przez karteczkę, ale przez zachowanie pana klienta. Dziewczyna ma zapewne zepsuty każdy dzień, kiedy zastanawia się czy na niego nie trafi i czy nie będzie musiała go unikać tak jak on jej. Klient atmosferę zagęścił i klient powinien ją oczyścić. Wystarczy dziewczynę dopaść na jej zmianie i przy odbieraniu paczuszki z wędliną (lub co tam ona pakuje) powiedzieć "przepraszam za niestosowne zachowanie, proszę uważać, że to się nigdy nie zdarzyło, nie chcę, żeby się pani przeze mnie czuła niezręcznie". I nieważne, że sytuacja wcale niestosowna nie była - taki gest zawsze jest miły i pomaga naprawić pewne rzeczy.

14

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

No dokładnie. A unikanie jest sklepu jest śmieszne i powoduje właśnie takie niezręczne sytuację.
Ja bym nawet nic tej dziewczynie nie mówiła tylko bym zwyczajnie kupowała u niej w sklepie tak jak dawniej.

15

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?
vinnga napisał/a:

Wystarczy dziewczynę dopaść na jej zmianie i przy odbieraniu paczuszki z wędliną (lub co tam ona pakuje) powiedzieć "przepraszam za niestosowne zachowanie, proszę uważać, że to się nigdy nie zdarzyło, nie chcę, żeby się pani przeze mnie czuła niezręcznie". I nieważne, że sytuacja wcale niestosowna nie była - taki gest zawsze jest miły i pomaga naprawić pewne rzeczy.

to już było zaraz po tym jak okazało się, że KLIENT nie ma szans, padła odpowiedź: "nie ma sprawy, przepraszam, ale muszę wracać do obowiązków"
od tamtego momentu klient unika sprzedawczyni

16

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?
Myszeczka23 napisał/a:

(bo domyślam się, że tym klientem jesteś Ty, tylko nie wiem czemu piszesz o sobie w 3 osobie)

jest zakaz na forum przedstawiania historii w których jest się trzecią stroną ?

17

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Nie. Żadnego takie zakazu nie ma. Po prostu jest nam łatwiej odpowiadać jeśli wiadomo konkretniej o kogo chodzi. Bo jeśli okazuje się że faktycznie o Ciebie to można Ci zadać niektóre pytania. Gdyby nie o Ciebie to nie można by bylo. Bo byś mógł nie znać na niektóre pytania odpowiedzi. Dlatego jest łatwiej jak ktoś pisze od razu o kogo chodzi. Wtedy łatwiej można pomóc i doradzić.

18

Odp: Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Ja wychodzę z założenia, że, niezależnie od sposobu przedstawienia problemu, chodzi o autora smile

Tak więc uważam, że KLIENT niepotrzebnie unika sprzedawczyni. I w ogóle niepotrzebnie rozpamiętuje całą historię. Takie rzeczy się zdarzają - nie zawsze podobamy się osobie, w której chcielibyśmy wzbudzić zainteresowanie.

Kilka razy byłam w sytuacji tej dziewczyny. To strasznie niezręczne. Bo ja ze swojego miejsca pracy nie mogłam uciec. I tutaj dużo zależało od owego niechcianego adoratora. Jeśli po okazaniu mi swojej sympatii (i po moim odrzuceniu owej sympatii) zachowywał się normalnie - spokojnie można było przejść nad sprawą do porządku dziennego. Ale wszelkie inne zachowania, typu właśnie unikanie, sprawiały, że czułam się źle, nie chciałam go oglądać, bo nie wiedziałam czy nie wpadnie na jakiś głupi pomysł, nie narobi mi obciachu w pracy, albo po prostu czy nie będę po raz kolejny zmuszona odrzucić jego propozycji.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co mysli kobieta która dała kosza facetowi ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024